[2006] 14sai no haha

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Postautor: wersalus » 10 gru 2006

CHILMA pisze:^ czy ja wiem czy taki ideał... No dobra może są bardziej idealni niż przęciętnie. Osobiście jestem zdania, że takie kochające się rodziny generalnie istnieją.

a co można zarzucić tej rodzinie, oczywiście chodzi mi o model japońskiej rodziny.


heh a mnie dołuje to, ze prawie nic nie wiem tak naprawdę
:cry: :cry: :cry: ja chce do Japonii

oj prawie by było :cry:, no i nie mogę się uwolnić od Inochi no Kagayaki


Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
CHILMA
Przyklejony do ekranu
Posty: 534
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: CHILMA » 14 gru 2006

wersalus pisze:
CHILMA pisze:^ czy ja wiem czy taki ideał... No dobra może są bardziej idealni niż przęciętnie. Osobiście jestem zdania, że takie kochające się rodziny generalnie istnieją.

a co mozna zarzucic tej rodzinie, oczywiscie chodzi mi o model japonskiej rodziny.


Jeśli o japoński to niby nic, tylko że japońska rodzina idealna nie jest [albo za dużo ostatnoi czytam pesymistycznych analiz i tak mi się utrwaliło o.O]

wersalus pisze:nie moge sie uwolnic od Inochi no Kagayaki

W ogóle cały ostek jest śliczny, ale ja się od openingu uzależniłam.

OMG ja chcę to oglądać dalej, ale nie mogę, bo do środy muszę wyprodukować referat naukowy ;_; ;_; ;_;
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Postautor: wersalus » 15 gru 2006

CHILMA pisze:Jeśli o japoński to niby nic, tylko że japońska rodzina idealna nie jest [albo za dużo ostatnoi czytam pesymistycznych analiz i tak mi się utrwaliło o.O]


mi nie chodzi o rzeczywistość, na zachodzie raczej lansuje się związek partnerski, a w Japonii to już chyba tak nie bardzo.

Nie wiem czy oglądałaś Visitor Q, tam jest dopiero rodzina pokręcona [ostry film, ale polecam]

mam juz 10 ep i zastanawiam się czy oglądać

edit:
Spoiler! 10ep to raczej wstęp do ostatniego odcinka, bo tam się chyba coś wydarzy :cry:, ale zobaczymy. zapowiedz 11 mnie zaskoczyła
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
CHILMA
Przyklejony do ekranu
Posty: 534
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: CHILMA » 24 gru 2006

wersalus pisze:
CHILMA pisze:Jeśli o japoński to niby nic, tylko że japońska rodzina idealna nie jest [albo za dużo ostatnoi czytam pesymistycznych analiz i tak mi się utrwaliło o.O]


mi nie chodzi o rzeczywistosc, na zachodzie raczej lansuje sie zwiazek partnerski, a w japonii to juz chyba tak nie bardzo.

AAaaaaa czyli o to chodziło [ja ostatnio ciężko kontaktuje o.O] Nie no w sumie to racja ^^

wersalus pisze:Niewiem czy ogladalas Visitor Q, tam jest dopiero rodzina pokrecona [ostry film, ale polecam]

Nie oglądałam tego... o czym to tak w skrócie jest to może bym sobie ściągła...
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 02 sty 2007

Przerwa świąteczno-noworoczna odłożyła w czasie zobaczenie dwuch ostatnich odcinków, ale co śię odwlecze...
Właśnie skończyłam. Nie polecam jedzenia w trakcie oglądania, bo można sobie napłakac do talerza.

Ale tak serio, to nie jest aż tak smutno. w sumie wcale nie jest smutno, tylko wzruszająco^_^

Moja ogólna ocena to 8/10. Na początku wydawało się, że seria będzie super, ale w końcu jest "tylko" dobra. Polecam jak najbardziej.
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Postautor: wersalus » 03 sty 2007

Nom, ja tez miałem takie wrażenie, ze w ostatnich odcinkach zaczyna uchodzić powietrze. Końcówka jest wygładzona i już tak nie wzbudza emocji. Dorame mogę polecić z czystym sumieniem. Dobra obsada, wspaniała muzyka no i Shida Mirai :)
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
madziorekk
Przyklejony do ekranu
Posty: 840
Rejestracja: 01 sie 2006
Lokalizacja: Bytom

Postautor: madziorekk » 18 lis 2007

obejrzałam ją i jestem zachwycona... w sumie to nie lubię japońskich produkcji, ale ta drama ma w sobie coś takiego, że dzisiaj ją całą obejrzałam.... uhhh... chociaż szczerze mówiąc myślałam, że zakończenie będzie dla mnie bardziej hmm.. 'emocjonujące" .. tak czy siak warto było spędzić cały dzień na oglądaniu :)
a piosenka przewodnia dramy jest po prostu prześliczna *O*
Awatar użytkownika
Reiha
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 406
Rejestracja: 05 sie 2006
Lokalizacja: Bytom

Postautor: Reiha » 21 lis 2007

drama mi sie podobala bo miala inny watek niz wszystkie... muzyka tez mi sie podobala, ta glowna aktorka grala nie samowicie jak na 14 lat ^^ co do glownej meskiej postaci mam zastrzezenia nie podobala mi sie ta rola.... wg. mnie zrobili z niego chlopaka ktory nic nie umie zrobic, i w tym szpitalu ta scena... no powalilo mnie to.... no dobra nie wymagajmy zbyt duzo rozumiem ze on mial taki i takie problemy... i ze mial 15 lat w dramie... ale jakos tak nie przypadl mi do gustu...
ogolna ocena to 7/10
If only that day I hadn't met you,
I wouldn't be having these feelings.
These feelings are racing throught me and I want them to reach you
Awatar użytkownika
Margotka
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 379
Rejestracja: 17 sie 2008
Lokalizacja: Suwałki
Kontaktowanie:

Postautor: Margotka » 29 sie 2008

Zaczęłam oglądać tą dramę i... jestem po 7 epku:P Nie wiem jak będzie do końca, ale jeśli drama utrzyma poziom z początku to chyba będzie wysoko na liście moich ulubionych.
Prawdę mówiąc trochę ciężko mi utożsamić się z bohaterką. Już minęła moja jedyna w życiu szansa na zostanie 14-letnią matką:) Nie potrafię też zrozumieć reakcji niektórych postaci na wiadomość o ciąży. Matka, ojciec, najbliższa rodzina, to rozumiem, ale dlaczego tak wielką wagę przywiązano do środowiska, do ludzi całkowicie niezwiązanych. Nie rozumiem w jaki niby sposób ciąża jednej uczennicy miałaby przeszkadzać pozostałym. Rozumiem, że w szkole prywatnej może jest inaczej, ale to nie jest wytłumaczenie reakcji ludzi ze szkoły. Kiedy uczyłam się z gimnazjum było kilka przypadków ciąż i nie przypominam sobie, żeby to było jakieś wielkie halo.
Co mi się jeszcze nie podoba, to boyfriend. Rozumiem, że ma tylko 15 lat, ale i tak strasznie długo dojrzewa do decyzji bycia z nią. Nawet nie mam pewności czy ostatecznie się zdecyduje. Jeszcze 4 odcinki, więc wciąż jest nadzieja :-)
[color=indigo]Currently watching:[/color]
[size=75]Chuno (ep21)
God of study (ep12)
IRIS (ep14)
Smile, you (ep28)
ToGetHer (ep4)
You're Beautiful (ep10)[/size]
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Postautor: wersalus » 29 sie 2008

Być w ciąży w wieku 14 lat to jest duże HALO. Na pewno z Tobą wszystko ok? Że tak głupio spytam, ilu znasz 15-latków gotowych zostać ojcem?

a dorama jest super + niesamowita muzyka
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
Margotka
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 379
Rejestracja: 17 sie 2008
Lokalizacja: Suwałki
Kontaktowanie:

Postautor: Margotka » 29 sie 2008

Oczywiście, że jest halo, ale dla rodziny, dla dziewczyny i pozostałych osób zainteresowanych. Mam na myśli to, że na przykład dla szkoły, pozostałych uczniów to nie powinno być takim halo,że tak to ujmę:) Wiadomo, że nie znam żadnego 15-latka gotowego zostać ojcem, nie znam nawet żadnego, który w ogóle jest ojcem, ale za to znam naprawdę wiele matek, które urodziły w wieku 13 (no to w sumie jedną), 14, 15, 16 lat. Wiem, że w Japonii sytuacja o niebo różni się od tej w Polsce, ale i tak nie rozumiem, jak otoczenie może w ten sposób to potępiać. To znaczy ja też potępiam zjawisko, ale nie poszczególne osoby, które już są w takiej sytuacji i nie zmienią tego.

Ok, koniec!!!!
To była jedna z lepszych dram jakie widziałam w życiu. Nie trzymała wprawdzie tego samego poziomu od początku do końca, ale i tak nie było tak źle nawet pod koniec. Dużym jej minusem jest aktor grający Kiri-chana (chociaż zdaję sobie sprawy, że dla większości dziewczyn jest on zaletą 8) ). Może i jest przystojny, ale jak można wykazywać taki totalny brak życia i energii. W ogóle nie zmienia mu się wyraz twarzy w trakcie wszystkich odcinków. Nie widziałam go w żadnej innej roli, więc nie jestem w stanie ocenić go obiektywnie, ale subiektywnie mi się w ogóle nie podoba (z urody też chociaż jestem w stanie stwierdzić, że może się podobać innym).
[color=indigo]Currently watching:[/color]
[size=75]Chuno (ep21)
God of study (ep12)
IRIS (ep14)
Smile, you (ep28)
ToGetHer (ep4)
You're Beautiful (ep10)[/size]
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Postautor: wersalus » 30 sie 2008

Margotka pisze:Nie widziałam go w żadnej innej roli, więc nie jestem w stanie ocenić go obiektywnie,


wiecej go widac w Gokusen 3, no ale wyglada juz znaczie inaczej :)
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 07 lip 2009

Aaaaa strasznie wkurza mnie ta drama >.<
Tak jak mi się Juno nie podobało tak i ta drama mi całkowicie nie przypadła mi do gustu...

Margotka pisze: Dużym jej minusem jest aktor grający Kiri-chana (chociaż zdaję sobie sprawy, że dla większości dziewczyn jest on zaletą 8) ). Może i jest przystojny, ale jak można wykazywać taki totalny brak życia i energii. W ogóle nie zmienia mu się wyraz twarzy w trakcie wszystkich odcinków. Nie widziałam go w żadnej innej roli, więc nie jestem w stanie ocenić go obiektywnie, ale subiektywnie mi się w ogóle nie podoba (z urody też chociaż jestem w stanie stwierdzić, że może się podobać innym).


Zgadzam się absolutnie, całkowicie bezwyrazowy, bezpostaciowy pozbawiony charyzmy tutaj wyszedł. Nawet jak go matka uderzyła, czy jak ojciec Miki zaczął przy nim płakać on pozostał cały czas taki sam.
W Binbo Danshi też zagrał takiego typa. Całkowicie bezbronnego, niemogącego się na nic zdecydować, nie mający swojego zdanie etc. etc.
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość