[2004] Survive Style 5+

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

[2004] Survive Style 5+

Postautor: margot. » 04 gru 2009

Obrazek

rok: 2004
gatunek: Surreallistyczny, Komedia, Dreszczowiec
reżyseria: Gen Sekiguchi

obsada:
Tadanobu Asano - Aman
Reika Hashimoto - żona Amana
Kyoko Koizumi - Yoko, Commercial Executive
Hiroshi Abe - Aoyama, Hipnotyzer
Ittoku Kishibe - Tatsuya żona Kobayashiego
Yumi Asou - Misa, Kobayashi
Kanji Tsuda - Tsuda - złodziej
Yoshiyuki Morishita - Morishita - złodziej
Jai West - J - złodziej
YosiYosi Arakawa - tłumacz
Vinnie Jones - wynajęty morderca
Sonny Chiba - Kazama, Szef firmy reklamowej
Shihori Kanjiya - Kaho Kobayashi
Tomokazu Miura - Doktor Yamauchi
Ryunosuke Kamiki - Seiichi Kobayashi

opis:
Przepełniona surrealizmem historia kilku osób, których losy śledzimy równolegle. Masahiro codziennie zabija swoją żonę, by po powrocie do domu zastać ją żywą. Yoko, pracująca w agencji reklamowej planerka, wszędzie widzi potencjalny materiał na udany spot. Morishita, Tsuda i J, to trójka młodych włamywaczy, z których jeden durzy się w swoim koledze. Zwariowana rodzina Kobayashich przygotowuje się do występu sławnego hipnotyzera. Angielski płatny zabójca zadaje wszystkim jedno i to samo pytanie. Losy ich wszystkich, stopniowo zazębiają się, by znaleźć swoje miejsce w zaskakującym finale.
trailer:
" onclick="window.open(this.href);return false;


"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
wersalus
Admin
Posty: 1008
Rejestracja: 20 mar 2006

Postautor: wersalus » 17 gru 2009

Świetna i zaskakująca komedia. Co prawda ostro pokręcona ale ogląda się przyjemnie.
Co można napisać o aktorce, która uwielbia się nawet,
gdyby przez cały czas stała w filmie jak kołek i gapiła się przed siebie?
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 21 gru 2009

Cóż... Zaczynając od minusów - film momentami nudny. Niektóre fragmenty się dłużą, zwłaszcza te, w których i tak się wie, co się za chwilę stanie. Ale poza tym... Świetny xD Od początku do końca nie wiadomo, o co chodzi. Z jednej strony komedia, z drugiej horror, z trzeciej... nie wiadomo... ^^ Dzisiaj próbowałam opowiedzieć go koleżance i stwierdziłam, że właściwie nie za bardzo się da ^^
Także nie wiadomo o co chodzi, ale jak najbardziej polecam ^^

PS Czy to miało jakieś przesłanie? Czy było czegoś parodią? Czy miało być nawiązaniem do czegoś, czego nie znam? A może po prostu twórcy są indywidualistami? ^^ Jestem ciekawa Waszego zdania ^^
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: margot. » 21 gru 2009

Jak dla mnie to był surrealistyczny obraz, gdzie twórcy chcieli pokazać w zaskakujący sposób na temat jakże często pojawiącego się słowa w tym filmie: "What is your function in life?"
"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
DSakura
Oglądam regularnie xD
Posty: 207
Rejestracja: 14 wrz 2009
Lokalizacja: Łódź

Postautor: DSakura » 21 gru 2009

Brzmi logicznie, ale odnosząc się do przykładu tego długowłosego faceta... Jego życiowym powołaniem było zabijanie żony? Czy może bardziej chodzi o to, że jak ją już zabił kilka razy, to wreszcie stwierdził, że jednak chce z nią być?
Lubię takie filmy/książki/(...), które można wieloznacznie interpretować, bo ludzie mają ciekawe opinie. Także słucham ^^
A ja idę pod prysznic przemyśleć całość od nowa ^^

Edit: Wykontemplowałam tylko, że być może znaczenie ma tu tytuł. Wszyscy usilnie starali się przetrwać, chociaż warunki ku temu mieli ciężkie. Na dodatek jakiś facet ciągle łaził i zadawał najtrudniejsze pytanie ludzkości... Prysznice źle wpływają na psychikę? xD
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Postautor: Eggie » 22 maja 2010

O matko... ten film to jaiś kosmos. Na samą myśl że miałabym to interpretować, odechciewa mi sie myśleć ^^
Mam do powiedzenia tylko tyle, że podzielam opinię - film miejscami nudny (za długie ującia i crane shoty... O.o) ale wiele momentów było przezabawnych po prostu... :D
Abe Hiroshi się nie nagral za bardzo i WTF z tym facetem od Electroc Dragon, który ciągle zabijał żonę, ale Vinnie Jones i ten koleś, którzy się przekrzykiwali przy tłumaczeniu ^^ na pewno pozostaną w mojej pamięci a teraz będzie mnie prześladować ten koleś gej z krzywymi zębiskami i ta piosenka "Come baby come.." :D :D
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Postautor: Snake » 30 maja 2010

Jestem całkiem świeżo po seansie ;)

Uważam, że jeśli chodzi o interpretację, to przez sugestywność scen i ich surrealizm reżyser daje wolną rękę widzowi. Survival Style 5+ wpływa bardzo na wyobraźnię, pobudza widza i to tutaj już od obserwatora zależy jakie uczucia w nim wywołają intrygujące sceny.

Jest bardzo śmiesznie, jest interesująco i bardzo surrealistycznie. Ale przede wszystkim mimo pozornego oderwania od rzeczywistości film jednak nie jest bzdurny i pytanie "what is function in life" jest bardzo realne ;)

Soundtrack jest wyśmienity. Choćby nawet te krótkie sample przy scenie z "zakopywaniem" zupełnie zmieniają odbiór tychże ujęć.
Sceny, gdzie włączała się muzyczka z "come baby" -rozwalają

Film bardzo ciężki do opisania, ale jeśli ktoś "kupi" ten surrealizm (a nie będzie o to trudno, początek jest genialny) to będzie miał 2h wyśmienitej zabawy

Wróć do „J-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość