[2001] Ichi the Killer

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

[2001] Ichi the Killer

Postautor: margot. » 26 lip 2009

Ichi the Killer (Koroshiya 1)

Obrazek

rok: 2001
gatunek: dramat, gangsterski
reżyseria: Takashi Miike
obsada:
Tadanobu Asano - Kakihara
Susumu Terajima - Suzuki
Shun Sugata - Takayama
Shinya Tsukamoto - Jijii
Nao Omori - Ichi
Paulyn Sun - Karen
opis:
Szef Yakuzy ginie wraz z 300 milionami jenów. Jeden z jego podwładnych, znany z masochistycznych metod Kakihara postanawia odnaleźć swojego pracodawcę oraz kompana. Dowiaduje się, że za wszystkim stoi przerażający Ichi, którego kontroluje inna mafia.
Film od 18 lat.
imdb
asianmediawiki


"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki
Kontaktowanie:

Postautor: rikli » 26 lip 2009

ale z Ciebie spamer ostatnio!!!

koledzy z roku pokazali mi trailer tego... filmu. to są jakieś straaaszne rzeczy, już przeżyłam połowę the machine girl, a to podobno jest dużo mocniejsze... więc boję się ruszać XD
"and it is, because a few inches between two people is a few inches of reservations and rapidly dwindling airspace."
i ship boa with anyone
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 26 lip 2009

rikli pisze:ale z Ciebie spamer ostatnio!!!

koledzy z roku pokazali mi trailer tego... filmu. to są jakieś straaaszne rzeczy, już przeżyłam połowę the machine girl, a to podobno jest dużo mocniejsze... więc boję się ruszać XD


Spamer? XD
sorrka zrozbiłam sobie przerwę w dramach i wziełam się za filmy które kiszą mi się dosłownie już na kompie XD a akurat trafiam na filmy gdzie tematów nie ma założonych.
'
Ja sama się odważyłam i oglądnęłam film. Hmmm... Gra wstępna to jest nic (no oprócz tej ostatniej sceny). W każdym razie film jest przesiąknięty sadystycznymi (czasami masochistycznymi) scenami.
Mnóstwo krwi (gratka dla wampirów XD chociaż nie wiem czy by sobie poużywali z części ciał :?: )

Ale gra Tadanobu Asano strasznie mi się podobała. Miał duużą charyzmę w tym filmie i cudowny fioletowy płaszcz *_*
Oraz Nao Omori jako Ichi dobrze oddał kreację, jako psychicznego zabójcę, ale nie w sensie pokręconego świra, tylko skrzywdzone dziecko, bojące się konfrontacji z rzeczywistością, z zaburzeniami i nieodróżniający fikcji od rzeczywistości. Na dodatek bardzo często płakał... a reszta bohaterów jakoś umknęła w tonie krwi XD

Hmmm szczerze to się zastanawiam czy Miike nie ma jakiś problemów, że takie drastyczne filmy kręci XD
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Postautor: kye.chwan » 26 lip 2009

Aaaa, wiem ze dziwnie to zabrzmi - ale w pewnym sensie podobal mi sie film!XD Co prawda najpierw trzeba sie przyzwyczaic do bezsensownego sadyzmu&masochizmu, niezwykle dosadnie pokazanych scen okaleczania przy ktorych po prostu walajace sie randomowo po podlodze wnetrznosci na ktorych poslizgnelo sie pare osob to juz pikus ---- i w sumie robi sie troche, um, interesujaco
Scena jak bohater z plakatu otwiera swoja ogromna znieksztalcona szczeke jest juz chyba kultowa, kilka scen tortur szczegolnie zapadlo mi w pamiec - taka np z kobieta na masce samochodu, auc :/ podonie ze scena z hakami brrrr;; ale za to tytulowy bohater i jego cudowne lyzwy (czy cokolwiek to bylo) glownie budzily w moi smiech, podobnie jak kulminacyjna scena na dachu budynku. Ogolnie duzo jest scen juz tak absurdalnych, ze nawet ta cala brutalnosc przestaje porazac ;p

Ciezko powiedziec, ze to film godny polecenia, ale z drugiej strony - w sumie to nawet warto go obejrzec^^
Awatar użytkownika
Dwukwiat
Przyklejony do ekranu
Posty: 508
Rejestracja: 18 maja 2009
Lokalizacja: z emo cornera
Kontaktowanie:

Postautor: Dwukwiat » 27 lip 2009

Brrr ciary mnie przeszły jak o tym przeczytałam, ale z drugiej strony aż mi się przypomniał film zwany "Martwica Mózgu" gdzie głównie latała keczupowa krew i zombie byli zabijani kosiarka, a film był uznany za kultowy i nawet się pośmiałam na nim niemało, więc może to w ten deseń jest :giggle: Może kiedyś znajdzie się jakiś hardkor, który będzie to chciał obejrzeć ze mną to się skuszę ;)
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Postautor: kye.chwan » 27 lip 2009

Eee tam, nie przesadzałabym z tym niejedzeniem~ Ja z kumpelami miałam sporo alkoholu i wszystkich dziwnych przekąsek i dobrze było^^v
Ale rzeczywiście, dobrze się ten film ogląda z kimś - zabawniej jest, można się ponabijać; samemu to już chyba nie to samo ;p
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Postautor: Snake » 30 maja 2010

Ichi the Killer jest w top5 moich ulubionych filmów.

Charyzmatyczni, nietypowi bohaterowie z silnie zaznaczonym rysem psychologicznym (ok aż 7 postaci), przerysowane sceny gore wzbudzające wiele różnych emocji ( od wzburzenia , przez zaskoczenie, do fascynacji), intrygująca fabuła, duszny, parny klimat i jeszcze niejednoznaczne rozstrzygnięcie. Film oglądałem ciesząc się z każdej minuty ! Ten film to wyjątkowe doznanie i jak dla mnie, najlepszy film Mikkego

Wróć do „J-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość