[2011] Asuko March

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

[2011] Asuko March

Postautor: Reira » 04 kwie 2011

Asuko March
Obrazek
Tytuł oryginalny: アスコーマーチ!
Nadawca: TV Asahi
Emisja: start 24.04.2011
Czas emisji: niedziela, 23:00
Oficjalna Strona: http://www.tv-asahi.co.jp/asuko/" onclick="window.open(this.href);return false;
Na podstawie: mangi Kaori Akiyamy Asukou March! ~Kenritsu Asuka Kougyou Koukou Koushinkyoku~

OBSADA:
Takei Emi jako Yoshino Nao
Matsuzaka Tori jako Yokoyama Yujin
Kaku Kento jako Tamaki Makoto
Nagayama Kento jako Takeuchi Kazuya
Minami Keisuke jako Wajima Tsuyoshi
Ishida Takuya jako Hirose Satomi
Matsuyama Mary jako Naganuma Kyoko

FABUŁA:
Takei gra Nao Yoshino, która nie dostała się na wymarzony uniwersytet i poszła na politechnikę, co się zwie "Kenritsu Asuka Kougyou Koukou" czyli w skrócie “Asukou”. Uczniami są głównie chłopcy. Na pierwszym roku jest 145 chłopców i 3 dziewczyny.

ODE MNIE:
Nie wiem, co emocjonującego może się przydarzyć, bo sama jestem na polibudzie, gdzie czasami była 1 dziewczyna w grupie i nie wydarzyło się nic, co warte by było nakręcenia 12 odcinków serialu telewizyjnego. Z drugiej strony wyjade się, że to takie bardziej technikum niż politechnika, bo wszyscy chodzą w kombinezonach, ze śrubokrętami w rękach i są cali umorusani. Jak Gokusen, ale nie wydaje mi się, że będzie komediowo. Na zapowiedzi laska stoi w deszczu i rozmyśla o życiu. No nie wiem, co z tego wyniknie, ale jest Matsuzaka Tori i wredna uczennica z "Taisetsuna koto..."


Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2011] Asuko March

Postautor: boom_boom » 09 maja 2011

Tęskniłam za jakąkolwiek nową j-dramą, więc w końcu odpaliłam tę dramę na viki, no i...

:rolly: :rolly: :rolly: :rolly: :rolly:

To jest naiwna drama dla gimnazjalistek. :lol: :lol:

NIE, przysięgam, ja wiedziałam, że to będzie głupawe, ale że aż tak, ehhhhh, no cóż, j-drama, drama szkolna i w ogóle ten sezon... :rolly: Jakaś kumulacja!!!!

No dobra, coś by wypadało więcej napisać.

1-2 ep
Po pierwsze, mój tata chodził do technikum, mój adorator chodził do technikum, ja wiem, czym to pachnie... ;) No i serio, jest syf, brud i nieprzyzwoitość. W tej dramie też. Także to by jeszcze uszło.
Ale to, co się dzieje... :rolly:
Dobra, może jeszcze początek, ale pierwsza scena z Torim i ogólnie padłam ze śmiechu :rolly:
Spoiler! Mogli jeszcze dalej trzymać te usta w pocałunku,a w ogóle, omg, co to było, przeskoczył przez płot i zaraz się całują :rolly: :rolly:
Niemniej, noooo taaaak, problemy sa nieziemskie. Chłopak zgubił śrubokręt, kogoś tam koleżanki obgadały, ciągle ktoś myśli o tym, żeby się wypisać ze szkoły, tak... zwyczajnie.
Ale głupota, aż się ciekawie oglądało :lol:

To może o postaciach trochę.

Nao- dziewczynę nawet lubię, chociaż nie wie, czego chce, ale pewnie drugi ep to za wcześnie, żeby decydować, czy być całe życie mechanikiem. Jest ciepła, silna, waleczna. A przynajmniej na to ma wychodzić ;)

Momo-chan- czyli dziewczynka z mojego ava- tu ma ciekawszą rolę, bo w "Taisetsu" była pogodną iskiereczką, a tu ma diabelskie spojrzenie i jest zła. Ugania się za facetami i kłamie niemożebnie. A poza tym nie będzie przyjaźni z Nao, bo podoba im się ten sam chłopaszek.

Aruto- a raczej MATSUZAKA TORI :smitten: :smitten: :smitten: :smitten:
Dobra, bo w sumie nieważne, co on gra, tak? ;)
Ale mimo to.
Boski Tori występuje tu pod wieloma postaciami:
a) host
Ja wiem, że to w sumie normalne z jego aparycją, ale zdziwiło mnie to... Ładne rzeczy w dramie o technikum!
ZNOWU BIAŁA MARYNARKA! OMFG!
b) uczeń technikum
Ojeeeej, w tym kombinezonie, no taaaaak, to musiało tak się stać :fav: :fav: :fav:
O matko, ile mam fantazji teraz, nieee, nie opiszę ich. :oops: O matko, on ma smar na policzku <3
Ale to jest chyba powód, dla którego będę oglądać "Asuko March!". :drunk: :drunk:
c) kochający synek
Chyba to będzie najciekawszy wątek, bo mamusia jest chora. I jakoś ciekawie się zapowiada. Tori dużo krzyczy i walczy ze sobą.
d)boskie ciało wychodzące spod prysznica.
Z każdej strony to pokazali <3
e) dobry kolega
Bo nie wsypał Momo-chan.

I potem będzie czimś-tam-chłopakiem :D

Takumi-kun (chyba on tak się nazywa)- jest rywalem Toriego, więc go nie lubię :D
Ale, swoją drogą, miły chłopak i same kłody ma pod nogami, no ale jednak TO NIE TO.


Najbardziej wnerwiła mnie akcja z miesiączką :rolly: To już przegięcie.
Jak ja mam okres, to mnie Tori na plecach nie nosi. :cry: :cry: :cry:

Taka głupota, że aż... Aż.... Nie wiem aż.

Ale japońsko, głupio. Można obejrzeć :victory:
Obrazek
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2011] Asuko March

Postautor: boom_boom » 19 maja 2011

ep3
Chyba w wieku, w którym powinnam oglądać tę dramę, oglądałam Buffy... :D :D

Ale i tak, jest Tori, to można i w wieku 19 lat obejrzeć :P

Drama wybiela coraz więcej zbirów i łajdaków z technikum. Bo oni mają serca, potrafią kochać i wcale nie tylko się biją. Ale bójek było gęściej niż w Tysiaku jednak :rolly:

Jeden osiłek, już myślałam, że się zakochał w Nao, bo ta akcja, kiedy odepchnął tłum, żeby jej kupić kanapkę była jedną ze śmieszniejszych dotąd w Asuko. Nie. Przepraszam. To była JEDYNA śmieszna scena!!!!! No i ładne poztywki chłopak robił i co tylko Nao naprawiła, to ktoś psuł. Myślałam, że zejdę z tej naiwości :rolly:

Ale jednak jakiś Snape się zakochał w Nao, ale jest półgłówkiem i szuka własnego cienia.

A Tamaki też się wynurza ciągle, żeby Nao pomagać, ojeeej, jaki on będzie pokrzywdzony :crazy: Nao to nie jest dziewczyna, która byłaby żoną mechanika. Ani ogólnie nie zobaczy jego dobroci.
Pytam, DLACZEGO?
Bo widzi tylko seksapil Aruto!!!!!!!!!! :oops:
Dobra, ja też tylko tyle widzę, ale w tym odcinku było mało Toriego :angry: :angry:

Chociaż intrygujące sceny z nim były. Zwłaszcza, jak mu się laska wieszała na ramieniu <wcale nie miałam ochoty jej pobić, wcale...> I żal mi go zawsze, jak ma przeboje z matką, ach, życie jest podłe.

I w sumie Dziadek się fajnie jeszcze klaruje.

Bo z Momo-chan to wredna zołza. Aktorka się może wykazać trochę ;)

Ehhhh, nie wiem, po co to oglądam, chyba po to, żeby zobaczyć, czy w czwatym epie będzie więcej Toriego :rolly:
Albo rozpocząć refleksję nad tym, dlaczego nie poszłam do technikum, skoro teraz bym była genialnym spawaczem. :omg:
Obrazek
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Re: [2011] Asuko March

Postautor: wersalus » 09 cze 2011

Dziadek jest thebeściak, Takei wszędzie pełno co mi się bardzo podoba. Mogliby jeszcze Gouriki więcej pokazywać jak knuje :twisted: . Ogólnie drama bardzo lekka i przyjemna, hm odprężająca.
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2011] Asuko March

Postautor: boom_boom » 11 cze 2011

ep5
Ej, dobra, śmiałam się z tej dramy, że jest żenująca, ale ten ep był jakiś jak na nią: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten: :smitten:

Po prostu musiałam aż przewinąć i wrócić do tej samej sceny, omatkoboska, ja NIGDY nie wracam do scen w dramach, ale randki Nao i Aruto mi raz nie starczyło, matkoooooo, jakie to było urocze.
Nawet nie wiem, co.
Chyba po prostu to te sceny z Torim są tak bardzo fanserwisowe i nie umiem mrugać oczami na nich.
Tori na drzewie, Tori skaczący przez bramę, Tori schylający się po buziaka...
CHOCIAŻ----> te kissy na odległość pięści by sobie mogli darować :D

I w ogóle się ciekawie zrobiło z matką Aruto i z tym calym jego wątkiem. I ciekawe, co będzie dalej z nim i Nao, bo przecież normalne, że będą razem, ale musi byc jakaś trauma, więc teraz on jej nie chce znać, ale kiedy się pogodzą.... Hmmm. Czekam. Bo ładna para.

Takei lubię, ale kijowo gra momentami, jak się wywaliła, to dosłownie było megasztuczne.

I w ogóle takie przerysowane to trochę, jak to w jdramie. Pielęgniarka płącze, chłopaki nagle złote serce dla Nao, wszyscy happy i ogólnie fluff.

Tylko mało Momo-chan!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


AAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, naprawdę mi się super ten ep oglądało :D
Obrazek
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Re: [2011] Asuko March

Postautor: wersalus » 11 cze 2011

boom_boom pisze:ep5....
CHOCIAŻ----> te kissy na odległość pięści by sobie mogli darować :D...

W tym epku tylko ją w policzek cmoknął, to drugie pozorowane było. :P

boom_boom pisze:Takei lubię, ale kijowo gra momentami, jak się wywaliła, to dosłownie było megasztuczne....

Ano rzuca się czasami sztuczność i jeszcze strasznie uwidocznił się jej wiek podczas tej ich randki, eh kido. Jak biega w tym garniturku lub kombinezonie to ta jej młodość nie rzuca się aż tak w oczy.
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2011] Asuko March

Postautor: boom_boom » 11 cze 2011

No daj spokój, może i się nie dziwię tej lasce, że się rzuciła na Toriego/Aruto, ale jednak TAK SIĘ NIE ROBI :D Nawet z odległości łokcia nie wolno całować kogoś, kto nie chce być całowany!!!!!!!

Ale podczas randki miała takiego fajnego koczka, ja lubię też tak sobie włosy czesać (dobra, jestem dzieckiem :D )
Kurczę, dalej będzie chodzić w kombinezonie, bo przecież nie rzuci Asuko dla jakiegoś dobregu liceum :rolly:
Nikt normalny by tego nie zrobił :crazy:

Ale seeerio, strasznie ładnie wygląda w tym szarym kombinezonie <3
Obrazek
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Re: [2011] Asuko March

Postautor: wersalus » 12 cze 2011

Przecież wspomniała już, że spędzi w Asuko 3 lata. Ja nie mówię, że źle wyglądała na randce :drool: . Tyle że było widać jej wiek czyli te 17 latek. W tym sexy kombinezoniku wśród "uczniów" wyglądających jakby pokończyli studia tego tak nie widać :P .
Szkoda, że nie pociągnęli wątku z typ głupawym wypłoszem, było by zabawnie. :lol:
A to co się rzuciła to chyba po więcej niż kissu. :twisted: Zapewne i dostała TO :mrgreen:
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2011] Asuko March

Postautor: boom_boom » 23 cze 2011

ep6
wersalus pisze:Dziadek jest thebeściak

TOTALNIE!!!!!!!!!!!
Ta akcja z zawałem :rolly: Biedna, szukała leków, a znalazła kolorowy torcik gratulacyjny :rolly: A ta jego peruka :rolly:

I w ogóle ta drama nie tyle stala się dla mnie oglądalna, stała się FAJNA.

Nawet ten wątek z pozostaniem w Asuko się rozwiązał mniej przewidywalnie, niż myślałam. Spodziewałam się wielkiej traumy, biegania między pokazem tańca a konkursem autek, a tu spokojnie i na luzie Nao sobie zdecydowała zostać, pożegnała się, z kim trzeba, przeprosiła też, takie w sumie nienaciągane. :)
I ten taniec radości chłopaków z Asuko :mrgreen: Totalny random to był.
Momo-chan się nie ucieszy :rolly: Ehhh, świetna była w tym odcinku, pałała zawiścią i włączała jej się psychoza, podoba mi się! No i trochę ją ludzie wyczuwają, że jest zła. Ciekawe, czy będą walczyć z Nao. Mogliby bardziej pokazywać Momo-chan zalizującą się do Aruto, to by później fajnie mogły powalczyć o niego :D :D
Bo na razie Nao walczy z tą bogatą laską i z ogólnym otwarciem bramy do świata Aruto. Ale piórko dostała, to się liczy, w j-dramie to prawie, jakby spędzili razem noc :lol:

I jakie akcje z tym ojcem!!!!!!!!!!! :wow: :wow:
Normalnie jak to się rozkręciło w tej dramie! Całkiem fajny wątek. I też nie było takiego naciągania, że licealistka mu kazała siedzieć cicho, to się skulił i usiadł. Fakt, że i tak w życiu jest inaczej, niż w dramach, ale mimo wszystko "Asuko March" nie kłuje już mnie w oczy naiwnością.

A mamusia Aruto jest dla mnie zagadką i czekam, co się będzie działo. W sumie myślałam, że nie będzie lubila Nao, ale teraz juz musi lubić, bo Nao jej pomaga. A dobrze mieć poparcie w teściowej ;)

Kuczę, czemu Aruto jest taki faaaaaajny w tej dramie, czemu znowu chodził bez koszulki, czemu biegał i szukał jak oszalały Nao, czeeeeemu?
W ogóle oni są wszyscy ładni, Gouriki i Takei Emi są prześliczne, ehhhh :fav:

Z drugiej strony, to bardzo fajne było to liceum, co się Nao chciała przenieść, no ale jej strata :P


-----

ep7

Ehhhhhhhh, jak ja bym walnęła tę Kyoko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

W ogóle jakie ładne te sceny trójkąta Tamaki-Nao-Aruto *_____* Znaczy, jak na dramę dla nastolatek, to bardzo ładne. Te wyznania, uch, och. A już najładniejsza scena na koniec, na tym klifie, jak Aruto podsłuchiwal.... A Tamaki chyba pierwszy raz tak męsko wyglądał, aż niemal nie poznałam...

I fajna, barwna dramka. Te wakacje, ehhhh, aż mi się marzy jechać już nad morze :wink: I chłopaki w koszulkach na ramiączka (albo bez :P ). Tak, fajna drama to jest. :P

I dziadziuś znów rozwala.

Niby jest moralizatorstwo j-dramowe, ale mimo wszystko świetnie mi się ogląda Asuko March i to jest jedna z tych dram, które nie biją atrakcyjnością na początku, a potem nudzą jak tylko się da... Jest na odwrót...

Tylko jakoś dziwnie, wcale nie pokazali w tym odcinku rodziców Aruto, a chciałam wiedzieć, EJJJJJJJJJ!!!!!!!!

Aha, zapomniałabym, MOMO-CHAN BYŁA CUDOWNA W TYM EPIE!!!!!!!!!!!!!!! JAK JUDASZ!!!!
Obrazek
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2011] Asuko March

Postautor: boom_boom » 30 cze 2011

ep8

Naiwność tej dramy jest mometami tak słodka i kochana, że się rozpływam.
A może to efekt tego, że jestem pijana szczęściem i dobrym piwem, że zjadłam lody czekoladowe iodatku mogłam popatrzeć na porządny testosteron.

Ale to fajne jest :rolly:

Aż się kręciłam na wersalce, podskakiwałam i krzyczałam na tę głupią matkę.

W ogóle po co był ten wątek z matką? :rolly: Po co ona mdlała? :rolly:
Wiem, nie powinnam się śmiać z cudzych omdleń, ale to było z kosmosu jednak trochę.

Niemniej co było ważne w tym odcinku?
...
TESTOSTERON!!!!!!!!!!!!!!

Tamaki vs. Aruto, AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, oszalałam :crazy:
Myślałam, że się pozabijają. W sumie należałaby się Tamakiemu dziewczyna, ale wiadomo, już jest dramowym "tym drugim" i nici z tego, może sobie teraz flaki wypruwać i nic z tego nie będzie. Aruto już nawet się nie prostytuuje, zostawił swoją sponsorkę na deszczu i skłąda z niebieskiego papieru następne origami, myśląc o Tej Jedynej. Ehhhh, w sumie dobrze, że go zobaczyłam jako sportowca, trzeba będzie GOLD też obejrzeć :P
Ale czemu on mi to robi, po co on się kładzie w tym hamaku, on chce mnie zabić :crazy:

Wątek z Momo-chan... Ej, to dziwne wszystko, znowu jest w dramie tak na dostawkę trochę. Mógł być super wątek, a dają z nią 2-3 sceny i one się jakoś średnio komponują. Będzie taka przemiana "na siłę", że sobie pójdą na lunch z Nao i tyle wątku, pfff, tak myślę.

No i wszystko jednak niyby takie typowe i naiwne: spóźnienie na egzamin, niedosypianie, czuwanie nad nieprzytomną matką, wszyscy w klasie stają murem z jedną Nao, eh, eh, naiwneeeeeeeeeeeee baaaaaardzooooooo, ale tak kolorowo i fajnie jednocześnie :D Chłopaki się przebierają za baby, Nao się przebrała na koniec w jakieś babciowe ciuchy (może to dla wersala, bo coś narzekał, że za młodo wygląda :P ), dziadek ma się przebrać za babcię (tak było w zapowiedzi!).

Ehhhh, mam dylemat, czy ta drama jest dobra, czy tylko fajna.

Chyba jest dobra dla oka i średnia dla rozumu.

Ale i tak na plus :)
Obrazek
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Re: [2011] Asuko March

Postautor: wersalus » 01 lip 2011

:lol: Pójdziesz ze mną do disneylandu? :lol:

Myślałem że matka umiera, a tu tylko zadyszka. Sama wizyta to fajny wątek, ale bankructwo i wyczerpanie? wtf? :wall:

boom_boom pisze:ep8.....
Nao się przebrała na koniec w jakieś babciowe ciuchy (może to dla wersala, bo coś narzekał, że za młodo wygląda :P ),

:omg: Co oni jej zrobili, takie coś powinno być karalne :angry: I nie narzekałem, stwierdziłem fakt :P

boom_boom pisze:...
TESTOSTERON!!!!!!!!!!!!!!

Tamaki vs. Aruto, AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, oszalałam :crazy:


Yup zaczyna to być fajne :)
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2011] Asuko March

Postautor: boom_boom » 08 lip 2011

koniec
W sumie byłam pewna takiego miałkiego, prostego zakończenia: Aruto w końcu jest z Nao, a Tamaki przygryza łzy, ale życzy im szczęścia i postanawia gambarować dla fabryki swojego ojca.
Ale włączyłam ten ostatni ep i... COOOOOOOOO?????
Wszyscy wyjeżdżają :rolly:
No i nie wiedziałam już, jak to się skończy. Co prawda trochę był zrywami robiony ten odcinek, bo w ludziach jakoś bardzo cyklicznie na zmianę gasł i budził się entuzjazm, ale najważniejsze, że młodość dodała im skrzydeł i że potrafili się pogodzić z różnymi rzeczami :)
Ale zakończenie... :confuse:
Naprawdę to było PIĘKNE (taaaaaaak, podskoczyłam na krzesełku z radości), jak Aruto tak mimochodem i pod nosem wymruczał, że mu się Nao podoba i w ogóle... Tylko po co tak zmieniać temat? AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, nie mogę tak :( Nie zgadzam się na to, że Aruto najpierw ma stanąć na własnych nogach, a dopiero potem zadbać o związek z Nao. Dosłownie mi się to w głowie nie mieści, że mnie tak zawiedli w tym zakończeniu. To od początku byla drama dla dziewczynek, więc powinni skończyć bajkowo-romantycznie, ale jednak postawili na realizm. I można niby powiedzieć, że to dobrze, bo takie technikum to szkoła życia i realizm musi być.
Ale ja to oglądałam dla Toriego przecież, a nie dla realizmu :D
Ja lubiłam, jak skakał ponad bramą i siedział na drzewie!!!!!!!!!!!!!!!

Ale resztę bohaterów też bardzo polubiłam i nie żałuję, że obejrzałam, bo w zasadzie to nieźle się bawiłam na Asuko March.

Takie zwykłe niby, ale coś tam zawsze się działo jednak :P
Obrazek
Awatar użytkownika
Aralka
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 66
Rejestracja: 16 lis 2007
Lokalizacja: Warszawa

Re: [2011] Asuko March

Postautor: Aralka » 28 lip 2011

Całkiem przyjemna drama. Tamaki i Aruto - <333
Lubię Takei Emi, więc spoko.
Momo-chan jest taka śliczna, szkoda, że jej tak mało było.
Ale chciałam jakieś miłe, bajkowe zakończenie (tak jak boom_boom). Miał być POCAŁUNEK, a tu nic :c

Ale ogólnie bardzo fajna!
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2011] Asuko March

Postautor: boom_boom » 28 lip 2011

Muszą zrobić odcinek specjalny za rok!!!!!!!!
Jak Aruto wpada do swojej ukochanej z Oscarem w ręku i daje jej buzi <3
*___________*
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA, wierzę w to :rolly:
Obrazek
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Re: [2011] Asuko March

Postautor: wersalus » 29 lip 2011

boom_boom pisze:Muszą zrobić odcinek specjalny za rok!!!!!!!!
Jak Aruto wpada do swojej ukochanej z Oscarem w ręku i daje jej buzi <3


Albo dziadek Nao znajduje go pod mostem, załamanego z powodu samobójstwa matki i nie udanej karierze. Dzięki pomocy Yoshino i Tamakiego oraz ciężkiej pracy w fabryce śrubek dochodzi do siebie i zostaje hostem nr 1. :lol:

Drama lekka i przyjemna, w sam raz by obejrzeć w chwili nudy :)
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości