strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

tutaj można na każdy temat
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Ai_tanu » 28 cze 2012

to już pewnie skrajna desperacja że tu piszę... ale nie jest ze mną dobrze i nie wiem co robić, nie chcę też już ludzi dręczyć, ale nie mogę z życia... że ryczę cały dzień do siebie a nikogo to tak naprawdę nie interesuje...
naprawdę brakuje mi ludzi. i w ogóle czegoś od życia.

/wiem że bez sensu, sama siebie nie rozumiem...


Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Maru » 29 cze 2012

mogę się pod tym podpisać, jeśli Cię to jakoś pocieszy...... :/
Obrazek
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!"
- Król Julian
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Mina » 29 cze 2012

Też tak mam co jakiś czas to bardziej czuje i wtedy nic nie pomaga ale trzeba miec nadzieje, że skoro czegoś nam tak bardzo od życia brakuje to w końcu to dostaniemy i wtedy będzie sie nam żyło :-)

Bo coś co nas tak bardzo dręczy musi być częścią naszej duszy i trzeba to znależć.
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1051
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Chie » 29 cze 2012

Ja też się podpisuję
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Volli » 30 cze 2012

Ai :fav:

:hug:
:volli:
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Mina » 19 lip 2012

Dostałam cudnego meila z wezwaniem do zapłaty i straszeniem sądem , umieszczeniu na liście dłuzników itp z portalu co nawet nie pamietam , że tam zaglądałam.
Na koncu zaś piszą o dobrowolnej opłacie 94 z groszami a dla mnie dobrowolna to dobrowolna.
W każdym bądż razie czytałam, że portal nabiera ludzi i że przegrał sprawe w sądzie o naruszenie praw konsumenckich i że można się wymigać ale i tak się boje troszkę i nie wiem co zrobić a portal to pobieraczek pl

Mam zapłacić do pięciu dni od dzisiaj , wiadomo że jak sie spytam o szczegóły to mi powiedzą że trzeba płacić , może zaadzwonie na infolinię.

Ale zastanawia mnie czy taka niby przeze mnie podpisana umowa w necie jest ważna , ja tylko zgodziłam się chyba na 10 dniowy okres próbny ale nawet nie jestem pewna czy to zrobiłam.
Powinnam chyba dostać coś na piśmie do domu a nie takie coś , ale boje się ze jednak ....
Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Maru » 19 lip 2012

O lol, to pobieraczek dalej z czymś takim wyjeżdża? :rolly:

Ja bym to olała, serio :wink: ale aż mnie dziwi, że toto nadal funkcjonuje, bo afera medialna z tym portalem to parę lat temu była :confuse:
Obrazek
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!"
- Król Julian
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Volli » 19 lip 2012

Mina, zanim zadzwonisz na ichnią infolinię, skorzystaj może z tej wymienionej tutaj: http://www.komputerswiat.pl/nowosci/int ... linia.aspx

A tak poza tym Maru ma rację. To zwykłe oszustwo i naciąganie. Nie przejmuj się mailem, żyj spokojnie dalej...
:volli:
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1051
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Chie » 19 lip 2012

Tak ten portal nadal oszukuje ludzi ale myślę że Volli i Maru mają rację. Nie przejmuj się tym mailem.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Mina » 22 lip 2012

A dzięki ;-)
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: daydreamer4 » 26 lip 2012

Tak sobie wstąpiłam zobaczyć co słychać i ojej... dość dawno mnie tu nie było - nie bardzo wiedziałam gdzie mam pisać to stwierdziłam ze pomarudzę.... Ach gdzie te czasy jak tu siedziałam całe dnie.... na razie morduję sie z pracą licencjacką i nie idzie mi w ogóle... ;-----; i w ramach robienia wszyskiego żeby tylko nie pisać odwiedzam stare kąty ; ]
Pozdrowienia dla wszystkich ; *
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Volli » 27 lip 2012

Day :) wpadaj częściej pomarudzić... Stare kąty są dobre bo są dobre i stare... :hug:
:volli:
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: anna-banana » 27 lip 2012

Skoro inni mówią że mordują się z pracą licencjacką,to ja powiem że ja bym pościerała się z jakąkolwiek pracą i pytam się gdzie ta praca dla inżynierów o której wiecznie trąbią w tv. To mówiłam ja, bezrobotny sfrustrowany inżynier. :wink:
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Reira » 07 paź 2012

Smutno mi, ze w Hameryce jest tak duzo grubych Azjatow. Jeden jest na prawde uroczy i chce sie na niego rzucic i go przytulac, bo wyglada jak wielki misio, ale reszta... :-( Pomyslec, ze w Japonii podczas calego pobytu widzialam kilku grubych Japonczykow, a tu widze ze 20 dziennie.
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1051
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: strefa pecha i pora[żki], czyli smutki smuteczki...

Postautor: Chie » 20 paź 2012

Komputer mi nie działa. Nic nie mogę zrobic a usiąśc na drugim jedynie wtedy kiedy brat mi pozwoli inaczej nie a on zawsze siedzi więc szanse są marne.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „Hyde park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość