Tajwan - oddzielny czy nie?

tutaj można na każdy temat
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: Lily » 03 lip 2011

Założenie tego tematu zasugerował mi wersalus, który odrzucił mój wniosek, ale stwierdził, że jeśli lud mnie wspomoże, to mogę daną zmianę wywalczyć. A chodzi o to, że kilka dni temu w dziale "różne wnioski" napisałam swój wniosek o dopisanie do filmów/dram chińskich dopisku TW, czyli Tajwan. Obecnie wygląda to tak, że jest napisane: filmy z Cn/HK. Uważam, że skoro oddzielamy Hong Kong, to powinniśmy również oddzielić Tajwan. Oczywiście sytuacja polityczna HK i TW jest różna, ale Hong Kong mimo tego, że faktycznie jest to "specjalny region administracyjny" to nadal jest częscią Chin. I teoretycznie zawsze nią był, bo Wielka Brytania go dzierżawiła, a nie kupiła. Dlatego też uważam, że skoro uznajemy odrębność Hong Kongu, to należy również uznać odrębność Tajwanu. Oczywiście, sytuacja polityczna jest tu nieco inna, ale też nie do końca jednoznaczna. Tajwan jest tzw "państwem nieuznawanym", czyli jest że nieuznawany przez większość społeczności międzynarodowej (natomiast 23 państwa uznają). Co jednak nie zmienia faktu, że funkcjonuje jako oddzielne państwo, ma osobny rząd, osobą walutę, inny ustrójy, itd. Nawet produkty wprodukowane na Tajwanie mają szyld "made in Taiwan", a nie "made in China". Owszem, zgadzam się z tym co wcześniej napisała eggie: "Tajwan to nie jest administracyjnie osobne państwo", ale jeśli patrzymy pod tym kątem to Hong Kong też nim nie jest.
Pomiając jednak dość zawiłe kwestie polityczne to są jeszcze kwestie kulturowe. Wiele filmów jest produkowanych i promowanych jako wytwory tylko i wyłącznie tajwańskie. Myślę również, że kino tajwańskie jednak nieco różni się od tego z mainlandu, przedewszystkim dlatego, że nie jest obarczone cenzurą, ale również po prostu ma inny "klimat", tak samo zresztą jak i ten inny "klimat" mają dzieła z Hong Kongu. Tak jak napisała kitsune:
kitsune pisze:Polityczne spory nijak mają się do odrębności kulturowej, która zaczyna na Tajwanie kiełkować. Dodatkowo kino tajwańskie zostało przecież już uznane na licznych festiwalach filmowych i to nie pod szyldem Chin, np. w Berlinie, gdzie 'wygrało z 11 innymi krajami azjatyckimi.

Również na innych stronach zajmujących się kinem azjatyckim filmy czy dramy tajwańskie są oddzielnie. Oczywiście, to nie jest argument w stylu "jak wszyscy to i my", ale mówię o tym ponieważ to również pokazuje, że jednak tajwańska kinematografia jest faktycznie traktowana jako oddzielna.
Podobnie jest z innymi państwami nieuznanwanymi, np gdybyśmy obejrzeli film z Czeczenii to czy można go okreslić mianem filmu rosyjskiego? Myślę, że nie bo jednak Czeczenia mimo iż nie jest niepodległa od Rosji, to jednak jest innym kulturowo regionem, oddzielnym, a jakby nie patrzeć kino,muzyka itd to wytwory KULTURY. Myślę, zatem, że kultura nie trzyma się tak mocno uwarunkowań politycznych. Dlatego mój wniosek jest taki, aby dopisać do działu filmów i dram dopisek Tw, tak aby wyglądało to tak:

Cn/Hk/Tw-movie - filmy z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu (analogicznie tak samo do działu z dramami)

No, także moje zdanie juz znacie, teraz jestem ciekawa waszej opinii i ewentualnych argumentów, bo może to tylko dwie literki, ale jednak ja jako TW-maniak postanowałam o to powalczyć, choć na początku miałam dać sobie spokój ;) Dodałam też ankietę, która jednak nie przesądza o niczym, potraktujcie to jako taki "dodatek" do dyskusji. Jestem ciekawa waszego zdania i mam nadzieję, że owa zmiana będzie mogła jednak wejść w życie.


Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: boom_boom » 03 lip 2011

Jak zwykle jest awantura o nic, nie wiem, czemu tak trudno dodać dwie literki do opisu kategorii, jestem ZA, żeby dodać Tajwan, ponieważ tak naprawdę ogląda się na tym forum w większosci dzieła tajwańskie, a nie HK czy Mainland...
Oczywiście, żył sobie wypruwać nie będę :)
Tylko nie wiem, czy aż trzeba robić referendum na ten temat, no cóż, tak czy siak jestem ZA.

A wątpię, żeby ktoś był PRZECIWKO, bo w sumie komu to przeszkadza, żeby dodać malutkie "Tw"? ;)
Jesteśmy ludźmi kochającymi Azję, więc raczej nie znajdą się ludzie (mam nadzieję!), którzy będą odmawiać praw mieszkańcom Tajwanu i w ogóle nie patrzmy na jakieś kwestie polityczne....

Większosć dzieł, które oglądamy JEST z Tajwanu.
Pogódźmy się z tym. :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: Lily » 03 lip 2011

boom_boom pisze:Jak zwykle jest awantura o nic, nie wiem, czemu tak trudno dodać dwie literki do opisu kategorii, jestem ZA, żeby dodać Tajwan, ponieważ tak naprawdę ogląda się na tym forum w większosci dzieła tajwańskie, a nie HK czy Mainland...
Oczywiście, żył sobie wypruwać nie będę :)
Tylko nie wiem, czy aż trzeba robić referendum na ten temat, no cóż, tak czy siak jestem ZA.

A wątpię, żeby ktoś był PRZECIWKO, bo w sumie komu to przeszkadza, żeby dodać malutkie "Tw"? ;)
Jesteśmy ludźmi kochającymi Azję, więc raczej nie znajdą się ludzie (mam nadzieję!), którzy będą odmawiać praw mieszkańcom Tajwanu i w ogóle nie patrzmy na jakieś kwestie polityczne....

Większosć dzieł, które oglądamy JEST z Tajwanu.
Pogódźmy się z tym. :)


Awantury (jeszcze ;)) nie ma. Też uważam, że referendum nie trzeba robić, ale jesli zajrzysz do działu równe wnioski to zobaczysz, że jednak są osoby przeciwne. I gdyby nie odmowa i sugestia wersalusa, to też bym nie zakładała żadnych oddzielnych tematów, ale uważam, że te literki się Tajwanowi należą jak przysłowiowa psu buda, dlatego też napisałam to wszystko. W każdym razie dziękuję za poparcie :)
Awatar użytkownika
kitsune
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 59
Rejestracja: 31 maja 2011

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: kitsune » 03 lip 2011

Również za, a dlaczego - to już napisałam wcześniej. Nie widzę też, żeby ktokolwiek uznał poruszenie sprawy dwóch literek jako coś negatywnego. Może i jest to drobnostka, ale jak widać skierowała nas na pole ciekawej dyskusji w temacie, którego na co dzień nie poruszamy. :)
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: anna-banana » 03 lip 2011

Jestem również za,bo w sumie oglądam więcej rzeczy z Tajwanu niż HK czy CHRL,a od dodania dwóch literek nikt się nie zmęczy,nie ma po co robić burzy w szklance wody :victory:
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: Snake » 03 lip 2011

Nie miałem okazji wypowiedzenia się na ten temat (chyba, że na PW), ale jestem za dopiskiem.

Argumenty:
- kino tajwańskie po prostu traktuje się oddzielnie , jeśli film został wyprodukowany na Tajwanie to jest opisany jako produkcji tajwańskiej
- kino tajwańskie pod względem ilości produkcji jest na tyle liczne, że nie ustępuje bardzo Chinom i HK - w przeciwieństwie np. do Makau
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: Eggie » 03 lip 2011

Jak już napisałam wczesniej, mnie również na tym nie zależy specjalnie, tylko skoro wszyscy nagle sa za, no to nie wiem czemu wcześniej nie było o tym mowy. Decydowaliśmy co prawda jako modzi, ale wiadomo o tym było.

Ja wcześniej głosowałam, żeby to zostawić w spokoju, ale proszę ze mnie zaraz osoby atakującej wolność Tajwanu nie robić. Wtedy nie chodziło bynajmniej o ich wolność artystyczną, a o granice administracyjne. I na tej podstawie zdecydowaliśmy, że zostawiamy, by gdyby tak klasyfikować, to trzeba by osobne działy robić na wszystkich prowincji chińskich, koreańskich w ogóle :P Po prostu było to dla nas ułatwienie i tyle.

Jeśli teraz nagle się wszystkim odwidziało, to mi to naprawdę nie przeszkadza - a raczej, kompletnie nie ma to dla mnie znaczenia. Po prostu mówię, że z punktu widzenia geo politycznego, nie jest to suwerenny kraj i tyle. Jak zdecydujecie inaczej, możemy zmienić, nie jest specjalny wysiłek dla wersalusa, jak myślę :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: boom_boom » 03 lip 2011

Nie no, właśnie to jest taki drobiazg, a nie zaraz deklaracja polityczna :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: Eggie » 03 lip 2011

boom_boom pisze:Nie no, właśnie to jest taki drobiazg, a nie zaraz deklaracja polityczna :)

Lady, no i właśnie dlatego zdziwił mnie w ogóle taki postulat, no bo w sumie co to komu przeszkadza, czy jest to tw czy nie ma? Jak jest za uwolnieniem Tajwanu, to jego sprawa :P
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: Lily » 03 lip 2011

Eggie pisze:
boom_boom pisze:Nie no, właśnie to jest taki drobiazg, a nie zaraz deklaracja polityczna :)

Lady, no i właśnie dlatego zdziwił mnie w ogóle taki postulat, no bo w sumie co to komu przeszkadza, czy jest to tw czy nie ma? Jak jest za uwolnieniem Tajwanu, to jego sprawa :P


No przyzjanę, że mnie to też zdziwiło ;) bo nie sądziłam, że mój wniosek skończy sie w końcu swego rodzaju referendum ;) ale skoro wersalus zażyczył sobie takiegoż, to czemu nie. Skoro twierdzi, że mogę to sobie wywalczyć, więc postanowiłam wywalczyć :) Tak jak stwierdziła kitsune
kitsune pisze:Może i jest to drobnostka, ale jak widać skierowała nas na pole ciekawej dyskusji w temacie, którego na co dzień nie poruszamy. :)


I ja również uważam, że to drobnostka, ale jednak chciałabym aby te dwie literki były. I to bardziej ze względu na kwestie kulturowe właśnie, niż polityczne.
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: wersalus » 04 lip 2011

Ja bym prosił o nie koncentrowaniu się na tym co mogę i ile to trwa.

Ankietę usunąłem bo chciałbym usłyszeć co ludzie myślą.
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: Volli » 04 lip 2011

Hmmm... Długo zastanawiałam się czy zabrać głos - z wielu powodów o których nie będę tu pisać - bo to nie czas ni miejsce po temu.

I po pierwsze: tak, to jest drobnostka, ale tak się nieraz dziwnie składa, że i drobnostki potrafią mieć znaczenie.

Po drugie: Sądzę, że wszyscy rozumieją argumentację, która stanęła kiedyś za decyzją braku literek TW. Jest dość logiczna. Nikt też nie traktuje chyba tej dyskusji jako politycznej deklaracji? Przynajmniej ja nie odniosłam takiego wrażenia.

Po trzecie: Nie pamiętam dyskusji na ten temat. Być może toczyła się ona zanim przyszłam na forum, być może byłam jeszcze wtedy "świeżą" użytkowniczką - troszkę niepewną, dyskusje organizacyjno - administracyjne omijającą szerokim łukiem, a może toczyła się ona w działce dla modów, zanim modem zostałam. [edit] [a jednak dyskusja toczyła się wśród modów... doczytałam post Eggie ;) ]

Podsumowując zatem - dyskusja na ten temat jest dla mnie ciekawa. Niezależnie od rezultatu - zgadzam się na całej linii z Wersalusem. Nawet o drobnostkach warto rozmawiać. Z resztą - dla jednego to "drobna drobnostka", dla innego "mniej drobna drobnostka". Takie życie, tacy ludzie i już.

Wracając do głównego tematu. Ja również jestem za dodaniem literki TW. Powodów jest kilka.

Jakkolwiek Tajwan niepodległym państwem nie jest, odznacza się dość dużą (jak na tamte warunki) niezależnością i odrębnością kulturalną. Z całą pewnością zaś można wyodrębnić spośród wszystkich produkcji powstających w Chińskiej Republice Ludowej - kino tajwańskie. Podobnie zresztą jest z Hong Kongiem.

Kryterium geopolityczne, jakkolwiek logiczne, powinno być jednolite i nie posiadać wyjątków. Takim wyjątkiem jest tu Hong Kong. Rozumiem powody dla których Hong Kong wyróżniono, jednak sądzę, że ustanowienie nawet takiego odstępstwa burzy jednak logikę całego założenia.

Gdyby jednak zamiast założenia geopolitycznego przyjąć założenie kulturowe (przy czym mam tu na myśli głównie kinematografię) - sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej. I wcale nie trzeba w ten sposób dodawać każdej chińskiej prowincji... Toteż koniec końców - jestem za dodaniem literek TW.

Dodatkowym argumentem niech będzie fakt, że jest to klasyfikacja dość powszechnie już chyba przyjęta i nawet w profesjonalnych recenzjach, ba! nawet w książkach na temat kina Azji, pojawia się określenie "kino tajwańskie" (obok kina Hong Kongu i Chin). I z tego względu brak tych literek - dla mniej zorientowanego użytkownika (jakim jakiś czas temu byłam ja sama) może być mylący.

Jednym słowem - powtórzyłam prawie jota w jotę to co na ten temat napisała Lily (przyznaję się do przeczytania jej pierwszego postu dopiero po napisaniu mojego).

To chyba wszystko na temat tej drobnostki. Co złego to nie ja.
:volli:
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: Azzel » 05 lip 2011

Jestem za TW. Podobnie jak przyszłam na forum zdziwiłam sie że są Chiny, jest HK a nie ma TW, dopiero potem zauważyłam ze w tym Tajwan został ukryty. Nie uważam by polityczne czynniki były tu ważne. Przychylam się do tego co wcześniej ludzie pisali - Tajwan ma "inny" klimat i to widać w produkcjach które oglądamy. Forum zajmuje się azjatyckim kinem, serialami, co bardziej chyba jest wiązane z kulturową sferą, więc nie ma się co wdawać w polityczne dysputy. A poza tym - komu przeszkadzają 2 więcej literki? Kiedy nimi możemy ucieszyć pare innych osób?
Obrazek
Awatar użytkownika
yotem
Co to jest dorama? o_O
Posty: 26
Rejestracja: 30 cze 2011

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: yotem » 06 lip 2011

Albo (to tylko moja luźna propozycja) zamiast dopisywać, można odjąć.
Czyli zmienić:

Cn/Hk-drama
seriale z Kraju Środka i Hong Kongu

na:

C-drama
seriale z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu

To samo w przypadku filmów. Wtedy każdy kraj miałby po jednej literce. (Na przykład, analogicznie: JPop, KPop, CPop :P).
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: Tajwan - oddzielny czy nie?

Postautor: Lily » 06 lip 2011

yotem pisze:Albo (to tylko moja luźna propozycja) zamiast dopisywać, można odjąć.
Czyli zmienić:

Cn/Hk-drama
seriale z Kraju Środka i Hong Kongu

na:

C-drama
seriale z Kraju Środka, Hong Kongu i Tajwanu

To samo w przypadku filmów. Wtedy każdy kraj miałby po jednej literce. (Na przykład, analogicznie: JPop, KPop, CPop :P).


No tak, ale wtedy też ten Tajwan oddzielny pojawiłby się w podpisie. Także to chyba żadna różnica, czy pojawi się w nazwie działu i podpisie czy tylko w samym podpisie. Po prostu chodzi o to, aby był wymieniony oddzielnie obok Chin i Hong Kongu. Więc w zasadzie propozycja twoja i moja zmierza do tego samego ;) ma tylko inne "wykonanie".

Wróć do „Hyde park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości