co was denerwuje w dramach

tutaj można na każdy temat
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: Azzel » 01 gru 2010

To jak juz wspomniałaś IRISa to mnie zastanowiło po 19epie... kiedy oni jedzą? (akurat wtedy była scena z jedzeniem i oświeciło mnie ze przecież oni ciągle walczą, czy coś, a gdzie jedzenie? jak mają siły na robienie czegokolwiek? xD) czasami jest tak ze bohaterowi wydają się nie jeść, nie pracować itd. ale jakoś żyją :rolly: fascynujące xD


Obrazek
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: isamar84 » 01 gru 2010

Mnie najbardziej ostatnio denerwują wrzeszczące matki, ciotki, babki i inne starsze kobiety w k-dramach, tego nigdy nie zrozumiem, jak one mogą się tak drzeć, nie patrząc na to gdzie są i z kim są i jeszcze bić dorosłych ludzi...
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: evelinux » 01 gru 2010

Eggie pisze:Oj, Evi, czepiasz się ^^ W niektórych przypadkach to możemy oglądać swoich idoli 24/7 jak spia nawet, ale chciałabyś przez pół odcinka oglądac, jak ktoś biegnie? ^^ Sama byś w końcu przewinęłą :P

ale jak on za ten czas powiedzmy 5 godzin przebiegnie 5 metrow? to jest tak jak Maura mowi.. musza sie spotkac siadaja, a jak otwieraja usta to juz jest ciemno..

oo i kolejna rzecz.. przy okazji "musza sie spotkac i porozmawiac". siadaja, nic nie zamawiaja a zaraz maja juz po filizance kawy.. wymiana dwoch zdan, po czym jedna osoba wstaje i odchodzi (obrazona czy co bądź).. zostawia nienapoczeta kawę (??) szkoda kawy.. i idzie.. no i ciekawa ejstm kto placi za ta kawe bo na pewno nie ta osoba co wyszla..
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: Maura » 01 gru 2010

Filiżanka kawy jeszcze przejdzie. Gorzej jak czekają do 'pogadania' aż w restauracji zostaną podane wszystkie główne dania. WTEDY wymienią dwa zdania, dzikie spojrzenia i niczego nie tykając osoba wychodzi. A co z jedzeniem?

Widzisz Azzel? Z jednej strony nie jedzą bo... bo nie mają czasu <walczą ;p >, z drugiej są przypadki takiego marnotrastwa. :mrgreen:
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: Volli » 02 sie 2011

OK - odkopuję temat, bo jakoś naszła mnie ostatnio refleksja... Tzn. refleksja mnie nachodzi od czasu do czasu - nie myślcie sobie, że ja jakaś bezrefleksyjna jestem, ale tym razem jakoś tak wyraźniej. No i tak - mam dwie sprawy, które mnie śmieszą ale niech tam.

1. Czy ktokolwiek z was ma u siebie w pokoju swoje własne zdjęcie wystawione/powieszone/sfototapetowane? A może jeszcze na dodatek przy łóżku / nad łóżkiem? I nie, nie chodzi nawet o zdjęcie z jakimś członkiem rodziny czy w ogóle z rodziną, czy postawione na kominku w salonie przez babcię, ale o zdjęcie pojedyncze w swoim własnym pokoju?

2. Szczerze to podziwiam wszystkich koreańskich chorych... Ja bym chyba nie mogła zasnąć jakby mi się kto gapił intensywnie w twarz w szpitalu i prawie nie mrugał...

To tyle w czasie oglądania Stringów... Ojej... jak ja lubię tę dramę <3333
:volli:
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: Chie » 03 lis 2011

w dramach szczególnie wkurzają mnie wszyscy starsi.Dokładniej to babcie ciotki matki ojcowie.Czasami ich zachowania są tak absurdalne że mam ochotę wyłączy to co w tej chwili oglądac i już nigdy do tego nie powrócic.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
lucyfer
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 29 mar 2015
Lokalizacja: Wietnam
Kontaktowanie:

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: lucyfer » 11 kwie 2015

Największym nie porumienieniem dram azjatyckich - jest fakt, że 99% serii, kończy w oczywisty sposób. Całkowity brak zaskoczenia, gdzie przeważnie, po samej okładce widać, kto z kim skończy.
Brak odwagi - złamania standardów oczywistych.

Uwaga wypowiedź 18+
Zapomniałem dodać,
Nie odnosi sie do dram, ale do anime, filmów i filmów erotycznych. Cenzura zakrywa narządy kobiece, ale pokazuje jej piersi i penisa faceta - wiec, gdzie tu logika.
Pieprzyć Króla
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: thon » 12 kwie 2015

Uwaga wypowiedź 18+

Penisa chyba też zakrywa o ile dobrze pamietam (zaraz looknę na screeny na kickass z jakiegoś japońskiego pornolka) z a zresztą od często jest i wersja nieocenzurowana - i pornosów, anime - tu chyba nic nie pobije głupiej cenzury, jaka była w Terra Formars czy w Cruel City - nóz jest bee, bo kroi np chlebek,- pistolet i obrzyny za to można smiało pokazać, bo te słuzą tylko do zabijania. No i tatuaż - ileż to godzin musiano go tworzyć- ale nie, w wersji tv mamy szarą plamę.
Koreańskie filmy erotyczne - hmm - może nie epatują łechtaczkami i latającymi jądrami - ale nie spotkałem się z cenzurą, sceny seksu dość mocne są i to czasami bajerancko i pięknie pokazane- to chyba tylko Japonia ma dziwne podejście do tych spraw :).Chińskie typu Sex i Zen czy Forbidden Legend też spoooro pokazują.
Pornole koreańskie - cóz, są takie same jak japońskie, tylko bez cenzury - nie da się ich na trzeźwo oglądać, nasza "gwiazda eksportowa" Teresa Orłowska jednak wiedziała jak kręcić pornole.
Sprawa pierwsza - taaa, ten zarzut praktycznie można postawić każdemu serialowi - czy to azjatyckiemu czy amerykańskiemu- z koreańskich na palcach jednej ręki drwala po wypadku piłą, mogę wymienić tytuły dram, których zakończenie mnie zaskoczyło. Ale z drugiej strony jak może się skończyć komrom, niż "Zyli długo i happy?" Jeden "Cruel City", co zerwał z tradycją słodkich i oczekiwanych zakończeń, ale i tam ostatnie ujęcia starały się je cokolwiek stonować
A mnie ostatnio denerwuje, że sageuki to już nie sageuki - to kostiumówki, gdzie dramy pokroju Dong Yi czy Bidam i jego kurczaki?
Najgorsze jest jednak tzw po naszemu "lokowanie produktu" - nieważne, że bohater(ka) jest bidny(a) jak mysz kościelna - ma super komórę, większość czasu przesiaduje w bistrach, kawiarniach czy restauracjach i oczywiście nosi całkiem modne ciuchy.Detektywi sprawy rozwiązują siedząc z wielkim kubkiem moccacino, szpiedzy z latte, ci, co mieszkają w sutenerach i slamsach do rozbiórki - americana.
No i najważniejsze : brakuje dram, w których główną bohaterką jest kobieta, ale nie taka walcząca ze swoim okrutnym losem, wrednymi teściami, zdradzającym mężem, tylko jakaś twarda, sensowna babka - coś w stylu "Good Wife" czy "The Mysteries of Laura".
Awatar użytkownika
lucyfer
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 29 mar 2015
Lokalizacja: Wietnam
Kontaktowanie:

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: lucyfer » 12 kwie 2015

Uwaga wypowiedź 18+
Thon - widziałem dziś film - powiedziemy porno z Hitomi Tanaka i penisy były widoczne. Natomiast, nie wiem jak to napisać delikatnie - narządy rozrodcze u dziewczyny, były zakryte.
Pieprzyć Króla
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: thon » 16 kwie 2015

Uwaga wypowiedź 18+

A anime - widziałeś te nowe Triage X - przez połowę odcinka widzę biel...
Awatar użytkownika
lucyfer
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 79
Rejestracja: 29 mar 2015
Lokalizacja: Wietnam
Kontaktowanie:

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: lucyfer » 16 kwie 2015

Triage - na dniach grupa, jakaś ma wydać ucesored wersje. Nie wiem, która. Ponieważ czytałem, wypowiedziach na animesub
Pieprzyć Króla
Awatar użytkownika
canitiem
Co to jest dorama? o_O
Posty: 17
Rejestracja: 04 maja 2013

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: canitiem » 17 kwie 2015

Wątek w sumie wyczerpuje wiele elementów, które denerwują mnie w dramach, ale chyba najbardziej irytują mnie te wszystkie "byłe" i "byli". Zostawiają oni swoich partnerów, (którzy zazwyczaj bardzo po tym cierpią), a później zmieniają zdanie i liczą, że mogą sobie wrócić i mieszać w życiu byłego partnera. A jeśli dochodzi do tego niesamowicie wredny charakter to wtedy już naprawdę się wściekam.
Rzecz, która bardziej mnie śmieszy niż denerwuje, to bardzo słaba odporność organizmów u Azjatów. Doprawdy, wystarczy niewielki deszczyk aby wywołać u nich wysoką gorączkę nierzadko z utratą świadomości . Co dziwne tylko w nielicznych przypadkach do tak chorej osoby zostaje wezwany lekarz w przeciwieństwie do sytuacji kiedy chodzi o niewielkie skaleczenie. Kaleczą się przeważnie dziewczyny a zatroskani faceci albo od razu zabierają ich do szpitala albo przynajmniej mocno na to nalegają.
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: Cherry » 17 kwie 2015

O tak, bohaterzy dram bardzo lubią chorować, a jacy są niezdarni: przycięty palec, rana na kolanie - wszystko po to, żeby zaliczyć pierwszy "skinship".
Ale i tak najbardziej chorowite są postacie w shoujo mangach: trochą zmarzną albo zmokną i już gorączka 40 stopni, mdleją no i obowiązkowo trzeba przy nich siedzieć całą noc :rolly:
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: Chie » 17 kwie 2015

canitiem pisze:Rzecz, która bardziej mnie śmieszy niż denerwuje, to bardzo słaba odporność organizmów u Azjatów. Doprawdy, wystarczy niewielki deszczyk aby wywołać u nich wysoką gorączkę nierzadko z utratą świadomości . Co dziwne tylko w nielicznych przypadkach do tak chorej osoby zostaje wezwany lekarz w przeciwieństwie do sytuacji kiedy chodzi o niewielkie skaleczenie. Kaleczą się przeważnie dziewczyny a zatroskani faceci albo od razu zabierają ich do szpitala albo przynajmniej mocno na to nalegają.


O tak to jest naprawdę denerwujące. Jak się skaleczą to wszyscy reagują tak jakby pół palca obcięło.
+
Pisk opon na piasku nie wiem jak to jest możliwe :crazy: i jak na parkingach wyjeżdzają z miejsca z prędkością 5/h to też jest pisk jakby nie wiem ile jechali
+
dziwne drzwi i ściany w domach. Kiedy ktoś rozmawia na zewnątrz w pokoju/pomieszczeniu obok nic nie słychac a później wszystko słychac idealnie i to nawet na pierwszym piętrze

jest tego więcej ale w tej chwili ciężko sobie coś przypomniec
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 628
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow
Kontaktowanie:

Re: co was denerwuje w dramach

Postautor: czerteziki » 20 kwie 2015

Nie wiem, czy już kiedyś się już tu nie wypowiadałam ale pewnie zmieniły mi się priorytety... dlatego najbardziej denerwują mnie spodnie! Tak za krótkie, przykrótkie lub poprostu mega niedopasowane spodnie. Już wyjaśniam. Zacznijmy od tych niedopasowanych. Czy ktoś zauważył jakie Aaron nosił spodnie. Z workiem na pupie mówiąc delikatnie. W 2 dramach do marynarki miał białego pampersa... Koszmar ale jeszcze nie najgorszy bo do jasnej ciasnej skąd u nich te garnitury z z zakrótkimi spodniami. :confused: Czy to jest celowe by podkreślić wzrost bohatera? :confuse: Np w takim cruel city nasz bohater non stop prezentuje skarpety. Kim Hyun Soo też... Dla porównania np boss już nie... Mało tego jak się paczy na foty z wystąpień aktorów jakiejś tam prezentacji ramówki i serii Jung Kyung Ho ma garniak już dobrej długości... co prawda do sandałów ale niech już będzie przynajmniej nie do pół łydki. :crazy:
Dziwna wydaje mi się cenzura na białą broń, bo dziwnie się oglądało cruel, mało tego stalowa linka w okół szyi jest ok, a nóż kuchenny już nie? Ale nie jest to już zależne od scenarzystów i reżysera. Dlatego to tak na boku.
Obrazek

Wróć do „Hyde park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości