[2004] Kamikaze Girls

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: Lily » 27 paź 2011

Film ten oglądałam już kawał czasu temu, ale do dziś pozostało we mnie wrażenie, że był on trochę nienormalny ;) ale to raczej w tym pozytywnym sensie. Jak to ktoś ładnie na filmwebie określił, ten film to taka "oczojebna perełka". Wizualnie jest niesamowity, lecz nie sposób nie odnieść wrażenia, że te wszystkie kolory zostały nieco "podkręcone". Ale jednak to wszystko tak ładnie ze sobą współgra, różowe niebo z różową sukienką (i różowym skutero-motorem :rolly: swoją drogą, właścicielka tego pojazdu taka to ostra, męska i niezłomna, ale skuter ma różowy :rolly: ), dwie zupełnie odmienne osobowości głównych bohaterek, zielone pola, światełka nocnych uliczek, mordobicie, nawet gówno w tym filmie zostało ładnie pokazane! Fajny, specyficzny klimat i nienachalne poczucie humoru, a przede wszystkim: nieżenujące (ostatnio coraz częściej to co w komediach ma śmieszyć, bardziej żenuje...). Przyjemny film, do którego na początku byłam sceptycznie nastawiona, bo myślałam, że to będzie taka własnie głupkowata komedia z hermetycznym japońskim poczuciem humoru, którego jak wiadomo, europejczycy (albo w ogóle cała reszta świata) do końca nie łapią. Ale było dokładnie odwrotnie. Historia jest nieco poplątana, momentami absurdalna, ale to wszystko uznałabym za atuty. Sama zresztą w pierwszej chwili nabrałam się na to, że lolita była córka tej słynnej hafciarki, która nigdy nie istniała ;)
Myślę, że to mini arcydziełko można z powodzeniem polecić innym, choć na pewno wrażenia będą bardzo skrajne. Ja mam jeszcze w kolejce inny zachwalany film tego reżysera (Memories of Matsuko) dlatego liczę jeszcze na powrót tego specyficznego klimatu :)


Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: rikli » 28 paź 2011

o, widze, ze nie skomentowalam :D
film mialam obejrzec na zajecia z popkultury japonskiej ;p i bardzo dobrze, akurat najlepszy z tych kilku, ktore musielismy obejrzec, no i jeszcze dostalam info, ze gra tam anna tsuchiya to juz w ogole (kocham ja za nane ^^), choc bylam pelna obaw o jej aktorstwo (nic innego z nia nie widzialam i znalam raczej jako piosenkarke, prawda :) ), a tu zaskoczenie, bo sprawdzila sie doskonale :D w ogole pierwsze minuty film to raczej takie wtf i o co chodzi, ale szybko udało się wkręcić i generalnie byłam pod mega dobrych wrażeniem :D dla mnie niezłe 8/10, biorąc pod uwagę dziwny humor, japonię no i komedię :D a i sukienki lolicie sie podobaly bardzo <3 i fajnie, ze pokazali prawdziwa firme lolicia hehe

ps. mam wrażenie, że pisałam już post o tym filmie, ale, hm >.>
Awatar użytkownika
yotem
Co to jest dorama? o_O
Posty: 26
Rejestracja: 30 cze 2011

Re: [2004] Kamikaze Girls

Post autor: yotem » 28 paź 2011

rikli pisze:no i jeszcze dostalam info, ze gra tam anna tsuchiya to juz w ogole (kocham ja za nane ^^), choc bylam pelna obaw o jej aktorstwo (nic innego z nia nie widzialam i znalam raczej jako piosenkarke, prawda :) ), a tu zaskoczenie, bo sprawdzila sie doskonale :D
W Kamikaze Girls zetknąłem się z Anką po raz pierwszy, ale gdyby nie to - również miałbym obawy: jej aktorstwo w innych filmach (widziałem kilka, i zazwyczaj w rolach epizodycznych) nie było zbyt lotne. Natomiast w KG zagrała kapitalnie. Myślę, że w dużej mierze zagrała siebie; miała tu spore pole do popisu (by przejaskrawić swój muzyczny imidż, na przykład).
Niemniej, po film i tak sięgnąłem li tylko z powodu Kyoko, w której niegdyś kochałem się bez pamięci ;)
ODPOWIEDZ