[2010] Code Blue 2

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: [2010] Code Blue 2

Postautor: Reira » 15 gru 2010

Ta drama mnie zadziwia. Jest niespodziewanie dobra. Po pierwsze, może ze względu na to, że przed świętami nie leci Dr. House i Chirurdzy i nie mam czego oglądać z amerykańskich seriali medycznych. Po drugie Yamapi jest piękny, a Erika Toda też przyjemna do oglądania. Gorzej z gościem z dziurami na policzkach i dziewusią z Koizory, ale ujdzie.

Zero krwi, mało skomplikowane zabiegi, ale za to babka, co umiera od Botoksu. Chłopak, co wykrwawia się na śmierć, żeby jego dziewczyna mogła przeżyć. Wystarczająco wzruszające by mnie poruszyć i za mało, żebym się popłakała.

Wady to Yamapi ciągle patrzący się na paznokieć na swoim kciuku. Ogólnie - ponieważ Yamapi jest zimnym, aczkolwiek uzdolnionym lekarzem - i skoro nic nie mówi, to dostajemy gadkę o życiu do pacjentów, która odzwierciedla jego uczucia i dzięki czemu poznajemy, co myśli. Trochę to takie bez sensu jest, bo nie koniecznie znajduje zastosowanie do osób chorych. No ale widać innego sposobu nie było. Oprócz rozmów z Shirashi. (najlepsza scena w barze) Na końcu chyba dali taką sugestię, że Aizawa był z Shirashi, bo bardzo się do siebie zbliżyli.

Fujikawa który cały czas chodzi w kurtce jakimś cudem przeżył praktyki, uśmiercił tylko 1 człowieka w ostatnim odcinku, ale się tym nie przejął. Dlaczego miałby podobać się Saejimie, to ja nie wiem. W ogóle ona też niebardzo przypadła mi do gustu, trochę za bardzo zrozpaczona była. Za dużo się działo, a ona za młoda, żeby tak zamulać. Fajnie, jak zapomniała elementu wyposażenia, w końcu wykorzystano potencjał tego, że to samolot, jazda na miejsce wypadku etc.

Na końcu liczyłam na jakąś wielką tragedię i się doczekałam, co też jest na plus. Drama nie jest bardzo dobra, ale na pewno bardziej mi się podobała niż pierwszy sezon.


Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2010] Code Blue 2

Postautor: Chie » 18 lip 2012

Możliwe małe spoilery

Bardzo dobra seria myślę że nawet trochę lepsza niż pierwszy sezon.
Aizawa. Oj przez całe dwie serie miał taką samą minę. Ok może grał takiego bohatera ale żeby nic. Mógłby się chociaż raz uśmiechnąc. No i jedyny z całej czwórki wybrał inną specjalizację. Od samego początku był we wszystkim dobry no i zrobił tyle amputacji.
Za dużo było jego babci. Kiedy wyszła ze szpitała w pierwszym sezonie myślałam że sporadycznie będzie coś o niej wiadomo. W drugim sezonie pojawiła się już w pierwszym odcinku.

Shiraishi. Dziewczyna z wiecznie napakowanymi kieszeniami. Miała trochę traumę po tym jak przyczyniła się wypadku Kurody ale potem dała sobie jakoś radę. No i jej relacja z ojcem. Przy pacjentach mówiła to jak to jej ojciec jest dla niej bohaterem jak go podziwia i rozumie a kiedy rozmawiała z nim przez telefon była dla niego nie miła i szybko odkładała słuchawkę. No ale pogodzili się jakoś.

Fujikawa. Nieudacznik któremu w końcu zaczęło się udawac i spełnił swoje marzenia. Wiecznie usmiechnięty i próbujący poprawic nawet najgorszy nastrój pozostałych członków Doctor Heli.

Hiyama. Wydaje mi się że u niej emocje względem pacjentów były większe niż u reszty członków. Przywiązywała się do nich i próbowała za wszelką cenę pomóc. Jednak po tym oskarżeniu straciła pewnośc siebie i nie łatwo jej było wziąc do ręki skalpel jednak w tej najtrudniejszej chwili kiedy chodziło o zdrowie chłopca poradziła sobie. Szkoda że jako jedyna nie otrzymała certyfikatu i od początku musiała wszystko zaczynac.
Na szczęście z jej roblemów zdrowotnych nie zrobili wiekiego halo w sumie obeszło się bez echa. Poszła do lekarza i wyzdrowiała. Koniec kropka.

Pojawiło się też parę sen przy których łezka się zakręciła.
Myślę że gdyby nakręcili jeszcze jeden sezon to bym go oglądała.
Tak więc jak najbardziej polecam.
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości