Azja - był ktoś

tutaj można na każdy temat
Awatar użytkownika
Mieczyslavv
Wyróżniony
Posty: 126
Rejestracja: 06 sty 2006
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Mieczyslavv » 07 sty 2006

Alez oczywiscie ze mozesz :D zeby nie bylo to odrazu mowie ze to nie jest moje prawdziwe imie :ashamed:
Pochodzenia nick'a nie podam (tajemnica/pytanie/zagadka) :D
Ogolnie jestem teraz na etapie zbierania wszelkich przydatnych info, zobaczymy co wyjdzie z tego wyjazdu.
Ale sprawozdania to napewno mozecie sie spodziewac :)

Pozdrawiam


내일 저녁에 시간 있어요?
Awatar użytkownika
SumeragiAeka
Oglądam regularnie xD
Posty: 108
Rejestracja: 04 sty 2006
Lokalizacja: tokyo tower
Kontaktowanie:

Postautor: SumeragiAeka » 07 sty 2006

Fajnie, jeszcze kupa czasu do tego wyjazdu, ale i tak już życzę dobrej zabawy i czekam na sprawozdanie ^____-

Swoją drogą streściłam ten topic mojej mamie. I w ogóle opowiadałam jej wczoraj o moich przyjaciołach, którzy jeździli/jeżdżą do Azji i turystycznie i do pracy. Chyba jej się bardzo ten pomysł spodobał (też lubi podróżować, jak ja ^^ i uparta kobieta, jak coś chce, to robi xD) i kto wie gdzie ja kiedyś wyląduję... Już nawet zaczęła obliczać ile w tym roku dostanie pieniędzy z jakichś dodatkowych dopłat w pracy xD Jaka ona fajna jest xD
II my LJ II my blog II
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: allia » 07 sty 2006

Mieczyslavv pisze:Ogolnie jestem teraz na etapie zbierania wszelkich przydatnych info


http://www.dragoninn.com.hk/ tutaj mieszkałam będąc w HK i polecam gorąco.. świetna lokalizacja (2 minuty od stacji metra Mong Kok).. miła obsługa a ceny przystępne (biorąc pod uwagę lokalizację).

Hostel prowadzony jest przez miła rodzinkę, która ma w jednym budynku całe piętro i podnajmuje poszczególne kawalerki turystom. Bardzo mili ludzie - jest też pokoik komputerowy (wliczony w cenę) więc nie trzeba biegać po kafejkach.
Pokoiki czyste choć strasznie ciasne - cóż.. Mong Kok jest najbardziej zaludnionym miejscem na kuli ziemskiej - z własną łazienką... oj te łazienki na Mong Koku .. jeszcze czegoś takiego nie widziałam :lol: a ja myslałam, że to Japończycy są mistrzami miniaturyzacji :lol:
Generalnie polecam Mong Kok - tam się cały czas coś dzieje o kazdej porze dnia i nocy :)

i w ogóle polecam HK, ja byłam tam tydzień i wszyscy próbowali wybić mi to z głowy. Wszyscy mówili, że przez tydzień się tam zanudzę na śmierć.. że nie ma nic do roboty etc. to jest jedna wielka BZDURA.. w HK jest mnostwo rzeczy do roboty.. w HK mają niemal wszystko: góry, śliczne (i puste) plaże, ogromne drapacze chmur, swietne oceanaria, genialne markety (gdzie wszystko jest tanie jak barszcz), super miejsca na hiking i wiele małych wysepek, gdzie żyją tylko rybacy - można u nich zjeść pyszne owoce morza
Awatar użytkownika
Nachebet
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 418
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Nachebet » 07 sty 2006

Jajko pisze:Swoją drogą streściłam ten topic mojej mamie. I w ogóle opowiadałam jej wczoraj o moich przyjaciołach, którzy jeździli/jeżdżą do Azji i turystycznie i do pracy. Chyba jej się bardzo ten pomysł spodobał (też lubi podróżować, jak ja ^^ i uparta kobieta, jak coś chce, to robi xD) i kto wie gdzie ja kiedyś wyląduję... Już nawet zaczęła obliczać ile w tym roku dostanie pieniędzy z jakichś dodatkowych dopłat w pracy xD Jaka ona fajna jest xD

Kyaa, ta twoja mama to świetna jest xD. jak ja swojej powiem, to mi odpowie 'do nauki, a nie zadne chiny!' [pod warunkiem, ze ją w ogole złapie, bo ostatnio tylko przez smsy rozmawiamy XDDD].

Allia pisze:Pokoiki czyste choć strasznie ciasne - cóż.. Mong Kok jest najbardziej zaludnionym miejscem na kuli ziemskiej - z własną łazienką... oj te łazienki na Mong Koku .. jeszcze czegoś takiego nie widziałam

ach, teraz jak o łazienkach wspominasz, to mi się przypomniały chińskie łazienki, które widziałam na zdjęciach tej dziewczyny, co była w Chinach -> oni przez jakiś czas mieszkali gdzieś na jakiejś prowincji chińskiej chyba i ich ubikacja składała się z jakiegoś wiaderka na sznurku xDDD;; to tak a propos łazienek ;).

ps. tak się zastanawiam czy ci Japońcy to są takimi ksenofobami tylko do białych, czy ogólnie do innych azjatów też, np Chińczyków, Koreańczyków, Singapurczyków i tym podonych...? Może to tylko do białych nie mają takiego zaufania? :P
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: allia » 07 sty 2006

Nachebet pisze:ach, teraz jak o łazienkach wspominasz, to mi się przypomniały chińskie łazienki, które widziałam na zdjęciach tej dziewczyny, co była w Chinach -> oni przez jakiś czas mieszkali gdzieś na jakiejś prowincji chińskiej chyba i ich ubikacja składała się z jakiegoś wiaderka na sznurku xDDD;; to tak a propos łazienek ;).


chińskie ubikacje są niezłe... generalnie trzeba się przygotować na kucaczki :D choć to ponoć bardziej higieniczne niż nasza toaleta

Nachebet pisze:ps. tak się zastanawiam czy ci Japońcy to są takimi ksenofobami tylko do białych, czy ogólnie do innych azjatów też, np Chińczyków, Koreańczyków, Singapurczyków i tym podonych...? Może to tylko do białych nie mają takiego zaufania? :P


do wszystkich, którzy nie są Japończykami :lol:
Chińczyków nie znoszą (z wzajemnością zresztą), Koreańczykami też raczej gardzą (polecam o tym film "Go" z Yosuke Kubozuka).. Generalnie taki stosunek mają do każdego, kto nie jest Japończykiem :)
Awatar użytkownika
Gość

Postautor: Gość » 07 sty 2006

Oł noooł tylko nie na kucki! Nie z moimi 180! >.>
Pewnie na łóżku też bym się nie mieściła! :P


BTW. przeczytałam tego bloga : D Oni naprawdę tak chcą wszystkich karmić? [utuczyć :lol: ] najlepsze te zdjęcia i przedstawienie w pociągu. Fajnie piszesz, da się pośmiać i aż się chce samemu pojechać/polecieć i zwiedzić tamtejsze przybytki, lepiej zaczne już zbierać kase.. ^_^
Awatar użytkownika
Sol
Oglądam regularnie xD
Posty: 143
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Bełchatów

Postautor: Sol » 07 sty 2006

Oł noooł tylko nie na kucki! Nie z moimi 180! >.>
Pewnie na łóżku też bym się nie mieściła!


BTW. przeczytałam tego bloga : D Oni naprawdę tak chcą wszystkich karmić? [utuczyć ] najlepsze te zdjęcia i przedstawienie w pociągu. Fajnie piszesz, da się pośmiać i aż się chce samemu pojechać/polecieć i zwiedzić tamtejsze przybytki, lepiej zaczne już zbierać kase.. ^_^


[znów mnie wylogowało nanana>.<]
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: allia » 07 sty 2006

niestety toalety-kucaczki w Chinach występują masowo - w Japonii zresztą też :D

dzięki.. ciesze się ze się spodobało.. obiecuję bloga niedługo zaktualizować.. mam jeszcze kanton i cały tydzien w HK do dodania.. :lol: ale mam zaległosci w doramach i muszę je nadrabiać... właśnie oglądam litr łez :)

może jutro dodam kolejny wpis

:D
Awatar użytkownika
Mieczyslavv
Wyróżniony
Posty: 126
Rejestracja: 06 sty 2006
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Mieczyslavv » 08 sty 2006

Dzieki za info o hostelu Allia, zdecydowania czekam na opis co robilas w HK, i przydatne informacje, mniej to na wzgledzie, bede bardzo "dzwieczny" :D
내일 저녁에 시간 있어요?
Awatar użytkownika
Nachebet
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 418
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Nachebet » 30 sty 2006

czytałam twojego bloga o podrózy do Chin ^__^! Jak narazie doszłam do przeprawy przez Mur Chiński, bo ostatnio zupełnie nie mam czasu na neta :/
Boże, jak ja bym się z tobą wybrałą w taką podróż T_T. Bo ja siebie sobie nie wyobrażam, jak ląduje w Pekinie, gdzie napadają mnie jacyś namolni taksówkarze, gdzie nic nie rozumiem, nic nie mogę przeczytac i jeszcze nie mam pojęciaj ak trafić do swojego hotelu T_T. Jeśli miałabym jechać, to albo z wycieczką i przewodnikiem [to raczej odpada ==], albo z kimś kto już parę takich podrózy odbył i się trochę zna :). Ta przeprawa przez Mur szczególnie mi się spodobała, ja kocham trudne wędrówki [co prawda narazie miałam szansę do takowych tylko w polskich góach, ale zawsze ;P]. No i szkoda, że wiele fotek nie chce się wyświetlić, bo to jest połowa mojej ciekawości przy czytaniu ;).
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: allia » 30 sty 2006

Nachebet pisze:czytałam twojego bloga o podrózy do Chin ^__^! Jak narazie doszłam do przeprawy przez Mur Chiński, bo ostatnio zupełnie nie mam czasu na neta :/
Boże, jak ja bym się z tobą wybrałą w taką podróż T_T. Bo ja siebie sobie nie wyobrażam, jak ląduje w Pekinie, gdzie napadają mnie jacyś namolni taksówkarze, gdzie nic nie rozumiem, nic nie mogę przeczytac i jeszcze nie mam pojęciaj ak trafić do swojego hotelu T_T. Jeśli miałabym jechać, to albo z wycieczką i przewodnikiem [to raczej odpada ==], albo z kimś kto już parę takich podrózy odbył i się trochę zna :).


no jak ktoś ma ochotę i finanse to serdecznie zapraszam do przyłączenia się do grupy :wink: ja już zaczęłam odkładać.. odkładam część pensji, plus zawsze trafiaja sie jakieś kieszonkowe od dziadków, którzy są z wnuczki bardzo dumni, że tak sobie świetnie radzi na drugim końcu świata a przy okazji mogą pooglądać setki zdjęć i posłuchać wielogodzinnych opowieści "ze szlaku" :)

Pekin znam już świetnie - sama mogę oprowadzać wycieczki.. no a poza tym.. jak dla mnie wycieczki z przewodnikiem (tj. zorganizowane) to nie ta sama frajda..


Nachebet pisze:Ta przeprawa przez Mur szczególnie mi się spodobała, ja kocham trudne wędrówki [co prawda narazie miałam szansę do takowych tylko w polskich góach, ale zawsze ;P].


osz... ten mur to była trauma.. :D ja, pracownik biurowy, mieszkaniec pomorza zostałam wrzucona w wysokie góry i zmuszona do przejścia w tych ekstremalnych warunkach (temperatura + wilgotność) 10 kilometrów w palącym słońcu :lol:

Nachebet pisze:No i szkoda, że wiele fotek nie chce się wyświetlić, bo to jest połowa mojej ciekawości przy czytaniu ;).


hmm... fotki się nie chcą wyświetlać? jeśli na blogspot będą problemy to zapraszam na: http://koreanexpress.cp.win.pl/chiny2005a.html - tutaj przenosze powoli mojego bloga.. będzie też dostępny na moim serwerku więc jak komuś wygodniej czytać w ten sposób to zapraszam tam :)
Awatar użytkownika
Mieczyslavv
Wyróżniony
Posty: 126
Rejestracja: 06 sty 2006
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Mieczyslavv » 31 sty 2006

No ja sie wybieram, tak jak pisalem HK ale co potem to nadal nie jestem zdecydowany czy kraj kwitnacej wisni czy moze Korea Pln/Pld
:confuse:
내일 저녁에 시간 있어요?
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: allia » 31 sty 2006

no to widzę, że traska podobna bo ja również noszę się z zamiarem powrotu w tym roku do HK :D jakoś mi się to miasto bardzo spodobało i czuję, że będę je od czasu do czasu odwiedzać :)

co dalej to podobnie jak i Ty jeszcze nie wiem.. strasznie chciałabym odwiedzić Koreę Pd. (z tego co wiem Koreę Pn mozna zwedzać tylko w zorganizowanych wycieczkach... jest nawet w PL jedno biuro podróży które oferuje taką wycieczkę :twisted: ).. bo tam mnie jeszcze nie było a bardzo lubię kino koreańskie i myślę, że jest dużo ciekawych miejsc do odwiedzenia :)

Japonię również odwiedziłabym powtórnie.. tylko Japonia jest trochę droga :( owszem są hyaku en store'y gdzie można w miarę 'ekonomicznie' poczynic zakupy ale przejazdy i spanko w Japonii niestety dość kosztowne :(

miałam taki nieśmiały plan trasy aby wylądować w HK, potem promem kopsnąć się z HK na Tajwan (kilka dni na miejscu) a z Tajwanu promem (lub jakimś w miarę tanim połączeniem lotniczym) dostać się (i tu są 2 warianty):
* do Korei i tam poziwedzac
* do Japonii - Okinawa tudzież inna południowa wyspa

ale jak mówię.. to są plany bardzo wstępne :)
jeśli chodzi o planowany czas wyprawy to najpewniej wrzesien.. moze byc i od biedy sierpien ale wrzesien chyba lepszy, gdyż upały kilka stopni mniejsze niz w sierpniu :D

tak więc... jeśli będzie Ci pasować to można się jakoś dogadać i wyskoczyć razem w traskę (lub chociaż jej część) :D
zawsze raźniej zwiedzać razem :wink:
Awatar użytkownika
Mieczyslavv
Wyróżniony
Posty: 126
Rejestracja: 06 sty 2006
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Mieczyslavv » 31 sty 2006

No jasne ze razniej
Ja jestem zdecydowany na wrzesien, lipiec/sierpien jestem w Bostonie,
wyjazd planuje po powrocie, czyli tak na poczatku wrzesnia

Tajwan moze byc, ja po HK myslalem jeszcze o Szanghaju, blizej korei
jezeli tam bym pozniej uderzal, ale nadal nie wiem :confuse:

Ja sie rozgladalem za biletami i calkiem niezle ceny sa na tej stronce
http://www.a1r.pl/loty_z_niemiec.php
np linie z hong kongu Cathay Pacific Airways
na trasie
Frankfurt - Hong Kong tydzien w HK i potem
Hong Kong - Tokyo
koszt ok 500 euro + bilet powrotny do Niemiec
powinien sie zamknac mysle w cenie ok 750euro co jest niezle

ja za Berlin-NY i powrot place ok 500euro

No ale takiej trasy (Frankfurt - Hong Kong - Tokyo)
raczej nie obiore, a niestety z tej strony nie ma polaczen z HK do Seulu, no chyba ze jechac do Szanghaju i brac prom, no chyba ze ten Tajwan, to wtedy jeszcze inaczej trzeba kombinowac

Oj jeszcze duzo rzeczy do obmyslenia
내일 저녁에 시간 있어요?
Awatar użytkownika
Mieczyslavv
Wyróżniony
Posty: 126
Rejestracja: 06 sty 2006
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Mieczyslavv » 31 sty 2006

Co do Korei, to jak juz bym tam bym to trzeba sie przejechac do polnocnej, trzeba zalatwic wize w polsce a sama wycieczke mozna juz zalatwic w seulu na miejscu, czytalem ze to nie duzy problem
내일 저녁에 시간 있어요?

Wróć do „Hyde park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość