[2011] Muscle Girl

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

[2011] Muscle Girl

Postautor: Azzel » 29 mar 2011

Muscle Girl


oryginalny tytuł: マッスルガール!
ilość odcinków: 10
stacje: TBS, MBS
emisja: 19 kwiecień 2011 - TBS; 23 kwiecień 2011 - MBS
czas emisji: wtorek 0:55
strona oficjalna: http://www.mbs.jp/muscle-g/

Obsada:
Ichikawa Yui - Shiratori Azusa
Lee Hongki
Mikami Kensei
Yamamoto Hikaru
Akai Saki
Aya Vanessa
Shida Hikaru
Koike Keiko
Kuwano Nobuyoshi
Kuroda Fukumi




Opis:
Shiratori Azusa jest szefową klubu zajmującego się żeńskimi zapasami. Klub po śmierci jej ojca, wcześniejszego przewodniczącego klubu, zaczyna mieć duże problemy finansowe, z którymi Azusa stara się uporać.
Lee Hongki pojawia się przypadkiem i zostaje poproszony o pomoc przez Azusę. Oczywiście musi z tego coś tam z czasem zakwitnąć.

Ode mnie:
Doprawdy nie wiem jak Hongki ma zastępować jedną z zapaśniczek :omg: może opisy dramy są jeszcze niedopracowane :rolly: Tak czy siak ta drama zalatuje mi takim failem, że aż żal mówić, ale w sumie jestem ciekawa Hongkiego. Jakaś nieszczęsna era napływu Koreańczyków do dram japońskich nastąpiła :shake: Trochę żal.


Obrazek
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: [2011] Muscle Girl [z]

Postautor: Reira » 29 mar 2011

Dla mnie brzmi jak połączenie Binbo Danshi i 1 Pound Gospel, a wiadomo, że nie były to jakieś wybitne dramy. Obsada też jakaś mało zachęcająca... :| Muszę obczaić co za porządne dramy są na ten sezon, bo mam nadzieje, że wszystko nie kręci się wokół psów (2 dramy chyba na ten temat są, jakaś fala po Juui Dolittle :? ) i dram detektywistycznych.
Awatar użytkownika
blueshavol
Co to jest dorama? o_O
Posty: 24
Rejestracja: 27 mar 2011
Lokalizacja: Kwidzyn

Re: [2011] Muscle Girl [z]

Postautor: blueshavol » 29 mar 2011

Przez oglądanie samych koreańskich dram odzwyczaiłam się od tej sztuczności japońskich.
Chyba obejrzę kilka 1szych epów ze względu na Hongkiego i to, że kochałam go w YaB :fav: Choć dziwi mnie trochę jego rola, taka... dziwna xD A potem zobaczymy co z tego wyjdzie, z opisu zapowiada się niezbyt ambitnie, i jak już napisano wyżej:
ta drama zalatuje mi takim failem, że aż żal mówić
dokładnie :lol:
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2011] Muscle Girl [z]

Postautor: Eggie » 29 mar 2011

O bosh.... Właśnie się o tym dowiedziałąm w ramach jakiejś piosenki, którą Island-si mają nagrywać do serialu i też czuję porażkę. W dodatku cała paskuda HK się ujawnia przy czarnych włosach.
Nauczona doświadczeniem po Yamato Nadeshiko, chyba po to nie sięgną :P
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Muscle Girl [z]

Postautor: Azzel » 12 kwie 2011

Obejrzałam trailer 3 razy chyba... i za każdym razem starałam się znaleźć w tej dramie jakieś plusy. Nadaremnie D: Cóż za smutek dramy tego sezonu, mam nadzieje, że cokolwiek mnie miło zaskoczy...
Obrazek
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: [2011] Muscle Girl

Postautor: margot. » 21 kwie 2011

Lee Hongki w japońskiej dramie? O.o czyżby w końcu nauczył się więcej słów po japońsku niż: "Gdzie jest toaleta?"
Hmmm... pewnie na Hongkiego zobaczę przynajmniej jeden odcinek, ale wiem że nie powinnam niczego "na wyższym poziomie" się spodziewać...
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
gosq
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 362
Rejestracja: 10 maja 2010

Re: [2011] Muscle Girl

Postautor: gosq » 30 kwie 2011

Oglądnęłam ten pierwszy odcinek i chyba ciężko będzie...
Japoński Hongkiego jak słodki ale śmieszny, mówi jakieś smuty o swojej mamie a ja nie mogę się powstrzymać od śmiechu, w ogóle to go strasznie sponiewierali w tym odcinku...
i szczerze powiedziawszy to wygląda słabo, pierwsze zbliżenia jak jest w tym pokoju japońskiego menedżera czy kto to tam był były koszmarne. Chyba wolałam go w blondzie.
A dziewczyny zapaśniczki są straszneeeee, ich stroje są tak kiczowe , aż mi się przypomniał legendarny mucha lucha czy jak to tam szło.
Lubie czasem pooglądać jakieś głupoty ale tego chyba nie przebrnę, jeśli chodzi o japońskie dramy to jestem jakoś bardziej wybredna w koreańskich dla ładnych buziek jestem w stanie na większe pastwienie się nad własną psychiką ^^ poza tym nie jestem aż taką fanką Hongkiego.
Życzę powodzenia tym którzy będą oglądać. Pośledzę ten wątek, może się przekonam do oglądnięcia do końca ...
"我能玩得起,也能收得住, 我可以专一到让你惊讶, 也可以花心到让你害怕, 我喝过最烈的酒 ,我可以像个疯子一样的玩,一切的一切取决于你是谁,也取决于你如何待我, 女人千面,你给我的温度,决定我对你的态度,所以请不要站在你的角度看我,我怕你看不懂"
Awatar użytkownika
inkama
Co to jest dorama? o_O
Posty: 29
Rejestracja: 12 lut 2010
Lokalizacja: Warszawa

Re: [2011] Muscle Girl

Postautor: inkama » 10 maja 2011

Jaki koszmarek >.< Obejrzałam jeden odcinek, tak dla Hongkiego... ale chyba są jakieś granice.
Plus to chyba to, że wyraźnie mówią, a akcent Hongkiego jest kawaii, za to fabuła jest póki co beznadziejna i nie zanosi się na poprawę. Cieszę się, że przynajmniej króti ten odcinek.
Musze przyznać, że kobiecy wrestling, w ogóle wrestling nigdy mnie nie interesował i raczej zawsze miałam do niego mieszane uczucia. Dodatkowo stroje tych zapaśniczek były kiczowate. Postaci, cała fabuła to jedna wielka naiwność. No bo niby dlaczego on dał się tak szybko w to wszystko wplątać? Mam wrażenie, że główny bohater oprócz tego, że szuka mamy, ukrywa swoją tożsamość (i pewnie będzie wielki problem jak wyjdzie to na jaw i koniec kochani - no na chwilę ;)) to jeszcze jest trochę opóźniony (na pewno jego słaby japoński<choć to nic złego> efekt podkreśla). Słabe to kiczowate i naiwne. Chyba nie jestem aż tak masochistyczna by ciągnąc to dalej. I patrząc po braku komentarzy nikt taki nie jest.
Hongkiego lubię i tu też jest słodki, ale to chyba za mało :<
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2011] Muscle Girl

Postautor: KartoflAnka » 15 maja 2011

inkama pisze:Jaki koszmarek >.< Obejrzałam jeden odcinek, tak dla Hongkiego... ale chyba są jakieś granice.
Plus to chyba to, że wyraźnie mówią, a akcent Hongkiego jest kawaii, za to fabuła jest póki co beznadziejna i nie zanosi się na poprawę. Cieszę się, że przynajmniej króti ten odcinek.
Musze przyznać, że kobiecy wrestling, w ogóle wrestling nigdy mnie nie interesował i raczej zawsze miałam do niego mieszane uczucia. Dodatkowo stroje tych zapaśniczek były kiczowate. Postaci, cała fabuła to jedna wielka naiwność. No bo niby dlaczego on dał się tak szybko w to wszystko wplątać? Mam wrażenie, że główny bohater oprócz tego, że szuka mamy, ukrywa swoją tożsamość (i pewnie będzie wielki problem jak wyjdzie to na jaw i koniec kochani - no na chwilę ;)) to jeszcze jest trochę opóźniony (na pewno jego słaby japoński<choć to nic złego> efekt podkreśla). Słabe to kiczowate i naiwne. Chyba nie jestem aż tak masochistyczna by ciągnąc to dalej. I patrząc po braku komentarzy nikt taki nie jest.
Hongkiego lubię i tu też jest słodki, ale to chyba za mało :<


:rolly: Jak zawsze, można j dramie polegać- jak nie widziałeś już nic głupiego to obejrzyj to. Wytrwałam 4 epy i serio -padłam, bo nie wiem, czy to taki żart, paszkwil czy coś jeszce bardziej futurystycznego. Jak podkreśliły poprzedniczki, dobrze, że krótkie te odcinki.
Hongki biedak, co oni mu zrobili, albo sam sobie. musieli mu dobrzez zapłacić, żeby takiego jełopa dał z siebie zrobić. No jakby się głębiej zastanowić drama ma wielkiee przesłanie z serii - rodzina jest ważna :rolly: ale po co to komu :omg: Srsly, ukłonię się przed tym, kto powie, że to da sie oglądać.
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Muscle Girl

Postautor: Azzel » 13 cze 2011

Myślałam że mam niesamowitą odporność na słabe produkcje i przy tej dramie prawie w to zwątpiłam, ale dałam radę już 6 odcinkowi! Nie myślałam że może być coś gorszego od niebiańskich kwiatków, a tu proszę, muszę przemyśleć wszystkie najgorsze dramy jakie widziałam czy przypadkiem ta nie pobija ich łącznie.
Co my tu mamy ogólnie? Pochwałę pro-wrestlingu, pochwałę instytucji rodzinnej i w ogóle Hongkiego który jest naczelnym moralizatorem tej dramy, wypływa z jego kankokujińskich ust wiele mądrości życiowych, które oczywiście trafiają do serc głównych bohaterek i te zmieniają swoje karygodne często zachowanie, by potem żyć szczęśliwie w wielkiej szczęśliwej rodzinie, z papą Hongkim, mamą Azusą i resztą ptasząt. Mama Azusa już w ogóle zaczęła się wczuwać w rolę, gorzej z papą Hongkim który jeszcze nie ogarnął swojej roli i chadza na prawo i lewą głosząc święte słowa niczym jakiś święty, no i już nic nie mówiąc o tym że chce zwiać do Korei czym prędzej.
A tak ogólnie mówiąc to sama nie wiem czemu jeszcze tu cokolwiek piszę :omg: wielki żal ten potworek, czekam szybkiego bezbolesnego uśmiercenia tej dramy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Muscle Girl

Postautor: Azzel » 14 lip 2011

Jaka radość u mnie nastała gdy zobaczyłam, że skończyli tłumaczyć tą dramę, godzinka i wsiuuu, z głowy.
Ogólnie to gambaruje wszystkim co postanowią to obejrzeć, no i podziw jesli ktoś to jeszcze skończył...
Jedna jeszcze przestroga - jeśli lubisz Hongkiego, to nie rób sobie krzywdy i nie oglądaj tego. Stracisz do niego chyba wszelki szacunek i do tego zaczniesz rozważać jakim cudem jego rola w YaBie wypadła tak dobrze :omg:
A teraz vivat! za rodzine! za przyjaźń! za wrestling! :crazy: :crazy: :crazy:
Obrazek
Awatar użytkownika
KartoflAnka
Doramowy maniak
Posty: 2345
Rejestracja: 16 gru 2009

Re: [2011] Muscle Girl

Postautor: KartoflAnka » 15 lip 2011

Azzel pisze:Jaka radość u mnie nastała gdy zobaczyłam, że skończyli tłumaczyć tą dramę, godzinka i wsiuuu, z głowy.
Ogólnie to gambaruje wszystkim co postanowią to obejrzeć, no i podziw jesli ktoś to jeszcze skończył...
Jedna jeszcze przestroga - jeśli lubisz Hongkiego, to nie rób sobie krzywdy i nie oglądaj tego. Stracisz do niego chyba wszelki szacunek i do tego zaczniesz rozważać jakim cudem jego rola w YaBie wypadł tak dobrze :omg:
A teraz vivat! za rodzine! za przyjaźń! za wrestling! :crazy: :crazy: :crazy:


Serio, nie wiem o co kaman w tej dramie :shock: Szybciej się ją oglądało niż ją subowali. Nauczyłam się kilku nowych chwytów, co mi się być może przyda w przyszłości :rolly:
Zgadzam się z Azz, nawet Hongki tego nie ratuje i ten koniec w ogóle phi, co że to niby miało być :shake:
Jedyna fajna rzecz to ten kask w kształcie trupiej czachy tej babochłopy w tlenionej głowie :rolly:
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Muscle Girl

Postautor: Azzel » 15 lip 2011

KartoflAnka pisze:Zgadzam się z Azz, nawet Hongki tego nie ratuje i ten koniec w ogóle phi, co że to niby miało być :shake:
Jedyna fajna rzecz to ten kask w kształcie trupiej czachy tej babochłopy w tlenionej głowie :rolly:


Ratuje? żeby ratować to cos musi być a tu w sumie nic nie było. W ogóle tajemnicza choroba matki Hongkiego :rolly: gdzie po operacji budzi się dosłownie chwile później i już zdrowuśka, mogłaby już za synkiem latać :confuse: No i w ogóle Hongki był tu taki kieeeeepski....
Ale przyznam na pewno, że kask był takim uroczym promyczkiem w tej dramie, szkoda że jego udział szybko się zakończył i nie dostał większej roli ;/
Obrazek
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 896
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2011] Muscle Girl

Postautor: Snake » 03 lis 2011

Jest jednak także możliwe, że rzeczywiście jesteśmy sami we wszechświecie, a w takim wypadku Ziemia, ze swoim największym przedstawieniem - japońskim serialem telewizyjnym - jest najbardziej niezwykłą planetą we wszechświecie. *
*Richard Dawkins




Serial jedyny w całym uniwersum. Co za intryga, co za postaci, co za emocje.

Gra aktorska impulsywnie porusza, o tak np. :
Spoiler! Obrazek

a misternie prowadzona fabuła wywołuje nie inne uczucie niż :
Spoiler! Obrazek

Piękny i brutalny sport jakim jest wrestling, ukazany został w swej hardkorowej klasie :
Spoiler! Obrazek
Obrazek


Główne bohaterki :
Spoiler! Obrazek
Obrazek

Yui Ichikawa oraz Akai Saki


i nie mniej ciekawi bohaterowie :
Spoiler! Obrazek
Obrazek
Obrazek


A widzom nie pozostaje nic innego jak chwila refleksji i odpowiedź na pytanie:
Spoiler! Obrazek
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2011] Muscle Girl

Postautor: Lily » 03 lis 2011

Snake, twój post mnie zabił :rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly:
Trudno o lepszy komentarz, plus jeszcze to, że był praktycznie bez słów. Jak widać bez użycia słów można komuś bardzo skutecznie odradzić oglądanie tego serialu i mimo, że nie mam pojęcia co to za produkcja, to już wiem, żeby nawet nie sprawdzać :rolly:
Bardzo podobał mi się też cytat przytoczony na początku. Z ciekawych cytatów dotyczących Azji to od lat najbardziej podoba mi się ten:

"Tak naprawdę cała ta Japonia jest czystym wymysłem. Nie ma ani takiego kraju, ani takich ludzi" (Oscar Wilde)

PS: a tak poważnie to ile wytrwałeś? było chociaż z pół godziny? :lol:

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości