Jakieś dobre filmy

tutaj można na każdy temat
Awatar użytkownika
Aragami
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 307
Rejestracja: 01 lip 2007

Postautor: Aragami » 07 lip 2008

kye.chwan pisze:Nie wiem co autor chcial przez ten film przekazac(a raczej przez srodki jakie wybral, film skomplikowany raczej nie jest),
i nawet chyba nie chce wiedziec^^;

Liczy się przesłanie, a nie forma (tak przynajmniej mawiają artyści) ;)


Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Postautor: kye.chwan » 07 lip 2008

Aragami pisze:Liczy się przesłanie, a nie forma (tak przynajmniej mawiają artyści) ;)


Haha, powiedziane do kogos, kto (przynajmniej) dramy do obejrzenia wybiera po obsadzie a nie po plocieXDDD
Forma rulez?^^v Chyba cienko daleko mi do artystyXD
Awatar użytkownika
Aragami
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 307
Rejestracja: 01 lip 2007

Postautor: Aragami » 08 lip 2008

kye.chwan pisze:Haha, powiedziane do kogos, kto (przynajmniej) dramy do obejrzenia wybiera po obsadzie a nie po plocieXDDD
Forma rulez?^^v Chyba cienko daleko mi do artystyXD

Spokojnie, usłyszałem to tylko w Radio :)
[spoiler2=:paranoid: ]Ja niestety nie oglądam już dram, ale jeżeli chodzi o filmy to wybieram je nie po obsadzie ale po wyglądzie postera, kraju bądź roku produkcji. Nie czytam opisów i recenzji przed obejrzeniem bo jestem jeszcze normalny. Filmy koreańskie po 2005 roku odpadają całkowicie, japońskie biore wszystkie oprócz tych z lat 70'tych i Yakuzie, Chiny/Hongkong tylko mega produkcje historyczne i o mafii.
Czysta i schludna eliminacja, która w zasadzie mi odpowiada. W skrajnych przypadkach oglądam takie gówna jak 'moja dziewczyna umawia się z innym chłopakiem', 'moj chłopak umawia się z inną dziewczyną', 'love'. 'love after 3 days', 'love my boyfriend and his car', 'I like chocolate', 'Co ja tutaj robie', 'love i 13 miesiąców', 'Czy przespałam się z telewizorem', 'Ciup ciup super love'. Nie, żartowałem. Nie ma skrajnych przypadków.[/spoiler2]
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Postautor: wersalus » 08 lip 2008

kye.chwan pisze:
krwi jest malo, za to ostro popiepszony

Chyba jednak wole krew i wnetrznosci paletajace sie po podlodze.... f^^;

na mnie wieksze wrazenie zrobil VisitorQ, z Ichiego pamietam zakolczykowana twarz i kolor czerwony, no i znudzil mnie film pod koniec. Po obejrzeniu VisitorQ dlugo zastanawialo mnie co trzeba miec z glowa, zeby cos takiego wymyslic i nakrecic.
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Postautor: kye.chwan » 08 lip 2008

wersalus pisze:na mnie wieksze wrazenie zrobil VisitorQ, z Ichiego pamietam zakolczykowana twarz i kolor czerwony, no i znudzil mnie film pod koniec. Po obejrzeniu VisitorQ dlugo zastanawialo mnie co trzeba miec z glowa, zeby cos takiego wymyslic i nakrecic.


Zeby nakrecic Ichi, tez trzeba bylo miec cos nie tak z glowa~

Z Visitora bede za to pamietac scene z tatusiem zakleszczonym wewnatrz niezywej kobitki.
Nie wiem tylko, czy dobrze o mnie swiadczy to, ze cienko umarlam ze smiechu na tej scenieXDDD
A jesli film mial zmuszac do jakis przemyslen o rodzinie, przemocy, zboczeniach czy czymkolwiek,
to przynajmniej w moim wypadku nic z tego nie wyszlo.

Wróć do „Hyde park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość