[2005] Haru no yuki

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
justyna2104
Oglądam regularnie xD
Posty: 151
Rejestracja: 19 mar 2007
Lokalizacja: Łódź

[2005] Haru no yuki

Post autor: justyna2104 » 16 gru 2007

Haru no yuki / Spring snow

Obrazek

Oficjalna strona

Reżyseria: Isao Yukisada
Scenariusz: Shinsuke Sato

Obsada:
Satoshi Tsumabuki - Kiyoaki Matsugae
Yuko Takeuchi - Satoko Ayakura
Sousuke Takaoka - Shigekuni Honda
Mitsuhiro Oikawa - H.I.H Tohin-nomiya harunorioh
Tomorowo Taguchi - Yamada
Atsuko Takahata - H.R.H Tohin-nomiya
Kenjiro Ishimaru - Marquis Ayakura
Yoshiko Miyazaki - Marchioness Ayakura
Kyoko Kishida - babcia Kiyoakiego
Kyoko Maya - Marchioness Matsugae
Takaaki Enoki - Marquis Matsugae
Michiyo Ookusu - Tadeshina
Mirai Shida - młoda Satoko Ayakura
Ayako Wakao - Geshuji monzeki
Kei Yamamoto - Shigekuni jako staruszek

Rok produkcji: 2005
Czas trwania: 150 min

Film jest adaptacją noweli Yukio Mishima pt. „Spring Snow”.

Nominowany w dziewięciu kategoriach na Japanese Academy Awards, m. in. na
:!: najlepszego aktora - Satoshi Tsumabuki
:!: najlepszą aktorkę – Yuko Takeuchi
:!: najlepszy dźwięk – Hiroki ito

Akcja toczy się na początku XX wieku. Film opowiada o zakazanej miłości. Kiyoaki nieświadom swoich prawdziwych uczuć do Satoko odrzuca ją i tym samym wpędza w ramiona innego mężczyzny. Kiedy zdaje sobie sprawę jak głęboko ją kocha jest już za późno, bo ta akceptuje propozycje małżeństwa z kimś innym. Zaczyna ich łączyć tajemny romans, który prowadzi do tragedii, nie tylko głównych bohaterów, ale także najbliższych im osób.

Nie bez kozery film był nominowany za najlepszy dźwięk, bo jeśli chodzi o muzykę to naprawdę...piękna, nostalgiczna, instrumentalna, idealnie nadaje klimat. Gra aktorów jest rewelacyjna. Tylko Yuko z scenach intymnych jakaś taka zimna trochę była...Postać odgrywana przez Satoshiego uważam za bardzo, ale to bardzo przekonywującą. Kiyoaki nie jest jednym z tych wykreowanych lovelasów, a raczej realną osobą, z rzeczywistymi problemami i rozterkami. Nawet jeśli widz odczuwa pewną niechęć do niektórych zachowań i decyzji powziętych przez Kiyoakiego to i tak jest świadom tego, że był to zamierzony cel scenariusza. Popełnione przez tą postać błędy są głupie i naiwne, albo wręcz niewybaczalne. Ale właśnie to czyni ją tak ludzką.

Całość historii na pewno nie nudzi, a przyciąga. Bardzo dobre zdjęcia powodują, że widz nie męczy oka mimo tych 2,5h. Film mogę przedstawić w samych superlatywach, chociaż na pierwszy rzut oka fabuła nie wydaje się za ciekawa. Uwierzcie mi! To pozycja obowiązkowa, a przy okazji piękna opowieść o miłości. Ocena 10/10


ODPOWIEDZ