[2009] Gokusen the movie

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post autor: kye.chwan » 24 sty 2010

❤ヾ(*・ω・)ノ゜+.゜★ィェィ☆゜+.゜ヾ(・ω・*)ノ❤
Sie w koncu doczekalam filmu!
Noo jakis odkrywczy to on nie jest, ale spelnia wszystkie standardy dobrego-Gokusena. Duzo slicznych chloczykow udalo sie zgromadzic (Kame, kochanie moje❤) ale jak na moj gust to zdecydowanie za malo sie bija :/ A jak juz dochodzi do bojki, to w sumie tylko Yankumi swoimi low-kickami zapodaje. To jest chyba jedyny fragment jaki mnie nie zadowolil.

Calosc jest przerysowana jeszcze bardziej niz we wszystkich trzech czesciach razem wzietych - chociazby scena w ktorej Yankumi wdziera sie do kryjowki zlych wywalajac wielka dziure w scianie ;p A ja myslalam ze zrywanie lancuchow to byl szczyt jej mozliwosci ;p
I bardzo dobrze, bo przez to calosc oglada sie tak jakos szybko i przyjemnie :)

Zdecydowanie nie przeszlabym teraz przez rozwiazywanie kolejnych problemow mlodych zbuntowanych, ktore znajac zycie bylyby takie same jak w poprzednich seriach - ale na szczescie film skupia sie tylko na dwoch watkach wiec jest dobrze. I bardzo mi sie spodobalo to jak w ktoryms tam momencie pojawiaja sie co i rusz byli uczniowe Yankumi, az do Ogurka i Narimii z pierwszej serii - widac ze troche czasu juz minelo i bohaterowie troszku dojrzeli...... za to Yankumi nie zmienia sie nic a nic :)

Dodatkowo moglabym sie rozplynac nad chyba kazda scena z Kame - nie dosc ze sliczniutki jak stad na Alaske, ubrany w garniak i dobrze uczesany - to sie jeszcze nie moge do jego gry przyczepic, bo calkiem niezle mu szlo❤
I bardzo mi sie podobaly dwie sceny z Haruma - kiedy to uciekal przed tymi zlymi i kiedy go Kame znalazl w ciemej klasie - szkoda ze nie moge tego na duzym ekranie zobaczyc :/


Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Post autor: Eggie » 24 sty 2010

Obejrzałąm tego rawa chociaż trochę pobieżnie bo i tak oczywiście planuje obejrzenie z subami więc nie ma sensu teraz w sumie aż tak dokładnie oglądać.

Skupiłam się na scenach ze starymi bohaterami, bo jednak to z nimi, przez to że była cała dłuuuga seria, się bardziej polubiłam - ci nowi spoko, ale jakoś ani nie było na kogo popatrzeć ani jakoś czasu żeby jakiekolwiek uczucia w stosunku do nich rozwinąć :P

W ogóle oni mnie wszyscy śmieszyli. Znaczy w sensie że znam ich ze zdjęć i innych filmów w których nie mieli takich fikuśnych imidżów jak w Gokusenie ale dziwnie było ich takich zobaczyć akurat w tym filmie. Nie wiem czy ktoś rozumie o co mi chodzi... :P Na przykład włosy Teppei z tego co pamiętam był jakieś pomalowane i wiecznie na żel a tu nagle ulizany z półódługimi włosami. LOL czysty :D
Haru jak zwykle, moja miłość <3 i jeśli chodzi o Kame, którego dosyć lubiłam w 2 (w ogóle, jeśli chodzi o głównych bohaterów to nie dało sie ich nie lubić w tych seriach, chociażby nie wiem co robili poza nimi) to nawet kilka razy dostrzegłam co takiego może się w nim podobać. No ale potem nastapił powrót do Perfect Girl Evolution i znowu cierpię :D

W ogóle, zazroszczę Kye że kapuje o co w filmie chodzi bo trochę był przegadany i za mało bójek. Kurcze, szybko żeby te napisy był! Więc dla zabawy wymyślałam własne dialogi. Np, scena gdy Kame broni Yankumi i coś wrzeszczy na tego łobuza "Ośmielasz się podnieść rękę na moją ukochaną nauczycielkę?" :D Nie wiem czemu ale dostawałąm głupawki wymyślając to raz po raz :D
Porządniej ocenię jak będę napisy ale mi sie tam podoba :D

PS Prośba do Kye: jak bedziesz miałą chwilę, możesz mi napisać, co Kame naprawdę mówi w tej scenie :D? Bo mnie to bardzo zaciekawiło :D
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Post autor: Azzel » 24 sty 2010

Eggie mam wrażenie ze co do dialogów to wystarczy wyciągnąć tak wszystkie 3 serie i pewnie będziesz miała 50% dialogów xp Anyway paczyłam na stronę sarsa bo oni mieli tłumaczyć film - i nie zakłada się na szybki postęp, myślę że moze do wakacji się doczekam xp
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post autor: kye.chwan » 24 sty 2010

Eggie pisze:PS Prośba do Kye: jak bedziesz miałą chwilę, możesz mi napisać, co Kame naprawdę mówi w tej scenie :D? Bo mnie to bardzo zaciekawiło :D
Kuuurczez, jakbys mi podeslala linka gdzie moge to online ogladnac to Ci przetlumacze, bo tak szczerze to nie pamietam co on tam mowi.... i nawet o ktora scene dokladnie Ci chodzi ://

A co do bohaterow to siem zgadzam - na tych nowych to nawet nie mozna bylo za bardzo oka zawiesic i za malo ich bylo zeby nawet probowac ich zapamietac.

//edit
Haha, Azzel ma racje - duuuzo dialogow sie powtarza ;p Ale chyba to caly urok Gokusena, nie? Dostajemy to, co juz dobrze znamy.
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Post autor: boom_boom » 07 lut 2010

Są napisy, wiec obejrzałam. Nie dałam rady nigdy obejrzeć dramy, a obsada ciekawa, więc stwierdziałm, że "przemęczę" film :oops: Szczerze, myślałam, że to będzie gorsze. Nie czytajnie, jeśli nie chcecie spoiler2ów.

Yankumi jest właśnie powodem, dla którego nie potrafię tego oglądać. Ja wiem, że tu chodzi o ten jej charakterek, ale nie mogę na nią patrzeć w tych dwóch kitkach, okularach i rozkraczoną-przygotowaną do bójki. NIEEE! Przecież ona jest ładna, kiedy już się ogarnie.
Chociaż faktycznie, serce ma dobre i rządzi.

Kame w końcu od dłuższego czasu zobaczyłam w jakiejś spoko roli. Bardzo dobra kreacja, fajnie się wczuł w te niebezpieczeństwa, ratował, walczył, łohoho. I przystojny był bardzo, nie można zapomnieć.

Reita. Jaki ładny chłopiec! znowu oczywiście przemiana na oczach widza. Musiał upaść na glebę, żeby zdobyć rozsądek, duszę i kilku przyjaciół.

Myślałam, że Ren naprawdę jest dealerem, dlatego uciekł przed wszystkimi, bo było mu wstyd. Ale jednak nie, był czysty jak łza! I oczywiście rozpracował wroga i zmył swoją nawet-nie-winę. W sumie fajnie by było, gdyby jednak wszedł na tą złą drogę i najpierw by go z niej ściągnęli, dopiero potem by walczył. Ale co tam... To tylko dwugodzinny film ;)

Te klasy zawsze tak dziwnie wyglądają, ale taki urok Gokusena. Ci ludzie w ćwiekach, skórach, z dziwnymi fryzurami...

Kilka akcji było całkiem fajnych. Jak Yankumi wylzła spod tego biurka, jak Odagiri znalazł Rena w klasie, jak biegli do słońca, pokazywali ten film z kryjówki na ekranie podczas kampanii.

W sumie nie lubię takich filmów o bójkach i poszukiwaniu dobra w trudnej młodzieży, ale można obejrzeć.

Aha, i teraz najważniejsze. Tem żabi głos, który sprawił, że podskoczyłam. A potem gębulka Nariego na ekranie. :oops: Parę sekund, a chyba jednak wpłynęło na moją opinię o filmie.


Ogólna opinia: Można obejrzeć, ale nie trzeba. :)
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Post autor: Azzel » 22 lut 2010

a kykyky, obejrzałam:D
będzie spilerowana truszkę wiec jakby co nie czytać kto nie chce ,a ktoś w ogóle chce?>

po pierwsze: jej, ile tu głupot!!!! Ren oczywiście puszczony bez niczego <co z tego ze inicjator aresztowany - to go nie zwalnia z obecności na miejscu zdarzenia>, do tego kto to kamerował wystąpienie tego gościa? same kamery zostały czy jak?? Yankumi nadepnęli na dłoń - jak ona później sprawnie z nią walczyła?? już o tym ze betonowe sciany rozwala bez problemu nie wspomnę... tyle niedorzeczności to tylko w Gokusenie, uh.... <ci ludzie skandujący imię tego gościa po czym ** nie przeklinamy ** jak głupi na wieść o broni... pożal się boże...>
aleeee...
po drugie: ciasteczkaaaaaaaaa!!! aż nie wiedziałam gdzie oczy podziać!! jak się pojawiła klasa 3 to nie wiedziałam właściwie gdzie tak do końca patrzeć co by porównać kto co jak i w ogóle.... jak się pojawiły osoby z 2 klasy to to samo <czyżby Akanishiego nie było? za niska półka już? to samo z Junem?pfff...> no, a na sam koniec to normalnie juz był orgazm xD szczyt na Narimiyi normalnie <co za sexy bestia,aaaaaaa!> i Ogórek jak fajnie wyglądał:D W ogóle Koike noo, i cała reszta, po prostu radość <3

po trzecie: łączymy to co po pierwsze i to co po drugie i wychodzi nam... film pełen sprzeczności i głupot ale spełniający me wymogi fangirlowskie, wiec dzięki temu mogę wymazać część pierwszą by móc pozachwycać się nad tym boskim zgromadzeniem:D ogólnie wyszło z tego coś w rodzaju dwóch połączonych epów, nawet to jak ktoś podzielił film tak by prawie współgrało z tym. Wiec podsumowując - film tylko dla fanów Gokusena <czyli ogólnie lubiących całą ciasteczkową plejadę:D>. inaczej to na prawdę nie ma sensu oglądać...

Mówiłam już że Kame był uroczy?:D

edit: zapomniałam się zapytać, mam nadzieje że ktoś pomoże - jak nazywają się aktorzy: przywódca gangu, a potem ten naczelny bandzior od narkotyków, za cholerę nie mogę sobie przypomnieć gdzie grali <czyżbym miała syndrom - za dużo dram już widziałam?oO>
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Post autor: Volli » 07 mar 2010

Ha, ha!!! ... i pobiegli w stronę zachodzącego słońca ... !!!

Ja się w całej rozciągłości zgadzam że to jest film tylko dla tych którzy kiedyś mieli lub mają fazę na Gokusena (w obojętnie którym kawałku). Zwykłym ludziom nie pokazywać broń Boże bo jeszcze Jankumi oplują bądź psa na niej powieszą (a zwierzyny szkoda). Ale generalnie - ponieważ faza taka mi osobiście nie jest obca - bawiłam się na nim świetnie.

W ogóle to rozwaliła mnie już pierwsza scena z terrorystami. Ojjj jak ja lubię tę ich przerysowaną grę [no terrorysta - Japończyk wymiata]. Tak się ostatnio w Koreę wciągnęłam że zapomniałam nawet jak bardzo mi się język japoński podoba a tu proszę - przypomnienie (i opamiętanie :) ) przyszło w samą porę chyba żeby się na jutrzejszą lekcję trochę poduczyć.

Z rzeczy przeszkadzających - nooooo to chyba jednak Kame. Może to chwilowe (mam nadzieję że to przesyt Yamato Nadeshiko Shichi Henge) i że ewentualnie ustąpi ale w ogóle drażni mnie trochę ten krótki podbieg Płaskiej Twarzy. Może nie przeżywałabym tak bardzo gdybym kiedyś nie darzyła Kame miłością szczerą, aczkolwiek może nie do końca namiętną...?

Poza tym - no co za radość - choć na krótko zobaczyć te stare mordki ulubieńców - od Mokomichiego (na szczęście po raz pierwszy widziałam go nie w Zettai Kareshi a w Ragatcie - [hmm.. czy to się tak odmienia?] - dramie wg mnie stanowczo niedocenianej) na Narimiyi (och!) i Ogurku kończąc. BTW ja chcę te spodnie co on miał! Ja nie żartuję! Od trzech miesięcy takich szukam!

Bez bicia przyznam, że przemowy Jankumi przewijałam, ale tego chyba nikt nie może mi mieć za złe? Kocham Gokusen ale co za dużo... No i kochana morda Monkey Teacher Vice - Principal. Genialnie obsadzony i genialnie uczesany. Kwintesencja upierdliwości (choć trzeba przyznać że tutaj akurat wyjątkowo mało upierdliwa). W ogóle ten cały seans to jakby oglądanie starego albumu ze zdjęciami. Hmmm... Albo wejście na Naszą Klasę...? Hmmm... no... może przesadzam. Anyway, zabawa dobra, polepszacz nastroju bombowy, plus - no tak, teraz już wiem że od miłości do Narimiyi się długo nie uwolnię... tymi 15 sekundami obecności na ekranie załatwił mnie kompletnie... Ech, życie...
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Post autor: Eggie » 07 mar 2010

Przyznam, że tego Monkey Face nigdy mi nie tłumaczyli w napisach, więc dopiero jak to zobaczyłam, to skapowałam, co oni tam murczeli pod nosem :D

Ech, nie ma to jak pierwszy Gokusen :) Teraz jak czasem wrcam, to aż tak mi się nie podoba, bo znam to aż za dobrze, ale jak pierwszy raz oglądałąm to faza była niezła ^^
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Post autor: Azzel » 07 mar 2010

a ktoś zna odpowiedź na me pytanie wcześniejsze? xD <przypomnę się,ino nadal frapują mnie ci panowie xp>
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Post autor: Ai_tanu » 07 mar 2010

nie oglądałam jeszcze, więc nie odpowiem na Twoje pytanie bo nie wiem o których chodzi.

*czytając wyrywkowo*
wszyscy mają orgazmy na Narimiyi *___* no on normalnie rządzi po prostu, jak bym go dorwała... <333333 [orgia serduszek] a najlepsze jest, że chociaż Noda mi się podobał jak oglądałam Gokusena, to żadnego szału wtedy nie dostałam, dopiero się zaczął na kinówce Akihabary, a w Bloody Monday to już kompletne przesilenie >D

aaaa przemówienia Yankumi, aż się boję oglądać xD

uh ale wkrótce zapewne wciągnę sobię tę kinówkę xD
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Post autor: Volli » 07 mar 2010

Tego od gangu motocyklowego to raczej nie kojarzę ale główny od narkotyków (mam nadzieję, że o tego chodzi) to jest Sawamura Ikki z filmografią (albo raczej dramografią) .... ooooo taką do podłogi, m. in. [ha, ha!] ... Gokusen 1 [to ten policjant Yankumi - z resztą ktoś już tu o tym gdzieś pisał] ...
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Post autor: Azzel » 07 mar 2010

nii, chodzi mi o tego złego z trójki, tych od narkotyków, o!
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Post autor: Volli » 07 mar 2010

Ajć, ajć! A to przepraszam - bladego pojęcia nie mam... A też się zastanawiałam bo na samym początku to mi trochę przypominał młodszą wersję Riki Takeuchi (jak się nie krzywi) no ale ten to zdaje się za terrorystę na początku robił i może dlatego [ja w ogóle do tych krzywiących się słabość posiadam ... no kocham te wykrzywienia]? Sama więc w sumie jestem dość zainteresowana identyfikacją...
Awatar użytkownika
Rosia-chan
Przyklejony do ekranu
Posty: 771
Rejestracja: 06 kwie 2010
Lokalizacja: zawsze tam,gdzie Lee Joon ^^

Re: [2009] Gokusen the movie

Post autor: Rosia-chan » 11 lip 2010

Aaaa!!! Właśnie obejrzałam film :) Kame jak zawsze przystojny - super się prezentował! Nawet mój kochany Ogur sie znalazł (tylko czemu miał tą szmatę na głowie???) No i ogólnie fakt: zbieranina z trzech sezonów,najlepsi z najlepszych. Koike Teppeia prawie nie poznałam,dopiero jak się uśmiechnął przypominał siebie (albo jakość była za słaba,żeby wyglądał jak on ;) )
ODPOWIEDZ