[2009] JIN

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

[2009] JIN

Postautor: margot. » 24 paź 2009

JIN-仁-

Obrazek

Emisja: 11.10.2009 - 20.12.2009
Godzina: 21:00 Sobota
gatunek: Sci-fi, medical
na podstawie mangi: Jin by Murakami Motoka (村上もとか)
ilość odcinków: 11
strona oficjalna: http://www.tbs.co.jp/jin2009/" onclick="window.open(this.href);return false;

Obsada:
Osawa Takao jako Minakata Jin

Tachibana Family
Ayase Haruka jako Tachibana Saki
Koide Keisuke jako Tachibana Kyotaro
Aso Yumi jako Tachibana Sakae

Yoshiwara
Nakatani Miki jako Tomonaga Mirai / Nokaze
Mizusawa Elena jako Hatsune
Takaoka Saki jako Yugiri
Musaka Naomasa jako Suzuya Hikosaburo

Western Medicine Office
Kiritani Kenta jako Saburi Yusuke
Takeda Tetsuya jako Ogata Koan
Taguchi Hiromasa jako Yamada Junan

Opis:
Minakata Jin, który jest wybitnym chirurgiem, który spędził ostatnie dwa lata w bólu, a jego narzeczona po operacji leży w stanie wegetatywnym. Pewnego dnia mdleje w szpitalu i przebudziwszy się, przeniósł się w czasie w okres Edo. Zostaje zaatakowany przez samurajów, ale udaje mi się uciec z pomocą niejakiego Kyotaro. Kyotaro cierpi na poważne obrażenia głowy, ale Jinowi udaje mu się go uratować, pomimo braku odpowiedniej aparatury medycznej. Z tego powodu siostra Kyotaro's Saki zaczyna interesować się Jinem i zostaje jego asystentką. Tymczasem, Jin jest zdeterminowany, by znaleźć drogę powrotną do teraźniejszości.


"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Postautor: kye.chwan » 19 lis 2009

Po baaaardzo długiej przerwe od dram postanowiłam w końcu wziąć się za nadrabianie zaległości - i na pierwszy ogień poszedł właśnie 'Jin' Leżał sobie u mnie na dysku pierwszy odcinek i leżał przez cały wyjazd i jakoś nie miałam ochoty się zaniego zabierać, a szkoda bo okazało się, że pierwszy odcinek wciąga!
Co prawda wstawki s-f z samego początku --> tajemniczy zabandażowany koleś który 'musi wrócić TAM' (cokolwiek to ma oznaczać) i jeszcze bardziej tajemniczy płód w słoiczku, który to powoduje przenoszenie się w czasie -- są trochę bardzo dziwne, delikatnie rzecz ujmując, no ale jakoś trzeba było przenieść głównego bohatera do epoki Edo ;p
A po przeniesieniu się w przeszłość jest już tylko lepiej - podoba mi się zderzenie w miare nowoczesnej i zaawansowanej medycyny z tą dość bardzo zacofaną, pzeprowadzanie operacji przy lampionach, przy użyciu obcęg i młotków ;p
Trochę to wszystko naiwne, wręcz słodko-naiwne z tym jak jest przyjęty przez ludzi z innej epoki pomimo tego, że wygląda / ubiera się inaczej, a o sposobie wyrażania się (caaaała seria medycznych słowek ;p) nawet nie wspominając - no ale gatunek 'komedia / s-f' chyba nie wymaga zbyt wielkiej dbałości o takie szczegóły ;p

Od strony wizualno-aktorskiej też nie mogę się przyczepić, choć muszę przyznać, że zajęło mi chwilę rozpoznanie Koide XD Ayase Haruka słodka jak zawsze, a gdzies w tle mignął Kohinata Fumio (skoro jest na plakacie, to mam nadzieje, że będzie go więcej)
Pierwszy odcinek zdecydowanie na plus i nie mogę się doczekać aż sciągną mi się kolejne :)
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Postautor: wersalus » 17 gru 2009

Jedna z dwóch dram, na które chce się czekać. Obsada bardzo dobra, dużo znanych twarzy. Jak kye.chwan napisała pomijając sf i spokój prostaków [w europie już by stosy płonęły :P ], ogląda się naprawdę fajnie, zwłaszcza wersję HD :twisted:
Awatar użytkownika
Maura
Wyróżniony
Posty: 3920
Rejestracja: 27 cze 2008
Kontaktowanie:

Postautor: Maura » 29 gru 2009

Obejrzałam 7 odcinków i... całkiem interesująca ta drama ^^

Pierwszy odcinek był tak zdecydowanie o trzy nieba za długi i drugiej połowy praktycznie nie pamiętam ,ale potem było już lepiej. Chociaż na dobre wciągnęło mnie od 4 kiedy to z rozdziawioną buzią obserwowałam Jina jak wierci temu dziadkowi taką ogromną dziurę w głowie, a potem...a potem kolejną! Yay, to było takie *_____*

i śmieszny jest ten samuraj XP nie rozumiem japońskiego, ale podejrzewam, że musi mówic z jakims strasznie śmiesznym akcentem, zwazywszy na to jak niedbale są tłumaczone jego wypowiedzi na angielski XD

W prawdzie 7 odcinek trochę zwolnil, ale... idę brać się za 8 ^^
Obrazek
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Postautor: kye.chwan » 01 sty 2010

Duzo czasu zajelo mi ogarniecie calej serii, ale juz jestem po i czas na wrazenia ;) ..... a niestety nie sa one tylko pozytywne :/

//Mozliwe spojlery//
Po calkiem udanym poczatku i kilku pierwszych odcinkach, ktore sledzilam calkiem uwaznie zaczelo sie powoli robic coraz nudniej.
Im czesciej doktorek patrzyl na zdjecie, ktore w cudaczny sposob sie zmienialo i staral sie rozkminic sens tych zmian - tym bardziej ja chcialam wstac i zaczac biegac w kolko. Watek, ktorego istnienia nie rozumialam i ktory tez chyba nie byl za dobrze wytlumaczony-- szczegolnie koncowka ze zniknieciem zdjecia i wielkiem zastanawianiem sie nad znaczeniem tego.
Rozkminki kto i jak wroci do przyszlosci -- to chyba motyw z ostatnich 2-3 odcinkow, kiedy to doktorek caly czas kminil czy to on wroci; czy to ktos inny.... i znow cale wywody w glowie na temat sensu powrotu tej-czy-tamtej osoby. Po ktoryms razie oficjalnie zaczelam te sceny przewijac bo juz nie zdzierzylam :/
Coraz mniej zabiegow i operacji, a tak bardzo mi sie to podobalo na poczatku. Co prawda nie jestem do konca pewna, czy rzeczywiscie wszystkie pomoce medyczne jakimi sie poslugiwal byly mozliwe do wykonania w epoce Edo, ale w takie szczegoly nie wnikam ;p
Polityczno-medyczno-eeee jakiestam rozkminki poboczne. Po jakims czasie przestalam w ogole wnikac w to co oni (nawet nie wiem do konca kim byli) chcieli uzyskac / zrobic / zaplanowac. Nuzyly mnie te ich tajne spotkania i jakos nie zauwazylam zeby za duzo wnosily do calosci.
Sama koncowka - WTF? rozwiazanie akcji znikome i poczulam ze sugeruja szykowanie nas na jeszcze jeden sezon(?)

Za to z dobrych rzeczy... moge wymienic chyba z pol obsady ;p
Glowny bohater moze uroda na kolana nie powala, ale jak dla moi calkiem pasowal do roli i z wyjatkiem min cierpietnika i rozkminek na temat zdjec - podobala mi sie jego gra ;)
Do Ayase Haruki i Koide jak zwykle nie moge sie przyczepic ;p Ona sliczna, on swietny aktor.
Kiritani Kenta - chociaz widzialam go juz w kilku produkcjach to dopiero w tej przykul moja uwage. Choc role mial nie do konca rogarnietego chlopca (takie mam wrazenie) to za kazdym razem czekalam na to az sie pojawi -- i o to chyba chodzi, nie? ;)
No i na koniec Uchino Masaki ktory byl chyba najbarwniejsza i najbardziej wyrazista postacia w dramieXD
Za to za malo Kohinaty jak dla mnie, za malo.

Niestety jak dla mnie to po dobrym poczatku drama leciala dalej na dobrym wrazeniu jakie zrobila :/ Ciezko byloby mi namawiac do koniecznego ogladniecia, bo zdecydowanie jest wiecej lepszych medycznych i bardziej wciagajacych jakikolwiek innych dram. 6,5/10 za dobra obsade ;)
Awatar użytkownika
feezee
Co to jest dorama? o_O
Posty: 47
Rejestracja: 13 sty 2006
Lokalizacja: Toruń / Brighton

Postautor: feezee » 05 sty 2010

@kye.chwan

drama jest bardzo mocno osadzona w bodajże najważniejszym okresie w historii Japonii
bez poznania historii tego okresu a także kluczowej postaci Sakamoto Ryomy zrozumienie serialu jest dosyć trudne

co do zakończenia to serial oparty jest na mandze która wciąż jest wydawana więc należy spodziewać się kontynuacji

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość