Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

tutaj można na każdy temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

Post autor: Lily » 16 lip 2013

Ja mam takie dosyć absurdalne pytanie, ale pozwolę sobie je zadać :wink:

Ostatnio słyszałam pewne dywagacje na temat japońskiego porno/erotyków i pojawiło się pytanie dlaczego tam u nich wszystko jest zapikselowane w strategicznych miejscach. Ktoś stwierdził, że to kwestia prawa, bo ponoć w Japonii pokazywanie w filmach narządów płciowych jest zakazane. Wie ktoś z was czy faktycznie tak jest? Bo to mi się wydaje trochę bez sensu, poza tym można też trafić na produkcje bez pikselozy.
Tak przy okazji, jak już jesteśmy w temacie, to nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie. Koleżanka opowiadała, że podczas pobytu w Japonii i wizyty w gorących źródłach doznała szoku, że Japończycy w ogóle nie słyszeli chyba o niczym takim jak depilacja miejsc intymnych i wszyscy byli tam total natural. To samo można zaobserwować w filmach. I też jestem ciekawa z czego to wynika, czy ta moda na depilację powszechna na zachodzie do nich nie dotarła, czy ma to jakieś inne podłoże kulturowe?


Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

Post autor: Eggie » 16 lip 2013

O depilacji to ci nie powiem, ale o filmach wiem :) (swoją drogą trochę mnie zszokoałaś tym owłosieniem bo z tego co słyszałam, Japończycy są rzadko owłosieni...)

Jeśli chodzi o tę całą pikselozę, to jest to kwestia prawna, tak jak mówisz. Prawo, które stanowiło o moralności filmów zostało ustanowione jeszcze przed drugą wojną światową, a potem w trakcie przemian powojennych jakoś nikt tego nie ruszył i tak zostało (zresztą, jako naród oficjalnie pruderyjny, nikt nie bedzie pierwszy leciał, żeby je teraz zmieniać). Dotyczy to miejsc tzw. "strategicznych" i włosów łonowych, w każdej postaci, czy to live version czy to komiksowej. To jeden z powodów dla którego w mangach kultywuje się obraz małej lolitki - niezdrowe to ale obchodzi się w ten sposób zakaz pokazywania włosów łonowych.

Jeśli chodzi zaś o fakt, że pojawiają się już dzieła niezapikseloane, to mogę tylko dodać że prawo się na razie nie zmieniło. Przychodzi mi do głowy, że a/ pewnie są nielegalne, bo pornografię w Japonii kupisz, ale tylko tę oficjalnie zaaprobowaną b/ jest być może przewaga obcego kapitału i jest wymierzona w obcy rynek, stąd prawa japońskie jej niedotyczą.

Mam nadzieję, że pomogłam :)
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1051
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

Post autor: Chie » 16 lip 2013

Ja czytałam że jeśli kobieta ma wygolone miejsca intymne wydaje się nie czysta i może byc brana za prostytutkę. Natomiast mężczyźni którzy golą miejsca intymne dostają łatki homoseksualistów.
Do tego jeszcze wierzą że zgolenie włosów łonowych przynosi pecha ponieważ są one źródłem szczęścia :crazy:
Oraz oczywiście uważają że to bardzo sexowne
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur

Re: Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

Post autor: Reira » 17 lip 2013

Japonki sa niewydepilowane, bo tam moda na golenie nigdy nie dotarla. Uslugi proponujace depilacje nie sa tam rozpowszechnione, pisali o tym w kilku ksiazkach w rozdzialach o wizycie w saunie i onsenie XD To samo tyczy sie innych uslug dla kobiet popularnych na zachodzie. Moim zdaniem wiaze sie to z patriarchalnym modelem spoleczenstwa. Rynek uslug skupia sie wokol mezczyzn, a kobiety sa troche zapomniane. Choc moze za bardzo to analizuje...
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

Post autor: Snake » 17 lip 2013

Tak jak pisze Chie, najpewniej brak depilacji akurat uważają za seksowne. Taka tradycja i normy kulturowe najwidoczniej.
Nierówne zęby też im się podobają, krótkie i krzywe nogi + brak bioder również. Jak się nie ma co się lubi... ;)

Parę innych ciekawostek, ale dotyczących Japonii: http://strachmaskosneoczy.blogspot.com/ ... rafia.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Jeśli macie jakieś fajne artykuły, to wrzucajcie do tego wątku.
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

Post autor: Lily » 18 lip 2013

Dziękuję za odpowiedzi, dowiedziałam się nawet więcej niż potrzebowałam :) Snejk, znam tego bloga, ale jakoś przegapiłam ten wpis o pornografii, cóż za niedopatrzenie z mojej strony. Ale sporo ciekawych rzeczy tam opisano. Wiedziałam, że w Japonii się produkuje porno na dużą skalę, ale nie sądziłam, że to są aż takie liczby :crazy:
Eggie pisze:O depilacji to ci nie powiem, ale o filmach wiem :) (swoją drogą trochę mnie zszokoałaś tym owłosieniem bo z tego co słyszałam, Japończycy są rzadko owłosieni...)
Rzadko owłosieni owszem, ale nie znaczy, że całkiem bezwłosi i w miejscach strategicznych wygląda to tak samo jak u rasy białej.
Eggie pisze:To jeden z powodów dla którego w mangach kultywuje się obraz małej lolitki - niezdrowe to ale obchodzi się w ten sposób zakaz pokazywania włosów łonowych.
A to sprytne 8)
Reira pisze:Japonki sa niewydepilowane, bo tam moda na golenie nigdy nie dotarla. Uslugi proponujace depilacje nie sa tam rozpowszechnione, pisali o tym w kilku ksiazkach w rozdzialach o wizycie w saunie i onsenie XD
No tak, to by się zgadzało z tymi onsenami, własnie tam owa koleżanka była. Co ciekawe, zaszokowana była jeszcze jedna rzeczą - mianowicie tym, że okazało się, żeAzjaci mają proste włosy łonowe. To była dla niej taka rewelacja, że jak ktoś pytał jak było na wyjeździe do Japonii to każdemu to opowiadała w pierwszej kolejności :rolly:
Awatar użytkownika
Dante
Oglądam regularnie xD
Posty: 121
Rejestracja: 29 lip 2007
Lokalizacja: Pekin

Re: Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

Post autor: Dante » 18 lip 2013

Ekspertem w tej kwestii nie jestem ale co do filmów pornograficznych to po prostu rozwija się podziemie urabon, które zaspokaja potrzeby części odbiorców tego typu treści. Co do włosów łonowych to nie u wszystkich są proste i zdarzają się dziewczyny, które podążają za zachodnimi trendami. Ogólnie jednak Azjatki niespecjalnie depilują się co może być dla nas małym szokiem na początku.
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

Post autor: Snake » 18 lip 2013

Dante, a jak sytuacja wygląda w Chinach? Patrzyłem na mapkę i wygląda na to, że tam pornografia jest zakazana (w całej Azji Południowej i Południowo-Wschodniej dozwolona jest tylko w Japonii, Korei Pd. i na Tajwanie).

Oglądając jednak trochę starsze filmy z Chin, czy HK, kręconych jeszcze w erze VHS-ów, to były przedstawiane sytuacje, w których Chińczycy importowali japońską pornografię, ucząc się przy okazji takich słówek jak np. yamete ;)

W sumie to chyba nadal japońskie porno-gwiazdki kariery robią w Chinach/HK, czy Tajlandii, gdzie grają w zwykłych filmach np. w takim http://dokidoki.pl/forum/cmovie/topic3301.html" onclick="window.open(this.href);return false; , także dramach, prowadzą jakieś programy, sprzedają produkty itp. Więc japońskie pocieracze mają raczej spore wzięcie w regionie, a drugi obieg i nieoficjalne dystrybucje pomagają się z nimi zapoznawać w krajach, gdzie polityka pornograficzna skośnookich jest bardziej rygorystyczna.
Awatar użytkownika
Dante
Oglądam regularnie xD
Posty: 121
Rejestracja: 29 lip 2007
Lokalizacja: Pekin

Re: Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

Post autor: Dante » 18 lip 2013

Oficjalnie pornografia jest w Chinach zakazana ale kręcą i sprzedają swoje produkcje. W okolicach niektórych większych sklepów z elektroniką krążą ludzie z torbami wypchanymi filmami pornograficznymi. Spod lady też da się załatwić jakieś produkcje. W internecie też pewnie tego pełno jest bo nieustannie wyskakują jakieś banerki reklamowe i inne badziewia tego typu. Do tego prostytutki korzystające z dobrodziejstwa internetu promują się i jakimiś filmikami i fotkami spamując ludzi na takim QQ czy innego rodzaju komunikatorach/portalach.
Nie zdziwiłbym się jakby japońskie filmy były strasznie popularne. Zapytam się znajomych i dziewczyny jak sprawa z tym wygląda w Korei bo ogólnie to tamtejsze filmy i programy tv są popularne w Chinach.
Awatar użytkownika
Dante
Oglądam regularnie xD
Posty: 121
Rejestracja: 29 lip 2007
Lokalizacja: Pekin

Re: Azjatyckie filmy erotyczne - kwestie prawne i kulturowe

Post autor: Dante » 14 wrz 2013

OK pogadałem wczoraj z dziewczyną na temat pornografii w Korei (swoją drogą była to bardzo dziwna rozmowa i albo ona jest strasznie niewinną osobą albo sobie ze mnie żartowała). Są u nich tego typu produkcje ale to nie taka masówka jak w Japonii a raczej coś bardziej undergroundowego plus przez popularność internetu jest trochę "dziewczyn przy kamerkach zachęcających do oglądania ich). Plus jak dobrze zrozumiałem to są to materiały dla osób od 19 lat. Żeby poznać prawdę muszę pewnie popytać facetów.
ODPOWIEDZ