[2006] Taiyou no Uta

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 12 paź 2006

Tego niestety można było się spodziewać :(
Przyznam, że jeszcze go nie oglądałam...ale film mówi sam za siebie. Do tego jeszcze główny duet aktorski. Oboje nie należą do ludków, którzy graliby w czymś lekkim. W każdym razie jeżeli zakończenie jest takie jak twierdzisz to nijak pasuje mi do niego opening...ech trzeba będzie wrócić do końcóweczki tej dramy :]


Awatar użytkownika
aurora
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 375
Rejestracja: 06 lip 2006
Lokalizacja: dziki wschód

Postautor: aurora » 19 paź 2006

a dlaczgo w pierwszym poscie jest, ze odcinkow jest 11 podczas gdy jest 10 >__<
>>[url=http://renifer7.livejournal.com/84953.html]Drama/movies list!!![/url]>>

[size=75][color=purple]Koktajle Molotowa moga palic tylko policyjne samochody
Mysli moga zwalac z piedestalow[/color][/size]
Awatar użytkownika
mazzi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 95
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: Sapporo
Kontaktowanie:

Postautor: mazzi » 21 paź 2006

Ostatnio Eliza zwróciła uwagę, że nie jestem zbyt częstym gościem na tym forum. Niestety pobyt w USA i brak internetu utrudniają komunikacje, co nie znaczy, że odciąłem się również od dram :)

Oglądam regularnie AZNTV (Asian TV). Kanał skierowany w stronę azjatów w USA. Mam przyjemność oglądać japońskie dzienniki, programy oraz nowe dramy produkcji japońskiej, chińskiej i koreańskiej z softsubami :) Udało mi się też dostać ostatnio na raty TAIYOU NO UTA i mogę napisać parę słów.

Drama jest dość spójna i przemyślana, pod względem konstrukcji. Widać gołym okiem, że twórcy chcieli zrobić z niej hit sezonu i zamienić w kurę znoszącą złote jajka. Doskonały dobór aktorów: Erika Sawajiri (bohaterka Ichi Rittoru no Namida) po raz kolejny odgrywająca swoją popisową rolę chorej dziewczyny oraz Sakutaro z Sekaia (Yamada Takayuki ?) z wypisanym na twarzy wyrazem "chce się rozpłakać, ale muszę być silny" :)

Od strony marketingowej pomysł na wypromowanie dwóch nowych piosenek jest wręcz genialny. Główna bohaterka w trakcie serialu komponuje wkładając w to całe serce dwa popisowe kawałki, które później wielokrotnie wykonuje na ekranie. Jej największym marzeniem jest kariera profesjonalnej wokalistki oraz wydanie płyty - twórcy realizują to pragnienie i w Japońskich sklepach pojawia się singiel Kaoru Amane (serialowe imie i nazwisko Eriki). Powiedzcie sami, kto z młodych nastolatek lubiących serial nie kupi tego wydawnictwa? W ten sposób twórcy zacierają granicę między fikcyjnym światem serialu, a rzeczywistością - w dodatku jak odmówić "nieuleczalnie chorej dziewczynce"? Sprytne, nie :) ? Wszyscy na ekranie mówią do tego że kawałki są kawaii, genialne oraz ponadczasowe - jak więc nie wydać tych paru jenów na podobne cudo?

Piosenki są okej, chociaż bez żadnej rewelacji.

Sam serial jest dość spójny i zmierza do ładnego, można powiedzieć zaskakującego zakończenia. Momentami pojawiają się niemiłe dłużyzny (serial adaptowano po sukcesie filmu kinowego i na siłę dodano kilka wątków oraz nowych bohaterów, co momentami daje się odczuć). Erika gra bardzo przekonująco i (mimo, że po raz kolejny obsadzona jest w podobnej roli) nadała postaci Kaoru indywidualny charakter, przez co nie mylimy jej z Aya-Chan. Sakutaro za to odegrał po raz kolejny tą samą rolę, z tymi samymi wyrazami twarzy, tą sama mimiką oraz cielęcymi oczami, które cudem jeszcze nie wylały z siebię morza łez.

Taiyou No Uta jest moim zdaniem DOBRE. Zdecydowanie nie jest to drama roku, ale jest przemyślana, ma dobre momenty oraz zaciekawia. Naprawdę czekałem, jak się cała ta historia zakończy, mając swoją wersję zakończenia. Można powiedzieć, ze twórcom udało się mnie częściowo zaskoczyć. Moja ocena: 7+/10
Awatar użytkownika
aurora
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 375
Rejestracja: 06 lip 2006
Lokalizacja: dziki wschód

Postautor: aurora » 14 gru 2006

wreszcie zaczelam ogladac, 3 odcinek dzis ogladalam i juz sie rozplakalam :P kurde mam nadzieje ze nie bedzie jakos bardzo dramatycznie.. i ze nikt nie umrze.. albo cos.. >___> ale na razie nie wyglada... >___>
>>[url=http://renifer7.livejournal.com/84953.html]Drama/movies list!!![/url]>>

[size=75][color=purple]Koktajle Molotowa moga palic tylko policyjne samochody
Mysli moga zwalac z piedestalow[/color][/size]
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 14 gru 2006

auri pisze:kurde mam nadzieje ze nie bedzie jakos bardzo dramatycznie.. i ze nikt nie umrze.. albo cos.


Hmm, hmm...ja tam nie chcę nic sugerować, ale może lepiej się przygotuj na więcej :cry:
Awatar użytkownika
aurora
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 375
Rejestracja: 06 lip 2006
Lokalizacja: dziki wschód

Postautor: aurora » 15 gru 2006

generalnie przygotowywac to sie przygotowuje, tylko nie wiem JAK BARDZO.. :p bo ja sie latwo wzruszam (na dramach ;)) .. ale hm.. mam nadzieje ze nie bedzie drastycznie ><
>>[url=http://renifer7.livejournal.com/84953.html]Drama/movies list!!![/url]>>

[size=75][color=purple]Koktajle Molotowa moga palic tylko policyjne samochody
Mysli moga zwalac z piedestalow[/color][/size]
Awatar użytkownika
mazzi
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 95
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: Sapporo
Kontaktowanie:

Postautor: mazzi » 15 gru 2006

Gdybyscie chcialy, to wlasnie skonczylem tlumaczyc Taiyou No Uta (film) i dysponuje Polskimi napisami, wiec chetne osoby zapraszam do siebie na maila: mazur@psxextreme.pl Odwalilem kawal dobrej roboty (przygotowuje to na konwent)
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 28 sty 2007

Kurcze, jak dla mnie to ta drama taka zuuuuupełnie przeciętna była. Wzruszyłam się tylko w pierwszym i ostatnim epie i to nie jakoś specjalnie. Oglądało mi się miło, ale nigdy nie myślałam "aaaa, już chce następny odcinek". Mnóstwo fragmentów przewinęłam, bo mi się dłużyły. Tego aktora też tak średnio lubię...
Oceniłabym całość na 6/10.
Nie powiem, ze to marnowanie czasu bo tak nie jest i jednak przyjemnie mi było obejrzeć, ale czegoś tu wyraźnie brakuje.
No i nastawiam się, że będzie mocno smutne, a nie wzrusza...

Nie wiem też czemu ale mi naspy się nie włączały od 6 epa w górę... pierwszych 5 działało normalnie, a reszta nie, a ten sam format, to samo źródło... Zmienialam nazwy, rozszerzenia, playery... Normalnie takiej zagadki jeszcze nie miałam. Ale i tak wyjątkowo dużo w tej dramie zrozumiałam, aż się soba zachwyciłam^^* A jak nie rozumiałam, to sobie doczytywałam czasem. Dlaczego jak oglądam HYD to prawie nic nie kumam?!
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 28 sty 2007

Jeżeli chcesz coś naprawdę płaczliwego to spróbuj obejrzeć Kamisama Mou Sukoshi Dake, nie ma możliwości byś nie uroniła choćby kilku łez.

Kwestia napisów, miałam bardzo podobny problem przy oglądaniu pierwszego epa Himitsu no Hanazono. Myślałam, że suby dancestar w tym wypadku poległy, a jednak nie do końca. Sprawdziłam wszystkie możliwości, braki w ewentualnych kodeakch, zgodności w nazwach plików...nic nie działało. Aż się zdenerwowałam i odinstalowałam tylko sam media player classic, zainstalowałam tą najnowszą wersję i wszystko ładnie śmiga. Nie wiem w czym tkwił błąd, co najśmieszniejsze subedit radził sobie znakomicie...
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 28 sty 2007

U mnie te napisy nie poszły w niczym... Y_Y
Mam nadzieję ,że tak było tylko tej serii i ni będę mieć więcej problemów...
Awatar użytkownika
Teeno
Co to jest dorama? o_O
Posty: 28
Rejestracja: 03 sty 2006

Postautor: Teeno » 11 kwie 2007

martulex pisze:Dorama bazuje na bardzo popularnym filmie ' Endless Love'(A.K.A. C'est La Vie, Mon Cheri, Xin Bu Liao Qing, New Endless Love 新不了情) , który to w Hong Kongu cieszył się dość sporym zainteresowaniem

Jakiś czas temu kupiłem Mon Cheri z yesasi (już po obejrzeniu filmu i dramy) głównie będąc ciekawy rzekomego pierwowzoru. Czy na pewno na nim bazuje? Owszem były podobieństwa, ale równie dobrze w dziesiątkach innych ckliwych azjatyckich dramatach są takie same podobieństwa... Film bardzo wzruszajcy. Taiyou no Uta też był świetny, YUI zagrała przesłodko *___*~~ Za to drama była beznadziejna >< Tym bardziej mnie rozczarowała, że z początku byłem od niej uzależiony :P Yamada to świetny aktor, uwielbiam go, ale Erike już mniej. Po tej roli chyba przestałem się nią interesować w większym stopniu :P Fabuła ostatnich epów była beznadziejna ot co ;]
Awatar użytkownika
kasumiseizou
Co to jest dorama? o_O
Posty: 5
Rejestracja: 02 maja 2007
Lokalizacja: toruń

Postautor: kasumiseizou » 16 maja 2007

Ja trafiłam na tą drame przez przypadek. Myslałam na poczatku ze sciagam wersje z yui ale w polowie zorientowalam sie ze to jednak dramowe wydanie ale w sumie sciagania tych kilku giga nie zaluje. Byla calkiem mila choc jak zawsze przeszkadzala mi troche erika ze swoim krzywm zgryzem. Drama w porownaniu do filmu troche sie ciagnela. Aczkolwiek film takze wydawal sie nudny gdy ogladalam jak yui sobie lezy przy oknie patrzac przez nie pol godziny i od czasu do czasu wzdychając. Oczywiscie oprawa muzyczna w filmie byla nie porownywalnie lepsza niz w dramie co mozna wybaczyc bo erika w sumie jest bardziej aktorka, ale jej spiew w "stay with me" szczegolnie w momencie "zutto zutto" byl nieco zły. Taiyou no uta jako piosenka wypadla znacznie lepiej i mam do niej niejaki sentyment bo to pierwsza piosenka jakiej sie w pelni nauczylam grac na gitarze^^

jesli chodzi o ocene to dalabym moze 7,5?
Awatar użytkownika
Aragami
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 307
Rejestracja: 01 lip 2007

Re: Taiyou no Uta

Postautor: Aragami » 08 sie 2007

Obrazek

Często popełniany błąd - zjadane "u" na końcu
Nie 'taiyo' tylko 'tayou' no uta

タ... イ...ヨ... ウ... の... う... た
Ta.. i... yo.. u... no.. u... Ta

Film lepszy!
Awatar użytkownika
Hiiroi Karasu
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 482
Rejestracja: 13 lut 2007
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: Hiiroi Karasu » 09 sie 2007

@mazzi: nawiązując do twojej sygnaturki: zatem będziesz w stanie wyjaśnić, dlaczego Otsuka Ai ma zeza? :P Tzn ucieka jej jedno oko :P

@Aragami: no co ty, przecież jak byk widać, że to transkrypcja Hepburna, tylko pominięta jest kreska nad 'o', tak jak u nas często pomija się znaki diakrytyczne postując lub czatując w necie. :P A tak poważnie, to USAnie często pomijają 'u' na końcu, bo to im sugeruje nieprawidłową wymowę.
火色い烏は新世界の神だ! ~ [url=http://www.last.fm/user/aoikarasu/]aoikarasu.last.fm[/url]
Awatar użytkownika
ichigo_
Co to jest dorama? o_O
Posty: 13
Rejestracja: 21 sty 2008
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: ichigo_ » 23 sty 2008

po obejrzeniu '1 rittoru no namida' [i wylaniu litrów łez ^^] byłam pewna,że już nigdy nie sięgne po dramę o nieuleczalnej chorobie... tak się nie stało -_-'

po TnU oczekiwałam jednak więcej...i muszę przyznać,że się rozczarowałam...oczywiście ostatni ep smutny,ale czułam jakiś niedosyt..
dlaczego??hmm..a bo ja wiem... zapowiadało się na kolejną 'ciężką' do zniesienia dramę...a było cieńko...
seria ani mnie nie rozbawiła,ani jakoś strasznie nie zasmuciła...
[choć nie uważam,aby czas,który poświęciłam był zmarnowany! o nie!]

muszę chyba obejrzeć film...o.O (do dramy już pewnie nie wróce x.X)
[img]http://i38.photobucket.com/albums/e137/cirrus_lynn/banner2.jpg[/img]

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości