[2010] Sunao ni Narenakute

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 19 maja 2010

Azzel pisze:pisałam przecie że <spoileruję 5ep, uwagaaa xp> Peach pewnie poroni!

To ja obstawiałam, że Peach poroni :P Pisałam o tym wcześniej w dość długim poście, który z niewiadomych mi przyczyn został skasowany :-(

Azzel normalnie aż zaczęłam obserwować spodnie Nakajego z tego wszystkiego i mnie sie nawet podobają. Niech w nich zostanie cały sezon, no może w ostatnim odcinku będzie mieć inne :D:D:D

Redaktorek w końcu do zrobił. Yatta!

Poza tym Haru wzięła się za siebie, ma nową fryzurę i fajne ciuchy.


Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 19 maja 2010

Reira to chyba nawet z tobą obstawiałam ze poroni i stwierdziłyśmy że nie może jej być za łatwo! teeraz będzie miała dziewczyna traumę i będzie zamulać dramę xD
Ja tam nie mówię ze spodnie Nakajiego są takie złe... ale ile można chodzić w tych samych? zwłaszcza ze historia zaczęła się od innych jego spodni <gdyby je nosił też na tyłku to by mu czarownica ich nie rozszarpała xp>
Obrazek
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 20 maja 2010

A co mi tam, postanowiłam, że też sobie obejrzę!

Po 2 epkach stwierdzam, że choć fabularnie nie jest to nic odkrywczego, to jednak jest w tym pewien powiew świeżości. I w tematyce, i w sposobie prowadzenia historii. A przede wszystkim luzik, jakiego na ogół japończykom brak. Nawet przewidywalność (do pewnego stopnia) nie psuje nic. (obstwiam, że ten jeden jest gejem, ze laska straci dziecko, a fotograf będzie na końcu z nauczycielką... iiii, może jakiś fajny wątek uczeń/nauczycielka się po drodze trafi??)

Hero jest prześliczny jak zwykle, szkoda, że taką beznadzieją zijimerarerowaną postać mu dali. Nie przepadam za typem biednego/bezwolnego/loosera. Mógłby dostać rolę amanta, czy cosik. Jako fotograf byłby świetny! Geja też mógłby grać, z taką buźką ;) A ta rola... takie marnotrawienie Hero T.T

Za to eita wygląda tu nawet nawet, sama zdziwiona jestem.
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 20 maja 2010

Eliza pisze:zijimerarerowaną

Explain, pliz :D Bo aż mie zaciekawiło od czego to :P
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
akire
Przyklejony do ekranu
Posty: 873
Rejestracja: 11 sie 2009

Postautor: akire » 22 maja 2010

no i nadrobiłam dziś w autobusie :P ale się rozwiiiiija, nie no, jakoś się ciągnie ta historia strasznie, mimo, że oglądam jednym tchem... powiedzmy, że rozwija się trochę na siłę.

dołączam oficjalnie do grupy naiwnie wierzących, że Haru jednak skończy z Doktorkiem ^^ ej i ja nawet nie zauważyłam, że Nakaji w tych samych gaciach lata O_o może mnie średnio interesuje ten aspekt. ale tak zaczął się rozwodzić nad tym że ma dziewczynę w tym odcinku, że ja nie mogę. jakby sam siebie chciał przekonać, że musi z nią zostać. no nic, zasługuje na wariatkę, skoro tak się nie umie zdecydować (lol, dynamiczne uczucia ;p).

denerwuje mnie wątek z rodzicami Haru i Nakajiego, strasznie mi się dłużą te fragmenty gdzie jest o nich i mam ochotę przewijać (ale nie mogę, bo przy softsubach potem źle działa).

Nakamura miał o 3 minuty więcej czasu ekranowego niż zazwyczaj, gratulujemy ^^ ej, serio się ucieszyłam, on ma miłą buźkę.

Rindy nie skomentuję. masakra jakaś, z każdej strony. może jednak to nie Doktorek będzie miał na koniec najbardziej przewalone ;) aha, Peach+Nakaji = muri muri ;p nie uwierzę w tą parkę, Peach jest za sensowna.
Obrazek
Tsukush
Przyklejony do ekranu
Posty: 688
Rejestracja: 02 gru 2008
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Tsukush » 23 maja 2010

Jestem po 6 epie i hmm... w sumie nie wiem już co mam myśleć o tej dramie myśle jedynie że mnie może zaskoczyć w taki sposób jaki się n awet nie domyślam. W tym epie nic specjalnego się zbytnio nie wydarzyło... wkuurza mnie strasznie Nakaji... nie pozwala dojść do szczęścia Haru i Doctor'owi , właściwie ich związek i tak nie nie pasował od początku ale szkoda mi go bo on tak ją kocha a ona go wykorzystuje moim zdaniem ... sama nie wie czego chce ahh mam nadzieję , że coś tu szybko wyjaśni .....
(συσ) To Ja codziennie tak samo.... --------------->
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 23 maja 2010

LOL z tego serialu. W dodatku, za każdym razem jak widzę JJa, to mamroczę do siebie Docta Heli, endżin starto :D Co nawet od niego pasuje, bo zapłon ma koleś czasem niezły :D :D :D
I ta siostra... "Brat potrafi być czasem niewrażliwy i zupełnie nie ogarnia" :D Haha, widać nie tylko widzowie to zuważyli :D Ale robi co może i strasnzie fajnie sie cieszy :D

I jak się popatrzy na komórkę Haru to ile ona ma kontaktów :D A wszyscy narzekają że nie maja znajomych :D
Denerwuje mnie to, że Doctor ją trochę na litość wziął a ona jak zwykle rozdarta i ten głupek Nakaji... zaczynam mocno nie lubić tej postaci, ech.. Chociaż w sumie to ona w kółko do niego wydzwania... no ale on powiniem ją torchę odciąć chyba... Kurde, oni są siebie warci. Tylko nie chce że JJ sam wylądował... oni jest taki biedny...
I w ogóle, co z tymi dziwnymi kadrami - nagle oddala, nagle przybliża i znowu oddala...
Po namyśle stwierdzam jednak że JJa dla siebie zachowam :D Bo chłopak schizy dostanie z taką panienką - widać że oni w goóle nie mają wspólnego języka. Nakaji i Haru lubią sie pogrążać w kałuży łez i okropnie komplikować sobie życie - a JJ po prostu hcce być happy i żyć w spokoju. Nie rozumiem czemu Haru musi sie zadawac teraz z tym narkomanem i w ogóle - czemu ten wątek służył? Myślałąm ze oni chcą ją w coś wpakowac a on tylko sie na nią gapiła potem przypadkowo został odkryty... Głupie.
Haru-chan *yay* :D
Czemu ona nie mogła powiedzieć o tym bracie Doctorowi..? Ech. I ten Nakaji znowu na horyzoncie. I ta jego baba - najpierw mało sie nas zabiłą z zazdrościa teraz nagle odchodzi... LOL

Ta drama ma jednak swoje wzloty i upadki, mam nadzieję ze juz nie będzie takich epów bo dziś mi sie nie podobało..
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 26 maja 2010

Cóż ja mogę powiedzieć ; ) Po odcinkach 2 do 6 (a zwłaszcza 6^^) stwierdzam ze to jest drama głównie dla:

Po1. Fanów Juri Ueno (akceptujacych ja w każdej - nawet najgorszej roli xP)
Po2. Fanów Eity (jak wyżej ^^)
Po3. Fanów Juri i Eity razem ponad wszystko ; )
Po4. Fanów sieroctwa i nieogarnięcia JJa <333 XD

Cała reszta (co widać i na forum ^^) pewnie będzie nieusatysfakcjonowana, bo wątki się urywają, wyskakują dziwne sytuacje, i ogólnie pozostaje takie trochę mętne wrażenie ;)
Ale mi ponieważ spełniam wszystkie powyższe wymagania, drama nadal podoba sie okropnie chociaż zauważam te pomijane watki poboczne to jakoś uchodzą mojej większej uwadze. Szósty odcinek był na swój sposób najlepszy z wszytskich. Patrz punkt 1,2 i 3 i 4 tez xD (Manse! Manse! - awwwww JJ wyyjdź xD) Zgadzam się z wszystkimi waszymi zastrzeżeniami ale nadal przeżywam końcowa scenę 6 odcinka i wszystkie te emocje i omg jakie to było uroczeeeeeee :D Ach ;D No ale faktycznie co z Peachi i co z Rindą, np? A co z wątkiem ojca Nakajiego? Dziury dziury dziury. No i przeczuwam wiecej i jeszcze więcej dramatów łez i złamanych serc - niestety... A wszystko zakończy sie pewnie mdławym happy endem no ale zobaczymy... Wierzę w ta dramę ^^

Ale patrząc trzeźwym okiem no to nie jest najlepsza rola Juri Ueno - chociaz radzi sobei oczywisćie świetnie no ale postac taka niemrawa i pasywna - chociaż ja w sumie lubię takie postaci - zawsze uśmiechnięte tlamszące tam w środku wszytskie emocje, niezdecydowane i trochę przestaszone ale też wiecznie pełne pozytywnej energii i nadziei - naiwne ale pocieszające ^^ Co do Eity - to nie potrafie być obiektywna ^^ ale rolę ma taka typową raczej.

Ale! Jak ich oboje kocham to mi JJ kradnie ich miłość w tej dramie^^ Co on tam wyprawie przechodzi ludzkie pojecie... Wszytskie jego akcje mnie rozwalają albo rozczulają... nie no brak słów... Brak słów. I chociaz zdolności aktorskich to on nie ma prawie żadnych xD ale tak strasznej sieroty to już chyba dawno w dramie nie oglądałam. Pewnie będzie mi go żal na koniec najbardziej niz bedzie mnei cieszyć to ze Haru i Nakaji beda razem... Ale wszystko jeszcze moze sie wydarzyć - drama sie nie kończy, chociaż nie wydaje mi się żeby zakonczenie bylo jakies inne czy zaskakujace ; ) W końcu to drama no ^^ ale i tak nadal jestem ciekawa rozwoju historii, a to chyba tylko dobrze dla tej dramy, prawda?
Obrazek
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 26 maja 2010

Ty, a może Dżej sie dowiedział, że Haru i Nakaji postanowili byc razem i stąd ta krew pod drzwiami? O.o
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008
Kontaktowanie:

Postautor: daydreamer4 » 26 maja 2010

Nie sądzę... no chyba ze naloży sie na to jeszcze pare innych czynników, może praca, moze jakies wieksze problemy z siostrą...
Spoiler! Ja obstawiam Rindę, tak malo o nim wiadomo... pewnie dlatego się okaże że ma najbradziej przesrane.... Zresztą, z tego co już wiadomo on nic nie robi dla siebie... a wszyscy czegoś sie po nim spodziewają... Nie jestem pewna, czy długo to wytrzyma.
Obrazek
Awatar użytkownika
Greta
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 53
Rejestracja: 09 lis 2009
Lokalizacja: piracki statek
Kontaktowanie:

Postautor: Greta » 29 maja 2010

Obejrzałam 5 odcinek, JJ był epicki, trza mu przyznać :D Najpierw zdechłam jak się walał po stole w knajpie, potem jak rozwalił te drzwi i się wziął za tych chłopaków... Za to ta scena z nożem zerżnięta z Tatta Hitotsu no Koi :? Tylko wtedy zrobiła na mnie większe wrażenie, bo to był mój Kame, och i ach i dostałam histerii XDDD

Podobała mi się scena, co się JJ pytał Haru czy przeszedł test (tekst akurat był failem, no ale), podobało mi się jak to zagrał.
Oglądam: Bloody Monday | Sunao ni Narenakute | Tsuki no Koibito | Nodame Cantabile
Czekają: 14 Sai no Haha | Gokusen 1
Bez listy w sygnaturze nie połapię się co i jak XD
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 29 maja 2010

Eggie pisze:za każdym razem jak widzę JJa, to mamroczę do siebie Docta Heli, endżin starto :D C

OMG! Mam tak samo! Za każdym razem jak słysze Dokta to dopowiadam Heli :D:D:D

6 ep
Muszę przyznać, że długo się za niego zabierałam, ale w końcu się udało. Akcja toczy się już mniej wartko, ale mnie to nie przeszkadza. Nie widzę na razie żadnych dziur i niedopowiedzeń, a przynajmniej mi nie przeszkadzają. Wątek z ciachowym uczniem do kasacji <- może się jakoś zazębi z siostrą JJ, bo inaczej to nie wiem, co miałoby się odkrywczego w nim stać.
daydreamer4 pisze:Zgadzam się z wszystkimi waszymi zastrzeżeniami ale nadal przeżywam końcowa scenę 6 odcinka i wszystkie te emocje i omg jakie to było uroczeeeeeee :D Ach ;D

Dokładnie! Ja jak się kończyła ta scena to normalnie sobie pomyślałam, że kocham tę dramę. Ona była taka... sama nie wiem naturalna, ale nie w sensie, że prawdziwa, tylko pokazywała jak bardzo Nakaji pasuje do Haru i jak dobrze ją zna. W przeciwieństwie do JJa, który zaślepiony własnym szcześciem nie umie dać wsparcia swojej partnerce.

Co do Kiriko-san to dla mnie to co zrobiła wydawało się uzasadnione. Bo wiedziała, że serce Nakajiego nie należy już tylko do niej i że ich związek jest coraz bardziej desperacki i trzymają się tylko tego, co było, więc zrobiła sobie tabelkę ze wszystkimi za i przeciw i wyszło, że należy zostać z mężem. Zresztą jej słowa na pewno do końca nie były prawdziwe, kiedy mówiła, że była z nim tylko dla zabawy, bo jak wyszła to się popłakała.

W ogóle nie wiem, jak nikt tego nie zauważył, że przecież był kiss między Keisuke i Haru w 1 epie. Biorąc pod uwagę to i wydarzenia z 6 odcinka coraz mniej jestem przekonana, czy skończą jako rodzeństwo...
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 29 maja 2010

Dokładnie! Ja jak się kończyła ta scena to normalnie sobie pomyślałam, że kocham tę dramę. Ona była taka... sama nie wiem naturalna, ale nie w sensie, że prawdziwa, tylko pokazywała jak bardzo Nakaji pasuje do Haru i jak dobrze ją zna. W przeciwieństwie do JJa, który zaślepiony własnym szcześciem nie umie dać wsparcia swojej partnerce.


Hmmmm! Ja akurat tutaj mam inne spostrzeżenia. Po pierwsze wspaniały, cudowny, inteligentny i niesamowicie empatyczny Nakaji, w którym kochają się wszyscy, łącznie z Gejami :shock: No ludzie :shock: Nakaji jest przecudowny, zdecydowany, męski -o tak!!! Ja od takiego faceta to bym wiała na kilometr. Ludzie przecież on kupił pierścionek tamtej, a za chwile tulił Tą nimfę Haru - która chce takiego chłopa?

Haru? Ja na miejscu JJ( który jest faktycznie zaślepiony i nie dostrzega,ze Haru go olewa totalnie) też olała ją totalnie. Jaka ona jest wspaniała. Chcieli ją nie wiem co tam, ten durny Doctor ją broni, a ona wybacza -ten chłopak na koniec jej noża w żebra pewnie wsadzi z tego jej współczucia. JJ ogląda sukienki ślubne -bezcenne -jaki on naiwny.

Poza tym ja do fanek JJ nie należe ,ale bez jego durnych akcji ta drama nie miała by w sobie nic zabawnego i nikt by tego nie oglądał.

Dalej jestem za tym ,że najbardziej normali sa Picia i Rinda 8)
Picia niech się weźmie do akcji, coś zamiesza, niech jej Nakaji zrobi dziecko a reszta się rzuci z mostu :wink:
Jezusie - po ile oni niby mają lat, chyba więcej niż 20, bo pracują- czy nikt z was nie dostrzega jacy oni są zaradni i w ogóle?

Nadal uważam, ze pokazują tylko swoja samotność i bezradnosć :D
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 29 maja 2010

KartoflAnka pisze:
Hmmmm! Ja akurat tutaj mam inne spostrzeżenia. Po pierwsze wspaniały, cudowny, inteligentny i niesamowicie empatyczny Nakaji, w którym kochają się wszyscy, łącznie z Gejami :shock: No ludzie :shock: Nakaji jest przecudowny, zdecydowany, męski -o tak!!! Ja od takiego faceta to bym wiała na kilometr. Ludzie przecież on kupił pierścionek tamtej, a za chwile tulił Tą nimfę Haru - która chce takiego chłopa?

no helloł po pierwsze facet był pijany, po drugie jednak dotknęło go odejście Kimiko, którą bądź co bądź kochał ale wie że nie ma żadnej szansy jej odzyskać. Więc nie wiem czemu KartoflAnka nagle chcesz z niego zrobić beznadziejnego faceta, który widzi nową okazję to ją wykorzystuje O.o
KartoflAnka pisze:Haru? Ja na miejscu JJ( który jest faktycznie zaślepiony i nie dostrzega,ze Haru go olewa totalnie) też olała ją totalnie. Jaka ona jest wspaniała. Chcieli ją nie wiem co tam, ten durny Doctor ją broni, a ona wybacza -ten chłopak na koniec jej noża w żebra pewnie wsadzi z tego jej współczucia. JJ ogląda sukienki ślubne -bezcenne -jaki on naiwny.

no i wychodzi tutaj mentalność Azjatów. Nie musisz pracować, wyjdziesz za mnie za mąż to masz być kurą domową w domu i wychowywać moje dzieci. Tak przecież kobiety o niczym innym nie marzą. Ja nie rozumiem jak Haru na to w ogóle może nie czuć się szczęśliwa. I w ogóle umawiają się przez krótki okres czasu, a facet już robi jej insynuacje o śubie (swoją drogą czy to nie rola kobiety przypadkiem? :confused: )
JJ przydałoby się jakieś mały kursik bycia 'mężczyzną' :victory:
KartoflAnka pisze:Poza tym ja do fanek JJ nie należe ,ale bez jego durnych akcji ta drama nie miała by w sobie nic zabawnego i nikt by tego nie oglądał.

oj nie prawda. Oprócz crazy fanek JJ, to myślę, że większość Japończyków ogląda dramę ze względu na Eite i Ueno, bo pamiętają ich kreację w cudownej dramie Last Firends. Dla mnie JJ w tej dramie jest totalnym dodatkiem. Jest czy go nie ma jest mi to obojętne.
KartoflAnka pisze:
Nadal uważam, ze pokazują tylko swoja samotność i bezradnosć :D

nie tylko.... ale swoją drogą czy w prawdziwym życiu nie jest się samotnym i bezradnym? No właśnie ^^
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Postautor: KartoflAnka » 30 maja 2010

nie tylko.... ale swoją drogą czy w prawdziwym życiu nie jest się samotnym i bezradnym? No właśnie ^^


Słucham? :shock: To już tylko wybór każdego człowieka. Prawdziwe życie? Gdzie? w tej dramie? :shock:

No fakt, jeden tylko ma bogatego tatulka i nie chce żerować na nim - i moim zdaniem jest najbardziej dorosły.

no helloł po pierwsze facet był pijany, po drugie jednak dotknęło go odejście Kimiko, którą bądź co bądź kochał ale wie że nie ma żadnej szansy jej odzyskać. Więc nie wiem czemu KartoflAnka nagle chcesz z niego zrobić beznadziejnego faceta, który widzi nową okazję to ją wykorzystuje O.o


a czy ja powiedziałam,że on jest beznadziejny? Ależ właśnie powiedziałam,że jest wspaniały i zdecydowany. Życzę Haru takiej miłości jakiej chce.
Ale wam nie życzę spotkania tak zdecydowanego kolesia jak Nakaji w życiu w realu :D A co mi tam,ze kochał inną -pewnie mu się odmieni bo ja jestem taka cudowna. Ej no weźcie, albo sie kogoś kocha jak taki JJ
dureń albo nie.

Nie musisz pracować, wyjdziesz za mnie za mąż to masz być kurą domową w domu i wychowywać moje dzieci. Tak przecież kobiety o niczym innym nie marzą.



Ja wiem -mieś dzieci to wybór każdej kobiety indywidualnie. Ale wy dalej żyjecie w przeświadczeniu, że mąż wam dziecko będzie non stop przewijał, lulał, tulił i gotował obiadki?

tutaj się nie zgadzam. Bo ja też mam dziecko i mam męża, który większosć czasu pracuje. ja też pracuje i bez podziału obowiązków by była kicha, a nie uważam sie za kurę domową, mimo i ż sprzątam, gotuję i inne i wtedy kiedy mi sie chce,a nie bo muszę. co wy tak na tych Azjatów jedziecie- popatrzcie do polskiego ogródka -zero odpowiedzialności, niech inni dziecko wychowają, najlepiej szkoła i przedszkole 24 na dobę, żona mi sie znudziła to znajdę sobie nową.

No chyba,ze będzie was stać na służąca,ale terazez 1000 nie podchodź. rozumiem, że po studiach od razu was wezma do pracy i na ręke wam dadzą jakieś 5000 to spoko. :D


// schodzisz z tematu o dramie, jeśli chcesz porozmawiać o swoim życiu prywatnym zapraszam do hyde parku a nie tutaj

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość