[2006] Yuuki

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
justyna2104
Oglądam regularnie xD
Posty: 151
Rejestracja: 19 mar 2007
Lokalizacja: Łódź

Postautor: justyna2104 » 15 gru 2007

Sprawa wygląda tak, ze nie oczekiwałam, że to będzie aż tak smutne!!! Ostatnie pół godziny filmu to był po prostu istny potok łez, dobrze że na chusteczkach nie zbankrutowałam :lol:. Kazuya spisał się naprawdę rewelacyjnie, udała mu się ta rola...bardzo był przekonywający, czasami może nawet za bardzo i stąd te łzy...ocena 10/10


Sarangheyo saranghejwoyo gudeyo
andwe uri iromyon andwe momchwoso donun andwe...

AJA AJA FIGHTING!!!
Awatar użytkownika
zimorodek
Oglądam regularnie xD
Posty: 104
Rejestracja: 06 lut 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: zimorodek » 06 maja 2010

Najbardziej chyba podobało mi się to, że Yuuki do końca był optymistą i nie poddawał się. Po tym filmie zaczęłam cenić Kame (nie zagrał tak... bezuczuciowo jak z reguły).
Wspaniałe w Yuukim jest to, że pokazuje chorobę i próbę podjęcia walki z nią (czyli coś, co każdego dnia spotyka wielu ludzi). Podoba mi się w japońskich produkcjach to, że nie boją sie poruszać "ciężkich" tematów...:)
ach, życie jest piękne po maturze!
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Postautor: Reira » 24 maja 2010

Ja niedawno to oglądałam, jak miałam fazę na chorobowe dramy. Powiem szczerze, że od razu rzuca się w oczy rok produkcji, stroje z epoki - no dobra ta drama nie jest tak stara, ale wiadomo, o co chodzi. Szpitalne pokoje nudne, a wszystko spowija taki dziwny odcień szarości, choć miałam dość dobrą wersję. Także wizualnie nie powala.

Co do scenariusza, to niby Yuki ma zachęcać znajomych żeby gambarowali, ale jakoś wydawało mi się, że będzie na nich krzyczał, płakał i w ogóle robił sceny, a on po prostu się uśmiechał i mówił, żeby się nie poddawać. Taka drama o tym, co się dzieje z ludźmi, których znajomy umiera.
Kame (nie zagrał tak... bezuczuciowo jak z reguły

Kame super, jeden z pozytywnych punktów tej dramy, jest na czym oko zawiesić i nawet umie grać, bo na razie to zawsze tylko stał i ładnie wyglądał :-P
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1050
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2006] Yuuki

Postautor: Chie » 23 paź 2011

Drama dobra popłakałam się na końcu.Mimo wielu trudności Yuuki nie poddawał się i zawsze był uśmiechnięty
Ja jestem z tych, co nakrywają głowy kołdrą; z tych, którym strach uniemożliwia oddychanie.

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość