Co takiego widzimy w dramach, dlaczego je oglądamy i czemu doki doki jest takie a nie inne

tutaj można na każdy temat
Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: [2015] Mask

Post autor: BaBo » 18 lip 2015

Mizuki ty nie rozumiesz dla kogo sa dramy, wlasnie dla ludzi kochających wysmakowany kicz:) W wykonaniu azjatow to jest piękno w czystej postaci. To co Cie smieszy dla mnie jest piękne i jedyne w swoim rodzaju. Perfekcjonizm, wyczucie estetyki, ja to wszystko podziwiam w koreańskich produkcjach. Jeśli tyle rzeczy cie denerwuje niepotrzebnie tracisz czas na dramy, przecież nie musisz ich ogladac na Boga:)


Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2015] Mask

Post autor: Volli » 18 lip 2015

BaBo pisze:Mizuki ty nie rozumiesz dla kogo sa dramy, wlasnie dla ludzi kochających wysmakowany kicz:) W wykonaniu azjatow to jest piękno w czystej postaci. To co Cie smieszy dla mnie jest piękne i jedyne w swoim rodzaju. Perfekcjonizm, wyczucie estetyki, ja to wszystko podziwiam w koreańskich produkcjach. Jeśli tyle rzeczy cie denerwuje niepotrzebnie tracisz czas na dramy, przecież nie musisz ich ogladac na Boga:)
Off Topic
Babo, ja może odpowiem bo wydaje mi się, że twoja wypowiedź może dotyczyć i mnie :)
To nie jest tak, że ja nie kocham dram. Kocham je całym swoim serduszkiem (i sądzę, że Mizuki też). Zgadzam się, że aby oglądać dramy rzeczywiście trzeba chyba kochać kicz do czego ja przyznaję się bez żenady. Ale przez to, że kicz lubię - kicz nie przestaje być kiczem i szukanie wartości tam gdzie ich nie ma jest po prostu bezproduktywne. To troszkę jak z uszami Changmina - one po prostu SĄ odstające. Komuś może się to nie podobać, ale założę się, że większość osób na tym forum, wliczając w to mnie, uważa, że jest to całkiem uroczy element, wyróżniający wygląd Changmina z tłumu jednakowo wyglądających idolków.
Kończąc z offtopem - Maska jest przykładem takiej dramy, w której stężenie kiczowatych (a przez słowo kicz rozumiem tutaj to co powtarzalne i wywołującę w dużej grupie osób uczucie przyjemności niepołączone oprócz tego z żadną wartością, czy to w sferze artystycznej czy treściowej) motywów osiągnęło apogeum. Motywy te wylicza właśnie Mizuki, co swoją drogą jest bardzo ciekawe - bo, jak zrozumiałam z jej tekstu - prawdziwą sztuką jest skonstruowanie z czegoś co już było i co już po wielokroć widzieliśmy, historii którą śledzi się z zainteresowaniem, tak jak ja śledzę Maskę. Oczywiście, świadomość tego i odkrywanie coraz to nowych "motywów" wywołuje u mnie śmiech, ale też nie znaczy, że mi się nie podoba. Dla mnie bowiem największą wadą dramy nie jest kicz, ale nuda, a tego Masce zarzucić nie mogę.
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2015] Mask

Post autor: thon » 18 lip 2015

Bo to chyba, od oglądania wampirów, zajadając przy tym pajdę chleba z "mermeladą" do końca poprzestawiały się nam klepki :crazy: :crazy: .
A Maska jest w tej chwili jedną z produkcji, która mimo wtórności materiału, ogląda się bardzo dobrze. Dobry scenariusz wycisnął z oklepanych schematów 200% normy.
Z drugiej strony: czebole i ich wypaśne markety, wojny o schedę, bardzo zły czarny charakter - można tylko zaśpiewać - "ale to już było", tylko, że później jest" i wróci do nas w kolejnych dramach". Chyba najczęstszym motywem jest ta krwiożercza ciężarówka, za to skrzypki Zdzicha to hołd złożony najlepszemu aktorowi młodego pokolenia :rolly: :rolly:
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 670
Rejestracja: 11 paź 2013

Re: [2015] Mask

Post autor: Mizuki » 18 lip 2015

BaBo! kolejny raz nie czytasz ze zrozumieniem!
Mizuki pisze:[post]113242[/post]jest taka jakby to powiedzieć dramowa a w tym pełna powagi. Ojej ja nie mogłam jak grali walczyka na scenie i bach! Serio tęskniłam za taką produkcją!
Kochając dramy kochamy kicz! Lubimy seriale w których coś się dzieje więc Maska musi się podobać!
Sorry z racji doświadczenia czuję nosem produkt nie sztukę. Wciskanie wszystkich tych elementów jest dla mnie ni mniej ni więcej celowym wprowadzeniem widza w trans oglądania... :rolly: Ja odleciałam...
Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: [2015] Mask

Post autor: BaBo » 18 lip 2015

Off Topic
To po co wyśmiewasz ten kicz, miast się nim zachwycać. My nigdy nie będziemy mieli nawet kilku aktorow tej klasy co koreanczycy, u nich sa tysiące jak nie setki. No i i operatorzy maja swój niepowtarzalny styl , praca kamery jest zupełnie niespotykana. W korei kreca średnio 80 dram rocznie w Polsce nie byłoby nas stać nawet na jedna rocznie, nie mowiac o gazach dla gwiazd, tam sa autentyczne gwiazdy.
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2015] Mask

Post autor: Volli » 18 lip 2015

Off Topic
BaBo pisze:To po co wyśmiewasz ten kicz, miast się nim zachwycać.
Dlatego, że ten kicz mnie śmieszy. Naprawdę jedno drugiego nie wyklucza. Poza tym "zachwycać się" to dość ciężka artyleria. Nie powiedziałabym, że to, ze mi się podoba, że lubię, oznacza zachwyt. Raczej zainteresowanie i to z wielu względów, nad którymi nie chcę się tu rozwodzić. Rozumiem, że Ciebie to zachwyca, ale nie odmawiaj mi (nam) prawa do rozbawienia gdy widzę kolejny przeszczep / ciężarówkę / skrzypce. Z resztą gdybyśmy wszyscy rozpływali się nad każdą dramą to chyba forum nie byłoby potrzebne? :) Bo co to za dyskusja gdy wszyscy zgadzają się ze sobą?

Aha, pozwoliłam sobie zedytować Twojego posta i zaznaczyć offtop - bo jednak ta wymiana zdań nie dotyczy bezpośrednio Maski, chociaż, przyznaję, jest ciekawa. Dysκusja znaczy się. Chociaż Maska również :)
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 670
Rejestracja: 11 paź 2013

Re: [2015] Mask

Post autor: Mizuki » 18 lip 2015

Off Topic
BaBo forum DokiDoki jest po to, żeby każdy mógł się wypowiedzieć. Zwyczajowo używam sformułowania <moim zdaniem> bo przecież jeżeli ja tak uważam nikogo nie krzywdzę. Jak mnie coś śmieszy to o tym piszę, jak wzrusza płaczę.
Ale dalej nie wiem kiedy się wyśmiewałam z Maski....przecież to prawda :rolly:

Co do budżetów na filmografię w Korei to się z Tobą zgadzam i może dlatego tym bardziej mnie coś trafia jak wszystko robią byle jak oby tylko zapełnić ramówkę. Już mają słabą oglądalność dram a to nie bierze się z niczego.
Awatar użytkownika
jordi
Doramowy maniak
Posty: 1212
Rejestracja: 26 sie 2009
Lokalizacja: ŁDZ

Re: [2015] Mask

Post autor: jordi » 19 lip 2015

BaBo naprawdę to że ty piejesz nad wszystkim co oglądasz nie znaczy, że każdy ma tak robić. Forum dyskusyjne to nie jest strona tylko do chwalenia. Można też krytykować, czy wręcz wyśmiewać.

Prawda jest taka, że Mask jest niedorzeczne i np takie akcje debilki siostry są zabawne bardziej niż ekscytujące :P Ale nie zmienia to fakt, że dramę dobrze się ogląda :) Ważne, że ta niedorzecznośc jest w pewnych granicach zachowana, nie jak pierwsza produkcja tego scenarzysty, czyli BEZNADZIEJNIE KOSZMARNA NAJGORSZA EWIDENTNIE DRAMA 2013, czyli Sekret durny...
Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: [2015] Mask

Post autor: BaBo » 19 lip 2015

Off Topic
Jaki jest sens w krytykowaniu czegos co się podoba, to jest bez sensu :)
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 670
Rejestracja: 11 paź 2013

Re: [2015] Mask

Post autor: Mizuki » 19 lip 2015

Off Topic
Krytyka najbardziej pobudza rozmówców. Jak mawiał Sokrates naprawianie świata możliwe jest głównie poprzez obnażanie błędów! a nic nie daje takiego poczucia szczęścia jak satysfakcja emocjonalna w wyrażaniu swoich poglądów, stąd jak mniemam ta dyskusja :rolly:
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2015] Mask

Post autor: Volli » 19 lip 2015

Off Topic
Sokratesa nie przebiję, ale spróbuję ująć to innymi słowami. To, że coś lubię nie znaczy że jestem ślepa na tego czegoś wady. A mimo to lubię z całym inwentarzem, z tym co w tym dobre i z tym co złe... Zwłaszcza z tym co złe. Drama nie stanowi rozrywki najwyższego lotu i warto jest mieć tę świadomość. Pochlebia najniższym gustom, opowiada historie, które mają trafić do jak najszerszego kręgu widzów. Można z niej jednak wyczytać całą masę różnych rzeczy. Samo to jak drama się zmienia, jakie tematy porusza, w jaki sposób, jakich powtarzalnych motywów używa, wydaje mi się fascynujące. Często stanowi też całkiem niezłą rozrywkę.

Niezależnie jednak z jakiego powodu się dramy ogląda, trudno podchodzić do nich bezkrytycznie. Pamiętam, że nawet te historie, które przeżywałam wyjątkowo mocno nie były idealne. I odwrotnie - nawet jeśli coś mi się wybitnie nie podobało potrafiłam znaleźć jakąś fajną cechę... Nie zawsze o tym wszystkim pisałam, czasami mi się nie chciało, czasami po prostu nie było z kim prowadzić dyskusji... Ale możesz wierzyć Bobo, że gdyby nie było czegoś co w danej produkcji człowieka interesuje, wielu z nas tak jak mówisz rzuciłoby oglądanie, bo wtedy po prostu nie miałoby to sensu (no, chyba że jest się Azzelem, smoki nie potrafią przerwać... :) )

No i warto pamiętać też o tym, ze zainteresowanie nie zawsze wiąże się z zachwytem :) ...
Awatar użytkownika
czerteziki
Przyklejony do ekranu
Posty: 629
Rejestracja: 24 wrz 2006
Lokalizacja: Somewhere over the Rainbow

Re: [2015] Mask

Post autor: czerteziki » 19 lip 2015

Mizuki pisze:
Brak prawdziwej amnezji i powrotu zza światów! Co jeszcze?


A i Mizuki nie oglądała dokładnie.. amnezja jest Min Wo nie pamięta co się stało z matką..... w którymś w pierwszych odcinków macocha wspomina, lub ktoś inny że z każdą chwilą może sobie przypomnieć.... Prawdopodobnie bajeczka o utopieniu jest wymysłem hipnotyzera :P Albo samo utopienie nie ale istota tego, kto do niego doprowadził.... i dlaczego matka uciekała... czy nie chciała mieszkać z synem... czy może ktoś jej groził?....


Jeśli chodzi o powrót z zaświatów tu też bym polemizowała... a "rozmowy" Eun Ho z Ji Sook, niby za pomocą pamiętnika... ale to prawie, jak powrót z zaświatów....


Za to nie ma przeniesienia w czasie :P :P



Podoba mi się, że nie ma tych ucięć na koniec odcinka..... jak w niektórych dramach..... np w momencie naciskania na spust...... Tutaj wiemy, że nasz Łoś... nie zgodzę się z Thonem, że to polowanie na jelenia było :P ... Nasz Łoś Min Wo i jego wierna ekolożka Eun Ho wyszli zwycięsko z kolejnego niebezpieczeństwa........... A przed nami jeszcze 4 epy i wszystko się może zdarzyć... przeszczep..... pojmanie ekolożki, a może nawet przyjdzie kostucha..... zakręćmy kołem fortuny niech się coś utoczy.....
Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 670
Rejestracja: 11 paź 2013

Re: [2015] Mask

Post autor: Mizuki » 19 lip 2015

czerteziki pisze:[post]113263[/post] A i Mizuki nie oglądała dokładnie.. amnezja jest Min Wo nie pamięta co się stało z matką..... w którymś w pierwszych odcinków macocha wspomina, lub ktoś inny że z każdą chwilą może sobie przypomnieć.... Prawdopodobnie bajeczka o utopieniu jest wymysłem hipnotyzera Albo samo utopienie nie ale istota tego, kto do niego doprowadził.... i dlaczego matka uciekała... czy nie chciała mieszkać z synem... czy może ktoś jej groził?....


Jeśli chodzi o powrót z zaświatów tu też bym polemizowała... a "rozmowy Eun Ho z Ji Sook, niby za pomocą pamiętnika... ale to prawie, jak powrót z zaświatów....


Za to nie ma przeniesienia w czasie
Aaaaa kaczka mnie przyłapała! Masz rację! Jest i amnezja!
Czekamy na złamanie czasoprzestrzeni! Jest to możliwe!
Awatar użytkownika
BaBo
Oglądam regularnie xD
Posty: 128
Rejestracja: 11 kwie 2015

Re: [2015] Mask

Post autor: BaBo » 20 lip 2015

Off Topic
Drama nie stanowi rozrywki najwyższego lotu i warto jest mieć tę świadomość.
A co stanowi rozrywke najwyższego lotu dla Ciebie :)?
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2015] Mask

Post autor: Volli » 20 lip 2015

Off Topic
BaBo pisze:
Drama nie stanowi rozrywki najwyższego lotu i warto jest mieć tę świadomość.
A co stanowi rozrywke najwyższego lotu dla Ciebie :)?
Dla mnie będzie to na przykład dobra literatura. Ostatnio zaczytuję się w Skandynawach. Ale to nie jest forum poświęcone temu, a już na pewno nie ten wątek. Proponuję skończyć tutaj ten temat i przenieść go do Hyde Parku lub ewentulanie na czata, a tutaj wrócić do opisywania wrażeń z Maski. Nowe oznaczenia offtopu są co prawda poręczne, ale wydaje mi się, że ten tutaj wymyka się spod kontroli. Toteż jeśli chciałbyś dyskusję kontynuować prosiłabym o założenie odpowiedniego tematu w HP.
ODPOWIEDZ