strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

tutaj można na każdy temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki

strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Post autor: rikli » 31 lip 2009

bo w miłych rzeczach w połowie postów jest offtop, przez rzeczy niemiłe, więc trzeba to jakoś skrupulatnie rozdzielić, ain't that? ^^

piszcie, co was dobija!

bo mnie np. dobija wizja natconu, na który pojade sama, bede helpować w grupie osób, które się znają x lat, czemu ja sie w to wplątałam? i pewnie nie bede mogła być na wszystkim na czym bym chciała, buu... a zaraz po konwencie praktyki najprawdopodobniej /: i nadal jestem w stanie depresji - nie wychodze z domu, cały zień przed komputerem i aż na mnie tata nakrzyczał ;__;.......


Awatar użytkownika
Dwukwiat
Przyklejony do ekranu
Posty: 508
Rejestracja: 18 maja 2009
Lokalizacja: z emo cornera

Post autor: Dwukwiat » 31 lip 2009

Buuu Rikli nie miej deprechy^^ My cię na natconie przygarniemy, jak nie będziesz 24/7 helpowac :D

To ja się podzielę moją deprechą... Nie mogę znaleźć pracy :( Co za beznadzieja... Nigdy nie sądziłam, że tak będę miała dość wakacji z powodu nicnierobienia i zdychania z nudów :/
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki

Post autor: rikli » 31 lip 2009

spoko, musze endure... ona minie, wiem to, takie mam układy z nią, nagle przychodzi, godze sie na nią, aż w kńcu zbudzę się któregoś dnia i będę jak nowo narodzona ^^'
nie chce helpowac 24/7, bo oszaleje, aa!!! na bank mnie wrzucą na nocno-poranną zmianę, bardzo dobrze... o ile nie zasnę pilnują cjakiejś sali XD

ej, ja też w sumie umieram z nudów, ale praca też zło - w tamtym roku wylądowałam w barze z tak porytymi ludźmi, że boje sie szukać pracy teraz -__-
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008

Post autor: daydreamer4 » 31 lip 2009

Co mnie w tej chwili najbardziej dobija to to ze nie wyrabiam...

Dzisiaj w pracy bylam kompletnie nieprzytomna... przyszłam i znowu zasnęłam na cały dzień... Chyba będę musiała na jakis czas pożegnać sie z dramami i doki ... i to dobija mnie jeszcze bardziej...

Dwukwiatku - to ja sie z Tobą moja pracą podzielę - chcesz ?? ^^
Oddam pracę w dobre ręce ^^ z ważnych powodów rodzinnych xD
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: margot. » 31 lip 2009

Dwukwiat to tak jak u mnie, żadnej pracy nie udało mi się znaleźć i już nawet przestałam szukać, bo nikt na dwa miesiące mnie nie weźmie -_-

Poza tym nie wiem czy robić prawo jazdy, bo się trochę boję, miałam iść z koleżanką ale mnie wystawiła i teraz już dwa miesiące zostało i powinnam się w końcu zdecydować, bo tak to całe mi wakacje miną i nic pożytecznego z nich nie wyniknie.

I na dodatek moja matka ma od dzisiaj wolne i ja nie wiem jak wytrzymam 2 tygodnie (kto mnie chce przygarnąć? ^^)

I tak ogólnie mi się humorek zepsuł, ale dzisiaj wieczorem na pocieszenie zarzuciłam sobie koncert L'arc-en-ciel i trochę mi już lepiej :)

Aaaa day nie opuszczaj nas :((((
Awatar użytkownika
Dwukwiat
Przyklejony do ekranu
Posty: 508
Rejestracja: 18 maja 2009
Lokalizacja: z emo cornera

Post autor: Dwukwiat » 01 sie 2009

Day, podziel się pracą (co to za praca?), ty bedziesz mogla zostac na doki, a ja nie będę się zatracała w beznadziejnym bycie.

Ech... prawko tez moglam robic, ale coz. Wszystko mi ucieka, za dlugie te wakacje :/
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki

Post autor: rikli » 01 sie 2009

jakieś połączone mózgi!
mój papa wczoraj: a może prawojazdy zrobisz?
poza tym ma od tygodnia wolne, jeszcze DWA... już mam dość x_x
day, nie odchooodź!
Awatar użytkownika
lovegood
Przyklejony do ekranu
Posty: 694
Rejestracja: 22 lut 2009
Lokalizacja: Tychy

Post autor: lovegood » 01 sie 2009

ogólnie to jestem przesmutna że wyjeżdżam...tyle się będzie działo..! I przede wszystkim ominie mnie natcon :( :( czuję się oficjalnie nieszczęśliwa
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: margot. » 01 sie 2009

lovegood powinnaś się cieszyć że gdziekolwiek wyjeżdżać, ja miałam w dwa miejsca jechać na wakacje i co? i oczywiście okazało się że nic z tego. Takie to już moje szczęście.
Ekch... zaczynam się poważnie nad tym prawkiem zastanawiać, chociaż pewnie egzaminu i tak nie zdam, ale może chociaż spróbuje?
Awatar użytkownika
lovegood
Przyklejony do ekranu
Posty: 694
Rejestracja: 22 lut 2009
Lokalizacja: Tychy

Post autor: lovegood » 01 sie 2009

No właśnie wiem że powinnam się cieszyć i to jest w tym najgorsze...Czekasz na coś cały rok, cieszysz się z tego, a kiedy przychodzi co do czego to najzwyczajniej Ci się nie chce...Straszne.

margot, czemu miałabyś nie zdać egzaminu? ;) ostatnio zauważyłam że moje koleżanki zdają za 1-2 razem :D
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Post autor: Azzel » 01 sie 2009

Yhhh, ja też bym ponarzekała z chęcią - ciężko znaleźć prace na mies :/ Jedyne póki co mam to praca przy pakowaniu >< i to jeszcze na koncu miasta i niewiadomo kiedy,eh:(
Awatar użytkownika
Margotka
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 379
Rejestracja: 17 sie 2008
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Margotka » 01 sie 2009

piszcie, co was dobija!
O, w końcu temat w którym się odnajduję xPP

Byłam wczoraj na małym spotkaniu z dziewczynami w pubie, bo jedną z nich rzucił chłopak i musiała się wyżalić, wypłakać itp itd ^^ I poznałam tam niezwykle uroczo wyglądającego chłopaka z Cieszyna (helloooł, gdzie jest Cieszyn, a gdzie Suwałki ;) ), który wyglądał kropka w kropkę jak mój ukochany Michael Pitt. W związku z tym, że z gadki też całkiem spoko (a wbrew pozorom to za często w parze nie idzie xPP), byłam bardzo zadowolona, gdy rozpoczął usiłowania w kierunku poderwania mnie ;). No ale takie już moje szczęście, że kolejny raz kolejny chłopak okazał się "mięsożercą". Nie wiem czy wiecie o co chodzi, ja i moja przyjaciółka nazywamy tak tych, dla których kobieta jest tylko i wyłącznie mięsem ^^ Ajj, jeszcze dziś czuję to rozczarowanie jakie poczułam gdy padły różnorakie niedwuznaczne propozycje :/
I zaczęłam się zastanawiać, czy może to ja nie mam jakiegoś problemu, że nikogo nie pociąga moja fantastyczna osobowość :/
Aaaah, po prostu dno :(

A na dodatek włosy śmierdzą mi nikotyną ^^
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008

Post autor: daydreamer4 » 01 sie 2009

Aaaa... Co ja bym bez Was zrobiłaaaaa T_T
Teraz to dopiero mi smutno... ;) I tak pewnie nie będę mogła sie z wami rozstać ;) (co widac juz dzisiaj ^^)

Ale mam wszędzie straszny bajzel... bajzel w domu, w dramach, w życiu ogólnie... Jak posprzatam wrócę :)

Dwukwiatku - moja praca jest całkiem łatwa i przyjemna - pracuję w biurze, odbieram telefony, załątwiam jakieś rachunki, pisze pisma, jeżdże po urzędach i firmach - zawoże im jakies dokumenty i dzisiaj doszłam do wniosku ze nie rozumiem sama siebie na co ja tak narzekam xD
Ale w sumie wiem - moja ambitna natura domaga sie czegoś bardziej skomplikowanego, zadania któe zajmie mi więcej czasu i ktoś będzie ze mnie zadowolony, a nie w ramach podziękowania oświadczy mi ze w biurze jest syf i czy "nie byłabym tak uprzejma" i posprzątala go... aa i nie zapomniała zrobic kawy :roll:

Cóż trafiłam na stanowisko osobistej gosposi... i kurde dobija mnie to xD

Muszę sie przestawić z na tzw "dorosłe życie".... aaaa ja nie chcę być dorosła T_T - nigdy nie chciałam.

EDIT:
Margotko - czasem w ogóle nie rozumiem facetów :roll: ale mam wrażenie że dla nich to taka zasłona dymna ^^ ale coś jest z nimi nie tak bo nie mogę zrozumieć ze nas to zraża ;) Ale gwarantuje Ci ze na studiach poznasz takich którzy dawno to zrozumieli ;) Nie przejmuj się i pielęgnuj dalej swoja osobowość ^^
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Post autor: thon » 01 sie 2009

Margotka pisze: W związku z tym, że z gadki też całkiem spoko (a wbrew pozorom to za często w parze nie idzie xPP), byłam bardzo zadowolona, gdy rozpoczął usiłowania w kierunku poderwania mnie ;). No ale takie już moje szczęście, że kolejny raz kolejny chłopak okazał się "mięsożercą".
spokojnie ,spokojnie ,jak mówię swojej córci ,jak jej mama znalazła ideał faceta (kryptoreklama) - nie chodzi za innymi ,nie chla bez umiaru i szaleńczo kocha jej matkę ( za to ogląda kdramy,twdramy,cdramy,jdramy ,tolly,bolly i kollywood,stargety i inne scifi i mnóstwo innych rzeczy) ,tak i Tobie powiem nie każdy facet to świnia ,są na pewno faceci którym zależy oprócz niewątpliwie niesamowitego"opakowania" także na Niesamowitej Twojej osobowości i którzy będą chcieli się spotkać z Tobą tylko dla faktu że przy Tobie serce im szaleje i dobrze im przy Tobie ,a to drugie wychodzi z tego co napisałem a nigdy na odwrót- fakt ja stary piernik jestem ,ale czasy się zmieniły,mentalność ludzka nie tak bardzo,więc nie smuć się,to On stracił okazję poznać nieziemską dziewczynę - niech on sobie pluje w brodę
BTW Suwałki ,Białystok - najbliższa mi znana osoba podzielająca pasję dramową
Awatar użytkownika
Margotka
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 379
Rejestracja: 17 sie 2008
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: Margotka » 01 sie 2009

Ojej, dziękuję bardzo Thon za tak miłe słowa :)
Też chciałabym wierzyć, że nie każdy facet to świnia ^^ Ale ja na razie na taki porządny egzemplarz nie trafiłam. Wszystko przede mną mam nadzieję i może też będę miała tyle szczęścia co Twoja Żona :D

Ach, i właśnie przyjechała do mnie rodzina z Białegostoku, więc nie mam czasu myśleć na szczęście. Strasznie absorbujący ludzie xPPP

Nie sądziłam, że ktoś z moich okolic się tu znajdzie, więc miło mi bardzo ^^ No może nie okolic, ale zawsze to Podlasie ;)
ODPOWIEDZ