[2008] Atsu-hime

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

[2008] Atsu-hime

Postautor: Azzel » 04 lis 2010

Atsu-hime

Obrazek
Tytuł: 篤姫
Gatunek: Jidaigeki
Ilość odcinków: 50
Stacja: NHK
Emisja: 6.01.2008 - 14.12.2008
Czas emisji: niedziela 20:00

Obsada:

Główna bohaterka:

Miyazaki Aoi jako Okatsu / Atsu-hime (Tenshoin)
Nagai Honoka jako Okatsu (dziecko)
Iwamoto Chinami jako Okatsu (dziecko)

Rodzina Imaizumi Shimazu:

Nagatsuka Kyozo jako Shimazu Tadatake
Higuchi Kanako jako Oyuki
Okada Yoshinori jako Shimazu Tadayuki
Sakai Kazuhisa jako Tadayuki (dziecko)
Sasaki Sumie jako Kikumoto
Umeno Yasukiyo jako Kurikawa Magoroku
Shoji Yusuke jako Takuma Harumichi
Kobayashi Asako jako Shino
Tanahashi Sachiyo jako Mine
Kono Yasuro jako Shimazu Tadafuyu
Fujisaki Go jako Tadafuyu (dziecko)
Matsuo Katsuhisa jako Shimazu Hisayuki
Tanaka Oga jako Hisayuki (dziecko)

Feudalny klan Satsuma

Rodzina Shimazu:

Takahashi Hideki jako Shimazu Nariakira
Yo Kimiko jako Hisa-hime
Yamaguchi Yuichiro jako Shimazu Tadayuki (Hisamitsu)
Nagato Hiroyuki jako Shimazu Narioki
Suzukaze Mayo jako Oyura
Nakagawa Shingo jako Shimazu Tadayoshi
Yoshitaka Yuriko jako Otetsu
Kaji Masaki jako Shimazu Ukon
Kondo Takatada jako Shimazu Hironosuke
Motokawa Ransho jako Shimazu Tokunosuke
Aka Marino jako Osada
Ebisu Reina jako Ohiro
Watanabe Takuto jako Torajumaru (Shimazu Chujiro)
Iida Shion jako Teruhime

Elitarni członkowie klubu:

Eita jako Kimotsuki Naogoro / Komatsu Tatewaki
Sawamura Ikki jako Komatsu Kiyomichi
Tomosaka Rie jako Ochika
Harada Natsuki jako Kotohana (Okoto)
Enoki Takaaki jako Kimotsuki Kaneyoshi
Hira Mikijiro jako Zusho Hirosato
Takahashi Taira jako Komatsu Kiyonao
Nakamura Shuga jako Komatsu Yasuchiyo (młody Kiyonao)
Nakayama Katsumi jako Shimazu Bungo
Asanuma Shinpei jako Shimazu Bungo
Tengenji Ryu jako Shimazu Shoso
Ito Hiromu jako Komatsu Kiyoatsu
Minami Kazue jako Masa
Misawa Akemi jako Kinu
Nagasawa Dai jako Shimazu Hoki
Okamoto Kotaro jako Kawakami Chikugo
Yamamoto Ryuji jako Tateyama Buhee
Sakabe Fumiaki jako Shimazu Hisakaze
Honda Kiyozumi jako Niro Hisanori
Uehara Kensuke jako Tanimura Masatake

Damy dworu:

Sato Aiko jako Onoshima
Itaya Yuka jako Hirokawa
Hidari Tokie jako Takayama
Kitahara Sawako jako Fujino
Matsuda Miho jako Yuki
Oishi Yoshimi jako Hisa

Rodzina szoguna:

Sakai Masato jako Tokugawa Iesachi (Iesada)
Matsuda Shota jako Tokugawa Yoshitomi (Iemochi)
Hira Takehiro jako Hitotsubashi Yoshinobu / Tokugawa Yoshinobu
Saiki Shigeru jako Tokugawa Ieyoshi
Yoshitake Reo jako Tokugawa Iesato
Kobayashi Kaito jako Tayasu Kamenosuke (małe dziecko)
Kisaichi Yuta jako Tayasu Kamenosuke (dziecko)

Ooku:

Horikita Maki jako Księżniczka Kazunomiya Chikako / Seikanin
Matsuzaka Keiko jako Ikushima
Inamori Izumi jako Takiyama
Takahata Atsuko jako Honjuin
Wakamura Mayumi jako Kangyoin
Nakamura Meiko jako Niwata Tsuguko
Tsuruta Mayu jako Shiga / Hokenin
Nakajima Tomoko jako Shigeno
Takahashi Yumiko jako Karahashi
Iwai Yumi jako Utahashi
Miyaji Masako jako Hatsuse
Totani Tomo jako Tokiwai
Takemoto Satoko jako Tsuchimikado Fujiko
Kodama Ai jako Hanazono
Abe Asami jako Tokiwa
Hasegawa Manami jako Konoe Hiroko
Kawata Shinobu jako machijoro
Reszta obsady DramaWikiPL

Opis:
Drama opowiada historię Atsu-hime, która żyła w epoce Edo, gdy władzę sprawowali shoguni. Satsuma, bo takie nadano jej później miano, poślubiła Tokugawę Iesadę, trzynastego szoguna z szogunatu Tokugawa. Wkrótce objęła najwyższy stopień w Ooku, wewnętrznym pałacu zamku Edo, gdzie mieszkały kobiety spokrewnione z szogunami. Niedługo po ślubie umiera Iesada, a Atsu-hime w wieku 23 lat przyjmuje imię Tenshoin. Robi bardzo dużo dla rodu Tokugawa i samego narodu podczas Restauracji Meiji, kierowanej przez tych z Satsumy.
Pierwsza część dramy opisuje wydarzenia w prefekturze Kegoshima, gdzie urodziła się Atsu-hime, natomiast druga część dotyczy jej życia po ślubie z szogunem w Edo.
Źródło: DramaWikiPL


Obrazek
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: [2008] Atsu-hime

Postautor: Reira » 06 lis 2010

Pierwszy raz oglądam dramę historyczną i jest parę rzeczy do których należy się przyzwyczaić. Po pierwsze narracja opowiadająca szczegółowo tło historyczne, która może być denerwująca. Po drugie, samo tło historyczne - bardzo skomplikowane. Po trzecie dziwny język niepodobny do tego, z dram z MatsuJunem :-) czyli bardziej oficjalny i pewnie trochę archaiczny.

Zalety: Główna dziewuszka nawet sympatyczna. Przewija się dużo znajomych twarzy w pierwszym odcinku był Eita, który był bardzo słodki i kochany. Akcja nie jest porywająco szybka, a sceny w miarę proste, wiec myślę, że wymaga umysłowo niewiele od widza, chyba że chce pojąc całe tło historyczne (tak jak ja) to wtedy może być gorzej.

Jeśli kogoś najdzie ochota na szukanie historycznych wydarzeń w Japonii z tego okresu, związków Japonii z krajami ościennymi lub historii szogunatu i walk klanów, to myślę, że śmiało może tu wklejać daty, fakty, linki i zdjęcia.
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Re: [2008] Atsu-hime

Postautor: thon » 07 lis 2010

obejrzałem pierwszy odcinek z niejaką trudnością - muszę mentalnie przestawić w głowie wajchę "Korea" na "Japonia" bo drama zupełnie inna od pozycji historycznych koreańskich.Na początek złe aspekty - koszmarny głos narratorki sprawiał że miałem momenty by strzelić sobie w głowę z pistoletu.Na szczęście "łyse głowy" są cool -a że dramy potrafią się rozkręcać a pierwsze epizody to tylko takie nudne ale konieczne wprowadzenie więc czekam aż reszta silnej ekipy zbierze się i niczym piranie rzucimy się i rozszarpiemy tą pozycję.
Na plus zakończenie - ujęcie współczesnego miasta i miejsc gdzie żyła bohaterka sprawia że czekam aż ściągną się dalsze odcinki
Reira pisze:Jeśli kogoś najdzie ochota na szukanie historycznych wydarzeń w Japonii z tego okresu, związków Japonii z krajami ościennymi lub historii szogunatu i walk klanów, to myślę, że śmiało może tu wklejać daty, fakty, linki i zdjęcia

Pino i Volli to znajdą nawet z mroków internetu ciekawostki i dziwne historie :).Od poniedziałku zaczynam maraton z Atsu
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2008] Atsu-hime

Postautor: Volli » 08 lis 2010

Dobra [nie ma to jak rozbudowane początki wypowiedzi xD], obejrzałam pięć pierwszych odcinków... i... :grumble: :grumble: :grumble: :grumble: :grumble: ...... i... :bejsbol: :bejsbol: :bejsbol: :bejsbol: .... i ..... :fist: :fist: :fist: :fist: :fist: ....

To znaczy to jest tak... mnie samą zaskoczyła ta reakcja... nigdy przenigdy bym się tego nie spodziewała... W snach... W ogóle... A jednak... A było tak:

ODCINKI 1 - 4
Taaaaaak... Wiało nudą... I, och, trzeba było wtedy pisać, dopóki się nie zeźliłam przy piątym odcinku, bo teraz za nic nie potrafię sobie przypomnieć swoich przemyśleń... Było coś na temat, że to podobne do teatru telewizji albo starych serialowych produkcji BBC, że połapać się trudno, że to zupełnie róże od znanych mi dram japońskich, że brak mi tego charakterystycznego absurdu, choć gra aktorów na tak. Że główna bohaterka bywa denerwująca, zwłaszcza kiedy występuje z miną niewiniątka, że żywot świętej się szykuje i że trudno jest uwierzyć w jej niezwykłość od kołyski. Jednym słowem serial z gatunku tych które ogląda się z babcią na kanapie, robiąc na drutach i popijając herbatkę... Obejrzeć można. Bez większych serca porywów. I wtedy nastąpił

ODCINEK 5

I mi się odwróciło... zaczęłam dostrzegać niewielkie wstawki komediowe... [jakieś dziwne krakanie kiedy pojawiała się stara służąca... eee .... niania :confuse: która zawsze marudziła księżniczce, wybuch wulkanu zwiastujący rozmowę o - LOL, jak by to ująć - dość wybuchowym znaczeniu itp....] i... zaczęłam dostrzegać Eitę... tzn. zakochanego Naogoro ..., którego mimika, i w ogóle cała postać rozłożyła mnie na łopatki... Nieważna fryzura, nieważne uszy, których by Dumbo pozazdrościł, nieważna reszta cała... Eita to jest chodzący charm... No i ... no i ... no i teraz jest już kurka za późno na następy odcinek, a wiem że w szóstym zrobią mu krzywdę na pewno :grumble: :grumble: :grumble: :grumble:

Referatów o szogunacie, epoce Edo i walkach klanów tym razem nie będzie... Jednoczę się z Noagoro w przyszłym cierpieniu... .... .... .... .... i nic mnie nie obchodzi że jest łysy i nie potrafi grać w igo....
:volli:
Awatar użytkownika
Pino
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 458
Rejestracja: 07 kwie 2010
Lokalizacja: Na Pokładzie Avatara
Kontaktowanie:

Re: [2008] Atsu-hime

Postautor: Pino » 08 lis 2010

heh widzę, że banda zaczęła oglądać!..no to wypada się wziąć za ta serie...
Odc. 1 :zaliczony
Myślałam ,ze będę się nudzić, a nawet nieźle się ogląda
koszmarny głos narratorki sprawiał że miałem momenty by strzelić sobie w głowę z pistoletu.

..Volli wspominała, że serie najlepiej z babcią na kanapie i kubkiem herbatki...i mi właśnie ten głos taki babciny się wydawał; taki ciepły; ... (już widzę te zwłoki Thona...ostatni odc przed nim, ale nie wytrzymał i strzelił, a Reira podgryza pazurki :no nie!!!! i kto mi teraz posta w temacie naskrobie ! też wyciąga pistolet i strzela.. )...
..i znowu zamiast wczytywać się w napisy, wgapiałam się na stroje...(bo to nowość dla mnie po Korei: zabrali mi kapelusze z koralikami. skrzydlate czapeczki, ale za to aktorzy w niezłych fryzurach biegają.. i to się Pino podoba!...pewnie fryzjer był po dopalaczach...czekam teraz na Shociaka jak z tym czymś na głowie wyskoczy...
...Co to postaci , jeszcze nie wszystkich rozpoznaje, ale ta malutka dziewczynka świetna;głownie te sceny jak coś nabroiła i banda kobitek ja goni,a ona ma niezły ubaw!....hje hje ucieknę wam!.. ten 1 odc. też się kończy właśnie taka ucieczka. .
...Eita z odstającymi uszami :smitten:
Obrazek
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2008] Atsu-hime

Postautor: Azzel » 08 lis 2010

Ja krótko bo już większość i tak powiedzieliście.
1ep
Irytujący głos narratorki, mega irytująca główna bohaterka która ma zamiar poznać świat i w ogóle pewnie go przy okazji zbawić, bo jakżeby mogło być inaczej, czyli najprościej mówiąc lepiej skupić się na wątkach pobocznych czy też innych bohaterach xD
Zakochany Eiciak jest uroczy, no i mam nadzieje ze połapię się jakoś historycznie co się dzieje z kim dlaczego po co itd....
Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1707
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2008] Atsu-hime

Postautor: Volli » 10 lis 2010

ODCINKI 6 - 8

Nie jest źle... rewelacyjnie też nie, ale źle nie jest. Podoba mi się, chociaż... chyba za szybko połapałam się to jest czyim wasalem i odeszła mi rozrywka z tym związana.... Ten serial stanowczo dba o widza... W początkowych odcinkach, zaraz po openingu mamy rozrysowane powiązania między rodami w obrębie klanu, po ósmym pojawiło się coś w rodzaju... eee... przewodnika - reklamówki. Garstka faktów historycznych przystępnie podana. Pokazali nawet kociołek z Zachodu.

Nasza Atsu robi karierę, awansowała i została przeniesiona do pałacu. Ma damy dworu, nową garderobę, toaletkę i 3 razy więcej materiału na sobie. I widok na górę [eeee... Fuji? nie wiem... ]... I jest nieszczęśliwa. Jednym słowem - japoński Goong. Teraz w dodatku przysłali jej trenerkę... xD ...

Eita cierpi, co było do przewidzenia, wytrwale ściskając w dłoni kawałek szmatki...

W Japonii czuć zmiany...

No i teraz - apropos tych zmian - miałam coś skrobnąć o historii, to skrobię...

Do Atsu-hime zasiadłam mając o historii Japonii pojęcie raczej blade. Wiedziałam, że był sobie okres Edo, że była restauracja Meiji [polegająca na przywróceniu władzy cesarskiej - co pojmowałam wówczas zupełnie inaczej] i kiedy miała ona miejsce. Wiedziałam też, że w Japonii byli szoguni [których utożsamiałam z panem feudalnym albo nawet i zwykłym samurajem] i wiedziałam, że w Japonii raczej nie lubiano obcych. Nic więcej. No, może minimalnie więcej.

No i zaczynam oglądać Atsu-hime i co mnie uderza? Ano, przede wszystkim to, że samuraj samurajowi nierówny. Czyli - bardzo złożona i raczej sztywno przestrzegana hierarchia nie tylko poszczególnych grup społecznych, ale również w samym ich obrębie... I szczerze mówiąc - wychodząc od rodziny Imaizumi Shimazu - trudno się w tym połapać. Po pierwsze "odkryłam", czym był szogunat - oooo - lol - też odkrycie :rolly: ! i nauczyłąm się nazwiska Tokugawa :rolly: ..... no i czym się szogunat rodu Tokugawa różnił od wcześniejszych szogunatów, i czym te wcześniejsze szogunaty różniły się od jeszcze wcześniejszych i że jednocześnie z szogunatem Tokugwa w epoce Edo istniał sobie cesarz... a restauracja Meiji polegała na przywróceniu mu władzy wykonawczej... o.O .... zadyszki można dostać.

Czytam teraz o wszystkim - o zamknięciu Japonii i o przełamaniu jej izolacjonizmu w 1853 przez Amerykanów, o wielkich rodach feudalnych i sposobach Szoguna na utrzymanie ich w ryzach, na razie chcąc odmalować tło sobie... Serial w tym z resztą pomaga, prowadząc niejako za rączkę... Jest - jakby to ująć - edukacyjny :rolly: ....

[edit... ] Okeeeey... więc struktura społeczna była jeszcze bardziej skomplikowana ... Panowie feudalni .. te "Head Families" albo - z japońska - Daimyo - do których należy ród Shimazu - byli również w epoce Edo podzieleni na coś w rodzaju - bo ja wiem - grup? Shinpan - spokrewnieni z rodem Tokugawa, Fudai - rody, które wsparły ród Tokugawa w bitwie pod Sekigaharą [początek epoki Edo] i Tozama - czyli ci, którzy nie poparli szoguna, lecz też niekoniecznie wystąpili przeciwko niemu. Ród Shimazu należał do tej trzeciej grupy. Różnica między Tozama i dwoma poprzednimi była taka, że przedstawiciele rodów należących do Tozama nie mogli piastować ważnych stanowisk rządowych...

Nie wiem... mam nadzieję, że niczego nie pokręciłam.

No dobrze - to teraz... - dokładniej - kim byli Daimyo - bo to że panami feudalnymi to już wiem... Tylko - co to znaczyło? Ano to, że mieli oni coś w rodzaju własnych eee posiadłości [han] o wielkości 10 000 koku lub więcej, w których sprawowali władzę niczym udzielni książęta. Przysięgali szogunowi wierność... Szogun musiał również zatwierdzić dziedzica rodu - w innym przypadku przekazanie kierownictwa nad rodem unieważniano. Posiadłości takich, rządzonych w większości przez Daimyo było około 300, chociaż ich liczba zmieniała się w czasie... Ród Shimazu posiadał jeden z najbogatszych [czy można tak powiedzieć?] - jeśli nie najbogatszy han w ówczesnej Japonii - 770 000 koku... Dla porównania - ówczesny cesarz władał 130 000 koku, a najbogatsza gałąź rodu Tokugawa - Owari - 619,000 koku... Po prostu masakra...

No i teraz jasnym staje się, czemu ród Shimazu, chociaż nie wolno mu było piastować ważnych stanowisk - był tak potężny i cieszył się taką estymą.... Koniec na dziś bo się zaplączę. Idę spać.
:volli:

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość