[2009] Crows Zero II

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

[2009] Crows Zero II

Post autor: Eggie » 23 sty 2010

Obrazek

Genji Takiyi (Shun Oguri) nie udało się zjednoczyć szkoły pod jednym przywództwem, a to dzięki decydującej porażce z tajemniczym gigantem Linda-manem. W Suzuran panuje chaos, a długoletni rozejm pomiędzy szkołami Suzuran a Housen Gakuen zostaje przerwany, gdy uczniowie tej ostatniej napadają na Kruki, psując ich ciężko wypracowaną reputację.

alternatywny tytuł: Kurozu zero II
reżyser: Takashi Miike
scenariusz: Hiroshi Takahashi (manga), Shogo Muto
premiera: 11.04.2009
pierwsza część - wątek na doki

Obsada:
Shun Oguri ... Genji Takaya
Kyôsuke Yabe ... Ken Katagiri
Haruma Miura ... Tatsuya Mito
Takayuki Yamada ... Tamao Serizawa
Meisa Kuroki ... Ruka Aizawa
Daito Shunsuke

Odsyłam na wiki: http://asianmediawiki.com/Crows_Zero_2" onclick="window.open(this.href);return false;

Oczywiście, turn onem był dla mnie Haru - już po pierwszej sie okropnie zraziłam, ale pomyślałam że skoro Haru no to trudno - przeboleję. Ale ten film od samego początku ćwiczył moją wytrzymałość.
Po pierwsze, wszystko to sprowadza się do bijatyki. I trwa ponad dwie godziny. Czemu by od razu nie przejść do rzeczy? Niektórzy tak robią i mają to z głowy :P
Po drugie, ten cały Haru-chan to był chyba jako bait dla takich naiwnych (jak ja) które pójdą (lub obejrzą) byle co, jak on tam będzie grał. Ogurek jest fajny ale gdyby nie Miura, dzikie konie by mnie nie zaciągnęły do obejrzenia drugiej części. Więc Haru napędził pewnie z 1/5 widowni.
Po trzecie, i najważniejsze - Haru. Mogłabym mu wybaczyć tę fryzurę (jedno słowo: ridiculous!) i w ogóle ten film (choć słusznie podejrzewam zapewne, że ten film to był swojego rodzaju prestiż) gdyby się CZĘŚCIEJ POJAWIAŁ! Od połowy to ja już na podglądzie ,tylko jego sceny mnie interesowały, bo fabuły w ogóle mnie nie wciągnęła, ale policzyłam na palcach jednej ręki jego pojawienie się. 5 razy, za każdym razem oświadczał coś beznamiętnym głosem i wychodził. Po prostu kicha!

Nie będe tego oceniać, bo w sumie nawet nie oglądałam tego przyzwoicie, ale jestem wkurzona >_<


Awatar użytkownika
sweetluluby
Przyklejony do ekranu
Posty: 825
Rejestracja: 24 kwie 2009
Lokalizacja: Z nad rzeki

Post autor: sweetluluby » 23 sty 2010

Jakoś nie mogę się za to zabrać, choć mam to już od dawna :(
Po pobieżnym obejrzeniu pierwszej części jakoś nie idzie mi aby dobrać się do Oguraska i w tej drugiej :P
Eggie zlituj się nad moim ekranem, zmniejsz zdjęcie, dobra? :)
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Post autor: Ai_tanu » 23 sty 2010

a ja ogólnie Crows Zero bardzo lubię xD otóż główny powód jest jeden: leją się xD taaak, dziwna jestem xD
szczerze to jedynkę obejrzałam bo grał Ogórek, ale nie zawiodłam się, baaa, miałam niezłe fazy po tym filmie xD dwójka była mimo wszystko słabsza, mimo że grał Haru [w sumie... on się tam raczej pojawia niże gra, ile miał czasu antenowego, jakieś 5 minut? xD faktycznie dla niektórych to była zmyłka, ale pewnie większość i tak poszła oglądać dla Shuna >D
oczywiście ambicją film nie grzeszy, ale jak wspomniałam - dla mnie fajny wypełniacz czasu >D w sumie to naszła mnie ochota na obejrzenie pierwszej części, ale nie, dopiero we wtorek po egzaminach, zmarnowałam już za dużo czasu. [a będę akurat musiała zająć czymś swoją uwagę, żeby się powstrzymać od wchłonięcia rawa BM]
aa, co mnie w CZ wkurza - Meisa Kuroki. nie lubię jej i sama nie umiem uzasadnić czemu, ale dobra >D
Awatar użytkownika
thon
Doramowy maniak
Posty: 1630
Rejestracja: 15 maja 2009

Post autor: thon » 23 sty 2010

soorz ale nie mogłem się powstzrmać sorry ten film nakręcił genialny Takashi Miike - i nie obrażcie się dziewczyny ale czy gra tam ogórek ,pomidor czy inne warzywo -to obojętne ten reżyser kręci niezłe filmy i już :)- no może tylko Yatterman nie wyszedłmu zbytnio ale nie oglądałem akurat tego bo to nie moje klimaty ,ale Crows Zero (obie części) są akurat niezłe dla fana filmów tego pana polecam
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Post autor: evelinux » 23 sty 2010

o fuck! tu gra ten koles z obrazona mina z Buzzer Beata xD

juz jakis czas sie przymierzam do Crows Zero tak w ogole.. i jeszcz emi nie wyszlo..
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Post autor: boom_boom » 23 sty 2010

Ten film nie ma sensu, bo co różnica, który z tych obozów wygra?
Awatar użytkownika
sweetluluby
Przyklejony do ekranu
Posty: 825
Rejestracja: 24 kwie 2009
Lokalizacja: Z nad rzeki

Post autor: sweetluluby » 23 sty 2010

sorr że ja też się nie powstrzymam, ale jak wiadomo czasami po film sięga się nie tylko dlatego, że go nakręcił świetny reżyser.
Ludzie mają to do siebie (i bardzo zresztą dobrze), że kierują nimi najróżniejsze pobódki, aby coś obejrzeć, nawet gdyby to miało być warzywo!!!
Gdyby nazwiska aktorów nie miały przyciągać widza, zasady jakie kierują przemysłem filmowym na jakimkolwiek kontynencie nie miałyby racji bytu.
Tak więc thon nie ma to większego znaczenia, co przyciąga !
Ważne, że się sięga i o to w tym wszystkim chodzi!
Znakomity reżyser nie jest gwarantem, że dany film nam się spodoba, bo na to wpływ mają jeszcze inne rzeczy...
Jeśli widz nie ma akurat humoru, ochoty czy nie przepada za rodzajem nakręconego filmu nie pomoże nawet Takashi Miike
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

[2009] Crows zero II

Post autor: anna-banana » 27 wrz 2010

Jestem świeżo po seansie,bo jakoś tak miałam ochotę na jakiś film z Ogurkiem.
Ciastek w filmie pełno,tak jak w pierwszej części,no ale myślę że w tej części to nie starczyło. Bo niby jest akcja,świetna muzyka, ciasta latają po ekranie i się biją,no ale to już było w pierwszej części,więc po co dwa razy robić to samo. Dwójka jakoś nie wypaliła im,bo jeśli jedynka miała jeszcze ten powiew świeżości,miała humor,tak w tej części mi tego brakowało.
Ogurek jak zwykle :smitten: no chyba tylko dla niego warto oglądnąć ten film,oprócz jak zwykle cudnej ścieżki dźwiękowej.
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur

Re:

Post autor: Reira » 09 paź 2010

evelinux pisze:o fuck! tu gra ten koles z obrazona mina z Buzzer Beata xD
Lepiej bym tego nie ujęła! :mrgreen: Kaneko Nobuaki gra tutaj okropnie, wygina się, pręży i robi różne śmiałe ruchy swoim cherlawym ciałkiem, wolałam go jak miał romans z Aibu Saki, albo jak grał muzyka w Bandażu, zresztą on gra z zespole RIZE, jakby jeszcze ktoś nie wiedział.

Dwójka o wiele gorsza od 1, bójka, wzniosłe przemowy, znów bójki, znów wzniosłe przemowy. Jak Ogur gadał przez radio to to było tak hazukashi (krępujące) do oglądania, że tą scenę obejrzałam na 3 części, nie mówiąc o tym na ile podzieliłam pozostałą część filmu.

Żal mi Ogura i Haru że musieli w tym grać, bo nie było nic nowatorskiego w porównaniu z jedynką.
ODPOWIEDZ