[2007] Kanojo to no Tadashii Asobikata

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

[2007] Kanojo to no Tadashii Asobikata

Post autor: Eggie » 05 maja 2009

Obrazek

To jednoodcinkowa drama, ma zaledwie 45 minut, ale większość portali opisuje ją jako film krótkometrażowy, więc tego się trzymam.

Premiera: 23.03.2007
Reżyseria: Mayumi Kiuchi
Scenariusz: Hiroshi Asakura

Wystepują:
Kurokawa Tomoka jako Himura Yuna
Mizushima Hiro jako Fujiki Takeshi
Hamada Gaku jako Mizuno Hideaki
Tanimura Mitsuki jako Saionji Shizuka
Matsuo Toshinobu jako Endo Kazuya
Mitsuishi Ken jako Sumida Masayuki

No więc opowiada o przyjaciołach: Yunie i Fijikim. W dzieciństwie Yuna wymysliła taką grę: ona jest książniczką, a Fijiki jej służącym. Bawią sie w to, dopóki ktoś ich nie odkryje.
8 lat później zabawa nadal trwa, choć po kryjomu, gdyż Yuna jest popularna, a Fujiki żyje na marginesie klasy. Ich zycia zaczynają się komplikowac, kiedy nie dość że sekret zostaje odkryty, to czas przyjdzie zmierzyć się z dorosłością i stanąć w obliczu decyzji, które o niej zadecydują...

Ode mnie:
Bosh, to było naprawdę piękne. Chociaż Hiro i Tomoka pasowali do siebie jak pięść do nosa, a główna bohaterka była ciut za głośna jak na mój gust, płakałam jak bóbr chyba od 20 minuty... To śmieszne, bo w zasadzie nie było nad czym płakać.
Ale to smutne, że trzeba zmierzyć sie z dorosłością, to okropne, że niektórzy nie potrafią poradzić sobie z presją otoczenia i nie przyznają się do własnych uczuć. W tym obrazie najbardziej poruszyło mnie to, że wszystko toczyło sie tak gładko... Takie jest po prostu zycie. Czyjeś drogi rozdzielają się, ale prawdziwi przyjaciele zawsze pozostają z nami. Yuna była zakochana w Fujikim i nie potrafiła zaakceptować go jako kogoś innego niż "służącego", stąd jej niemal wyżywanie sie na nim... Znaczy, to oczywiście moja wersja.

Niemniej, polecam :) I Hiro pięknie ścięty :)

Linki:
http://asianmediawiki.com/Kanojo_to_no_ ... _Asobikata" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.imdb.com/title/tt1279091/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://wiki.d-addicts.com/Kanojo_to_no_ ... _Asobikata" onclick="window.open(this.href);return false;


Awatar użytkownika
Kibou
Doramowy maniak
Posty: 2850
Rejestracja: 04 kwie 2009
Lokalizacja: schowek na miotły J.Tune Camp

Post autor: Kibou » 05 maja 2009

ta drama była bardzo urocza.
podobała mi się i też łezka mi się w oku zakręciła.
tak, Yuna była zakochana w Fujikim, mimo, ze widziała go jako służącego, jak to zgrabnie ujęła Eggie. ^^
ale ja po obejrzeniu zastanawiałam się co czuł Fujiki?
bo w sumie jak dla mnie zostało to nie jasne i można się tylko domyślać.
chyba, że ja jakoś między wierszami nie umiem czytać, czy coś xP

nie mniej jednak, warto oglądnąć.

co do Hirowego uczesania... dla tych, którym nie pasowało to, że w każdej innej dramie każdy włos sterczał mu w inną stronę ;D
Awatar użytkownika
San-chan
Przyklejony do ekranu
Posty: 665
Rejestracja: 05 lut 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: San-chan » 05 maja 2009

oj to fakt, urocze to było ;D
ogólnie żałuję, że to było takie króciutkie~~ T_T;
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Post autor: evelinux » 06 maja 2009

mi sie wydaje ze skoro jednak w takim pedzie pojechal na ta stacje to chyba jednak on tez cos do niej czul..

choc potraktowal ja troszke nie fajnie, no ale kiedys sie musiala ocknac z tego snu w ktorym sobie zyla.. kazdy ma swoje zycie jakby nie patrzec.
Awatar użytkownika
Eliza
Wyróżniony
Posty: 2164
Rejestracja: 02 sty 2006
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Eliza » 06 maja 2009

Nie wiem, co Wam się w tym specjalu podoba ;/ cienki jak barszcz był. nawet po pominieciu głupiego pomyslu na gre w księżniczkę i słuzącego- bo na to byłam gotowa po recenzji.
I zupełnie nie wzruszający.
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Post autor: evelinux » 07 maja 2009

takie lekkie filmidło. ja to ściągnęłam i obejrzałam tylko dla Hiro xD przyznaje sie bez bicia. i nie wie czy ponownie bym to obejrzala, ale ma to jeszcze na kompie :)
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Post autor: DSakura » 10 paź 2009

Nic specjalnego, chociaż oglądanie nie boli. Ona jest wkurzająca, On żałosny, ale jest krótkie ^^ No i nie wiem, jak Wam, ale mnie się zakończenie raczej nie spodobało.
Awatar użytkownika
Rosia-chan
Przyklejony do ekranu
Posty: 771
Rejestracja: 06 kwie 2010
Lokalizacja: zawsze tam,gdzie Lee Joon ^^

Re: [2007] Kanojo to no Tadashii Asobikata

Post autor: Rosia-chan » 02 lip 2011

Po obejrzeniu stwierdzam,że główna bohaterka wkurzała mnie w zasadzie od początku - jej sposób bycia i wymowa działały pobudzająco na mój system nerwowy. Mizushima miał trochę niedobraną fryzurę i był nieco niemrawy,ale podobała mi się jego postać. Ten cały Mizuno wyglądał sympatycznie. Film,jak dla mnie,z typu "ani mierzi ani grzeje"...
Awatar użytkownika
Chie
Doramowy maniak
Posty: 1051
Rejestracja: 22 paź 2011
Lokalizacja: Kraina snów

Re: [2007] Kanojo to no Tadashii Asobikata

Post autor: Chie » 24 paź 2011

Niezbyt mi się podobało.Oglądałam ze względu na Hiro tylko.Głowna bohaterka była wkurzająca.NIewidziała że inni mają swoje życie i plany.Wiecznie miało byc tak jak ona chciała.On też nie był nic lepszy.Przez tyle lat robił to co mu kazała i nigdy się temu nie sprzeciwiał.Wątpie bym kiedykolwiek jeszcze obejrzała ten film
ODPOWIEDZ