[2010] Zettai Reido

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

[2010] Zettai Reido

Postautor: Ai_tanu » 05 mar 2010

Obrazek

INFO
* Tytuł: 絶対零度
* Tytuł angielski: Absolute Zero
* Rodzaj: akcja, kryminał
* Stacja: Fuji TV
* Odcinków: 11
* Okres wyświetlania: 13.04.2010 - 22.06.2010
* Emisja: wtorki o 21:00
* Piosenki przewodnie: Shadow behind by LOVE PSYCHEDELICO i dry town-Theme of Zero- by LOVE PSYCHEDELICO

OBSADA
Ueto Aya jako Sakuragi Izumi
Miyasako Hiroyuki jako Tsukamoto Keigo
Yamaguchi Sayaka jako Takamine Ryoko
Maruyama Tomomi jako Fukazawa Yuki
Sugimoto Tetta jako Kurata Takumi
Kitaoji Kinya jako Nagashima Hideo
Nakahara Takeo jako Shiraishi Shintaro
Kitagawa Hiromi jako Omori Sae
Kimura Ryo jako Takebayashi Takumi
Minami Keisuke jako Akiyama Toru
Nagata Akira jako Michio Yukinari

OPIS
Drama ma być japońską wersją bardzo popularnego amerykańskiego serialu "Cold Case" [znanego w Polsce jako "Dowody zbrodni"] opisującego pracę specjalnego oddziału policji rozwiązującego sprawy morderstw sprzed lat. Jest to aktualny temat w Japonii, bo oddział taki został tam założony w listopadzie zeszłego roku.

ODE MNIE
nie wiem czy w ogóle ktoś oprócz mnie się zainteresuję tą dramą, ale musiałam zrobić temat BO... no nic, uwielbiam "Cold Case", jeden z najlepiej zrobionych seriali tego typu, poza tym w ogóle tego rodzaju kryminału, a więc muszę to obejrzeć <3 no i Ayaaa <3333 też jedna z moich ulubionych aktorek [Azumi <3] jako pani detektyw xD pojawi się też Kimura Ryo, no i w ogóle ja myślę że to może ciekawe być... xD tylko żeby ktoś to tłumaczył^^


Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 17 kwie 2010

Obejrzałam pierwszy ep bez napisów, ale nie do końca, bo nie chciałam wiedzieć, kto jest winien przestępstwa.

Ogólne wrażenie nie najgorsze. Ueto Aya jak zwykle gra roztrzepaną za to pełną entuzjazmu dziewczynę, co mnie trochę rozczarowało, bo chyba dorosła już do trochę poważniejszej roli, no ale skoro jej twarz jest idealna jak zawsze to role najwidoczniej też. Serio, ona się nie starzeje!

Czołówka jest całkiem niezła, flashbacki (...czy jak to się nazywa: powroty do przeszłości ?)dobrze zmontowane, scena z Ayą w lesie super. Widać że porządna drama, trochę bardziej poważny klimat - ale czego innego spodziewać się w serii o morderstwach - i jest akcent z CSI jak badają dowody rzeczowe. Na razie ta drama nie wywołuje u mnie krzyku radości, ale też nie da się jej nic zarzucić, pożyjemy zobaczymy...
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 20 kwie 2010

No na razie nie widać, żeby ktoś to subował :( szkoda, bo czekam z niecierpliwością.

Pierwszy odcinek super:
Obrazek
Ostatnia w kolejce to Aya Ueto, rozmawia z kobietą na pierwszym planie przez kom. :D

Czołówka:
Obrazek

Ja chyba będę rezygnować z Juzka i baletnic. Obejrzę sobie jak nadejdą lepsze czasy :D
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 11 maja 2010

Wyszły suby do 1 epa, teraz powinny wychodzić dość szybko, tłumaczy to rollinsfansubs.

Bardzo fajny 1 odcinek, może troche zbyt japoński w takim sensie, że w końcu musiało być kilka wzruszających, dających do myślenia szczegółów.

Montaż tego filmu 'przeszłość vs. teraźniejszość' to mistrzostwo (zresztą już wyżej o tym pisałam, ale z napisami to robi jeszcze większe wraźenie) Podoba mi się też to, że nie jest to drama typu: 'Aya Ueto i jej drużyna rozwiązują śledztwa'. Każdy detektyw jest inny, każdy ma swój charakter i historię. Jest doświadczona detektyw-matka z jakąś tragiczną historią z przeszłości, jej partner mięśniak bez mózgu :P Bardzo rzetelny detektyw z doświadczeniem, który zawsze nawiedza techników i zmusza ich by gambarowali :D No i sami technicy też mają swoje chataktery, nie są kukłami podającymi kartki z wynikami.
Do tego dobra muzyka. :dance:
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 13 maja 2010

powiem po pierwszym epie tak - czyżby w tym roku dramy japońskie miały powalić muzycznie każdą inną? nie wiem co się dzieje ale to kolejna drama japońska w tym roku w której słyszę muzykę, ba, nawet mi sie dosyć podoba! jeśli chodzi o plot - serial ten amerykański mi się baaardzo kojarzy, moze różnica ta ze z głównej bohaterki zrobili świeżaka , co takie jakieś japońskie jest xD tak czy siak to pod opisem Reirowym się podpisuję - i dodam że jak nie będzie człowiek za bardzo porównywał do amerykańskiej wersji to moze się to nawet podobać <w ogóle amerykański serial to były Dowody zbrodni? dobrze kojarzę?>
Obrazek
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 16 maja 2010

Drugi odcinek przypomniał mi trochę Ryusei no Kizuna z tym przedawnieniem, tematyka szpitalna też przywołuje wspomnienia wszystkich dram lekarsko-chorobowych. Akcja jak zwykle wartka, dużo się dzieje, trochę mniej Yamaguchi Sayaki, której postać bardzo mi się podoba. Wydaje mi się, że trochę schematycznie potraktowano retrospekcje z odtwarzaniem ostatniego dnia, ale może to tylko złudzenie. No i dowiadujemy się dlaczego bezdomni ludzie są użyteczni dla społeczeństwa :D

Poza tym fajne jest to, że w każdym odcinku detektywi mają sweterki w dość charakterystycznych kolorach, nie żaby to było jakies LOLowe, ale przynajmniej nie paradują w każdym odcinku w tych samych, nudnych garniakach.

Azzel: Tak, po polsku to sie nazywa dowody zbrodni, Ai_tanu o tym pisze w pierwszym poście :D Ja tego nie oglądam jakoś namiętanie więc nie widze za dużo zbieżności, oprócz tych retrospekcji i spraw z przeszłości.
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Postautor: Ai_tanu » 21 maja 2010

wczoraj [dzisiaj] zanim się położyłam spać chciałam obejrzeć Coffee House'a ale się nie ładował wiec stwierdziłam że włączę wreszcie Zettai Reido. i ojej kolejna drama która mi się podoba *____*

ogólnie seriale tego typu wersji amerykańskiej zawsze mnie przyciągały, a ta jest wyraźnie robiona na ich wzór, bardzo przypomina produkcję z USA. retrospekcje... może nie tak dużo jak w oryginalnym Cold Case ale i tak mi się to podoba^^ i nawet tu lecą angielskie piosenki, nowy trend w jdramach chyba, ale lubię, lubię^^

główna postac - Ayi Ueto - szczerze mówiąc troszkę mnie denerwuje - taka kolejna młoda policjantka która nie ma jeszcze o niczym pojęcia, kieruje się emocjami, słodka i naiwna... ale i tak jakoś lubię Ayę, nic tego nie zmieni^^

reszty obsasdy było jak dla mnie trochę mało żeby oceniać.

no bardzo mi się podoba i nie wiem co z tym fantem zrobić, bo czasu nadal brak... no ale prędzej czy później na pewno będę kontynuować^^
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 24 maja 2010

Ai_tanu już myślałam, że zrezygnowałaś z tej dramy (dlatego tak dużo pisze w tym wątku, żeby coś się jednak działo :mrgreen: ), a moim zdaniem jest warta uwagi. O bohaterach mało, bo to takie bardziej detektywistyczne niż o rozterkach życiowych jest, co mi pasuje, bo nie oglądam Juzka ani Hirokiego, wiec mam niedosyt lżejszych dram. No dobra, morderstwa nie są może zbyt przyjemne, ale przynajmniej żaden bohater nie zamula przez pół sezonu, jaki to on nieszczęśliwy jest. :fist:

Dziewczyna, która to tłumaczy pojechała do Japonii więc może być znów opóźnienie z subami do kolejnych odcinków.
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 23 cze 2010

No dobra, zaczynam pisać sama do siebie XD 4 odcinek zaczyna się jak z Nobuty, a później tajemnicza paczka z niespodzianką.

I jest koleś, który zawsze umiera... i ten z LIFE i jeszcze trzeci taki ciachowy samobójca. Dużo zwrotów akcji i końcówka dobra, wszystko się wyjaśniło, nawet dlaczego po tylu latach ktoś zdecydował się ujawnić zbrodnie.
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Postautor: Ai_tanu » 25 cze 2010

Reira, ja oglądam, tylko tyle tego mam teraz że z niczym oprócz Bad Guya nie jestem na bieżąco ;D no ale powoli oglądam. odcinek 4 - podobał mi się, muszę powiedzieć, choć ta drama podobnie jak oryginał wyzwala u mnie taki... hm, smutek? bo te zbrodnie są czasem popełniane z takich bezsensownych powodów, że aż żal... no w każdym razie uważam że warto oglądać tę dramę, wciąga i ciekawa jest, ale myślę że teraz poczekam na wielki moment gdy wyjdą napisy do ostatniego odcinka ;D
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: [2010] Zettai Reido

Postautor: Reira » 04 sie 2010

Drama nadal na poziomie, śledztwa dość skomplikowane, tym razem sprawa 2-odcinkowa
Spoiler! Jak przestępca pojawił się w 6 odcinku to wiedziałam, że to on jest wszystkiemu winien.
Końcówka trochę wzruszająca, ale bez nadmiernych dramatów i rozdzierania szat. Dobra drama. :victory:

Nadal uważam, że ciuchy, w których paraduje Aya Ueto są beznadziejne, o co chodzi z tą powiewającą na wietrze halką założoną na bluzkę, pod sweter i kurtkę, dziwnie wygląda..., ona jest w ciąży, czy coś :confused: , że te ciuchy wydają mi się coraz bardziej bezkształtne?
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: [2010] Zettai Reido

Postautor: Reira » 20 gru 2010

11 odcinek (finał): Drama do końca trzyma wysoki poziom (czyli poważny i realistyczny) Sprawa z przeszłości oczywiście powraca i zostaje rozwiązana, mimo protestów wyższych władz. Bardzo mi się podobał odcinek 9. Morderstwo było bardzo proste, ale relacje między wszystkimi zamieszanymi w to ludźmi niesamowite.
Spoiler! Najsmutniejsze było to, że babka próbowała bronić profesora, a on jej, dlatego policja była w stanie dowiedzieć się co i jak. Scena w której zamienia w jego notatniku informacje, zwłaszcza swój profil poruszyła mnie. Zostawiła za sobą całą swoją przeszłość i przeistoczyła się w osobę skłonną do morderstwa, choć przecież nikt nie zmienia się z dnia na dzień.Co do Ayi Ueto, to jej ciuchy wołają o pomstę do nieba. Wiem, że cały czas na to narzekam, ale poza nią wszyscy ubrani są formalnie, klasycznie i w miarę z gustem. (Pomijam gościa, który co odcinek chodzi w swetrze w jaskrawym odcieniu: różowym, żółtym, seledynowym etc.)

Zauważyłam też, że nigdy nie jest pokazane mieszkanie młodej detektyw, zawsze śpi w biurze, a nawet jak wraca do domu, jest to w domyśle i nigdy nie jest pokazane na ekranie. Ciekawy zabieg. Zazwyczaj w serialu dąży się do tego, żeby oprócz głównej kwatery pokazywać jeszcze jakieś inne mieszkania, czy bary w których się dyskutuje. Tu mamy tylko oddział, dzięki czemu można łatwiej skupić się na sprawie i od razu redukuje to do minimum momenty humorystyczne (wynikające np. z tego że ktoś się upił albo jest śpiący) Ostatnia sprawa nie przynosi ze sobą żadnych ckliwych podsumowań ani pompatycznych przemów, funkcję tą spełnia oferta przeniesienia jednego z detektywów do innej jednostki. Kolejny ciekawy zabieg. :mrgreen: Bardzo dobra drama! :D
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Re: [2010] Zettai Reido

Postautor: wersalus » 20 gru 2010

Reira pisze: Spoiler! ... Zostawiła za sobą całą swoją przeszłość i przeistoczyła się w osobę skłonną do morderstwa, choć przecież nikt nie zmienia się z dnia na dzień.

Skłonna do morderstwa? Chyba lekka przesada. Chciała wziąć jedynie winę na siebie. Dość częste u osób uważających się za gorszych.

Reira pisze:Co do Ayi Ueto, to jej ciuchy wołają o pomstę do nieba. Wiem, że cały czas na to narzekam, ale poza nią wszyscy ubrani są formalnie, klasycznie i w miarę z gustem. (Pomijam gościa, który co odcinek chodzi w swetrze w jaskrawym odcieniu: różowym, żółtym, seledynowym etc.)

Zauważ, że ubranie jest zależne od stanowiska i wieku. Kame dopiero się uczy i jest bardzo młoda, więc wygląda jak studentka zarywająca noce. Dlatego Hanchou wydaje się drętwy, sztuczny i idealny, wszyscy w równo skrojonych garniturkach, nawet gość z patrolówki wygląda jakby zszedł z wystawy.

Dobra drama z wyważonym humorem oraz realizmem.
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Re: [2010] Zettai Reido

Postautor: Ai_tanu » 26 gru 2010

ja skończyłam jakiś czas temu. dobra drama, chociaż oglądanie jej przez 8 miesięcy trochę zaburzyło mi ogólny obraz, ale ja lubię takie seriale. oczywiście były sprawy ciekawsze i mniej ciekawe, jak to w dramie, ale generalnie to bardzo fajnie się oglądało. Reira wspomniała o sprawie z profesorem... autentycznie się popłakałam na tym odcinku, tak samo płakałam na niektórych odcinkach Cold Case~ co prawda w amerykańskiej wersji była ta cała otoczka, tu mniej, ale i tak fajnie, fajnie <3

obsada mnie nie poruszyła, oprócz Ayi, do której nadal mam dużą słabość <mam nadzieję że Nagareboshi jej nie zabije> do Yamaguchi Sayaki to mam wręcz jakiś uraz, po jakims filmie... <Gigolo Wannabee chyba...>, ale nie było tak źle.

no i obie piosenki <3 odnowiłam dzięki tej dramie miłość do LOVE PSYCHEDELICO <3
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2010] Zettai Reido

Postautor: Azzel » 09 lut 2011

Przyszła na mnie pora, drama zakończona.
Ogólnie uważam że było naprawdę dobrze. W pewnym sensie dobrze że na koniec nie wyskoczyli z jakąś traumą bohaterów, którą mieliby rozwiązywać, a ponadto - ostatnie dwie historie wydały mi sie najlepsze. Zwłaszcza ta z profesorem. Z tego nawet dobry film by mógł powstać. I szczerze - niektóre sprawy mogli rozwlec nawet na te dwa odcinki - bo momentami miałam trochę niedosyt, czy też trochę zawiedziona byłam, że mamy śledztwo, mamy śledztwo, a potem szybko wsadzamy tego co trzeba. Jakoś tak zbyt szybko sie to działo. Skupiano sie na samym procesie, a już końcówka była taka trochę po macoszemu. Ale to tak jakos w tych początkowo-środkowych odcinkach. No i oglądałam drame tak by ją wykończyć na raz - i muszę powiedzieć, ze zdecydowanie nie jest ona na jeden rzut. Oglądanie tego na raz by mnie chyba znudziło jednak. Idealna drama na puszczanie co tydzień.
Co do postaci - odnośnie Ayi - wydawało mi sie ze te ciuchy itd - właśnie tak miało być, w sensie, dziewczyna jest tak zaabsorbowana swoja pracą że świat realny jej gdzies tam ucieka. Pani detektyw z dzieckiem - przeciwnie, porządnie wykonuje swoją pracę, ale stawia za priorytet swoją rodzinę. Porządnie ubrana, dobry image, wychodzi z pracy gdy godzina wybije. Aya dla odmiany ciagle zasypia w biurze, myje sie w nim nawet i zakłada na siebie co popadnie.
Do reszty postaci w sumie nie mam nic, oprócz gościa w kolorowych sweterkach z jego torbą xp Chyba jak wszystkich pozostałych mogłam utożsamić z policją, tak ten kojarzył mi się z barmanem w gejowskim klubie xp

No i Love Psychedelico. Opening i ending których nie warto przewijać.

Polecam wszystkim, którzy lubią tego typu dramy. Ciekawe czy zrobią jakiś kolejny sezon.
Obrazek

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość