[2006] Tatta hitotsu no koi

seriale z Japonii
Awatar użytkownika
CHILMA
Przyklejony do ekranu
Posty: 534
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: CHILMA » 14 gru 2006

Czyli jest 10 epków??
A ja chyba 9 i 10 epek obejrzę w jednym paku w przyszłym tygodniu jak mój referat w końcu oddam ==


Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 14 gru 2006

Ja z kolei 9 oglądam na raty...Boże, jestem takim tchórzem :( Poza tym nigdy zazwyczaj nie przeglądam tematów na d-as dotyczących dram, dzisiaj zrobiłam kolejny wyjkątek i zawiodłam się niemiłosiernie. Niejaki Yuripa rozsiewa negatywne sugestie, które mnie osobiście doprowadziły do białej gorączki (a niewiele dzisiaj trzeba, bo od jakiejś 21 jestem potwornie wściekła). No ale każdy ma przecież swoje *w tym wypadku dziwne* zdanie... Muszę wreszcie łyknąć tą dziewiątkę, bo sobie nie daruję ^__^
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 14 gru 2006

Ooo, a co oni tam piszą? Chyba muszę zajrzeć na DA, bo ja też rzadko przeglądam thready dram...

EDIT,
Przeczytałam, ale jakoś nie widze nic specjalnego w tym co tam napisane^^
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Eliza » 18 gru 2006

owarechatta~~~!!

Nium, własnie objerxałam ostatni epik^^ Podobało się!
Się zastanawiam, czy jast jakaś szansa, żeby zorbili specjala do tego *kciałaby*

Dla tych, którzy chcą wiedzieć czy by happy end, czy nie:
Spoiler! był happy end, że aż miło!! :D Chociaż jak dla mnie, najpierw powinni kazać się nam spłakać i zorbić coś naprawdę wzruszającego! Nium, trochę się tym listem wzruszyłam, ale wcale nie płakałam, a jednak liczyłam, że sobie popłaczę.
A nie mówiłam?! Taki bieg zaaawsze się kończy happynadm. Ja się znam :P
Awatar użytkownika
martulex
Doramowy maniak
Posty: 1547
Rejestracja: 03 sty 2006
Lokalizacja: EscE

Postautor: martulex » 18 gru 2006

Eli kocham Cię za tego sp... ach aż chce się oglądać !!
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Postautor: wersalus » 20 gru 2006

jednak gladko poszlo, mozna szczerze polecic doramke
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
CHILMA
Przyklejony do ekranu
Posty: 534
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: CHILMA » 24 gru 2006

Wczoraj obejrzałam 9 i 10 epek w koncu ^^
Spoiler! w połowie 9 epka jak mi zrobili kilka lat później to rozczarowałam się na chwilkę. Jakoś tak już jest, że nie lubię jak mi historię przerywają i walą napis kilka lat później o.O [of course napisu tu nie było, ale na jedno wychodzi] No ale oglądam dalej i po prostu musiałam 10 włączyć, a tam taki śliczny happy-end :D nic tylko uśmiechać się od ucha do ucha [szczególnie, że przez większość serii myślałam, że się na końcu popłaczę]
PODSUMOWUJĄC - bardzo mi się podobało ^^
Awatar użytkownika
Aragami
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 307
Rejestracja: 01 lip 2007

Postautor: Aragami » 25 sie 2007

Dramę ściągnąłem ze względu na Kamenashi Kazuyę po oglądnięciu Nobuta Wo Produce oraz Gokusen Special 2. Leżała ona na dysku ok pół roku. To dość długo, ale w końcu postanowiłem ją oglądnąć. I tak jak ją włączyłem, tak też doszedłem do końca....
Strasznie mnie wciągnęła, ponieważ producenci jak zawsze poruszyli temat zapewne dobrze nam wszystkim znany. Pierwsza miłość... na pierwszy rzut oka brzmi świetnie, ale niekiedy związana jest z wieloma problemami. Świetna opowieść, która naprawdę potrafi wzruszyć nawet takiego gościa jak ja. (Zapewne właśnie, dlatego nie lubię oglądać romantyków, za bardzo się wczuwam....... weeeź :ashamed: ) Kurczę pieczone, powiem szczerze... gdyby nie ostatni odcinek, to strasznie bym się zdenerwował na reżysera! Zresztą zdenerwowałem się już w trakcie oglądania tego serialu. Ale gdyby nie zakończenie to pojechałbym do Japonii i kazał nakręcić koniec ponownie =). Na szczęście wytrwałość, hart ducha, oraz przebiegłość (przebiegłość :shock: ? whatever...) pozwoliły mi dotrzeć do końca i obejrzeć wciąż trzymające w napięciu ostatnie momenty tej historii. Ore wa ureshi desu?
Przydałyby się polskie napisy, by drama trafiła do szerszego grona widzów.

Okej, kończę to coś, co napisałem wyżej...
AAAAaaa~!! Chwileczkę, telefon............................
Sory, ciocia dzwoniła. No nic, teraz już na serio kończę.
Jia
Awatar użytkownika
Yoshiko
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 361
Rejestracja: 05 cze 2007
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yoshiko » 27 sie 2007

Ja wałsnie obejrzałam czwart epek no i bardzo mi się podoba. Owszem przyznaje zaczełam oglądać ze względu na Kazuyę, choć przyznam ze nie za bardzo lubie Kat-Tun. Ale ponieważ obejrzałam Gokusen2 to postanowiłam dac szanse Kat-Tunom no tutaj proszę taka śliczna drama..... Troche z początku myslałam ze to bedzie coś ala "Taiyou no kisetsu" bo tez biedny chłopak i dziewczyna z dobrego domu... Ale oglądam dalej z zapartym tchem :D i czekam co dalej. Polecam dramke


Kto wykonuje i jaki jest tytuł Endingu?
Awatar użytkownika
CHILMA
Przyklejony do ekranu
Posty: 534
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Łódź

Postautor: CHILMA » 28 sie 2007

A ending śpiewa właśnie KAT-TUN :) Tytuł: Bokura no Machi de [Pamiętam, że uwielbiałam tą piosenkę jak oglądałam tą dramę ^^ Zresztą nadal ją lubię i czasami leci u mnie na odtwarzaczu ~.~]
Awatar użytkownika
justyna2104
Oglądam regularnie xD
Posty: 151
Rejestracja: 19 mar 2007
Lokalizacja: Łódź

Postautor: justyna2104 » 12 lis 2007

na pozór temat raczej totalnie obcykany....ale stwierdzam, że jest to na razie najładniejsza drama o miłości, w takim spokojnym klimacie....bo takich jest mnóstwo różnych i różnistych, ale z tak wieloma pozytywnymi sytuacjami to raczej rzadkość.... zwykle bohaterowie nie mogą sie odnaleźć, bo ciągle cosik im staje na drodze...no tutaj oczywiście tez, ale oni sobie jakoś radzą i bez względu na wszystko są razem. I ten happy ending....nic dodać nic ująć....dla wszystkich spragnionych romantycznej wciągającej dramy polecam
Sarangheyo saranghejwoyo gudeyo
andwe uri iromyon andwe momchwoso donun andwe...

AJA AJA FIGHTING!!!
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Postautor: thon » 10 cze 2009

wpadła mi w łapki niedawno ta drama i z miejsca zauroczyła,spokojna nastrojowa muzyka potęguje pozytywne doznania w tej opowieści,najdziwniejsze jest to że mimo że akcja toczy się wolno ani przez moment nie odczuwałem nudy ,więc coś w sobie ta drama ma co urzekło mnie i przykuło przed tv
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Postautor: Azzel » 30 cze 2009

Uhhhh, sesja sesją ale musiałam dokończyć oglądanie i muszę powiedzieć że już od początku byłam jakoś tak zaskoczona bo niewiele rzeczy mnie naprawdę wkurzało a widziałam więcej plusów mimo ze nie przepadam za typowymi romantycznymi historiami tak ta wydała mi się jakaś taka... inna. Już nie mówiąc o tym że Kame naprawdę był uroczy tutaj, jedna z lepszych chyba jego ról <mimo ze czasami mam wrażenie ze jego mimika niewiele się zmienia>, w ogóle całą tą zgraję strasznie lubiłam już nic nie mówiąc o Ko-kunie:D Zaskoczeniem też było ze Ko ożenił się hmmm, z kimś takim^^" Rzeczywiście kobieta wyglądała na straszą o parę dobrych lat... Do plusów należała też piosenka co się ciągle przewijała - jakoś tak mi pasowała nieźle, dobra rzecz - żadnych śmiertelnych chorób, a te jakie były potraktowali tak ubocznie, trochę historia Rena była naciągana, chociaż ta jego astma co by na wózku jeździć... Nie wiedziałam ze są aż tak silne przypadki astmatyczne...<tym bardziej ze miałam astmę i większość ludzi zwykle mówi ze najlepszym sposobem na przeciwstawienie się astmie to uprawiać dużo ruchu ( co brzmi może trochę śmiesznie, ale w wielu wypadkach to pomogło)> Z minusów - samo opowiadanie Hiroto o ich historii, nie lubię takiej narracji z wyprzedzeniem, że zakłada człowiek z góry że źle się skończy a potem inaczej jest - trochę taki oklepany motyw z tym. I zirytowałam się na 9 odcinku bo wyglądała sytuacja beznadziejnie, ale to bardziej było zirytowanie na zachowanie samych bohaterów nie wina kogoś tam. Z plusów to bohaterowie, aktorzy jak najbardziej <Ayuta był słodki^^>, sama historia coś w sobie miała no i zakończenie myślę ze poszło na plus. Pierwsze co pomyślałam jak powiedziała ze zostaje na razie, to myśl - babo głupia a co z torebką? <nie wiem jak część babskiej społeczności ale ja bez torby/ebki to się źle czuję, a zauważyłam że większość kobiet tak ma xD>
No i tyle, chyba można polecić z czystym sumieniem.
Awatar użytkownika
BigFatThumbelina
Co to jest dorama? o_O
Posty: 39
Rejestracja: 08 gru 2008
Lokalizacja: małopolska/tar

Postautor: BigFatThumbelina » 30 cze 2009

trochę historia Rena była naciągana, chociaż ta jego astma co by na wózku jeździć...

Przyznam się, że z tego brechtałam, polecieli tanim zabiegiem dramatycznym, ale co tam, niech im będzie bo drama urocza mimo wszystko.

Niby taka oklepana historia, a jednak trzymało się to kupy i też właśnie myślę, że chwała twórcom za brak przesadnego dramatyzmu i umierania po japońsku na Bardzo Śmiertelną, Wzbudzającą Potoki Łez Chorobę :wink:

(Chociaż z litości nie wspomnę o niby biednych łowiących ryby /ku przetrwaniu :D / chłopakach poubieranych w dizajnerskie ciuszki :wink: )

Fajna scena na łodce, kiedy Kame głaskał delikwentke po uchu, jakos tak to naturalnie i uroczo wypadło...
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Postautor: kye.chwan » 30 cze 2009

Mnie tam np bardzo wkurzal motyw ze swieceniem sobie z okien - jaaaasne, Kame zobaczy swiatelko zabawki ktorym ona machala na, uhm, ktoryms-tam-nastym pietrze budynku XDD -> to tak zeby sie przyczepic czegos w dramie, bo inaczej nie bylabym sobaXDD No i czasami mialam juz szczerze dosc cierpietniczej miny Kame ;p

Ale tak poza tym drama swietna jest<3 Slodki romas z japonskim happy-endem^^ Mam wrazenie ze jeszcze kiedys ja sobie obejrze po raz kolejny :D

Wróć do „J-drama”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość