[1943-1990] Kurosawa Akira

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: margot. » 14 lis 2008

Na pewno nie rzucę się, żeby tylko "zaliczyć" daną pozycję, bo o to nie chodzi w filmach. Tylko stwierdzam, że tyle ciekawych pozycji, a ja cierpię (standardowo) na brak czasu :(

Z Kurosawy nie widziałam: "Koń" ("Uma"), Najpiękniejsza" ("Ichiban utsukushiku"), "Ci, którzy tworzą jutro" ("Asu o tsukuru hitobito") i "Cudowna niedziela" ("Subarashiki nichiyobi").


Awatar użytkownika
Hargrimm
Co to jest dorama? o_O
Posty: 39
Rejestracja: 04 lut 2007

Post autor: Hargrimm » 14 lis 2008

"Kon" przez wielu nawet nie jest uwazany za film Kurosawy. Jako ciekawostke podam, ze dopiero przy "Pijanym aniele" z 1948 r. Kurosawa powiedzial, ze to jego film od poczatku do konca. Trzeba pamietac, ze Amerykanie okupowali Japonie po wojnie, a w filmach byla cenzura.

"Najpiekniejszej" i "Ci, ktorzy tworza jutro" tez nie widzialem.
Awatar użytkownika
daydreamer4
Doramowy maniak
Posty: 1597
Rejestracja: 19 paź 2008

Post autor: daydreamer4 » 22 lut 2010

Dzisiaj (a właściwie to wczoraj ; )) na TVP Kultura leciał Rudobrody którego radośnie sobie obejrzałam... ; ) Bardzo mi sie podobał i uświadomiłam sobie jakie mam zaległości jeśli chodzi o Kurosawę. Cieżko wytłumaczyć co mi sie tak bardzo w tym filmie podobało ale mialam łzy w oczach, a moja mama calkiem sie rozkleiła ; ) Ale byl happy end <3 Mam wrażenie ze taka recenzja nie bardzo pasuje do bądź co bądź mistrza kina japońskiego ale tak sie właśnie czuje ^^ Zadowolona i w pełni usatysfakcjonowana z obejrzenia tego filmu. I niech to będzie najlepszą rekomendacją : D
Mam teraz straszną ochotę na obejrzenie jeszcze czegoś ale oczywiście nie moge sie zdecydować...
ODPOWIEDZ