[2011] Shiawase ni Narou yo

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

[2011] Shiawase ni Narou yo

Postautor: Azzel » 30 mar 2011

* Shiawase ni Narou yo *

Obrazek

tytuł oryginalny: 幸せになろうよ
tytuł zromanizowany: Shiawase ni Narou yo
stacja: Fuji TV
emisja: 18 kwiecień 2011 - ?
czas emisji: poniedziałek 21:00
oficjalna stronka: http://www.fujitv.co.jp/shiawase/" onclick="window.open(this.href);return false;

Obsada:
Katori Shingo - Takakura Junpei
Kuroki Meisa - Yanagisawa Haruna
Fujiki Naohito - Yashiro Naoto
Naka Riisa - Sakuragi Marika
Ayabe Yuji (綾部祐二) - Ueno Takao
Tamamori Yuta - Yanagisawa Yuji
Ohkura Koji - Komatsubara Susumu
Takahata Atsuko - Takahara Sanae
Hashimoto Satoshi - Kawahara Shinzo
Kuninaka Ryoko - Matsushita Miyuki
Harada Mieko - Takakura Mitsue
Kobayashi Kaoru

Opis:
Historia opowiada o Junpei'u - konsultancie w sprawach małżeńskich, w agencji zajmującej się "swataniem" par szukających partnera do małżeństwa. Haruna jest jedną z klientek owej agencji jak również bogaty i przystojny Naoto. Junpei zakochuje się w Harunie, ale jako profesjonalista, postanawia odstawić uczucia na bok i stara się połączyć obiekt swojego zainteresowania z Naoto.

Ode mnie:
Kwadratowy ten mój opis, wiem :P Tak czy siak historia taka sobie, może wyjść z tego dramatyczna zgroza, aleeeee - gra tu Fujiki <3 a dla niego warto obejrzeć;p poza tym troszkę mi się kojarzy tematyka z Konkatsu!, które kocham i chyba wolę optymistycznie do tego póki co podejść ;p
W sumie dodam jeszcze że za scenariusz odpowiada pani od: Pandory, Samurai High School, Romeo and Juliet, Osama no Shinzo, 14 Sai no Haha, Hotaru no Haka, Engine. Dosyć znane tytuły chyba i przez niektórych dosyć dobrze odebrane, więc, hmmm.


Obrazek
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: [2011] Shiawase ni Narou yo [z]

Postautor: Reira » 04 kwie 2011

No właśnie też się zastanawiam nad tą dramą, bo obsada porządna, historia - właściwie nie wiadomo, czy pójdzie w stronę relacji, przyjaźni i human drama, czy jakiś miłosnych zawiłości. Raczej to pierwsze, bo gdzieś widziałam, że wspominali o mrocznej tajemnicy z przeszłości.
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Shiawase ni Narou yo [z]

Postautor: Azzel » 12 kwie 2011

omg, zapowiedź :rolly: umieraaaaam :rolly:
" onclick="window.open(this.href);return false;

edit:
jak bedzie wyglądał chyba bardziej oficjalny plakat:
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Shiawase ni Narou yo

Postautor: Azzel » 03 cze 2011

Huh, w sumie już półmetek, stwierdziłam, a co napiszę sama do siebie, a nóż może ktoś się jeszcze zachęci do oglądania.
po 6epie
Ogólnie póki co jak na ten sezon to w sumie całkiem porządna drama. Smap w roli głównej jest okropny, jak mówi jako narrator to mam ochotę go wytargać, ale w pewnym sensie - nawet nie tak źle mu idzie gra - co mnie dziwi. Póki co mamy parę różnych wątków - oczywiście głównego bohatera i bohaterki, do tego dochodzi JEJ były i problemy z tym związane, trochę odrębny z tego wątek się zrobił i czuję do czego będą dążyć, ale kto wie, może nie będzie źle. Poza tym wątek rodziny w sumie i JEJ, i JEGO, koleżanka z pracy, ludzie z agencji no i znajomi plus była dziewczyna. Wszystko to po trochu, umiarkowane i w sumie ładnie poprowadzone. Gorzej jak porzucą część z tych wątków w trakcie, ale jeśli faktycznie wszystko to będą trzymać tak jak dotąd było, to wyjdzie z tego nie najgorsza romanso - obyczajówka.
W ogóle jeśli chodzi o grę aktorów, to oprócz Smapa, który momentami mnie irytuje, to naprawdę jest póki co nienagannie <dobra, może była miała dziwne wejście...>. Spoiler! A w ogóle to - nie myślałam że tak potrafi mi się mordka cieszyć widząc zwykłe złapanie za rękę zamiast kissa, tulenia itd.

A tak poza tym to umarłam gdy po raz pierwszy zobaczyłam parodię BOSSa :rolly: Spoiler! Kiedy przyszedł ten łysiejący policjant od kwiatków i zaczął narzekać że szuka żony ale nie takiej strasznej jak jego szefowa to się turlałam, o tak ----> :rolly: :rolly: :rolly: A już widzę z zapowiedzi że w kolejnym epie pojawi się kolejny bohater z BOSSa <i to jaki :smitten: > Nie zdziwię się jak na zakończenie dramy ujrzę panią BOSS :rolly:
Obrazek
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2011] Shiawase ni Narou yo

Postautor: Azzel » 09 sie 2011

Taa, skąd ja wiedziałam ze ostatnie słowo należeć będzie do mnie? :rolly:
Zakończono dramę, wyrzucono bez żalu. A chyba niestety. Do 7epa było nawet przyzwoicie, nie licząc tego ze dla mnie to by mogli wymienić tego strasznego Smapa na kogoś innego. Naprawdę. Jak coś mówił, uśmiechał się czy robił cokolwiek to miałam ochotę przewijać. Jego głos trąci typową japońską traumą, która jest w stanie śnić mi się po nocach w koszmarach. Chyba bez niego to nawet może trochę bardziej by mi się podobała drama. Ale nie, był on i była niestety TA TRAUMA, kiedy to mężczyzna wmawia sobie, że nie może być z ukochaną bo:.................................................... - tu wstawiamy sobie TYSIĄC różnych powodów, w których każdy jest mało logiczny. A na koniec oczywiście odkrywa ze jednak nie, przecież on ma jaja, jest pełnoprawnym mężczyzną i nawet zdepcze szczęście innych by uszczęśliwić siebie :crazy: Doprawdy, nie rozumiem żadnego scenarzysty/reżysera, który może myśleć iż publikę to jara :omg: Mogło być fajnie a wyszła taka jakaś papka :/
A, no i ucięli parodie BOSSa ;( od 8epa nie widziałam już żadnych nawiązań. Szkoda :(
Obrazek

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość