[2008] Koizora

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Postautor: evelinux » 11 kwie 2010

ee dorwalam na chomiku ta drame.. zpauscilam z podgladu 1szego epa ale nie moglam.. chyba dramy nigdy nie obejrze.. ten koles w blond kasku smieszniewyglada.. po prostu.. Hiro jest tylko jeden i to jest jak dla mnie tylko Haru-chan


Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
EwCzAkIs
Przyklejony do ekranu
Posty: 579
Rejestracja: 12 mar 2010
Lokalizacja: Traktor Mira brum-brum ^^

Postautor: EwCzAkIs » 26 cze 2010

No fakt evel ten Hiro z taka blond fryzura nie prezentuje sie jakos bajecznie ale w dalszych odcinkach jak chodzi w czapeczce to wyglada przeuroczo.
A tak generalnie wlasnie skonczylam ogladac Koizore i uwazam ze choc historia odkrywcza nie jest to mimo wszystko przyjemnie sie ogladalo - tzn. do odcinak 3 byl lajcik, 4 zapowiedz deprechy, 5 zaczynamy pociagac nosem, 6 tone we wlasnych lzach xD. Ogolnie zalosc na koncu i wnerwia mnie ze mi nie pokazali z kim niby Mika ma to dziecko na koncu, no chyba ze z duchem swietym no to sorry. Ale ok, przynajmniej sie posmialam z ociakajacej lzami Rosi 8) a Roska ze mnie. Polecam ogladac z kims jest zabawiniej.
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Postautor: anna-banana » 26 cze 2010

Mam pytanko wpierw lepiej obejrzeć film czy drame? Czy to nie ma szczególnego znaczenia?
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 26 cze 2010

anna-banana pisze:Mam pytanko wpierw lepiej obejrzeć film czy drame? Czy to nie ma szczególnego znaczenia?

Kolejność tylko, wiem z autopsji, nastawi cię bardziej przychylnie do tejże lub drugiej wersji :P Osobiście polecam najpierw film, bo drama jest bardzie rozbudowana i wtedy filmu już nie docenisz, bo bedziesz czułą niedosyt... No i Haru fajniejszy <3
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Postautor: boom_boom » 26 cze 2010

Tak, najpierw film, bo w filmie jest zaskoczenie, a w dramie tłumaczą wszystko po kolei.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rosia-chan
Przyklejony do ekranu
Posty: 771
Rejestracja: 06 kwie 2010
Lokalizacja: zawsze tam,gdzie Lee Joon ^^

Postautor: Rosia-chan » 26 cze 2010

Zdaniem moim i Ewy (ponieważ obie urządzamy sobie maraton) i drama i film mają swoje plusy i minusy. Co prawda Haru ma o wiele bardziej dopracowaną fryzurę i jest przystojniejszy niż Hiro z dramy,ale dla odmiany w dramie Hiro jest bardziej uroczy i ma tak przesympatyczny uśmiech,że można mu wybaczyć niedopasowaną fryzurę ;)
Ale w czapeczce wygląda cool&spajsi :D (z pozdrowieniami dla naszych zacnych anglistów - czytaj: Evel xD)
Natomiast w filmie fajniej jest zrobione to,jak się poznają. Jednak uczucie między nimi nie ma takiej magii jaka jest pokazana w dramie,nie jest tak wyczuwalne - no i zrypane jest to,że ją zgwałcili. No i Nozomu w dramie jest boski (taki a la Oguri Shun :D),a w filmie... no o losie...
Wolimy dramę,aczkolwiek film też jest całkiem fajny,z tym,że tam to wszystko jest ujęte z perspektywy Miki,przez co nie ma takiego oddźwięku.
A w dramie nie dość,że (wiadomo) wątki są bardziej rozwinięte (bo w końcu trwa dłużej),to do tego relacje Hiro i Miki są pokazane tak czarująco,widać ich łzy,ich miłość,ich ból. W filmie tego nie ma tak oddanego.
Obrazek
KAŻDY CZŁOWIEK NA KULI ZIEMSKIEJ MA SKARB,KTÓRY GDZIEŚ NA NIEGO CZEKA
Awatar użytkownika
caporal
Oglądam regularnie xD
Posty: 209
Rejestracja: 31 sty 2010
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontaktowanie:

Re: [2008] Koizora

Postautor: caporal » 09 lip 2010

Jestem po. Dramka wywołuje duże emocje i jest jak najbardziej godna polecenia.
Mika i Hiro, długo pozostaną w pamięci.
Obrazek
Awatar użytkownika
prezes170
Co to jest dorama? o_O
Posty: 32
Rejestracja: 30 cze 2010

Re: [2008] Koizora

Postautor: prezes170 » 13 lip 2010

Mimo że po oglądnięciu najpierw filmu wiedziałem do czego zmierza drama jednak w paru momentach mocno mnie ruszyła. Może powodem były mocno rozwinięte wątki ale to właśnie plus tej dramy. W filmie np umknęło mi całkowicie skąd wziął się kryzys małżeński u rodziców Miki. W dramie wszystko zostało rozłożone na czynniki pierwsze. Nie było sexu w bibliotece , nie było gwałtu , nie było tajemniczych telefonów- wcale za tym nie tęskniłem w dramie. Wyszło to jej nawet na dobre moim zdaniem. Nie potrafię za to ocenić tego czy dobre było to że "Koizora" wyłamała się ze stereotypów-zamiast czaić się pół dramy by powiedziec "suki desu" od razu skok do łóżka i dziecko w drodze. Ale za to motyw z gołębiami "znikąd" mogli sobie darować :D Cóż można więcej napisać... Czuję się poruszony ale nie zdołowany. Pora na następną dramę..
Dziękuję wszystkim za pomoc , życzliwość i co najważniejsze za cierpliwość względem moich ciągłych niekończących się próśb :)

Zakończone: "Litr łez" (d) Koizora (f i d) Pretty Guardian Sailor Moon -->jakby nie patrzeć to jest drama :)
W trakcie: Taiyou no Uta (d)
Do oglądnięcia: "That Fool" (d) "Kimi wa petto" (d) Taiyou no Uta (f) i.... ????

Specjalne podziękowania dla Azzel , exelinu i Rosia-chan :)
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2008] Koizora

Postautor: boom_boom » 13 lip 2010

prezes170,
chyba masz inny gust niż duża częsć dokowiczów ;) Dla nas te gołębie nie są "znikąd", Hiro jest niesamowity i wybija się swoją otwartością, wcale nie każemy mu czekać ostatniego epa z wyznaniem miłości (bo już tak czekamy z niemal każdym bohaterem), telefony były wspaniałym wstępem do ich miłości... Heh, pewnie wiele rzeczy jeszcze np. mi sie podobały, a Tobie nie. Ale każdy ma swój gust, więc szukaj tego, co Tobie odpowiada. Tylko, błagam, znajdź sobie też i jakąś śmieszną/optymistyczną/wesołą dramę, bo w Japonii też nie tylko się płacze. :)
Obrazek
Awatar użytkownika
prezes170
Co to jest dorama? o_O
Posty: 32
Rejestracja: 30 cze 2010

Re: [2008] Koizora

Postautor: prezes170 » 13 lip 2010

Ale ja tej dramy nie krytykuję :D Ani tym bardziej Hiro. Drama jest w porządku. Te przykłady które wyszczególniłem... hmmmm... :) Nie czułem po prostu że ta drama jest uboższa o te własnie wymienione sytuacje. To nie chodzi zapewne o żadne gusta- po prostu większość dokowiczek ma duszę romantyków :mrgreen: Ja "dojrzewam" jeszcze do tego by zwracać uwagę na takie np jak to nazwałaś "wstępy do miłości" :D

boom_boom pisze:Tylko, błagam, znajdź sobie też i jakąś śmieszną/optymistyczną/wesołą dramę, bo w Japonii też nie tylko się płacze. :)

Wcześniej jeszcze zaplanowałem posmucić się przy "Taiyou no Uta" (swoją drogą nie wiem czy wiecie-mimo że mam już obczajone 3 stronki- za cholerę nie mogę znaleźć ani dramy ani filmu o tym tytule). Pomóżcie w PW :mrgreen: boom boom deklaruję Ci z tego miejsca że po "TnU" znajdę sobie coś romantycznego z uśmiechem :D Nawet mi na "doki" o ile pamiętam już polecono nawet jakiś tytuł :D

Podsumowując uważam że drama była lepsza od filmu i z przyjemnością mi się ją oglądało. W przeciwieństwie do niektórych mi Hiro nie przeszkadzał ani pod względem fryzury, ani ogólnego wyglądu ani tym bardziej nie przeszkadzał mi ten aktor :D To samo tyczy się filmu :D

Czy koleżanka Miki Aya to ta sama aktorka która w "Litrze" grała taką zouzę z klasy Ayi? :mrgreen:
Dziękuję wszystkim za pomoc , życzliwość i co najważniejsze za cierpliwość względem moich ciągłych niekończących się próśb :)

Zakończone: "Litr łez" (d) Koizora (f i d) Pretty Guardian Sailor Moon -->jakby nie patrzeć to jest drama :)
W trakcie: Taiyou no Uta (d)
Do oglądnięcia: "That Fool" (d) "Kimi wa petto" (d) Taiyou no Uta (f) i.... ????

Specjalne podziękowania dla Azzel , exelinu i Rosia-chan :)
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2008] Koizora

Postautor: Cherry » 13 lip 2010

obejrzałam. (jak zwykle w ekspresowym tempie ;d)

bardzo fajna drama, wzruszająca (od 4 epa ryczałam jak bóbr xd)
cieszę się, że końcówka była mimo wszystko optymistyczna. ten list Hiro jakoś mnie uspokoił ^^

haha no właśnie zaskoczyło mnie to, że Hiro od razu wyskoczył z tekstem 'będę delikatny' (czy co w tym stylu)
przecież to niemożliwe w japońskiej dramie ! :P
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: [2008] Koizora

Postautor: Reira » 14 lip 2010

Moje zdanie jest z lekka odmienne od waszych opinii:

Jedyna drama przy której oglądaniu zaczynała boleć mnie głowa. :shake: Wszystkie sceny sztuczne, powielanie schematów, przytłaczający natłok oklepanych scen, po jednym banale następuje kolejny i tak przez 6 odcinków, które ciągną się niemiłosiernie.

Seto Koji i to co ma na głowie woła o pomstę do nieba. Mika i jej moralizatorska narracja, która czasami zupełnie jest od czapy i nie pasuje do tego, co się dzieje na ekranie.

Ogólnie to więcej niż 30 min/tyg tej dramy nie da się ogarnąć, jeśli ktoś dał radę obejrzeć to na jedno posiedzenie to musi być bardzo wytrzymały na ból. :D respect.

PS. Nigdy nie zapominaj czerwonej nitki z domu, kiedy idziesz do biblioteki :D :D :D
Awatar użytkownika
Mina
Przyklejony do ekranu
Posty: 833
Rejestracja: 27 lip 2010
Lokalizacja: xingmis world

Re: [2008] Koizora

Postautor: Mina » 03 lut 2011

oj, ja też się zdziwiłam czytając te wszystkie wypowiedzi , mnie się tak średnio on apodobała ale jestem pod wpływem bardzo dużym wpływem Bollywood .

Dramka nudna , nawet na początku mnie nudziła myslałam że to się rozkręci ale nici z tego.
Najlepsze że najpierw była wściekła że została tak pocałowana ale potem jej szybko przeszło , dla mnie wszystko sie zbyt szybko działo , na tyle zaszybko bym nie mogła się dokońca wczuć i płakać jak reszta .

Plusem było to że okazało się że są obydwoje bardzo odpowiedzialni i że to ich uczucie było szczere .
Awatar użytkownika
Satsuki YO!!
Co to jest dorama? o_O
Posty: 48
Rejestracja: 05 paź 2009
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Re: [2008] Koizora

Postautor: Satsuki YO!! » 14 sie 2011

Ja mam bardzo mieszane uczucia. Z jeden strony głupie, głupie, głupie, durne, banalne, przeładowane tragediami, przesadzone, idiotyczne, czasem wręcz groteskowe.
Z drugiej strony przeryczałam 5 na 6 odcinków i nawet już jakiś czas po, chciało mi się płakać od samego patrzenia na plakat.
Podsumowując, moja reakcja była podobna jak na film: histeryczny szloch, przerywany wrzucaniem na samą siebie, że wzruszyła mnie taka kretyńska drama xD

Co do samej dramy - nie podobali mi się aktorzy. Po prostu. W filmie byli dużo bardziej sympatyczni i jacyś tacy... no po prostu lepsi. Elena i Kouji byli sztywni i jakoś mnie do siebie nie przekonali. No i momentami faktycznie było nudno, ale nie wiem czy lepsze to, czy ciągłe tragedie beż żadnej przerwy ukazane w filmie >.>
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2008] Koizora

Postautor: Chie » 22 paź 2011

Drama w porządku.Po czasie można przyzwyczaic się do włosów Hiro.Aktorka grająca Miku moim zdaniem idealnie nadawała się do tej roli.Oczywiście popłakałam się na końcu (to normalne).Szkoda że się tak skończyło
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości