POKŁADOWY DZIENNIK PINO

tutaj można na każdy temat
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: POKŁADOWY DZIENNIK PINO

Postautor: Pino » 26 lip 2013

Obrazek
podobno broda i wąsy są cool ???? - abed coś bredził

sami tego chcieliście!- czyli Pino zaczyna kombinować! ___ w wolnym
tłumaczeniu proces przemiany Changa w człowieka uważam za rozpoczęty

dostane jakiś medal za aktywność ? :rolly:


Magazynownia wymaga gruntownego remontu !!! < z trzema wykrzyknikami wygląda to groźnie>

Jest to pierwsze zdanie notatki podrzuconej kapitanowi < przeczytana tuż przed śniadaniem i pierwszym batonem>
Podpisana przez wzburzonego "tajemniczego L"
[coraz więcej szczegółów wychodzi na jaw, czyli na talerzu mam notatkę - donos, a nie baton :grumble: ]
nie ogarniam już statku?

na odwrocie kartki postscriptum :
NIECH KTOŚ W KOŃCU SPRZĄTNIE TEN BURDEL!!
< drukowanymi to chyba krzyk i wołanie o pomstę do nieba?>

...

UWAGA ŁĄCZE FAKTY!

interpretacja notatki ?
Rozdrażniony "L" nie wytrzymał czyli Pino i jego teorie spiskowe:
ostatnio tajemniczy L znalazł zgniłego arbuza, a dzisiaj poślizgnął się na rzodkiewce i nadział na widły akema !
to wszystko na terenach niebezpiecznie zagraconej magazynowni!

KTOŚ ZA TO ZAPŁACI
< znowu duże litery>
postscriptum postscriptum

Kapitan zapoznał się z donosem i polazł jak błyskawica do magazynowni sprawdzić jak się sprawy mają!
Wcześniej jednak odpalił odcinek serialu, pozmywał garnki < bo wiktor w Brazylii> i zjadł kanapkę; magazyn przecież się nie pali?
Czy jest tak źle?

W powietrzu unosi się Scent of Bimber.... Czyli Kac is coming ?

...

A to znaleźliśmy z załogą statku w magazynie, razem z przeterminowanym króliczkiem, zaginionymi długopisami
i rzodkiewką, która ponoć zabija na śmierć!
Spoiler! Obrazek
" Są tacy, jacyś słabi i śliscy, wiesz?
Dotykasz ich, po prostu ich...dotykasz.
a oni........... "
wskakują do wentylacji *

Nieznany Cyberpsychol
* wentylacja dodana przez Pino , reszta skradziona ze Świętej Księgi Cyberpunku!
Spoiler! Obrazek
_____________________________________________________
Pojawia się to znika:
http://deser.pl/deser/1,97052,8521134,P ... FOTO_.html" onclick="window.open(this.href);return false;
czy to ten sam osobnik którego rekrutujemy na statek?
Spoiler! Obrazek
Naszego Krzaka wykorzystamy do zadań specjalnych
obsługa krzaka

stawiamy krzak ----> czekamy co się stanie ----> podchodzi UFOK----> wgapia się w krzak

W tym czasie specjalistyczna brygada do zbierania batonów, kradnie z pola kosmitów MARSY i ładuje je do koszyka
Pan krzak odwraca uwagę od złodziei narażając się na atak marsjańskich istot.
_____________________________________________________

Żeby życie miało smaczek____ czyli potrzebujemy dużo oleju !
no i żeby cię Konata zauważyła trzeba zdrowo się odżywiać :wink:

Spoiler! Obrazek
_____________________________________________________

Pino zatrudniła ją do eliminacji idolków i idolek
Ktoś cie wpienia? , jest drewnem? ma krzywe zęby i uśmiech jokera!.... zabij go! <jak to zrobić?>
zgłoś się do LILY! czyli naszego osobistego doki -doki-forumowego mordercy w spódnicy!
podobno szkolił ją TOP i była w Gromie ?
Spoiler! Obrazek
Na pierwszy ogień pójdzie Taboret ! ?


Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: POKŁADOWY DZIENNIK PINO

Postautor: Volli » 21 mar 2014

.....

.....

.....

cisza

R.I.P Pino... Poległa w walce z majtkami.

Na zawsze w naszej pamięci

<na stypie serwujemy batony>
:volli:
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: POKŁADOWY DZIENNIK PINO

Postautor: Snake » 22 mar 2014

[*]
Awatar użytkownika
Akemi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 88
Rejestracja: 03 cze 2011
Lokalizacja: Pastwisko

Re: POKŁADOWY DZIENNIK PINO

Postautor: Akemi » 22 mar 2014

Pokój jej szyszce [*]
Wombat na chorobowym, jego funkcję przejął Baran.
Baran przyjmuje pacjentów na psychologicznym pastwisku od poniedziałku do piątku, w godzinach od 17:30 do 22:00. Pacjenci proszeni są o przyniesienie oscypków BIAŁYCH, NIE WĘDZONYCH w ramach opłaty za konsultację lekarską.
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 669
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: POKŁADOWY DZIENNIK PINO

Postautor: Mizuki » 22 mar 2014

Tren dla Pino

Wielkieś mi uczyniła pustki na doki moim,
Moja droga Pionoszo, tym zniknienim swoim.
Pełno nas, a jakoby nikogo nie było:
Jedną maluczką Pinosią tak wiele ubyło.
Tyś za wszytki mówiła, za wszytki pisała,
Wszytkiś w dokowe kąciki zawżdy ustawiała.
Nie dopuściłaś nigdy się Vollin frasować
Ani Snakowi myśleniem zbytnim głowy psować,
To tego, to owego wdzięcznie obłapiając
I onym swym uciesznym wpisem zabawiając.
Teraz wszytko umilkło, szczere pustki na doki domu
Nie masz szyszki, batona, nie masz pośmiać sie nikomu.
Z każdego kąta doki żałość człowieka ujmuje,
A serce owej pociechy darmo upatruje.
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: POKŁADOWY DZIENNIK PINO

Postautor: Lily » 29 mar 2014

Piniacz spierdoliwszy z doki? Źle się dzieje w państwie duńskim.
Chwilę człowieka nie ma i już takie cuda :roll:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: POKŁADOWY DZIENNIK PINO

Postautor: Volli » 29 mar 2014

Nie z doki, tylko ze swojego dziennika ... Post miał siać ferment i zasiał.
:volli:
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: POKŁADOWY DZIENNIK PINO

Postautor: Pino » 12 kwie 2015

jak zwykle chaotycznie, ale to mój stajl!
Pino żyje .......zmartwychwstałam jak w modzie na sukces ? hmmm a może jestem zombiakiem z The Walking Dead ?
tak prawie się w Wielkanoc wstrzeliłam z powrotem do żywych, a może jednak się spóźniłam ? bo te wasze znicze na Halloween były ? ........nieważne, posyłam wam serdeczne i urocze jak Pino swojskie obsrane powitalne JAJO ! a może ahoj brzmi lepiej ? hmmm może zróbmy jakiś casting powitalny dla nienormalnych z marsa ? .....a dokładnie nie z marsa, ktoś pamięta gdzie jesteśmy ?
Interesuje Was jak udało mi się wrócić do żywych ?....... wiem , że NIE _____ale i tak wam opowiem .............
______bo to wszystko przez konkurs na Racucha! ________a zaczęło się tak.....

Olaaaaaaaaaaaaaabogaaaaaaaaaaaaaaaaa ...chyba za kare tu trafiłam < cytuje rudą> .....plasterek poszedł w ruch , a Konat na konkurs z wielkim mistrzem z Planety Rating pojedzie bez palca, z plastrem na nosie < olej pryskał, że HEJ> i spaloną patelnią. W jako takiej formie jest tylko czajnik , bo akurat omyłkowo znalazł się w łazience ... Snejk pomylił go z lampą Dżina ......myślał, że jak potrze to wyskoczą majtki albo jakaś ładna idolka ?...... < on tam chyba ciągle siedzi i pociera > Avatar umarł , załoga niemrawa!
___Kuchnia to jednak złe miejsce dla Konaty ! Jak żyć? ....z nudów Snejk pociera, wolin ciągle śpi , kapitan jest jakiś dziwny , na domiar złego statek rozbity, a autostrada nieczynna ! ..............a przecież, na racuchach można zarobić marsjańskie kokosy! tak pisało w ogłoszeniu .....
Biedny Konat w miesięczniku Bravo Klata wypełnił kupon konkursowy i zaprosili go do Show !
wcześniej przeszedł pozytywnie pierwszy etap marsjańskiego konkursu! .....w konkurencji : a) polej likier b) w wyciąganiu lodów z zamrażalki na czas
....a teraz czeka go ostateczne stracie - czyli pojedynek mistrzów ! Ruda z Avatara, zmierzy się na racuchy z Hobbitem , który przerobił się na krasnoluda < w kosmosie nie takie rzeczy się zdarzają > audycja z szoł w programie "Na Fali z Dżordim" ! wszystko ładnie i pięknie ...Konat chce ocalić załogę, zarobić na nową autostradę.......ale jak to zrobi bez palca ? z brudna patelnia i co do tego wszystkiego ma cudowne zmartwychwstanie Pino ? a tak w ogóle to jak się dostanie na konkurs niesprawnym statkiem ?
< autor postu ciągle myśli jak to połączyć w logiczną całość ....dajcie mi chwile >
___bo gdy Snejk pocierał czajnik, to nie wyskoczyły majtki, a statek z załogą przeniosło na Planete Pizza-Uranos....
Unoszący się intensywny zapach czosnku i salami przywrócił pino do żywych.....< czosnek uśmierca tylko wampiry !>
i tak zamiast zarabiać na autostradę plackami, trafiliśmy na pizze i obżeramy się Salami ! ____Pino nie narzeka, tylko Konate boli palec !

a taki uniform kupiłam na allegro- Galactica dla całej załogi :
Spoiler! Obrazek

prawda, że cooool ?

P.S. jutro też jest dzień .......może nie potrzebujemy autostrady? ...Snejk będzie pocierać czajnik ?
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: POKŁADOWY DZIENNIK PINO

Postautor: Volli » 12 kwie 2015

AŁA! RATUNKU! - wrzasnął Gumiak!
Kapitan chce mnie zagłodzić!
Kopytka nie mogą jeść pizzy!!!
:volli:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 669
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: POKŁADOWY DZIENNIK PINO

Postautor: Mizuki » 12 kwie 2015

Kopytko na Marsplanecie bedzie może rukola? Jak nie to dostaniesz pestki z dyni.
Twój kawałek moge zarekwirować o ile Mizuk dostanie fotel w kokpicie obok Chewbacca.
Ktoś musi sterować statkiem majtki z czajnika tego nie zrobią.

Wróć do „Hyde park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości