import koreańczyków do kraju oraz rozmowy o nauce języków

tutaj można na każdy temat
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

import koreańczyków do kraju oraz rozmowy o nauce języków

Postautor: Eliza » 27 mar 2007

import koreańczyków do kraju oraz rozmowy o nauce języków
temat prawie jak tytuł rodziały książki murakamiego mi wyszedł.
A pewnie i tak jutro już i tak o czym innym bedziemy tu dyskutować ^_~ Ach, te offtopy.

cd z tematu ogłoszenie- koreński
(...)
Och, czyżby to to chłopczę z avka i signa?!?! :D


Awatar użytkownika
piretka
Oglądam regularnie xD
Posty: 126
Rejestracja: 22 lis 2006
Lokalizacja: Zdzieszowice<->Krakow

Postautor: piretka » 27 mar 2007

Eliza pisze:Och, czyżby to to chłopczę z avka i signa?!?! :D


Hehe, a mialo byc ひ☆み☆つ :wink:
내 사랑 김광석 ~^_^~

[img]http://i27.photobucket.com/albums/c194/piretka/banner.jpg[/img]
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 27 mar 2007

piretka pisze:
Eliza pisze:Och, czyżby to to chłopczę z avka i signa?!?! :D


Hehe, a mialo byc ひ☆み☆つ :wink:


Hihi, nie wyszło. Nie trudno było odgadnąć ~^.^~
Awatar użytkownika
czajka
Przyklejony do ekranu
Posty: 589
Rejestracja: 29 gru 2006
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: czajka » 27 mar 2007

Eliza pisze:
piretka pisze:
Hehe, a mialo byc ひ☆み☆つ :wink:


Hihi, nie wyszło. Nie trudno było odgadnąć ~^.^~


OK. To teraz ja zakozacze swoją znajomością japońskiego...wiem co to znaczy :D
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 27 mar 2007

Bo ja co prawda z koreanskiego znam znaczenie tylko paru zwrotow, ale nieskromnie smiem twierdzic, ze akcent to mialbym zapewne lepszy, niz polski korepetytor.

No cóż... to przede wszystkim zależy na kogo trafisz... ale fakt jest taki, że czasami uczniowie na prawdę mogą sie pochwalić lepszym akcentem niż nauczyciele xP
Ja z akcentem nie mam większych problemów (chodzi mi o ang. i francuski bo koreanski to niebardzo wiem... ale moja znajoma koreanka z collegu powiedziała, że mam dobry akcent więc wierzę jej na słowo xP).

OK. To teraz ja zakozacze swoją znajomością japońskiego...wiem co to znaczy

Hmm... ja mogę się tylko domyślać, bo japońskich znaków ni w ząb nie znam.,.. ale biorąc pod uwagę kontekst zdania, ilość znaków (pomijając te gwiazdki oczywiście xP) to... podejrzewam, że może to być "himitsu" (niestety nie wiem jak się pisze... ale chodziło mi o tajemnicę xP).
A teraz... niech mnie ktoś oświeci co to znaczy tak na prawdę ? O.o

Owszem, native, student prawa z Korei, (przy okazji biegle mowiacy po japonsku i calkiem niezle poslugujacy sie angielskim), ktory przyjezdza do naszego pieknego kraju na kurs jezyka polskiego.

Jak podniosę szczękę z podłogi to powrócę xP

Tak czy inaczej... niestety... za daleko jak dla mnie ^^''
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
Hiiroi Karasu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 482
Rejestracja: 13 lut 2007
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: Hiiroi Karasu » 27 mar 2007

Nyo yak to. ひみつ to przeciez fonetyczny zapis 秘密 XD Ot i zagadka rozwiazana. XD Hehe, a tak powaznie to brawo dla pani za trafnosc. :)

A co do koreanczykow mowiacych po japonsku, jak oceniacie Raina w Move On pod wzgledem akcentu? :D
火色い烏は新世界の神だ! ~ [url=http://www.last.fm/user/aoikarasu/]aoikarasu.last.fm[/url]
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: allia » 27 mar 2007

ja Raina wole w sad tango :P

co do Koreańczyka studiującego prawo - wow! to jakby moja dziedzina :P może namówi kumpla w wydziału żeby też wpadł na kurs do Gdańska? :)
Awatar użytkownika
Hiiroi Karasu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 482
Rejestracja: 13 lut 2007
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: Hiiroi Karasu » 27 mar 2007

Eeee no nie moge. Faktycznie to tez jest po japonsku. I co? Jakies refleksje sie nasuwaja co do akcentu? No juz dobra powiem o co mi chodzi. Z reszta przypadkowo wybralem kawalek swiadczacy na korzysc Raina. W Sad Tango, jeszcze bardziej slychac, ze to Korean boy, a nie Japanese. A o co mi chodzi. Mozna znac jezyk nie wiem jak bardzo... bardzo, bardzo. Mozna sie nim poslugiwac nie wiem jak biegle... biegle, biegle. Ale w 90% przypadkow native speakerzy od razu po wymowie wychwyca, ze to nie "autochton".

Slyszalem tylko JEDNEGO goscia w zyciu, kiedy dopiero po dluzszym wachaniu swierdzilem, ze to jednak nie japonczyk, tylko chinczyk - tak dobry mial akcent. Ale mimo wszystko nie idealny.

Polacy ze swoim jezykiem maja to szczescie, ze dosc latwo moga zaadaptowac mowe do praktycznie kazdego jezyka swiata. A przy odrobinie predyspozycji jezykowych (czy jak kto woli talentu) polak moze stac sie jezykowym kameleonem. ;-)

Co do wypadu do gdanska, to ekm, to nie kolega tylko "love" piretki, wiec watpie by go puscila prosto w twoje szponki, hehe. :twisted:
火色い烏は新世界の神だ! ~ [url=http://www.last.fm/user/aoikarasu/]aoikarasu.last.fm[/url]
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: allia » 27 mar 2007

Hiiroi Karasu pisze:Eeee no nie moge. Faktycznie to tez jest po japonsku. I co? Jakies refleksje sie nasuwaja co do akcentu? No juz dobra powiem o co mi chodzi. Z reszta przypadkowo wybralem kawalek swiadczacy na korzysc Raina. W Sad Tango, jeszcze bardziej slychac, ze to Korean boy, a nie Japanese.


wiesz... on w sad tango jakoś tak szybciej śpiewa i aż tak nie słychac braku dobrego akcentu :P zresztą.. nie znam bio raina.. ja nie wiem czy on się biegle posługuje japońskim.. wiesz.. niektórzy nasi artyści też próbują śpiewać po ang nie mając zbytnio dużego doświadczenia z tym językiem i wychodzi kaszana :P

Hiiroi Karasu pisze:A o co mi chodzi. Mozna znac jezyk nie wiem jak bardzo... bardzo, bardzo. Mozna sie nim poslugiwac nie wiem jak biegle... biegle, biegle. Ale w 90% przypadkow native speakerzy od razu po wymowie wychwyca, ze to nie "autochton".


chyba zależy od języka.. Włosi na ten przykład często nie odróżniają czy to native czy nie - jeśli oczywiście ktoś perfekt włada włoskim.. np. moja nauczycielka włoskiego często we Włoszech była brana za Włoszkę tylko dlatego, że idealnie znała włoski.. zas dziwnie brzmiący akcent lokalesi tłumaczyli sobie tym, że zapewne pochodzi ona z innego rejonu Włoch :P

Hiiroi Karasu pisze:Polacy ze swoim jezykiem maja to szczescie, ze dosc latwo moga zaadaptowac mowe do praktycznie kazdego jezyka swiata. A przy odrobinie predyspozycji jezykowych (czy jak kto woli talentu) polak moze stac sie jezykowym kameleonem. ;-)


hmmm... myślisz, że łatwo by się przyszło nauczyć Polakowi np. takiego duńskiego? :lol: ja nie wiem... po obejrzeniu w tv paru odcinków gangu olsena zwątpiłam :lol:

Hiiroi Karasu pisze:Co do wypadu do gdanska, to ekm, to nie kolega tylko "love" piretki, wiec watpie by go puscila prosto w twoje szponki, hehe. :twisted:


dlatego przezornie napisałam, żeby love zabrał ze sobą jakiegoś kolegę z wydziału :) ale już prostuję.. chyba na głowę upadłam żeby Gdańsk proponować.. toż Eliza by mi go zaraz sprzątnęła sprzed nosa :P
do Gdyni zapraszam XD
Awatar użytkownika
Devi
Doramowy maniak
Posty: 2449
Rejestracja: 18 maja 2006
Lokalizacja: Wawa

Postautor: Devi » 28 mar 2007

Hiiroi Karasu pisze:Polacy ze swoim jezykiem maja to szczescie, ze dosc latwo moga zaadaptowac mowe do praktycznie kazdego jezyka swiata. A przy odrobinie predyspozycji jezykowych (czy jak kto woli talentu) polak moze stac sie jezykowym kameleonem. Wink

W tym względzie to ja akurat się zgadzam...
Przykładowo angielski - francuz, włoch (przykładowo) mówiący po polsku rzuci się w oczy od razu (oczywiście pomijam wyjątki itp.)
Jak to mój nauczyciel anglika mówił - to raczej francuski angielski się wtedy robi :P
Allia - szczerze powiedziawszy nie wiem jak duński brzmi... ale myślę, że sęk tego co napisał Hiroii tkwi w tym, że Polakowi jest stosunkowo łatwo w przeciwieństwie do np. takiego francuza.

Allia pisze:dlatego przezornie napisałam, żeby love zabrał ze sobą jakiegoś kolegę z wydziału Smile

A co powiecie na cały wydział? xP
Do Warszawy też zapraszam xP
.:: Unieś głowę. Prędzej czy później zostaniesz ranny,
więc równie dobrze możesz patrzeć jak to się stanie ::.
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: allia » 28 mar 2007

Devi pisze:Allia - szczerze powiedziawszy nie wiem jak duński brzmi... ale myślę, że sęk tego co napisał Hiroii tkwi w tym, że Polakowi jest stosunkowo łatwo w przeciwieństwie do np. takiego francuza.


duński brzmi jak by się miało odruchy wymiotne :lol:
i rzeczywiście takowych można się nabawić próbując wymówić np. ichnie "H" :lol:

Devi pisze:
Allia pisze:dlatego przezornie napisałam, żeby love zabrał ze sobą jakiegoś kolegę z wydziału Smile

A co powiecie na cały wydział? xP


mi tam styknie jeden.. ale jak masz taaaakie zapotrzebowania ;) to i jasne.. może być i cały samolot młodych koreańskich prawników - koniecznie w gajerach :P
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 28 mar 2007

allia pisze:
Hiiroi Karasu pisze:Polacy ze swoim jezykiem maja to szczescie, ze dosc latwo moga zaadaptowac mowe do praktycznie kazdego jezyka swiata. A przy odrobinie predyspozycji jezykowych (czy jak kto woli talentu) polak moze stac sie jezykowym kameleonem. ;-)


hmmm... myślisz, że łatwo by się przyszło nauczyć Polakowi np. takiego duńskiego? :lol: ja nie wiem... po obejrzeniu w tv paru odcinków gangu olsena zwątpiłam :lol:

Ogólnie to się zgadzam, że język polśkijest na tyle bogaty w dzwięki, że stosunowo łatwno wychodzi nam nauka wymowy innych języków. Ale to się tyczy bardziej spółgłosek niż samogłosek. Dlatego np dla Polka nauczenie się brytyjskiego angielskiego jest trudne. I nie znam osób, które by mówiły jak nativy z brytyjskim akcentem, jesli tam nie mieszkały dłuuuugo.

Paz tym jak dla mnie to np nauczenie się tonów (jak w chińskim) jest dla Polaków nie do zrobienia. (oczywiście są jakieś super-uzdolnione wyjątki, ale mówimy o przeciętniej osobie uczącej sie języka). A tam jeszcze dochodzą spółgłoski aspirowane zamiast dźwięczniejszych (o czym to większość uczących się skutecznie zapomina, w tym ja :P)...
Nie, chiński nie jest dla Polaków!

allia pisze:dlatego przezornie napisałam, żeby love zabrał ze sobą jakiegoś kolegę z wydziału :) ale już prostuję.. chyba na głowę upadłam żeby Gdańsk proponować.. toż Eliza by mi go zaraz sprzątnęła sprzed nosa :P
do Gdyni zapraszam XD

Ja? ależ skąd...
A nawet jeśli, to ja w Kr przebywam. I mam nadzieję, że wakacji tez w 3mieście nie spędzę (mimo mej całej miłości do 3miasta).
Poza tym, myślisz, że ja się SKMką nie mogę do Gdyni przejechać? Zupełnie mnie nie doceniasz Y_Y
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: allia » 28 mar 2007

Eliza pisze:Nie, chiński nie jest dla Polaków!


ja już nawet zaczynam nieśmiało łapać te tony.. :P a przynajmniej tak mi się wydaje i moja laoshi aż się tak nie krzywi jak coś dukam :lol:
teraz się od czasu do czasu smieje.. pewnie ma ze mnie beke bo mowie cos zupełnie innego niż powinnam :P

Eliza pisze:
allia pisze:dlatego przezornie napisałam, żeby love zabrał ze sobą jakiegoś kolegę z wydziału :) ale już prostuję.. chyba na głowę upadłam żeby Gdańsk proponować.. toż Eliza by mi go zaraz sprzątnęła sprzed nosa :P
do Gdyni zapraszam XD

Ja? ależ skąd...
A nawet jeśli, to ja w Kr przebywam. I mam nadzieję, że wakacji tez w 3mieście nie spędzę (mimo mej całej miłości do 3miasta).
Poza tym, myślisz, że ja się SKMką nie mogę do Gdyni przejechać? Zupełnie mnie nie doceniasz Y_Y


a szybka kolej miejska dłuuugo jedzie :P
Awatar użytkownika
Hiiroi Karasu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 482
Rejestracja: 13 lut 2007
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: Hiiroi Karasu » 28 mar 2007

Brytyjski angielski jest trudny? Alez prosze cie, Eliza. To juz australiski jest ciekawszy od brytyjskiego. Co do chinskiego, to sie zgodze - dla wiekszosci nacji to jazda bez trzymanki. XD Ale zdarzaja sie maniacy - patrz allia, hehe.
火色い烏は新世界の神だ! ~ [url=http://www.last.fm/user/aoikarasu/]aoikarasu.last.fm[/url]
Awatar użytkownika
allia
Wyróżniony
Posty: 812
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: allia » 28 mar 2007

Eliza też się chińskiego uczy XD
ale to niesprawiedliwość bo ona ma skośnookiego nauczyciela a ja mam nauczycielke.. na pewno by mi lepiej szło gdybym miała jakiegoś przystojnego nauczyciela :P

ale swoją drogą.. chiński nie jest aż tak tragiczny.. trzeba sobie wyobrazić że to trochę jakby się śpiewało :P

Wróć do „Hyde park”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości