[2008] Bloody Monday

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 03 sie 2009

Zgadzam sie ze wszystkimi pozytywnymi opisami :) Wczoraj skończyłam, ale dałam sobie jeszcze nockę na przemyślenie pewnych rzeczy - mimo to, prosze wybaczyć nieskładność mojej wypowiedzi :)

Mangi nie czytałam, nie mam porównania, ale rzadko mi się zdarza, żebym już po 1 odc była maksymalnie wciągnięta. Z niechecią przyznam, że nie byłam całkiem neutralna (Haru-chan!) i być może az tak sie nakręciłam, że nie przyjęłam nic innego do wiadomości, jak tylko, że serial jest genialny :P, ale szczerze - naprawdę warty jest polecenia. Fabuła jest naprawdę składna i ma sens, aż musiałąm sobie z niektórych odcinków poprzewijać, żeby sobie jeszcze raz przypomnieć. Szkoda,że nie mogłam obejrzeć całego maratony na raz, niestety oglądałam to ponad tydzień i to bolało, bo często musiałam sobie przerywać w najciekawszym momencie... Ale bardzo podobało mi się rozwiązanie, wszystko, łacznie ze śmiercią kilku postaci, było bardzo realistyczne - no bo wiadomo, skoro to wojna, to jednak pewne ofary muszą być... W sumie nawet lepiej to wyglądało, w końcu byli to terroryści, no i generalnie okropny dramatyzm panował przez cąłą serię.
Człowiek na miejscu usiedzieć nie mógł :D
Ale powiem, że osobiście jestem usatysfakcjonowana wątkiem K, ja oczywiście biednego Take podejrzewałam (nawet sie ucieszyłam, ze wczesniej trochę, niż to sie pojawiło w filmie :P bo zwykle niedomyślna jestem bardzo na tym punkcie...) i trochę żałuję, bo miło by było go zobaczyć w jakiejś naprawdę złej roli, ale przynajmniej przyjaciel Falcona nie zdradził :P
Co mi przypomina, komputerowych napisów było trochę za dużo, choć w pewnych okolicznościach dodawały dramatyzmu i b) okropnie śmieszyły mnie te komputerowe ptaki latające po szybach wentylacyjnych :D :D :D

Co do aktorów:
Haru-chan jak zwykle genialny :P! Chyba Fujimaru przebije moją ukochaną jego postać jak do tej pory, Kazamę Rena :P Zresztą, z wyglądu też mi nic nie brakowało :D Ale na serio, mógł mieć trochę mniej otwartych ust i zaszokowanych spojrzeń, ale wyjątkowo udały mu sie sceny płaczu i był baaaardzo profesjonalny :)
Take - już wiem, o co chodzi z obsesją na jego punkcie... Co prawda ja jej nie mam, ale jak się pojawiał Take, czerpałam perweresyjną przyjemność z patrzenia na niego :D
Naru-chan - powiem wam, że Narimiya ze swoim podkręconym uśmiechem wyglądał jak Joker :D Ale po tej roli (to dopiero moja 3 czy 4 dorama z nim) cche więcej złego Naru-chana! On sie znakomicie nadaje na złoczynców...
I pani, która grała Mayę (i przy okazji Elize w Nodame - wiedziałam, że skądś ją kojarzę!) : super super super! Oglądam Maou teraz, żeby znów ją zobaczyć..
I Yoshizawa Hisashi, którego przylukałam w Smile - świetna rola i naprawdę przystojnie sie prezentował :D

Powiem jeszcze tylko, że super piosenka insertowa i już będzie na tyle. W ogóle, wszystkie piosenki nisertowe mi przypadają ostatnio do gustu :)


www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 05 sie 2009

Nieczęsto oglądam filmy/seriale akcji. Nie jestem przywyczajona. Może to dlatego tak bardzo się wciągnęłam w "Bloody Monday". Nawet w nocy śniło mi się, że pracuję dla wywiadu :oops: Genialne role Fujimaru, J, Mayi. Świetnie pokazywali te sceny hakowania, szczególnie, gdy Falcon ścigał się na końcu z Bluebirdem. I cieszę się, że jednak zarówno przyjaciel, jak i ojciec, okazali się godni zaufania.
Awatar użytkownika
Tsunami
Oglądam regularnie xD
Posty: 125
Rejestracja: 17 sie 2009
Lokalizacja: Koszalin/Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Tsunami » 20 wrz 2009

Dobra, na początek przepraszam za odkopywanie nieaktywnego wątku XD
wersalus //w tym dziale nie ma nieaktywnych wątków :)

Na razie wrażenia z pierwszego odcinka, ale na swoje wytłumaczenie mam to, że ten odcinek był naprawdę treściwy ;)
W każdym razie, nakręcona na Harumę po filmie Koiozora, postanowiłam zacząć oglądać BM. Nie do końca wiedziałam, czego należy się spodziewać, ale jak to mówią - okazało się w praniu.
Dość nieufnie podchodzę do tego typu historii; terroryzm, hakerzy i wielkie intrygi niezbyt mnie pociągają, ale tutaj dałam się złapać już na samym początku - akcja w cerkwi mnie zaintrygowała. Oczywiście następne musiało być Tokio, bo to zawsze ono obrywa najbardziej.
Śmiesznie patrzy się na te palce śmigające po klawiaturze, kawałek głowy Harumy, wystający znad laptopa czy też białe napisy na czarnym tle w czasie hakowania. To takie... "treściwe" XD

Jako głównego bohatera dostajemy młodocianego geniusza, który jako pr0 haker sprawiał rządowi problemy już jako gimnazjalista. Uroczo~ Mam alergię na młodocianych geniuszy i bohaterów (taka pozostałość po anime), ale ten wyjątkowo mi się spodobał, bo oprócz swych niepodważalnych zdolności, jest także zwykłym nastolatkiem - bywa naiwny, bezsilny, zdołowany własną bezradnością i działa pod wpływem impulsu. Do tego ma ładną twarz Harumy, co liczy się jako dodatkowy plus.

Trochę smuci mnie niewielka ilość Takeru, którego bardzo lubię. No i jakoś nie wiem, co mam sądzić o tych spojrzeniach, które jego postać posyła głównemu bohaterowi. Intrygujące!

Poza tym, tyle działo się w tym pierwszym odcinku. A to dopiero początek, jeszcze tyle może się wydarzyć. Nawet jeśli nie jest to najbardziej realistyczna drama, to będę kontynuowała oglądanie.
Awatar użytkownika
radience
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 24 lip 2009
Lokalizacja: Białystok

Postautor: radience » 21 wrz 2009

W każdym razie, nakręcona na Harumę po filmie Koiozora, postanowiłam zacząć oglądać BM.

Ja miałam trochę inna kolejność. Najpierw obejrzałam Koizorę tv, później BM, a na koniec dopiero Koizorę movie, i dziękowałam bogu, że w movie był to Haruma a nie Seto. Nie żebym tutaj go potępiała czy coś,ale jakoś bardziej mi pasował jako hikikomori w AnD niż jako blondasek, no nie ładnie mu było xD

Jako głównego bohatera dostajemy młodocianego geniusza, który jako pr0 haker sprawiał rządowi problemy już jako gimnazjalista

Przez BM chce przez 2 tygodnie chodziłam i myślałam, jak to zrobić, żeby sobie laptopa kupić xD [Nie mówiąc już o tym, że przez dramy to ja chcę telefon z klapką ;]]

Strasznie spodobał mi się J chociaż później było mi się na niego dziwnie przestawić w Stand Up'ie ;] Po prostu cały czas miałam przed oczami ta jego przebiegli twarz i fajny uśmieszek z BM, a tutaj biedny Hiroki grał prawiczka, no nie jakoś było mi go tak przykro ;p

Ogólnie drama bardzo mi się podobała pochłonęłam ją jak to sie mówi "jednym tchem". Ale [zawsze coś musi być ^^] nie podobała mi się "cipowatość" Harumy w tej dramie, ja wiem, ze w mandze jest jeszcze gorzej,ale no jakoś to mnie bolało. W końcu w Gokusenie był taki niepokonany ;p
Obrazek
Awatar użytkownika
Tsunami
Oglądam regularnie xD
Posty: 125
Rejestracja: 17 sie 2009
Lokalizacja: Koszalin/Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Tsunami » 21 wrz 2009

Przez BM chce przez 2 tygodnie chodziłam i myślałam, jak to zrobić, żeby sobie laptopa kupić


To przypomina mi moją reakcję, gdy w pewnym momencie pokazano naklejki na laptopie głównego bohatera i tam takie smutne "Windows Vista" XD Jedyne co go usprawiedliwia to to, że gdy pracuje na kompie, to nie wygląda na to, że ma Vistę, więc może jakoś sobie przerobił swoją maszynkę. W każdym razie, moja reakcja na to, to było coś w stylu "... :|" XD
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 22 wrz 2009

Hahahaha. Generalnie ja się wpatrywałam w haru, nie w komputer, ale że nawet ja mam lepszy program od niego :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Lusia
Doramowy maniak
Posty: 1847
Rejestracja: 20 lis 2009
Lokalizacja: Kalisz

Postautor: Lusia » 24 sty 2010

Moj pierwsza drama z Haru-chanem, do tego udało mi się w nią wkręcić przyjaciółkę ^^ Od teraz Haru widnieje na jej tapecie w telefonie xD Czuje się dumna xp
A tak o dramie... do 3 odcinka jeszcze wszystko było fajnie i ładnie, po czwartym epie straciłam orientację i do samego końca zaskakiwało mnie prawie wszystko. Potem to już nawet nie miałam siły myśleć Kto? Z kim? Jak? Gdzie? Kiedy? Po co? Dlaczego? itd. Gdzieś koło 9 epa nie byłyśmy pewne czy dotrwamy, ale cóż... widok Haru-chana i Łani zawsze dodawał nam nowych sił xD Zdziwił mnie fakt, że Łania i J-kropka to bracia... a to że K-kropka jest ta dziewczyna to się w ogóle nie spodziewałyśmy O.o Przyjaciółka przeżywała to przez następne pół odcinka, a ja miałam z niej ubaw ^^ Ogółem fajnie było i jak to stwierdziła Ewa: "Po tej dramie już nic mnie nie zdziwi". Jednak zgasiłam ją odpowiedzią : Nie zapominaj, że jest 'Bloody Monday 2' XD
Nie chcę mi się opisywać wszystkich bohaterów więc tylko trzech najważniejszych jak dla mnie.
~Haru-chan - nigdy nie pamiętam jak jego postać ma na imię...Fujimaru! Przypomniało mi się. Szczerze, gdyby nie on to nie dotrwałabym do końca. Wydawał się taki mądry, ale jego miny psuły całą dramaturgię xp Wystraszona mina, zdziwienie, skupienie, jego płacz, a co najlepsze zacieszacz <3 A! I ten dyskretny zerk w stronę spódniczki Mayi w 1 epie... bezcenny xD Oczywiśćie nie można zapomnieć o laptopie Haru, który rozładował się dopiero w 8 odcinku ;] Albo "włamał" [Haru, nie laptop xp] się do mieszkania sensei, schował w wannie, ale nie... trampki musiał zdjąć. Kultura jak się patrzy ^^
~Łania, czy jak kto woli Otoya. Kocham jego fryz <3 I jego oczy <3 W ogóle całego go kocham <333 A jego porozumiewawcze spojrzenia z Haru... zabójcze :D
Kiedy osądzili go o to, że jest K-kropka to myślę sobie "przesadzili", do tego zapodają niusa, iż jego brat to ta ciota == Tym pierwszym się niezbyt przejęłam, jednak tym bratem to mnie dobili.
~J-kropka... nie cierpię go odkąd pojawił się w tej kawiarni, czy co to tam było >< Pff... mógł się zadławić tą swoją durną wodą melonową == Byłoby tak miło bez jego mordki z tym obrzydliwie seksownym uśmiechem... Nie cierpię go za to ><

No to na tyle.
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 24 sty 2010

Lusia pisze:~Haru-chan - nigdy nie pamiętam jak jego postać ma na imię...Fujimaru! Przypomniało mi się. Szczerze, gdyby nie on to nie dotrwałabym do końca. Wydawał się taki mądry, ale jego miny psuły całą dramaturgię xp Wystraszona mina, zdziwienie, skupienie, jego płacz, a co najlepsze zacieszacz <3 A! I ten dyskretny zerk w stronę spódniczki Mayi w 1 epie... bezcenny xD Oczywiśćie nie można zapomnieć o laptopie Haru, który rozładował się dopiero w 8 odcinku ;] Albo "włamał" [Haru, nie laptop xp] się do mieszkania sensei, schował w wannie, ale nie... trampki musiał zdjąć. Kultura jak się patrzy ^^

Haha, ładnie go podsumowałąś :D Zabójczy komentarz, aż nabrałąm ochoty na ponowne obejrzenie ale to może już kiedy indziej, mentalnie nastawiam się na BM 2 :P
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Postautor: Ai_tanu » 24 sty 2010

oj, bo laptop Haru był pewnie na baterię słoneczną >D
omg cóż za moralny dylemat. jest 1 ep dwójki w rawie a ja od pół godziny trenuję silną wolę O.O
<chyba to jest 1 ep... dramacrazy rzadko w końcu oszukuje, aaaa xD>
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 24 sty 2010

Ale czy to nie jest ten sp? Bo 1 ep przecież niby ma premierę 26... :P
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Lusia
Doramowy maniak
Posty: 1847
Rejestracja: 20 lis 2009
Lokalizacja: Kalisz

Postautor: Lusia » 24 sty 2010

Gdzie go tam podsumowałam xp Po prostu pisałam to co mi się najbardziej w nim w BM podobało... czyli wszystko xD A to już nie moja wina, że strzelał minami na prawi i lewo, przez co nam zupełnie odwalało xp Np. Żeśmy historyjkę wymyśliły o tych trampkach :D Ale ona jest strasznie głupia i Eggie się może obrazić, a tego nie chcę ^^"

oj, bo laptop Haru był pewnie na baterię słoneczną >D

A możliwe :D Ale potem go ładował tak normalnie... na prąd. A przypomniał mi się jego zaciesz kiedy dostał tego lapa od Mayi i tekst "Łoo... obraca się" xD
Obrazek
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Postautor: Ai_tanu » 24 sty 2010

Eggie pisze:Ale czy to nie jest ten sp? Bo 1 ep przecież niby ma premierę 26... :P

no kurcze nie wiem, pisze episode 1, ale też się zdziwiłam.
eh i tak egzaminy wygrywają, uczyć się trzeba... <tylko że ciągle jakoś forum odświeżam O.o>
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 24 sty 2010

Nie wiem, czy wy też tak macie, ale ja jak widze ten temat, to czytam go z takim akcentem jak w czołówce serialu "Buloty Mondej".

Co do laptopa, to cóż, naklejkę mógł mieć. Zapewne Windows Vista Compatible, czy coś. A co do baterii to wiecie, może ładował lapika behind sceens, tylko na końcu to było potrzebne do akcji, to go pokazali.

A nowy ep chyba miał być 23...? Ale nei wiem, bo nie czekam na to.
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 24 sty 2010

Nie, faktycznie... 23. A ciągle było jeszcze do niedawna że 26... :P
No nic, ja tam czekam na napisy, spojrzałąm na tego rawa, straszna jakość..
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Cullina
Co to jest dorama? o_O
Posty: 5
Rejestracja: 29 sty 2010

Postautor: Cullina » 10 lut 2010

No ja narazie ściągam 5 odc.
Kocham tą dramę od pierwszej sekundy z Haru. Naszczęście(lub nieszczęście) widzę żę nie tylko ja mam problemy z głową i rozpływam się ciągle nad Miurą. Eh to takie upokarzające i dziecinne, no ale usprawiedliwiam się tym że mam jeszcze 16 lat i moge jeszcze tak 'fangirlować"^^
to najlepsza drama jaką do tej pory oglądałam ^^

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości