[2009] Love Shuffle

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
kokonat
Co to jest dorama? o_O
Posty: 21
Rejestracja: 11 lut 2010
Lokalizacja: Tychy

Postautor: kokonat » 13 kwie 2010

Shampan da~! ^^


Uso da to itte yo, Joe!
Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Postautor: Kibou » 13 kwie 2010

gierki słowne z pandą są cudowne! <33
Obrazek
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Postautor: isamar84 » 14 kwie 2010

2 odcinek, Kairi obrazy skojarzyły mi się z książką - Tam gdzie spadają anioły, szczególnie po tym co powiedziała xD
słodko wyglądała z Yukichi, ona przeważnie milczała i coś chrupała, a on starał się nadrabiać rozmowę za dwoje :D
Airu w kuchni z Ojiro też byli świetni, wyglądali tak jak by złapali wspólny język, tylko zadzwonił im telefon, a tak w ogóle to Shota jakoś nadzwyczaj mi się tu podoba, a zazwyczaj mam do niego dość chłodny stosunek, a teraz nie mogę się na niego napatrzeć
no i ostatnia scena, po prostu chichot, jak Kei wylądował w takiej sytuacji? :lol:
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
akire
Przyklejony do ekranu
Posty: 873
Rejestracja: 11 sie 2009

Postautor: akire » 14 kwie 2010

kurde, mi się tak zbiera, żeby to obejrzeć jeszcze raz... wzmocniona faza na Shotę, mała faza na Tamakiego - aż się prosi. a poza tym oglądałam już jakiś czas temu, można by powtórzyć :) mam strasznie fajne wspomnienia z tej dramy. to jak skończę akihabarę ;D
Obrazek
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 26 cze 2010

Zaczęłam to oglądać, bo to dość popularna drama. Podobało mi się, ale tak w granicach przyzwoitości. To znaczy, jak np. akire powiedziała, że mi zazdrści pierwszego razu z "Love Shuffle" to dziwiłam się, czemu.
Ale jakoś tak po paru odcinkach strasznie ciekawie, zabawnie... i cieplutko zaczęło się robić w moim sercu.
Yey, PANDA!!!

Moim ulubionym pairingiem jest właściwie... Usa-tan+Yukki :oops:
Uwielbiam tę ich przyjaźń, Tara-chans, GPSy, okrzyki... I jednak wszystko da się przeżyć, nawet oddanie narzeczonej (co niosło za sobą zmianę całego życia) najlepszemu kumplowi. A scena, w której Usa podpowiadał, żeby Yukki przytulił Mei... <3 Chyba jeden z najfajniejszych dramowych pomyslów.
Usa podobał mi się, bo był szczery, miał dobre serduszko, kochał słabe stworzonka. Poza tym, dobra, grał go Tamaki, więc wiadomo ;) Strasznie ciepła postać. W dobie dzisiejszych wydarzeń w naszym kraju- USA NA PREZYDENTA!!!
Yukki... Ach, chciałabym z nim chociać pochrupać lód! "My tylko chrupiemy" :lol: To było prześmieszne! A jaki był oddany, jak szorował boisko, jak jeździł na rowerze z podsłuchem... Kochany! I miał jakąś charaktrystyczną energię, może nie tak jak Jeremy z YABa, ale trochę mi się kojarzył.

Poza tym czekałam, aż Ai-Ai i Usa się zejdą. Jak mi szkoda, że tak na końcu, nie użyłam. Ciągle się całowali i nic z tego nie było, bo pełnia, bo alkohol, bo coś. Ludzie, jesteście dorośli, to się spiknijcie!

Z O-chanem i Kairi to była prześliczna historia, ale jak już mówiłam- Ojiro wygląda jak mój dany stalker, więc ja się go trochę bałam. :oops:


Nie dokończyli tych wątków, kurczę, niech zrobią jakąś kontynuację! Chcę zobaczyć, czy Mei i Yukki będą dalej razem, czy Usa-tan wygra wybory, jakie nagrody fotograficzne zgarnia Ojiro! I jeszcze- jak Yukki pobije illa Gatesa na liście Forbes'a!
Obrazek
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Re: [2009] Love Shuffle

Postautor: isamar84 » 10 lip 2010

wprawdzie wolno, ale jestem już po 6 odcinkach i wypadało by coś napisać :)
zszokował mnie Kikuta, takiej opcji nie brałam pod uwagę, bo uznałam, że wszyscy to 100% hetero
i dalej najlepszą dla mnie parą są Ojiro i Kairi, oni są rewelacyjni, skok do rzeki, ucieczka Ojiro, czy kolacja, po prostu nie mogę się na nich napatrzeć, tym bardziej że on to trochę taki wrażliwy bad boy :P
sama Kairi to wspaniała postać, czekam na jej każde słowo, gest, chwilami jest nawet lekko przerażająca xD
jej sesja zdjęciowa była najlepsza :P
to z Keiem i kozą mi się spodobało: mei mei mei mei :lol:
Aiai zgrywa twardą kobitkę, ale już widać jej zainteresowanie Keiem i nawet Ou-chan to zauważył,
tylko ta Mei i Yukichi są dla mnie najmniej wyraziści, wręcz bym powiedziała, że ze względu na to pasują do siebie jak ulał :wink:
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2009] Love Shuffle

Postautor: Cherry » 22 lip 2010

ja już po. muszę powiedzieć że ta drama była inna niż wszystkie, ciekawa ;D.

na początku było ciekawe - to było Love Shuffle, parowanie każdy z każdym i fajnie można było zauważyć między kim jest chemia ^^.
tak naprawdę drama rozkręciła się od momentu kiedy dowiedzieliśmy się kim jest ex Doktorka
Spoiler! hahahha to było boskie - byłam pewna że na zdjęciu będzie Aiai a tu Fotograf!!! hahaha a na koncu sie okazalo ze tak naprawdę ex i O-chan to ta sama osoba? chyba dobrze zrozumialam.
od tego czasu inaczej spojrzałam na Doktorka i stał się bardzo interesująca postacią
w pewnym momencie się go bałam
Spoiler! wydawało mi się ze Doktor zahipnotyzował EmoGirl żeby się zabiła bo sam chciał być z O-chanem O_o

i nawet fajnie zakończenie zrobili, nie nawalili wszystkiego naraz chociaż w ostatnim epie wszytsko się wyjaśniło i ułozyło
Spoiler! trochę nieprawdopodobne że wszyscy się sparowali no ale z drugiej strony fajne ;p

a tak w ogóle to po dłuższym zastanowieniu stwierdzam że Usa był calkiem przystojny (ten jego uśmiech) :smitten: Spoiler! zęby miał krzywe ale to się wytnie;p

aaa.. i też mi się podobała para O-chan i Kairi (chyba najbardziej). tak słodko razem wygladają (ach, szczególnie ostatni ep ;p)

yay, panda! ;)
Awatar użytkownika
Aralka
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 66
Rejestracja: 16 lis 2007
Lokalizacja: Warszawa

Re: [2009] Love Shuffle

Postautor: Aralka » 25 lip 2010

Wczoraj skończyłam oglądać dramkę.
Przez dłuższy czas nie mogłam się do niej zebrać, ale jak już obejrzałam to szybko i jestem bardzo zadowolona :)
Świetna dramka. Dużo komedii, ale jak trzeba to i trochę dramatu.
Najlepsza para: Ojiro i Kairi. No po prostu słodcy. Kairi w ogóle śliczna, szkoda, że tak mało mówiła, no ale to jej właśnie taki urok. Muszę poszukać więcej dram z tą aktorką, bo mi się spodobała.
Tamakiego bardzo lubię, więc postać Usa-tana mi się strasznie podobała :D
Ai-ai, no całkiem spoko, chociaż wolę inne, ale spoko :)
Trochę się zawiodłam Mei. Ogólnie tą aktorkę polubiłam po Buzzer Beat. Jednakże w tej dramie mnie strasznie denerwowała, może to taka rola...
A Yukkichi słodziak. Bardzo go polubiłam! :D
Doktorek spoko ^^
Ogólnie bardzo fajnie, zaraz zacznę oglądać jakąś kolejną dramkę i nie wiem co, bo mam dużo do nadrobienia :D
Awatar użytkownika
lovegood
Przyklejony do ekranu
Posty: 694
Rejestracja: 22 lut 2009
Lokalizacja: Tychy

Re: [2009] Love Shuffle

Postautor: lovegood » 25 lip 2010

Ja sobie wczoraj włączyłam po raz kolejny 7 odcinek Shuffle'a xD I umarłam. Przypomniałam sobie za co kocham tą dramę, dlaczego Tamaki Hiroshi jest taki wspaniały, dlaczego DAIGO mnie zabija etc. xDD I Kikurin wtf.
Jeżeli chodzi o Mei to bardzo lubię tą aktorkę, ale rolę miała tu wybitnie denerwująco-irytującą~~
Awatar użytkownika
Aralka
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 66
Rejestracja: 16 lis 2007
Lokalizacja: Warszawa

Re: [2009] Love Shuffle

Postautor: Aralka » 25 lip 2010

lovegood pisze:Jeżeli chodzi o Mei to bardzo lubię tą aktorkę, ale rolę miała tu wybitnie denerwująco-irytującą~~


No dokładnie, aktorka jest bardzo spoko, ale rola tutaj :shake: masakra
Awatar użytkownika
isamar84
Przyklejony do ekranu
Posty: 959
Rejestracja: 16 lis 2008
Lokalizacja: PW

Re: [2009] Love Shuffle

Postautor: isamar84 » 02 paź 2010

w końcu zaczęłam kończyć wiszące mi serie i zaczęłam od tej, po 7 odc. musiałam oddać kompa do serwisu i 2 tygodnie miałam z głowy, a jak wróciłam, to jakoś tak mnie nie ciągnęło do żadnej z rozpoczętych dram, ale zaczęłam to nadrabiać i to od tej pozycji - przede wszystkim zastanawiam się jak mogłam do niej od razu nie wrócić?? Bardzo mi się podobała ta drama ;)
Spoiler! przede wszystkim wszystkie wątki w pewnym momencie stały się bardzo ciekawe, Kikurin i jego przeszłość, ciężko mi było uwierzyć, że z niego może być potwór bez serca, ale jak tylko Kairi zniknęła, to nie wierzyłam w jej śmierć, bardzo ciekawy wątek, choć może za szybko dowiedzieliśmy się, że ona żyje... O-chan i Kairi całkowicie tu rządzą, jej chrupanie oraz jej rzadkie wypowiedzi stworzyły świetną postać, gdyby więcej mówiła, nie miała by takiego uroku :) Reiko mnie zaskoczyła, nie sądziłam, że odejdzie od męża, a tym bardziej końcówki w jej wykonaniu, może jednak Kikuta nie będzie taki samotny :P Usa-tan i AiAi, mimo całej sympatii do ich dwojga, to nie miałam nic przeciwko jej związkowi z Kame, facet miał swój urok i wydaje mi się, że lepiej do niej pasował, ale za późno się pokazał. Cała historia ze ślubem, na początku myślałam, że to sen, albo że będzie scena ucieczki sprzed ołtarza, a tu szok, Yuki - bardzo dobrze, przynajmniej na koniec zaoszczędzono nam Mei - bardzo irytująca postać, zabawna była scena na dachu i Usa jak pokazywał Yukiemu, by ją objął, jak się nie kręciła przy Kei'u, to całkiem znośna się stała. I szczeniaczek - uwielbiam psy, a ten był przesłodki. Kei w polityce, ciekawe rozwiązanie, ale tacy idealiści chyba częściej rozbijają się o mur rzeczywistości, niż sprawdzają w polityce, dobrze że będzie przy nim Ai Ai, to go zawsze sprowadzi na ziemię, albo poda chociaż poduszkę, gdy będzie spadał :D

W każdym razie bardzo dobra seria, z ostatnich japońskich jakie oglądałam, najlepsza - no ale ja zaniedbuję Japonię, ostatnio na rzecz Tajwanu i Korei, po tak dobrej serii mam ochotę na kolejną świetną japońszczyznę :wink:
Oglądam: Miss Rose ep8/23, Prime Minister and I ep6/16, In A Good Way ep10/21, Borrow Your Love ep9/14
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2009] Love Shuffle

Postautor: Eggie » 12 sty 2011

Długo i namiętnie tę dramę oglądałam. -_-
Pierwsze 3 odcinki były średnie, już myślałam, czy by tego nie rzucić, bo w sumie postanowiłam wreszcie do tego wszystko usiąść, żeby się już pozbyć niektórych niepokończonych tytułów. No i wczoraj i dziś siadłam i odwaliłam i z zaskoczeniem przyznam, że coraz się lepiej ogladało z odcinka na odcinek, bo wreszcie coś się zaczęło dziać.

Akcje z "panda", w windzie, moja ulubiona kwiestia dotycząca Kairi.
Usa- Co wy w ogóle razem robicie?
Yukki - Nic. Tylko razem chrupiemy XD
Zginęłam.

W każdym razie, Shota był przeuroczy tutaj. kairi była denerwująca momentami, momentami fajna. Ai-ai zdecydowanie na plus, Mei -_-'
No, w każdym razie najbardziej to mi się podobał doktor - nawet udało mu się mnie torchę zaskoczyć, choć podejrzewałąm Yukkiego niż O-chana. I już myslałam - o! Wreszcie zła postać. Ale oczywście musiał być morał.

No, ale za piosenki jeszcze z punkta dorzucę, bo szczodra dziś jestem :P
8/10
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Maru
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 363
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2009] Love Shuffle

Postautor: Maru » 15 maja 2011

Jakoś tak kiedyś trochę mi zajęło, zanim się za to cudo wzięłam. Na początku jak sie pojawiły zapowiedzi to nastawiłam sie głównie na Matsudę, a potem zniechęciłam się ...niską oglądalnością ..

...I to był ten moment w którym stwierdziłam, że ratingi to nie wszystko (;

Uwielbiam!~Jest to jedna z tych dram, które określam mianem klimatycznych i w których każdą minutę dobrze się oglada (;

Niby prosty schemat, ale mamy ciekawe postacie i dzięki nim shufflowanie nie trąci aż takim moralizatorstwem jakiego sie obawiałam, a mamy ładnie i z klasą przedstawione, jak każdy z bohaterów uczy sie czegoś od drugiej osoby, a my odkrywamy nowe cechy ujawniajace sie w odmiennych relacjach.

No i te drobiazgi (: bo to własnie one budują tą tak bardzo naturalną atmosferę przyjaźni, te wszystkie wspólne schizy z pandą, "uso da to itte yo, Joe!" , śpiewanie abby w windzie, dzielenie ojcostwa i cała masa niewymuszonych humorystycznych sytuacji miedzy bohaterami sprawiają, że widz uśmiecha sie do monitora.

Bardzo dobrze budowana fabuła i nastrój, płynne i naturalne przejścia miedzy sytuacjami komicznymi i tymi bardziej poważnymi, smutnymi, co prezentuje sie bardzo życiowo.

Z postaci lubiłam chyba każdego na swój sposób. Bo każdego dało się polubić, ale tez nikt nie był do końca idealny ( no dobra, koza Mei była trochę mniej idealna niż reszta, a moja ulubienica AiAi troche bardziej ;p ).

Uwielbiałam Yoshitakę w tej dramie - eh cudnie pokręcona była, taki klon Sadako (; Motyw Tanatosów towarzyszył mi jeszcze długo :rolly:

I własciwie nie wiem co jeszcze napisac o tej dramie, żeby nie spoilerowac a wyrazić to, jak bardzo ja sobie ukochałam :fav:

I na koniec - element stroju szlacheckiego? Żupan-da ^______^
Obrazek
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!"
- Król Julian
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2009] Love Shuffle

Postautor: Volli » 06 lut 2012

Bo to jest tak, że ja tego Shotę to średnio lubiłam... Tzn. kilka lat temu obejrzałam HYD... I pomyślałam sobie, że postać od herbatki to fajna, ale taka dziwna jednak... No ale spoko... A potem Ragatta [w sumie nie przeszkadzał, ale wtedy bardziej lubiłam Moco <wzdryg> , chociaż Shotę z bananem uważałam za dość udane połączenie)...

No i przyszła kryska i tak dalej... Love Shuffle.. Zaczęłam bez większego entuzjazmu. Ot, tak jakoś... może by co japońskiego.. Nie. To było trochę inaczej. Żeby było po japońsku i żeby było o miłości. Albo o związkach. No i się wbiłam. Yay! Pan-da! To było nie wiem, genialne jakieś to było. I może od razu sprecyzuję. Ja tego nie oglądałam jednym tchem. I to też nie jest tak, że mi się Love Shuffle podobało od początku. Ale to jest taka jakaś dziwna drama, że siedzi w głowie i nie chce sobie pójść i im więcej czasu mija od seansu/seansów, tym bardziej się ją lubi i kończy uwielbiając wręcz. No i to jest mój przypadek. Kochałam każdego.. No, może za wyjątkiem Mei... Nie żeby zła czy coś ale po prostu ten gatunek człowieka z którym nie masz ochoty przebywać... A Shota? O Shoto! Nie no szczerze... Ale tak szczerze.. Jak dotąd przekonana nie byłam, tak mroczny fotograf w wielkim płaszczu przemówił do mnie TOTALNIE. I nie wiem, w sumie nic takiego nie robił, ale jednak BYŁ i jak się pojawiał to po człowieku od razu jakieś ciarki zaczynały chodzić czy coś... Nie no... on i ta jego ostateczna panna emowali się trochę, nie powiem, i to jest coś co zazwyczaj mnie śmieszy, ale jakoś tak prowadzili to zagrać, że jednak nie śmieszyło, że nie było takie płytkie...

Nie wiem. Uwielbiam tę dramę i chciałam o tym napisać. Yay Panda!
Ku chwale!
:volli:
Awatar użytkownika
Panda
Co to jest dorama? o_O
Posty: 47
Rejestracja: 24 lip 2012
Lokalizacja: Elbląg; bywam czasem w Gdańsku i Toruniu

Re: [2009] Love Shuffle

Postautor: Panda » 17 sie 2013

:smitten: :smitten: :smitten:

Obrazek

Tu zaczynają się początki mojej historii jako Pandy. Bez 'Yay Panda' nie byłabym tutaj, z takim przekonaniem i myślą jaką pojęłam w tej dramie. Nie możemy ocenić , że jest prosta, do oglądania na zachętę ponownym oglądaniem dram. To prawda jest w odbiorze śmieszna, bezpośrednia i lekka, jednak z każdym nowym odcinkiem dowiadujemy się, że nie wszystko odkryliśmy. Ktoś się czai z myślą, gotów na działaniem. O tak są i mroczniejsze wątki.
Z innej strony stawia codzienne sprawy z innej strony, Pokazuje, że wystarczy tylko wyjść do ludzi by nie tkwić w posępnych myślach i otworzyć się na nowe przygody.
Każdy doznaje czegoś innego :D

:thumb: obsadę, grę aktorską (Shota :smitten: )
:thumb: fabułe, realizm, dialogi, oryginalność
:thumb: scenę w windzie (ep.1)
:thumb: Ojiro&Kairi

Yay Panda!!!
Obrazek

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość