[2009] Orthros no Inu

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 11 maja 2010

Później jest lepiej, Ryuzaki okazuje się nie być do końca złym człowiekiem, no i Aoi-sensei nie jest już tak wkurzająco naiwny. Miło by było gdyby ktoś odpowiedział w końcu na pytanie dlaczego Ryuzaki poszedł do więzienia, tzn wiem za co, ale jaki był jego motyw, skoro mógł w tym czasie znaleźć sobie dziewczynę i ułożyć życie. Choć co by wtedy zrobiła Hasebe :D ??


Awatar użytkownika
Satsuki YO!!
Co to jest dorama? o_O
Posty: 48
Rejestracja: 05 paź 2009
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Re: [2009] Orthros no Inu

Postautor: Satsuki YO!! » 14 lis 2010

Właśnie skończyłam ostatni odcinek xD

Cóż, nasłuchałam się o tej dramie godzinnych wywodów ociekających ekstazą od pewnej osoby (nie będę pisać kto to, ale to DSakura) tym większe było moje zdziwienie po pierwszych dwóch odcinkach. Oglądałam je i średnio co 2 minuty wybuchałam śmiechem. Z różnych powodów xD A to z wszechobecnego infantylizmu, a to z patetycznych przemów, z naiwności Aoiego, z posyłania sobie podejrzliwych, znaczących spojrzeń, które w rzeczywistości były groteską, z wydumanych dramatów i wielu, wielu, mnie (a nawet i nie) tylko znanych powodów xD Zastanawiałam się 'kurde, co jest? i to jest ta genialna, świetna, nie mająca przed sobą lepszych drama, o której tyle się nasłuchałam?'. No ale, jako że zabawna ze mnie osoba, stwierdziłam, że jak się nie wczuję, to chociaż się pośmieję. I tu nastąpiło kolejne zaskoczenie, ponieważ po obejrzeniu magicznego 4 odcinka, drama tak mnie wciągnęła, że nie mogłam się oderwać.

Dużo bym mogła o niej pisać, ale postaram się streścić. Na początku sądziłam, że Aoi za swoją ślamazarność będzie postacią przeze mnie najbardziej znienawidzoną. Niezbadane są wyroki boskie, bo już po połowie serii uznałam, że Aoi jest całkiem znośny, za to Ryuzakiego bym skazała na podwójne dożywocie w kamieniołomach. TAK STRASZNIE mnie irytował ten człowiek, chodził tylko cały czas z muchami w nosie, nikt go nie rozumie, nikt go nie kocha, co wy tam wiecie o życiu, wy nic nie wiecie, nic nie rozumiecie, ja to wiem, ja jestem biedny, doświadczony, miałem ciężkie dzieciństwo, o, powiem wam parę mądrości życiowych, niech wam się głupio zrobi, bo to mnie życie doświadczyło i ja jestem od was mądrzejszy! No ja naprawdę wszystko rozumiem, ale i tak go nie lubiłam xD
Mnóstwo było też tak tandetnych, żałosnych scen, że nie wiedziałam, czy śmiać się czy płakać, a ostatecznie wykonywałam coś pomiędzy. Choć wystarczyło samo wyobrażenie, jak musieli czuć się aktorzy, kiedy to grali, by w końcu jednak się śmiać xD Niejednokrotnie także zastanawiało mnie niedorzeczne zachowanie bohaterów, z Ryuzakim na czele. Jego działanie nie raz i nie dwa było pozbawione jakiejkolwiek logiki a kończyło się i tak na powiedzeniu kilku słów morału do tych niedoświadczonych życiowo, nie mających o niczym pojęcia, straszliwie szczęśliwych ludzi.

O dziwo najbardziej zainteresowały mnie losy Kumakirich. Chociaż był to motyw chyba nawet trzeciorzędny, to jednak relacje rodzic-dziecko zawsze bardzo mnie poruszały, i był to wątek który śledziłam z największą ciekawością, zaraz po tym głównym.
Ostatecznie żałuję, że jednak Ryuzaki nie był z Hasebe. Chociaż może faktycznie, nie było czego oczekiwać, ale nie obraziłabym się, na nieco mocniejsze rozwinięcie tego wątku.
Zakończenie było... dziwne. Ta scena na tym moście, żal, jak to mawiają dzieci neo, a ostatecznie to chyba jednak bym wolała, żeby Aoi i Ryuzaki kontynuowali swoje życie hm, znając się? No chyba, bo w końcu na dwoje babka wróżyła, obaj przeżyli, ale nie rozumiem, dlaczego nie mogli dalej żyć jako bracia.
Jeszcze słówko o OST - świetne, naprawdę, ale odkrywa się to dopiero wtedy, kiedy posłucha się je osobno, także mówiąc krótko - ściągajta xD

Podsumowując, drama była bardzo dobra. Chociaż może trochę ją zjechałam, ale jak to wszystko odłoży się na bok, to zostanie naprawdę świetna, wciągająca fabuła, nieźli aktorzy etc i ogólnie - polecam ^^

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość