Rozczarowanie wiosną kdramową 2011

tutaj można na każdy temat
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Rozczarowanie wiosną kdramową 2011

Postautor: thon » 07 maja 2011

Naprawdę kiepska wiosna w kdramach, moim zdaniem,z obejrzanych nowości które już się skończyły to jedynie My Princess i Dream High (na którą tak psioczyłem w czasie emisji) były w miarę zajmujące - Sign i Crime Squad - jednorazówki - owszem niezłe ,ale na tle amerykańskich seriali scenariusz o kant d..y można rozbić.Sign wybronił się tylko dzięki świetnej i niespodziewanej końcówce ,która podejrzewam wszystkich nieźle zaskoczyła.Jednak różnice w umiejętności filmowania dram policyjno - śledczych w porównaniu do serii CSI, ogromne - brak sensu,logiki, działań zgodnie z protokołem policyjnym podejrzewam że obowiązującym wszędzie.Paradise Ranch - nigdy nie aspirował do miana hitu, i hitem nie był ,ot obejrzane - zapomniane - choć podobał mi się rudzielec,piękne widoki i niezłe kobietki w otoczeniu facetów :).Midas- następna seria niby nowatorska ,ale jak dla mnie to mix Wall Street ,Pretty woman i Firmy.Dużo zawiłości giełdowych ,których ja za nic nie moge zrozumieć,pojąc ,przez co momentami patrzyłem na dziejące się wydarzenia na ekranie robiąc dobrą minę do złej gry -przekombinowanie,terminologia i żargon finansjery jednak nie dla mnie.Choć aktorsko -miodzio.Wszyscy i ci "dobrzy" i ci "źli" bardzo wyraziści i nieźle zagrani.Największe moje rozczarowanie to The Duo - matko po takim niezłym początku i z taką obsadą oczekiwałem błyskotliwej rozrywki na poziomie HGD,niestety nadal czekam - a za mną już 26 odcinki.Nuuuda - tak tą dramę podsumuję.Jedyne większe akcje to sprzedawanie ciastek na ryneczku ,które w potoku bełkotu i patosu głównych bohaterów ,wyrastają do rangi najfajniejszych momentów tej dramy.Kolei popastwić na uwielbianą przez nastoletnie i więcej letnie fanki Schedulera "49 dni" - tu aż same cisną się słowa Kmicica ,które mówił do Wołodyjowskiego :"Kończ waść,wstydu oszczędź" - wstydu może wielkiego nie ma ,ale drama jest za rozlazła i pełna niepotrzebnych wątków,bezcelowych rozmów,chodzenia z punktu A do punktu B niewnoszącego tak na prawdę nic do akcji.Plus to oczywiście postać schedulera- to chyba najbardziej oryginalna postać jaką miałem okazję obejrzeć w dramach.I Kang - ciepło kluchowaty ,ale dający się lubić właściciel restauracji do któej nawet psy i koty nie przychodzą się stołować.Manny - owszem dobre ,śmieszne ,genialna postać Janice ,ale po co tam te moralizatorstwo,co to pogadanka rodzicielska ,czy drama!Ptaszków nie oglądałem - ale czytając opinię hitem też na pewno nie jest,na kontakt z rodziną królewską też się nie zdecydowałem - % miała ok ,ale suby wychodzą z prędkością ślimaka.
Jedynie kobyły dramowe mają jaki taki poziom- New Tales of Gisaeng ma niezłe i u nas na forum opinie ,Sparkling też całkiem nieżle się ogląda,szczególnie że obie bohaterki są naprawdę nieźle zagrane i sam jestem w rozterce której mam kibicować ,bo obie lubię:).Tylko że u nas garstka osób ogląda cokolwiek dłuższego niż 24 epizody ,z róznych powodów ,choć najważniejszy to pewnie brak czasu....
Teraz nadzieja w zaczętych komromach: Baby faced Beauty po słabszym pierwszym epizodzie w drugim potrafiło wciągnąć mnie swoją fabułą (ale Jang Na Ra to potrafi ),drama siostrzyczek - pierwszy epizod podobał mi się - żartobliwy,z nieodłącznymi nieporozumieniami i kłótniami głównej pary.Gagi nie ograne ,wręcz przeciwnie .Aktorsko wiadomo że jest dobrze.Zaraz będzie drama z KJH i YEH ,potem drama z LDH i mężem mojej przybranej córy.Więc nadzieja na poprawę jest,a że każdą matkę trzeba kochać....


Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: Rozczarowanie wiosną kdramową 2011

Postautor: Eggie » 07 maja 2011

Jako że HP, to niech będzie, że off top

Zabijasz mnie autentycznie tymi opisami, bo nie pamiętam już kiedy ostatni raz coś obejrzałam nie licząc Paradise. Drama mnie faktycznie nie powaliła, ale z wiadomych przyczyn łącza mnie z nią ciepłe uczucia, więc niech bedzie, że już spuszczę na to zasłone milczenia. Poza tym, nie miałam wcześniej do czynienia w ogóle z Jeju, więc mnie to znotywowało do przeczytania ksiązki nawet i zrobienia researchu większego :P
Zaczełam Sparkling, po 3 epach przerwałam... Z braku czasu :( Nawet się nieźle zapowiadało... Może w wakacje....

Tyle mam do powiedzenia i wracam do eseju :(
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: Rozczarowanie wiosną kdramową 2011

Postautor: jordi » 07 maja 2011

thon - zacznijmy od tego, że mamy połowę wiosny... a większość dram, o których piszesz rozpoczęło się w zimie lub w ogóle leciały zimą XD Duo ciężko podczepić tylko pod wiosnę, jak kilkanaście epów w zimę poleciało... Paradise Ranch leciał zimą... My Princess, Dream High też... Sign też XD tak więc lepszy tytuł tematu byłby "rozczarowanie początkiem 2011 w k-dramach :P " (jestem złośliwy, wiem XD )

No to ja mogę napisać o tym co widziałem ZIMĄ i przez pół wiosny :P

My Princess - dobra, ale dla mnie TYLKO dobra drama - oczekiwania miałem ogromne, a wyszło nieźle (teraz nawet obniżę chyba z 8 na 7/10 tak patrząc z perspektywy czasu...)

Dream High - początek nudny strasznie, ale z epa na ep coraz ciekawiej - najlepsza produkcja dla młodzieży od Kgotboda Namja na pewno, ale ogólnie średniak - na plus OST i to duży plus. (7/10)

Sign - widziałem 5 epów, ale z braku czasu zrezygnowałem, a było takie sobie do tego 5 odcinka - spodziewałem się więcej po głównym bohaterze (ach Lovers In Paris BOSKIE było)

Duo - z wiadomych względów nawet nie spojrzałem - a trailer rodem z OP do Mody na Sukces mnie tylko rozśmieszył XDXDXD

Midas - oglądam PL więc dopiero na 6 odcinku jestem, ale produkcja jak na razie jedna z lepszych w tym roku (dalej nie widziałem, ale czytałem opinie i są pozytywne w większości) - tu OST na minus bo 3 piosenki na krzyż i tylko Gummy fajna - SBS dawno tak mnie nie zawiódł od strony muzycznej...

Paradise Ranch - jak nie SM zrobi badziew totalny (Heading) to nudy na pudy (Ranczo) - naprawdę baaardzo się wynudziłem na tym - ciekawe co będzie z Hana Kimi, bo w sukces jakoś nie wierzę XD (5/10)

Crime Squad - pierdzenie i bekanie skutecznie mnie zniechęciło XD

Z trwających:

49 Dni - powinno to mieć 16 odcinków, bo zdarzają się dłużyzny, ale chyba z tego obrazu przeciętności tylko ta minidrama się wysuwa do góry... (aczkolwiek więcej niż 7/10 chyba nie będzie, a jak się skończy nie po mojej myśli to spadnie jeszcze)

Royal - początek świetny, później niestety coraz gorzej - drama zmarnowanego potencjału - a MBC jak ratingi spadają... wydłuża jeszcze te męki... dobre do 7-8 odcinka, potem słabizna... (4,5/10)

Ptaki - tak nudnego i brazylianowego dramatu dawno nie widziałem - schematyczność, przedramatyzowanie w dramacie (to też trzeba mieć talent... - smuta roku normalnie), no i niestety przewidywalność i dość przeciętne aktorstwo - dziwię się, że 12% to coś miało na koniec - najsłabsza z dram śr-czw na pewno... darowałem sobie po 10 odcinkach...

z kobył:

New Giaseng nie widziałem, ale opinie są bardzo różne - od takich, że słabiuśkie, do takich, że świetne... 3 osoby znajome oglądają i uważają ją za niezłą dramę, ale do dobrej jej brakuje

Sparkling oglądam baaardzo powoli, ale ogólnie po 10 epach mnie się podoba... tylko wywaliliby tę drugą i byłoby świetnie - denerwuje mnie to babsko strasznie - Kim Hyun Joo chociaż jest śmieszna :D - pewnie dociągnę do końca, ale to trochę potrwa XD

Can You Hear My Heart? - po 4 odcinkach - nigdy nie przepadałem za latami dzieciństwa, ale tu to mi bardzo szybko zlatuje... ciekawie opowiedziana, dość zwykła, ale jednak niecodzienna historia :) Czekam aż dorosną XD

z nowości:

Manny - jeżeli utrzyma poziom pierwszych epów, to będzie najlepsza tegoroczna drama z wszystkich... oklepany, ale nie denerwujący humor, prosta jak budowa cepa fabuła i wychodzi coś tak przyjemnego - brawo tvN :D NA razie po 4 epach 9/10

Baby Faced Beauty - nie widziałem jeszcze, ale opinie bardzo różne, od najlepszych do najgorszych - OST na razie moim zdaniem słabiuchny - cienka jak makaron ballada Jang Na Ra i disco ponad wszystko śpiewane przez emerytkę jakąś... ekhm... ale zapowiedzi były fajne więc na pewno zerknę...

Best Love - 1-2 ep jak przystało na siostry dobre - oby tak było do końca, bo wiemy dobrze, że z czasem kolejnych epów drama traci najczęściej, ale i tak wychodzi zwykle minimum niezła drama... na plus na razie piosenka K.Will - G.NA w środę kolejną wyda, więc tu MBC mnie zaskakuje na razie doborem piosenkarzy - bardzo dobrym doborem XD

Lie to Me - świetny preview - a że reżyserzy świetni, producent też, stacja też - no tylko scenarzystka ekhm, ale w nią wierzę XD Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie to na bank lider slotu pon-wt, bo Duo ponoć jest nudne i więcej niż te 15% nie ciuła, a BBF bardzo cienko zaczął...

Romance Town - pierwszy trailer z d**y wzięty - koszmar... drugi nieco lepszy, a najlepszy preview - zachęcił mnie - szykuje się dość schematyczny komrom, ale zerknę na pewno - zwłaszcza, że OST 1 ma śpiewać Tei :D (mój ulubiony wokalista balladowy :D )

City Hunter - to już podchodzi pod wiosna-lato, ale szczerze?? Zerknę tylko ze względu na moją sympatię do Lee Jong Hyuk - limięcho jest dla mnie przeciętniakiem, babka z Scandala też... pewnie będzie hit, ale zobaczymy po premierze dokładnie...

Ripley - kurczę muszę przyznać, że dopiero zdjęcia z planu mnie bardzo zaintrygowały - zastanawia mnie tylko, jak mi się będzie to tłumaczyć - zobaczymy w czerwcu, ale mam nadzieję, że nie zrobią z tego dramatu i będzie komedia z domieszką innych gatunków po prostu :-)

No to tyle ode mnie XD

Jak zwykle złośliwy dla thona, Jordi :P
MDL: http://www.mydramalist.com/dramalist/Jordi :)
Ostatnie 6 obejrzanych dram (moja ocena):
Oh My Venus (7.5/10) :)
Village (5/10)
Bubblegum (4/10)
Awl (7.5/10) :)
Sassy Go Go (6,5/10)
She Was Pretty (2,5/10) :angry:
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: Rozczarowanie wiosną kdramową 2011

Postautor: boom_boom » 07 maja 2011

Ojeeeeeej, a co my, j-dramowcy, mamy mówić? :rolly:

Ofiarowano nam: 4 dramy o psach, jedną dramę o Hongkim w kartonie, coś o ciastkach, jakieś okropieństwa jednym słowem.
Dobrze zaczęło się "Taisetsu", niestety, po paru odcinkach nikt nie mógł już przecierpieć miłosierdzia w sercu Eriki Tody i nawet Haru nie dał rady.
Inny nasz idol, Takeru, był mierną radością w obliczu wszechogarniającej śmierci w "Fuyu no Sakura". Tak. Czekaliśmy, aż główna bohaterka UMRZE, to było jedyne rozwiązanie naszych roblemów. Nie. Nie jest nam wstyd. Żałujemy tylko, że Takeru i tak zbyt rzadko dzwonił do brata. Byłoby z nim wiecej scen.
Inną porażką, bardzo raniącą moje serce jest emisja dramy "Lady". Przede wszystkim ze względów osobistych- ośmielili się wyciać moje cameo i już nigdy nie dowiecie się, jak świetnie nam poszło z Kaname Junem :( A po drugie, to była dość schematyczna drama poscigowa. Aha, i DAIGO miał straszny wytrzeszcz, aż się bałam.
Cudownym, nowoczesnym thrillerem miał być "Utsukushi Rinjin", i co? Czy tam się w końcu coś stało? :rolly: Włos się jeżył ze strachu na widok poruszających się na drzewie liści, ale ostatecznie nikt nikomu nic nie zrobił, nie zabił, dziecka nie porwał, nie zgwałcił, nie wiem.
Nie wiem, wszystko było słabe. Jedyną dramą, którą oglądałam bez przymusu i cieszyłam sie z niej niemożebniie był "Quartet". Świetna akcja, wartka, ciekawa, dobrze zarysowane postaci, nie ma się do czeka przyczepić... Poza długością :( Jak to?????? 9 króciuteńkich epów :( :( :( Niech mnie ktoś dobije :(
Jedyne, co trzeba przyznać: Japonia ogarnęła się jakościowo. Naprawdę ciekawie było wiele dram nakręconych. Piękne kadry, piękne kolorki.
A ten sezn zupełnie bez komentarza, chyba najfajniejszą dramą będzie taka jedna o dziewczynie otoczonej chmarą facetów w technikum, ale może tylko ja tak uważam, bo gra trójka aktorów, których lubię. Kto wie... NIemniej, nie mam zamiaru oglądać dram o pieskach. Chociaż bardzo kocham zwierzęta. Ale chyba wolę "101 Dalmatyńcyków".

Sorki, że się nie odnoszę do Korei, ale straciłam jakoś zainteresowanie.
Zaczęłam Ranczo, bo chciałam popatrzeć na Changmina, ale usnęłam w połowie odcinka. A tak to nie wnikam.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Re: Rozczarowanie wiosną kdramową 2011

Postautor: Ai_tanu » 07 maja 2011

no nudy ogólniee straszne w tym roku i w Korei i w Japonii raczej,

chociaż ZARAZ, przecież w Japonii to same fluffowe dramy od początku, np takie Fuyu no Sakura... to był taki fluff, mimo że skończył się śmiercią głównej bohaterki,której się oczywiście nikt nie spodziewał... tak samo Taisetsu, też zakończony jednym wielkim fluffem. ale ogólnie będący dla mnie rozczarowaniem dużym. Utsukushii Rinjin rozczarował też, bo mogła być dobra drama a tu co. porażka znów, jak dla mnie. Quartet był jak najbardziej dooobry ale jak wyżej, za krótkie, o wiele ;< no i LADY, momentami ciekawa, momentami do bólu schematyczna, ale i tak jest irrelevant bo wycieli cameo ;<
a ten sezon w ogóle bez komentarza, no ja oglądam drugą serię BOSSa, bo lubiłam bardzo pierwszą i ten specyficzny humor. (i Nodate <3)

a koreańskie. jezu jak się tu mega nie zgadzam z jordim XD bo serio to moją ulubioną kdramą z tego roku jest Royal Family. i jordi pisze że badziew od 8 odcinka, a mi się właśnie wtedy zaczęło podobać :rolly: no cóż, serio, moze to jest nietypowa drama i takaaaa... nooo, ale były momenty że normalnie oglądałam jak na szpilkach, srsly, zresztą zostały mi dwa epy jeszcze.
My Princess i 49 Days zostawię bez większego komentarza, bo trudno dla mnie o nudniejsze dramy, srsly, to znaczy no nic nie przebije My Princess, 49 Days miało chociaż Kanga i Schedulera, ale i tak nie chce mi się oglądać.
Dream High przyznaję było nawet spoko, znaczy spodziewałam się czegoś o wiele gorszego, więc to drama na plus xD
Duo - początek wciągający bardzo, potem robi się nudno jak pisał thon, ale w zasadzie nie jest to aż tak zła drama, ogląda się ja przyjemnie w dalszym ciągu.
Crime Squad - matko niech oni dadzą ostatniego epa mi, znaczy jest 80% niby na DS ale za bardzo mi zależy jednak zeby obejrzeć na pół surowo, bo to chyba druga najlepsza drama po RF dla mnie w tym roku, momentami nudno było, ale niektóre sprawy to wynagrodziły za to.

a z tych nowości to nie wiem co będę oglądać jeszcze, zdecyduję po pierwszych epach, chociaż no jedno jest pewne, dramy z Kang Ji Hwanem nie porzucę na pewno ;D
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: Rozczarowanie wiosną kdramową 2011

Postautor: thon » 07 maja 2011

Ai_tanu pisze:Crime Squad - matko niech oni dadzą ostatniego epa mi, znaczy jest 80% niby na DS ale za bardzo mi zależy jednak zeby obejrzeć na pół surowo,

oj na soompi od dawna jest rip KBS Worldu 16 epizodu z hardem angielskim z usługi vod
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Re: Rozczarowanie wiosną kdramową 2011

Postautor: Ai_tanu » 07 maja 2011

o fajnie wiedzieć, bo ja się boję soompi i wchodzę tylko do tematu szajni i to i tak rzadko od kiedy mam tumblra.
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: Rozczarowanie wiosną kdramową 2011

Postautor: Eggie » 07 maja 2011

Uh, jak już mowa o j-dramach.... No tak, Taisetsu niestety poległam na 4 epie i już chyba nie wrócę. Szkoda, Haru jest fajny :D Dramy o psach nie rozwaliły, ale niestety, lady ma rację...



Ripley - kurczę muszę przyznać, że dopiero zdjęcia z planu mnie bardzo zaintrygowały - zastanawia mnie tylko, jak mi się będzie to tłumaczyć - zobaczymy w czerwcu, ale mam nadzieję, że nie zrobią z tego dramatu i będzie komedia z domieszką innych gatunków po prostu

Jordi mnie zniszczył w tym momecie. Depresja na całego :(
www.annyeongtozamalo.wordpress.com

Wróć do „Hyde park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości