[2006] Check It Out, Yo!

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

[2006] Check It Out, Yo!

Post autor: kye.chwan » 22 sty 2009

Check It Out, Yo!

Tytuł: チェケラッチョ!! (Chekeraccho!!)
Tytuł angielski: Check It Out, Yo!

Rodzaj: Komedia
Reżyseria: Rieko Miyamoto
Scenariusz: Takehiko Hata
Rok produkcji: 2006
Czas trwania: 117 min
Miejsce: Okinawa

Występują:

* Hayato Ichihara jako Toru Isaka
* Tasuku Emoto jako Akira Motobe
* Yuta Hiraoka jako Tetsuo Tamashiro
* Mao Inoue jako Yui Haebaru
* Tetsuji Tamayama jako Ryota Tarama
* Ayumi Ito jako Nagisa Nakamura
* Konishiki jako Andy Clarence
* Sayaka Yamaguchi jako Mina Haebaru
* Kirin Kiki jako Chisa Haebaru
* Shingo Yanagisawa jako Shuichiro Motobe
* Yutaka Matsushige jako Katsuji Tamashiro
* Kawada jako Shigeo Kyan
* Gori jako Ichi Kawahara
* Satoko Oshima jako Kazuko Isaka
* Mariko Tsutsui jako Keiko Haebaru


O filmie:

Trójka licealistów: Toru, Akira i Tetsuo zostają zaciągnięci, a raczej podstępem zwabieni przez swoja kumpelę Yui na koncert zespołu Workaholic; i jak do tej pory rap/hip hop obhodziły ich tyle co nic, teraz stają się wielkimi fanami. Do tego stopnia, że zakładają własną kapelę - 098 - a Akira zgłasza ich jako support przy kolejnym występie Workaholic, który ma się odbyć...za dwa tygodnie.
To wątek główny, a teraz zobaczmy jakie są watki poboczne:
*Toru zakochany w Nagisie - starszej (25XD) dziewczynie, którą przypadkiem zobaczył jak pływała w wielkim basenie w oceanarium.
*Yui zakochana w Toru, ale ponieważ jest chłopczycą z czarnym pasem karate, lepiej jej wychodzi bicie się z nim, niż wyznanie miłości
*Starsza siostra Yui - jej zwariowany ślub (z wielkim czarnym zagranicznikiem) i ona sama będąca oddaną, wielka fanką (niemal groupies) Workaholic
*Związki rodzinno-przyjacielskie - z jednej strony kłótnie / brak akceptacji zięcia, z drugiej cudowne wręcz wspieranie synów.
*Live-show na plaży organizowany specjalnie dla Nagisy

Dodajmy do tego jeszcze prześliczne widoki Okinawy, zwriowane wyobrażenia/marzenia nastolatków i muzykę OrangeRange w tle.


Świetna komedia! I obsada, i sam plot = <3
Już dawo tak dobrze nie bawiłam się na japońskim filmie, polecam!


Awatar użytkownika
Yoshiko
Kiedy bedę spać? @_@
Posty: 361
Rejestracja: 05 cze 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Yoshiko » 23 sty 2009

Oglądałąm ten film juz dawno. Super xD naprawdę. Obsada: Hayato, Hiraoka, Inoue Mao hehe.. Ciekawa treść, trochę komedii i romansiku oraz naparwdę fajna ścieżka filmowa a szczególnie końcowa piosenka z ich koncerciku.

Sporo osób czytałam, że nie lubią Hayato jako aktora, ze z jakiegos powodu ich denerwuje. Ja osobiście go lubię, moze ma trochę głupkowaty usmiech ale po WaterBoys, Lili Che i Rookies uważam ze jest fanym aktorem. Ma jakis swój wewnetrzny urok.
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post autor: kye.chwan » 23 sty 2009

Heh, ja to znów ściągnęłam głównie dla Yuty, ale Ichihara wymieniony w liście występujących też zawsze sprawia, że chętnie sięgam po produkcjeXD

I ja tam właśnie Ichihare akurat lubie - choć muszę przyznać, że sposób w jaki on mówi, to specyficzne zawieszenie głosu, troche mnie zaczyna denerwować; I mean, zawsze gra dokładnie w ten sam sposób i troszku mam juz tego dość czasami. Ale z drugiej strony, brzydki nie jest, ma całkiem fajny głos i jak już się przestanie zwracać uwagę na to jak mówi, to bardzo przyjemnie się go oglądaXDD
naparwdę fajna ścieżka filmowa a szczególnie końcowa piosenka z ich koncerciku.
Yup! W ogóle przygotowania do raibu i samo wykonanie piosenki - bardzo dobry motyw<3
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Post autor: Eggie » 30 cze 2010

10/10 ode mnie :D Genialna komedia, trochę też nostalgiczna - było kilka wzruszeń :)
Mam teraz taki ciąg filmów japońskich, jadę z nimi powoli ale konsekwentnie no i dziś padło na to. Ściągnęłąm dla Inoue Mao i Hiraoki Yuuty, ale wszyscy mi sie podobali. Hostoria była prześmieszna, bez moralizowania zbędnego - przypomniał mi się Kisarazu Cat's Eye.
Inoue Mao bardzo lubię i zamierzam nadrobić jej filmografię :) Hiraoka to również jeden z moich ulubieńców, miło ich było znów razem zobaczyć, mimo, że nie byli razem.
Tymczasem Narisa przypominała mi Rinko Kikuci i byłam zdziwniona, że to nie ona. I Ryota - mysle i myślę, kogoś mi przypomina. A potem eureka - Rinda! To był, choć w małej rólce, Tamayama. Fajny :twisted: Nie był taki rozlazły, a hot jak zawsze :D

Bardzo polecam i w dodatku swietna ścieżka dzwiękowa :)
ODPOWIEDZ