[2007] Dear Friends

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^

[2007] Dear Friends

Post autor: mootyl » 10 lis 2007

Cudowna opowieść o przyjaźni, która przetrwa wszystko na podstawie mangi "Yoshi". Całą tę historię ubarwia jedna z najpiękniejszych Azjatek z jakimi miałem styczność: Keiko Kitagawa

Obrazek

DANE:
produkcja: Japonia
gatunek: Dramat
data premiery: 2007-02-03 (Świat)
Reżyseria: Kazuyuki Morosawa
Scenariusz: Kazuyuki Morosawa, Uiko Miura
na podstawie: mangi "Dear Friends" autorstwa Yoshi

LINKI:
http://asianmediawiki.com/Dear_Friends" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.imdb.com/title/tt1039780/" onclick="window.open(this.href);return false;

AKTORZY:
Keiko Kitagawa jako RINA
Yuika Motokariya jako MAKI
Masaya Kikawada jako YOUSUKE

OPIS:
Film opowiada o perypetiach dorastającej Riny, która nie potrafi docenić niektórych wartości jakimi są lojalność, przyjaźń, wierność. Nie przebywa w domu, nie chodzi do szkoły, ciągle bawi się w klubach i na dyskotekach.
Pewnego dnia dziewczyna dowiaduje się o swojej chorobie. Podczas tego jakże trudnego dla niej czasu z pomocną dłonią przychodzi Maki i mała dziewczynka ze szpitala. Rina poznając ich dobre serca, siłę walki, oddanie, lojalność i chęć pomocy dowiaduje się czym tak naprawdę jest przyjaźń, w którą nigdy nie wierzyła.

RECENZJA:
Nie jestem zainteresowany Japonią, ale kiedyś trochę byłem i przy tej okazji poznałem cudowną Keiko. Zaczęła dosyć niefortunnie w PGSM, ale od tamtego czasu wyrosła na świetną i popularną aktorkę co pokazała w tym filmie. Była ona jedynym powodem, dla którego sięgnąłem po tę produkcję (postaram się obejrzeć każdą produkcję z jej udziałem) i się nie zawiodłem. Próbowałem już oglądać japońskie dramy i filmy, i z tego wszystkiego podobało mi się tylko "Be with you"... teraz dochodzi do tego "Dear Friends"...
Świetny film, aktorstwo (jak na japońskie, ponieważ oni zawsze tacy sztywni mi się wydają), piosenka promująca film i sama historia, która w pewnych momentach naprawdę mnie wzruszyła. Było to miłe oderwanie się od koreańskich produkcji...
Stawiam temu filmowi ocenę 10/10 :)
Mam nadzieję, że wam też się spodoba.


MAŁE INFO:
Dla wszystkich fanów Keiko informacja: Od października jest emitowana drama z jej udziałem "Mop Girl". Może ktoś się zainteresuje...


Awatar użytkownika
zaba-chan
Co to jest dorama? o_O
Posty: 23
Rejestracja: 14 paź 2007

Post autor: zaba-chan » 10 lis 2007

Obejrzalam ten film dzisiaj. W pewnych momętach troche naciągany ale podobal mi sie^^.Keiko Kitagawa jest na serio ladna ;p.Film opowiada jak przyjaźń moze pomóc w naprawe trudnych chwilach naszego zycia.
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^

Post autor: mootyl » 11 lis 2007

Ona jest cudowna!
Kocham ją po prostu!
Piszcie i oglądajcie... bo warto!
Awatar użytkownika
kiyoshi
Co to jest dorama? o_O
Posty: 35
Rejestracja: 01 maja 2007

Post autor: kiyoshi » 13 lis 2007

Nie, nie warto!

Od bardzo dawna nie widziałem aż tak marnego filmu! Historia przedstawiana jest w tak nieznośnie nachalny i tendencyjny sposób, że zamiast wzbudzać jakieś pozytywne odczucia, wywołuje wyłącznie irytację. Zła dziewczynka na skutek choroby przeistacza się w dobrą dziewczynkę wierzącą w przyjaźń, oddanie itd. Ot po prostu banalna historia z przeraźliwie trywialnym przesłaniem. Wszystko to okraszone natrętnym moralizatorstwem i podane w tandetnej grze aktorskiej.
Nie wiem, czy reżyser i jednocześnie scenarzysta - Kazuyuki Morasawa - czyni to celowo, czy też wynika to z jego niekompetencji, ale przez cały film traktuje widza jak idiotę, który nie jest w stanie zrozumieć pokazywanego obrazu. Stąd cały czas pojawiają się słowa, słowa, słowa, których jedynym celem jest upewnienie widza, że zobaczył to co zobaczył. Jeżeli każe się aktorom pokazywać emocje poprzez grę, to po jaką cholerę opisywać je następnie słowami?!!! Nawet przy kiepskich przedstawicielach tego zawodu (przyczepić się nie można wyłącznie do rodziców złej/dobrej Keiko), wszechobecny w Dear Friends żałosny overacting, nie pozwoli nawet najbardziej skretyniałemu widzowi pomylić się w odczytywaniu emocji! Dodatkowo powiedzmy jeszcze, że Morasawa zupełnie nie potrafi prowadzić aktorów, wydaje mu się, że wystarczy pokazać jakąś gwiazdeczkę i jakoś to będzie. (Chociaż takie podejście w sumie nie jest całkowicie pozbawione racji – zgraja fanboyów i tak będzie się zachwycać)
Keiko ma i owszem ładną buzię, ale wysokich umiejętności aktorskich niestety nie ma. W ledwie kilku scenach rodzi się podejrzenie, że może ona posiadać jakiś talent. Niestety zaraz jest ono niweczone w kolejnych scenach. Aktorstwo koniec końców nie polega na pokazywaniu co chwilę najbardziej dosadnych grymasów na twarzy - to nie jest przedstawienie na wiejskim festynie, to jest film!!!

Ocena 3/10 (ocenę zawyża jedna całkiem udana scena – scena hotelowa jakiś kwadrans przed napisami końcowymi)
Awatar użytkownika
mootyl
Doramowy maniak
Posty: 1842
Rejestracja: 13 cze 2007
Lokalizacja: Magiczna Kraina Koreani ^ ^

Post autor: mootyl » 15 lis 2007

Wiadomo filmowi brakuje do ideału... ale jest to film dla mas! Produkcja ta stawia na to, że wiele osób ma to obejrzeć i patrząc na ten film w ten sposób to jest on bardzo dobry, ponieważ inne takie japońskie produkcje z nastoletnimi aktorami wypadają gorzej...
Keiko ma wiele fanów i jest śliczna co przyciągnie męską część widowni, film na podstawie popularnej mangi i łzawa historia dla dziewczyn... wszystko się zgadza. Hit jakby nie patrzeć, a film jest zrobiony poprawnie i dobrze się go ogląda... i co najważniejsze się nie dłuży... !
Ocena 10/10 jako taka produkcja...
Jakbym miał patrzeć na walory artystyczne każdego filmu to nie miałbym przyjemności z oglądania.
Pod kątem artystycznym 6/10

Tym bardziej na różnych forach film dostaje wysokie noty.
Jesteśmy widzami, a nie krytykami filmowymi:D
Ale każdy ma prawo do swojej opinii, ty masz taką... szanuje to:)
Moja się różni... heh

Ja polecam ten film i uważam, że spodoba się większości.
Awatar użytkownika
Aralka
Już poznaję aktorów ^^"
Posty: 66
Rejestracja: 16 lis 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aralka » 27 gru 2007

Obejrzałam. Skończyłam przed chwilą. Generalnie nie miałam do czynienia ze zbyt wieloma filmami/dramami japońskimi. Jednakże znalazłam chwilę wolnego czasu i obejrzałam. Gra aktorska nie wydawała mi się taka zła, wręcz dobra, ale to pewnie dlatego, że nie mam porównania do wielu innych produkcji. Jendakże dla mnie była w porządku. Fabuła również. Szczerze powiedziawszy to film mi się bardzo podobał. Wiele razy płakałam (niestety już tak mam, nawet na "Mój brat niedźwiedź" i "Dżungla" płakałam >_<").
Film, mimo, że dla niektórych może tandetny, we mnie wzbudził wiele emocji. Według mnie tutaj nieważna była forma tego, w jaki sposób została nakręcona, ale przesłanie. Poprostu zauważyłam, że często zadręczam się jakimiś błahostkami, a inni naprawdę mają problemy. Bardzo mi się spodobał film.
10/10
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur

Re: [2007] Dear Friends

Post autor: Reira » 24 lip 2010

Mnie sie ten film bardzo podobał. Jedyny w którym jak patrzyłam ile jeszcze zostało do końca, to byłam zdziwiona, że tak mało. Ogólnie widziałam ten film w 2 częściach i myślę, że zrobienie ich nie było głupim pomysłem, bo film dzieli się na dwie części: po i przed przemianą. I jedna z nich mi się podoba, a druga już mniej.

Bardziej podoba mi się ta pierwsza część. Fajnie jest pokazany ten clubing Riny. Ostatnio jak widziałam takie sceny w japońskich filmach, to wszyscy siedzieli przy stoliku i rozmawiali i było bardziej statycznie,a tu jest dynamika, kamera podąża za nie, ciągle pojawiają się nowi ludzie, dużo się dzieje. Mam koleżankę, której życie właśnie tak wygląda i wydaje mi sie, że zostało dobrze przedstawione. Poza tym Keiko! Nigdy nie zwróciłam na nią uwagi pod kątem jej urody, a tu pokazali, że jest bardzo ładna.

Druga część trochę gorsza, Maki to była wariatka, próby samobójcze, cięcie się na dachu, jakbym ja się dowiedziała, co to za jedna, to bym się z nią nie zadawała. Jak znów się pojawiła na wózku to trochę byłam przerażona, że jej stan jest taki zły. Końcówka w stylu Last Friends, ale jestem w stanie to przeżyć ze względu na początkowe sceny.

Wątek z tym DJem był super. Spoiler! Przez cały film kreowany był na takiego dobrego, poczciwego człowieka i ja myślałam, że skoro to już koniec filmu, to ta scena w hotelu skończy się akceptacją i zrozumieniem i będą żyć długo i szczęśliwie, ale tak się nie stało.
Awatar użytkownika
Cherry
Przyklejony do ekranu
Posty: 767
Rejestracja: 01 cze 2010
Lokalizacja: internet

Re: [2007] Dear Friends

Post autor: Cherry » 20 wrz 2010

jeśli chodzi o mnie to film bardzo mi się podobał (MOŻLIWE SPOJLERY)
Keiko oczywiście bardzo ładna, no ale do rzeczy.
Mi również podobało się jej życie przed przemianą:
królowa dyskoteki, towarzyska, znana wredna.
bardzo fajnie pokazali rodziców - na pewno to częściowo ich wina że córeczka ich nie szanowała. matka była jak służąca..
Maki to stuprocentowa idealistka. nie dziwię się, że była taką ofiarą losu (chodzi mi o przemoc w szkole)
ale ogólnie dało się ja znieść.
a ta dziewczyna ze szpitala była po prostu przesłodka. (musiałam to napisać :D )

co do Yousuke.. na początku wydawał mi się babiarzem i w ogóle. później, po liście pomyślałam: 'la, pewnie się chlopak zmienił' ale jakieś to dziwne mi się wydawało..
po deklaracji, że zostanie z Riną na dobre i na złe byłam pewna, że skończy się takim happy endem. ale właśnie podobało mi się że Yousuke jednak nie był aniołem (to byłoby za bardzo cukierkowe)

podsumowując film bardzo dobry a Keiko bardzo ładna xD
ocena... 7,5/10 :)
ODPOWIEDZ