[2009] Orthros no Inu

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
KiAnka
Oglądam regularnie xD
Posty: 104
Rejestracja: 30 cze 2009
Lokalizacja: stamtąd.

Postautor: KiAnka » 20 paź 2009

Wkońcu to skończyłam^^ Nie no, nie było aż takie złe. I pewnie wydałoby mi się jeszcze lepsze jakbym nie robiła takich dużych przerw między jednym odcinkiem a drugim. Ale jakoś mnie nie ciągnęło >.>
Końcówka była dość zaskakująca, ale scena na moście jakoś się przedłużała xD tak leżałam na biurku przed monitorem i jęczałam do siebie 'no przecież go i tak nie zabijeeeesz' ^^ xD Ale jak poszła ta niebieska łuna w wodzie i jak potem gadali to aż mi się łza w oku zakręciła :'( z tym że potem ona przechodzi koło tej szkoły a tam Ryo xD
No ale to drama, czego się spodziewać^^ Ten koniec z ich minięciem się był dość dziwny, ale chyba o to chodziło że Ryo powiedział 'znajdzie cię jakiś dobry człowiek i ci pomoże' a potem Takky tego pieska wziął czyli że on już całkiem dobry się zrobił i w ogóle^^ A tak w ogóle to po co on chciał żeby go akuma-no-te zabił? Przeż mogli sobie razem żyć gdzieś na jakimś odludziu i wszystko byłoby ok. ;/
Aaa no i jeszcze scena z tymi dziećmi w szpitalu - to było taaakie słodkie. Shinji taki Akira Shock że mała nie chce żeby ją uleczył :D:D hah^^

Ogólnie to nie uważam żeby te dziewięć godzin zostało zmarnowane^^ Ot, taka lekka drama stylizowana na poważną. I przynajmniej będąc zaciekawiona tytułem dowiedziałam się czegoś z mitologii ;33


Aaa, kotki dwa, szarobure obydwa...

World is beautiful so everyone shut up and be happy!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 22 paź 2009

Szczerze mówiąc po pierwszym odcinku obawiałam się, że będzie nudno i kiedy włączyłam drugi, praktycznie do połowy tylko czekałam na koniec, aż poszłam spać, bo mi się znudził. Aż tu rano włączam z myślą: "A co tam, skończę" i... kurdę, przez 20 minut marzłam, bo nie mogłam się oderwać, żeby iść po bluzę ^^' 3 odcinek też był niezły, cały czas czekam, żeby powiedzieli coś więcej o Ryuzakim i tym razem trochę wspomnieli ^^ Strasznie podoba mi się ta postać, nie mogę go przejrzeć xD
W każdym razie, myślę, że nie zmarnuję czasu, jeśli obejrzę to do końca, bo na razie jest niezłe ^^
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 29 paź 2009

Właśnie skończyłam T____T
Świetna drama. Nie spodziewałam się tego. Tyle rzeczy mnie zaskoczyło, że nawet ich nie pamiętam.
No i w ogóle. Chyba obejrzę jeszcze raz.
Awatar użytkownika
akire
Przyklejony do ekranu
Posty: 873
Rejestracja: 11 sie 2009

Postautor: akire » 31 paź 2009

o ja, komuś się podobało? ja się nawet przymierzam na fali miłości do ryosia żeby to jednak zdzierżyć... chociaż nie wiem czy dam radę, pierwszy odcinek mnie zanudził na śmierć.
Obrazek
Awatar użytkownika
Otai
Przyklejony do ekranu
Posty: 590
Rejestracja: 30 mar 2009
Lokalizacja: dramawiki.pl
Kontaktowanie:

Postautor: Otai » 31 paź 2009

Przecież ja tyle tłukłam, że mi się podobało xD I na innych forach też czytam sporo pochlebnych opinii XD
Właściwie teraz musze przyznac, że ogladam drugi raz i się zastanawiam, czy nie wpisać to sobie na stałę do ulubionych dramek, bo za drugim razem robi na mnie lepsze wrażenie XD
http://lizards-subs.com.pl
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 31 paź 2009

akire pisze:o ja, komuś się podobało? ja się nawet przymierzam na fali miłości do ryosia żeby to jednak zdzierżyć... chociaż nie wiem czy dam radę, pierwszy odcinek mnie zanudził na śmierć.

Po prostu do tej dramy nie można podchodzić, jak do każdej innej. To nie jest taka sobie opowiastka o dwóch facetach z dziwnymi mocami, najważniejsza tam jest ogólne przesłanie. Dlatego raczej nie polecałabym tego na rozluźnienie, czy jako rozrywkę xP
Ja byłam pod ogromnym wrażeniem, bo spodziewałam się jakiejś dramy no nie wiem... sensacyjnej? Takiej głównie z akcją, a okazała się zupełnie czymś innym.
No i Ryuzaki - sama bym tej postaci lepiej nie wymyśliła ^^

Otai pisze:Właściwie teraz musze przyznac, że ogladam drugi raz i się zastanawiam, czy nie wpisać to sobie na stałę do ulubionych dramek, bo za drugim razem robi na mnie lepsze wrażenie xd2

Ja właśnie wymogłam na mamie obietnicę, że to ze mną obejrzy, żebym miała pretekst do ponownego seansu xD
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 31 paź 2009

akire pisze:o ja, komuś się podobało? ja się nawet przymierzam na fali miłości do ryosia żeby to jednak zdzierżyć... chociaż nie wiem czy dam radę, pierwszy odcinek mnie zanudził na śmierć.


true, true...


DSakura pisze:Po prostu do tej dramy nie można podchodzić, jak do każdej innej. To nie jest taka sobie opowiastka o dwóch facetach z dziwnymi mocami, najważniejsza tam jest ogólne przesłanie. Dlatego raczej nie polecałabym tego na rozluźnienie, czy jako rozrywkę xP


przesłanie? O.o (sorry ale umarłam właśnie śmiechem XD).
owszem ta drama jak już wcześniej mówiłam miała potencjał, dobre zarysowanie głównych postaci, ale na tym się skończyło, bo scenariusze i reżyseria zrobili z tego totalną szopkę. Ani to dla rozrywki nie było, ani z tego dobry dramat się też nie zrobił. Więcej było irytujących i nudnawych rzeczy.
Naprawdę aż żal że tacy dobrzy aktorzy musieli w tym grać. I co najgorsze pomimo tak dobrej obsada, nie byli w stanie uratować tej pozycji.
Mam nadzieję, że słabe rankingi oglądalności przemówią na przyszłość coś do producentów / scenariuszy.
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 31 paź 2009

margot. pisze:
DSakura pisze:Po prostu do tej dramy nie można podchodzić, jak do każdej innej. To nie jest taka sobie opowiastka o dwóch facetach z dziwnymi mocami, najważniejsza tam jest ogólne przesłanie. Dlatego raczej nie polecałabym tego na rozluźnienie, czy jako rozrywkę xP


przesłanie? O.o (sorry ale umarłam właśnie śmiechem XD).

Tak. A konkretnie, że ludzie są samolubni, myślą tylko o sobie i nie przeszkadza im wykorzystywanie innych albo poświęcanie ich do własnych celów. Że trzeba się bardzo namęczyć, żeby nie dać się wykorzystać. Że to, czego chcieliby ludzie (decydowanie kiedy ktoś ma przeżyć, kiedy umrzeć) nie powinno zależeć od nich.
No, ale mówię, tą dramę trzeba zrozumieć i się trochę zastanowić, a nie tylko obejrzeć, dlatego rozumiem, że niektórzy chcieli się po prostu rozerwać i im nie wyszło
Awatar użytkownika
Otai
Przyklejony do ekranu
Posty: 590
Rejestracja: 30 mar 2009
Lokalizacja: dramawiki.pl
Kontaktowanie:

Postautor: Otai » 31 paź 2009

Ja tam nie będe się zagłębiać w przesłania. Napiszę tylko, że drama miała potencjał i wykorzystała go. Swiatna rozrywka i też niezły dramat. Cieszę się, że taka obsada została do niego dobrana i mam andzieję, że zobacze więcej dram w tym stylu.

Co oznacza nie mniej nie więcej, że każdy ma swoje zdanie i to, że jednej osobie się nie podobało, a jakiejś drugiej tak to nie znaczy, że drama jest okropna i zła, a osoba nie ma gustu. Każdy ma prawo do swojego zdania - można pisać, że się nie podobało, ale wyskakiwanie z tym, że drama się nie podobała (mimo, że się już o tym pisało nie raz) za każdym razem kiedy ktoś wypowie się w tym temacie, że mu się podobało zaczyna się robić denerwujące.
http://lizards-subs.com.pl
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 31 paź 2009

DSakura pisze:przesłanie? O.o (sorry ale umarłam właśnie śmiechem XD).

Tak. A konkretnie, że ludzie są samolubni, myślą tylko o sobie i nie przeszkadza im wykorzystywanie innych albo poświęcanie ich do własnych celów. Że trzeba się bardzo namęczyć, żeby nie dać się wykorzystać. Że to, czego chcieliby ludzie (decydowanie kiedy ktoś ma przeżyć, kiedy umrzeć) nie powinno zależeć od nich.
No, ale mówię, tą dramę trzeba zrozumieć i się trochę zastanowić, a nie tylko obejrzeć, dlatego rozumiem, że niektórzy chcieli się po prostu rozerwać i im nie wyszło[/quote]

Ja się nie chciałam rozerwać, ja chciałam dobry psychologiczny dramat i się go nie doczekałam. A myślałam, że w końcu na coś ambitnego się natknę. A to co mówisz owszem masz rację, ale to jest nadinterpretacja, bo niestety drama ta tego nie oddaje. Owszem to był jeden z motywów przewodnich, potencjał, o którym już wcześniej wspominałam. Ale im to nie wyszło. Trzeba rozróżniać te dwie rzeczy. To co było zamierzone w tej dramie i co chcieli zrealizować i to co im wyszło to dwie całkowicie rzeczy. Dlatego czuję się rozczarowana tą pozycją. Za dużo się spodziewałam i temat scenariuszy po prostu przerósł, gdyż bardziej skupili się na komercjalnej szopce dodając choćby takie elementy jak romantyczne wątki.
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 31 paź 2009

margot. pisze:dodając choćby takie elementy jak romantyczne wątki.

Romantyczne wątki? o_O
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 31 paź 2009

DSakura pisze:
margot. pisze:dodając choćby takie elementy jak romantyczne wątki.

Romantyczne wątki? o_O


niooo to co chcieli zafundować nam między Nagisą i Ryuzakim. Na wcześniejszych stronach (jak drama wychodziła) jest mnóstwo o tym komentarzy.
Zresztą wszelkie komentarze na wcześniejszych stronach, które były pisane jak drama wychodziła, mówią właśnie o różnych aspektach wymyślonych przez scenariuszów, które większości się nie podobała. Więc jak coś to odsyłam do lektury wcześniejszych stron.
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 31 paź 2009

Dobrze, że tego nie rozwinęli. Strasznie się ucieszyłam, że nie skiepścili tego czymś takim.
Ogólnie widzę, że wszyscy mają różne odczucia co do tej dramy, ale nie mogę nie stwierdzić, że w porównaniu do innych (w których głównie chodzi o Nią i Niego i wielu innych, przeszkadzających im Ich xD), ta jest naprawdę ambitna ^^
Awatar użytkownika
radience
Oglądam regularnie xD
Posty: 233
Rejestracja: 24 lip 2009
Lokalizacja: Białystok

Postautor: radience » 06 lis 2009

Romantyczne wątki? o_O

Mi własnie w tej dramie jakoś nie były potrzebne romantyczne wątki, to był taki typowy serial nastawiony na akcje i tajemniczość.
niooo to co chcieli zafundować nam między Nagisą i Ryuzakim

To było lekkie i nie zobowiązywało do czegoś większego więc się ucieszyłam xD
najważniejsza tam jest ogólne przesłanie. Dlatego raczej nie polecałabym tego na rozluźnienie, czy jako rozrywkę xP


Sory,ale to nie miało żadnego przesłania [przynajmniej moim zdaniem]
I ja właśnie oglądałam to na rozluźnienie w momencie gdy Ryuzaki albo sensei [no i teraz zapomniałam jak się nazywał... Aoi ?] robili te swoje czasy mary miałam napady śmiechu xD
Obrazek
Awatar użytkownika
akire
Przyklejony do ekranu
Posty: 873
Rejestracja: 11 sie 2009

Postautor: akire » 09 lis 2009

już zdzierżyłam dwa odcinki (przez cały weekend ;p), może w tym tygodniu trzepnę do końca, na szczęście nie ma ich za dużo... klimat taki baaardzo mangowo/animowy dla mnie, i pewnie jako anime by mi się podobało bo lubiłam takie klimaty (jak X Clampowe ^^). ale przy tym się męczę strasznie, co za nudy - to jest chyba problem, za mało akcji na 45 minut, więc wydłużają napuszonym gadaniem, patrzeniem na ręce i innymi "atrakcjami". za to moja determinacja, żeby to skończyć, utwierdza mnie w przekonaniu jak wielka jest moja miłość do Ryo-chana XD
Obrazek

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość