[2004] Kamikaze Girls

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków

[2004] Kamikaze Girls

Post autor: margot. » 23 sie 2009

Shimotsuma monogatari

Obrazek

rok: 2004
gatunek: komedia
reżyseria: Tetsuya Nakashima
obsada:
Kyôko Fukada - Momoko Ryugasaki
Anna Tsuchiya - Ichigo Shirayuri
Hiroyuki Miyasako - Ojciec Momoko
Sadao Abe - Lekarz
opis:
Motoko to dziewczyna mieszkająca w małym miasteczku Shimotsuma, będącym mekką yakuzy. By uciec od otaczającej ją rzeczywistości, zatraca się w świecie mody, w którym najbardziej pociąga ją lalkowy styl sukienek stylizowanych na francuskie Rokoko. Jej idolką jest Akinori Isobe, projektantka marki Baby, the Stars Shine Bright. Motoko postanawia wyruszyć do Tokio, by zrobić zakupy w firmowym sklepie Isobe.
linki:
http://www.imdb.com/title/tt0416220/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://asianmediawiki.com/Kamikaze_Girls" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.filmweb.pl/film/Shimotsuma+m ... 004-168061" onclick="window.open(this.href);return false;


Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post autor: kye.chwan » 23 sie 2009

Kamikaze Girls! Oh losku, jakzesz mi sie ten film podobal<3
Choc generalnie nie przepadam z Fukada, glownie z powodu jej zbyt piskliwego glosu, no i wiecznie wystepuje w dramach gdzie robia z niej totalna idiotke -- to tutaj wlasnie te dwie cechy pasowaly idealnie! Jako lolitkowa, a przez to sprawiajaca wrazenie nie do konca rozgarnietej dziewczynki kreacja byla naprawde bardzo poprawna^^v
Z drugiej strony jest Anna, ktora jak dla moi jest cudowna - bardzo wyrazista, a tutaj jeszcze z cudownym, twardym, troche meskim akcentem. Gdyby byla tutaj tylko troszke bardziej rozgarnieta to zostalaby moja idolka ;p

Chociaz z postaci to i tak wygrywa babcia ;p Cudowna kobieta.

Historia sama w sobie, well, nie powala -- ot przyjazn dwoch dzialuszek, tak roznych ze nie powinny nawet byly spojrzec w swoja strone a co dopiero sie zaprzyjaznic. Ale dzieki ogolnemu poziomowi absurdu ogladalo sie bardzo przyjemnie<3

Z ulubionych scen -- jak idzie na dworzec, bo przeciez nie wypada pojechac na rowerze ani nic, urzekla mnie jej logika w tym momencie. Oczywiscie koncowa scena walki tez jest calkiem-calkiem. Aaaaale jak dla moi najlepsze byly sceny z projektantem, szczegolnie jak sie zachwycali czapeczka (czy jakkolwiek sie to to nie nazywa) wlasnorecznie przerobionym przez Fukade. Absolutnie padlam na tym.
I wspomnienia Jusco, ale to tylko dlatego, ze sama bylam zmuszona robic tam zakupy czasamiXDDD
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Post autor: Azzel » 23 sie 2009

Haaa, Margot właśnie niedawno wspominałyśmy ten film^^
Oglądałam go dobre parę lat temu, z 3 chyba? Dawno to było ale jeszcze trochę pamiętam go - po pierwsze to tak kolorowawo było^^ Po drugie lubiłam obie działszki bo były tak słodko przeciwieństwami poza tym Tsuchiya mi się podoba xp (patrzeć wypowiedź Kye ^^)
No i ja z motywów to najlepiej pamiętam właśnie jak szła na tą stację i ten market co się chyba ludzie tam tymi ciuchami zachwycali ze się tam kupi ciuchy można się ubrać i w ogóle wszystko jest xD Piękne to było. Ogólnie filmik świetny na poprawiacz humoru, chyba sobie odświeżę kiedyś go, nu^^
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: margot. » 23 sie 2009

Mi się film średnio podobał. Ogólna fabuła i tematyka nie powalająca.... głównie chciałam zobaczyć Tsuchiye jak się wciela w kobietę z gangu i co do jej kreacji to się nie zawiodłam. Momoko jak rola wskazywała była różowa, lolitkow... hmm czy słodka? często raczej przyjmowała postawę obojętną, pozbawioną jakiś głębszych emocji. Poza końcówką, jak uświadomiła sobie przyjaźń z Ichigo. No i jej rozumowanie jako dziecko mnie zaskoczyło, jak dawała rady swojej matce, co już nam wskazywało że pustą, głupiutką osobą nie jest.
Zgadzam się z kye. babcia była najlepsza, ciekawe czy naprawdę nie miała oka XD
Ogólnie jak dla mnie ta komedia była średnia.
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Post autor: Azzel » 23 sie 2009

Dawno oglądałam więc nie wypowiem się szczegółowo ale co moje odczucia z przeszłości mi mówią to to ze przyjemnie się to oglądało i wiem ze wtedy mnie oglądanie takich gangowo-lolicich klimatów bardzo radowało i śmieszyło (pamiętam ze miałam wtedy ze kumpelą parę znajomych co się lolicio ubierały i bardzo miałyśmy radość z lolicich problemów xp Moze po tych latach jakoś bym na to inaczej spojrzała ale myślę ze jak mi została po tym pamięć miła to może lepiej sobie jej nie psuć oglądając raz jeszcze xD
No i właściwie pamiętam jeszcze że ten motyw czepka był tak okropnie duuuuurny że nie mieścił się w głowie,o!
Awatar użytkownika
kye.chwan
Doramowy maniak
Posty: 1335
Rejestracja: 25 cze 2008
Lokalizacja: Zachodniopomorskie

Post autor: kye.chwan » 23 sie 2009

A jak ogladalam ten film zaledwie kilka dni temu i mi sie podobalo. Actually to jeden z nie za wielu japonskich filmow jakie obejrzalam do konca - zazwyczaj po jakis 20 minutach wylaczam, bo nawet nie chce mi sie dowiedziec co bedzie dalej.

A tu bylo inaczej -- nie bylo tego upiornego jak dla mnie operowania cisza i choc ciezko powiedziec, ze dzialo sie cos konstruktywnego, to jednak caly czas dzialo sie cos co trzymalo przy ekranie. Motywy glupiutkie jak chociaz wreczenie glowki kapusty Annie z przykazaniem ze to jej nowy towarzysz, cala historia z malo-brandowymi ciuchami (te dzwieki *pi-pi* cobysmy sie nie domyslili nazwy ;pp), to jak Fukada wygrywala w pacinko albo jak chodzily se we dwie po miescie (cudny widok) i Fukada wytykala Annie ze ma pomylone znaki na ubraniuXD
Smieszylo mnie to i tyle <3 Niewymagajace zbytniego zaangazowanie umyslowego, lekkie i zabawne. Moi jest na tak^^v
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Post autor: Eggie » 05 maja 2010

Ten film zaraz po Koizorze ląduje na drugim miejscu listy moich ulubionych :) Coś ostatnio nie oglądałąm japońskich filmów, tylko jak już to raczej koreańskie, ale ten był epicki <3
I nawet łezka mi sie w oku zakręciła...

Przyznam że obie aktorki mi sie bardzo podobały, co prawda kilka tytułów z filmografii Fukady mi cos mówi, ale oglądałam zaledwie dwa filmy, z których w ogóle jej nie kojarzę, o jednej czy dwóch dramach słyszałam. Drugiej w ogóle nie znam ale hisotrię życia na kolorową widzę :P Tak czy siak, talentu i urody odmówić im nie można :)

No i babcia :D Postać genialna :P

W ogóle nie jestem w stanie opisac co mniew tak w tym filmie urzekło, ale ci, którym się podobało, na pewno to wiedzą :) Ja serdecznie polecam ze swojej strony, dobra komedia no i trochę o przyjaźni, bez zbednych moralitetów :P
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: Snake » 24 lip 2010

BEZ spojlerów :

Ten film mnie po prostu rozwalił. Od razu przejdę do rzeczy i napiszę, że to czwarty film (ze wszystkich światowych jaki oglądałem), który mogę ocenić na 10/10

Wszelkie próby opisywania tego filmu są troszkę bezcelowe, gdyż jest on bardzo, bardzo specyficzny i na pewno nie każdemu się spodoba.

Nie ukrywam, że dość zróżnicowane opinie nt Kamikaze Girls zachęciły mnie do seansu (uwielbiam niebanalność). Oceny filmu wśród racjonalnych "oceniaczy" kina azjatyckiego wahają się od 3 do 10, czyli bardzo duże, rzadko spotykane zróżnicowanie.

Spróbuję w nieco bardziej uporządkowany opowiedzieć o tym filmie. Od strony wizualnej jest to przepiękny, cudowny, zachwycający obraz. Fantastyczne ujęcia (i to wiele kapitalnych i cała paleta różnorodności od tych z bliska, po te z dalszą perspektywą, ruchome i statyczne) specyficzne filtry, mnóstwo barw i soczystości kolorów, zabaw z widzem ("gra" kamery wpisuje się nienagannie w konwencję filmu, o której niżej) , profesjonalne i porządne efekty, słowem pełne rokoko, odnosząc się do tego co kochała bohaterka. Jest prawie perfekcyjnie w tej konwencji. Stroje, światła, istny przepych. A jak dodam, że oglądałem w HD to jakby "zanurkować" (kwestia z początku filmu) do świata marzeń. (A już sam wstęp z napisami początkowymi przykuł mnie do ekranu - spora w tym zasługa też muzyki)

Wspomniałem o konwencji. Czy to jest komedia ? Jakże krzywdząca generalizacja. Owszem są w Kamikaze Girls momenty w których bardzo się uśmiałem, ale przez większość czasu miałem radość z oglądania tego przerysowanego, absurdalnego, bajkowego spektaklu. Klimat jest bardzo specyficzny i choć zarzuca się tu często odwołaniami do natury ludzkiej, chwilę później widz dostaje po głowie rozbrajającą sceną/dialogiem i jeszcze bardziej może czuć się zdezorientowany. Ciężej złapać i trzymać szczęście, niż pokonać strach z jednej strony, a motocyklowy gang na różowych skuterach z drugiej. Jednak proporcje zdecydowanie są po stronie głupich, infantylnych, dziwacznych, ale celowo zrealizowanych w ten sposób scen, których to oglądanie dawało mi ogromną radość.

Historia ? Bardzo trywialna i chyba tylko opowiedziana właśnie w taki sposób, w takiej konwencji, nabiera smaków i rumieńców. Świetnie sprawdza się jako motor napędowy i spoiwo tych wszystkich dziwacznych scen. Jest bardzo rozrywkowa i niespecjalnie rozbudowana, ale nie ona jest w tym filmie najważniejsza.

Dwie główne postacie są KAPITALNE !! Motoko jest cholernie intrygującą i sympatyczną bohaterką. Jej rys psychologiczny jest bardzo ładnie nakreślany od samego początku i w jej zachowaniu (także tym późniejszym) nie było dla mnie żadnych niedomówień. Jakby tego było mało jej działania w całym tym swoim z pozoru narcyzmie, czy epikureizmie nie są pozbawione sensu, a dodatkowo ona sama jest dość intrygująca, ciekawa i sympatyczna zarazem. A Kyôko Fukada, która ją gra, jest słodsza od miodu, niewyobrażalna radość oglądać ją na ekranie. Jej wymuszona infantylna mimika bardzo przypadła mi do gustu, piękne stroje, cukierkowatość i jeszcze te rude włosy. Ależ kontrast w porównaniu do Ichigo, która także "daje radę". Jej głos, zachowanie, styl także robi wrażenie i oddziałuje na widza (mówię o sobie ;) ) ale w inny sposób niż Motoko. Jej sylwetka również ciekawa i tak jak jej zachowanie i filozofię można w trakcie filmu porównywać z Motoko, tak i można zastanawiać się nad ważnymi słowami, mottami, ideami, które w Kamikaze Girls padają, ale które są szybko maskowane komediowymi elementami, cukierkowym klimatem czy macho-ujęciami. Aktora, która wcieliła się w Ichigo także bryluje na ekranie i świetnie daje sobie radę. Jako harda dziewczyna z mocnym, mrocznym makijażem i groźnym strojem, prezentuje się bardzo męsko i hardo w pewnych ujęciach, ale gdy z powagą dosiada swojego skuterka, który ma dziecinną trąbkę, to wygląda to absurdalnie prześmiewczo.

W mojej opinii ten film ma więcej sensu i moralizatorstwa niż kilkadziesiąt innych komedii jakie widziałem w ostatnim czasie.
Kamikaze Girls to dla mnie piękna zarówno wizualnie jak i merytorycznie bajkowa opowieść, z bardziej podprogową nostalgią , ciekawa , opowiadająca całkiem sporo o ludziach, ale podana jako zwariowana, absurdalna, cukierkowata historia z elementami komedii i parskania śmiechem. Pomieszanie z poplątaniem, ale ja się po prostu zachwyciłem.


PS. Margot, możesz uaktualnić obrazek filmu ? Plakaty są bardzo charakterystyczne, będzie łatwiej skojarzyć film
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: Snake » 24 lip 2010

Jako, że obrazki wyrażają więcej niż tysiące słów, poniżej 5 klatek z filmu obrazujących moje zachwyty nad warstwą techniczną filmu. Mam nadzieję, że może kogoś to zachęci do seansu ;)

Obrazki są w wyższej rozdzielczości i trochę ważą (choć i tak zmniejszyłem ich jakość), ale warto zobaczyć je w powiększeniu, zatem miniaturki :

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Volli
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1708
Rejestracja: 09 lut 2010
Lokalizacja: spod sterty papierów...

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: Volli » 24 lip 2010

Snake, te obrazki są <3333 po prostu... Nie wiem kiedy znajdę czas ale na stówę ten film obejrzę.... Mi naprawdę wszystko najpierw przez oczy wchodzi. Reszta jest mooooocno w tyle :D
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: Snake » 25 lip 2010

Porcja kolejnych, własnoręcznie zrobionych screenów z filmu, tym razem, aby potwierdzić tezę, że Kyoko Fukada jest słodka ;) Dodałem je też do jej galerii na doki : http://dokidoki.pl/forum/viewtopic.php?f=32&t=267

Fotki są w wysokiej jakości, zatem nie zapomnijcie zobaczyć ich w pełnej rozdzielczości (na wolniejszych łączach, mogą się dłużej ładować)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


EDIT:

No i bonusowo dwie piosenki z filmu. Ogólnie cały OST filmowy jest niezły, warstwa audio to też mocny punkt filmu. To najpierw końcowa piosenka:
[youtube]WMIXQidWkmQ[/youtube]


i teraz początkowa :

[youtube]7shC5KjLTW8[/youtube]

EDIT 2 : Piosenki pochodzą z singla Tomoko Kawase (znanej też pod pseudonimem artystycznym Tommy heavenly6) http://en.wikipedia.org/wiki/Hey_My_Friend

Bardzo dobre te kawałki, a wy na doki nic o niej nie napisaliście w dziale muzycznym ... :cry:
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: Reira » 27 lip 2010

Widziałam ostatnio wybitną aktywność w tym temacie, więc postanowiłam obejrzeć :D Wchodzę, a tu Snake nabija posty...:-P

No dobra, obejrzałam ten film, był super, tylko raz spojrzałam ile do końca (zazwyczaj patrzę od 3 wzwyż) Główną bohaterkę widzę zupełnie inaczej niż inni - chyba. Nie widziałam w niej głupoty i naiwności, raczej takie cierpkie spojrzenie na otaczającą ją rzeczywistość, na rodzinę, znajomych itd. Scena z kapustą super, a co do chodzenia na stacje zamiast jeżdżenia to ją totalnie rozumiem. :D

Ta druga dziewczyna - z gangu - przypomina mi bardzo Haruko z anime FLCL (Furi Kuri), głownie przez motor i agresywne zachowanie. I niby Momoko jej za bardzo nie słucha i denerwuje ją obecność yankee w domu, ale zawsze pamięta, co mówiła i ogólnie wykazuje się dużą cierpliwością i zrozumieniem.

Końcówka trochę zbyt umoralniająca, ale co tam :D Fajny filmik!
Awatar użytkownika
akire
Przyklejony do ekranu
Posty: 873
Rejestracja: 11 sie 2009

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: akire » 17 wrz 2010

Skończyłam oglądać przed chwilą i w sumie cóż, nie wiem czy jestem zachwycona tym filmem. Na pewno jest ciekawy pod względem wizualnym - podobały mi się kolorki, scenografia i takie tam, podobał mi się też sposób prowadzenia fabuły, zakręcony niby-humor, ujęcia, parę genialnych scen. Pod względem wizualnym super, tylko fabularnie niestety dla mnie ten film niedomaga. Nie wciągnął mnie (wczoraj nawet nie umiałam go skończyć na jeden raz) wybitnie, sam pomysł pt. poznają się dwie nie pasujące do siebie dziewczynki a w końcu się zaprzyjaźniają - no błagam, to już było było było.

Za to co do bohaterek to mam podobne spojrzenie na "lolitkę" jak Reira, dla mnie ona też była bardzo sensowną laską, która wie czego chce, jest pewna siebie i dość zdeterminowana, żeby żyć tak jak jej się podoba, w ogóle jej postawa trochę kontrastuje z tym słodkim imidżem czasem. Ta druga dziewczyna była nudna ;) Właściwie z pozostałych bohaterów nikt mnie nie zainteresował, a kolo z rogiem doprowadzał do szału (dobrze, ze go mało było).

Dla mnie takie cóż 6-7/10 może.
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: Snake » 17 wrz 2010

Dzięki za opinię Akire !

Korzystając z okazji zaspamuję, że reżyser Tetsuya Nakashima nakręcił również inny film Memories of Matsuko - który zdecydowanej większości podobał się bardziej niż Kamikaze Girl (a i oceny lepsze i nagród sporo). Pod względem wizualnym i dźwiękowym Memories of Matsuko jest tak samo perfekcyjne jak Kamikaze Girl, ale treściowo zupełnie inne.

Informacje tutaj : http://dokidoki.pl/forum/viewtopic.php?f=21&t=2648" onclick="window.open(this.href);return false;

Warto dodać, że Confessions to nowy film tego reżysera : http://dokidoki.pl/forum/viewtopic.php?f=21&t=2626" onclick="window.open(this.href);return false; który jest japońskim kandydatem do Oskara.
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: Snake » 25 gru 2010

Na youtube brakowało mi otwarcia filmu w HD, więc sam wrzuciłem :)
Intro z Kamikaze Girls, polecam w HD (plis, kliknijcie chociaż, aby mi statsy nabić ;) )

" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ