[2008] Yamazakura

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

[2008] Yamazakura

Post autor: Snake » 22 lip 2010

Obrazek

Reżyser: Tetsuo Shinohara
Scenariusz Yasuo Hasegawa na podstawie powieści Shûhei Fujisawa
Premiera May 31, 2008
Czas Trwania: 99 min.
Kraj: Japonia
Gatunek: Dramat, kostiumowy, romans
Obsada: Rena Tanaka , Noriyuki Higashiyama , Saburo Shinoda , Fumi Dan , Takahiro Hojo , Nao Minamisawa


Opis:
Tocząca się w dawnej Japonii historia, w której prym wiodą dwie postacie : pochodząca z wyższej klasy Noe Isomura - nie mogąca odnaleźć szczęścia w życiu oraz Yoichiro Tezuka, samuraj, który w przeciwieństwie do niej nigdy z nikim się nie związał. (taki na poczekaniu opis)

Linki:
IMDB (ocena 8,7 przy 34 głosach !)
http://asianmediawiki.com/Yamazakura" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.filmweb.pl/film/Yamazakura+G ... 008-478413" onclick="window.open(this.href);return false;



Ode mnie bez spojlerów:
Pan i Pani, którzy chcą być razem, ale z pewnych względów nie mogą. Zapowiada się sztampowo, ale nie jest tak źle. W pewnym momencie myślałem, że wątek rodzinny/geopolityczny zdominuje opowieść, ale jednak wyraźnie mimo różnych problemów to właśnie dwójka bohaterów, którą krótko przedstawiłem w opisie, jest w centrum uwagi. Troszkę nudno momentami, ale to jest film w sam raz, aby się odprężyć i pooglądać piękne tradycyjne szaty, architekturę, czy orientalne zachowania, system wartości i relacji. Pojawiają się również piękne widoki, szkoda jednak, że twórcy uciekli się do minimalizmu zaledwie wmontowując je do filmu (aż się prosiło o sceny z aktorami na śniegu). Moją opinię o tym filmie winduje Rena Tanaka, która z pełną gracją prezentuje subtelną mimikę (pięknie przy tym przewracając oczkami :) ) Ona zasługuje na oddzielny wątek (nadrobię to ;) ), jej nazwisko pojawiło się parę razy na doki.
Zaskoczyły mnie te pozytywne opinie nt. tego filmu, co prawda nieliczne, ale bardzo pochlebne (8,7 na imdb, choć tylko przy prawie 40 głosach, nie jest zbyt często spotykane) . Skusiłem się na ten gatunek, który nie jest moim ulubionym i od którego raczej stronię (zrobiłem wyjątek decydując się na combo film kostiumowy + romans), ale jeśli ktoś gustuje w takim kinie, powinien czuć się usatysfakcjonowany.


Awatar użytkownika
wiktor
Oglądam regularnie xD
Posty: 229
Rejestracja: 10 kwie 2011
Lokalizacja: fizycznie Toruń, ale myślami błądzi po świecie :)

Re: [2008] Yamazakura

Post autor: wiktor » 05 wrz 2013

ja bym napisała: rok z życia pewnej wioseczki z pięknymi widokami ... i śliczną piosenką na pożegnanie :mrgreen:
miłe dla oka, spokojne ...
życie pewnej kobiety i mężczyzny... którzy muszą żyć ... :confuse: inaczej niż by chcieli :wink: bo ona choć ma ładną buźkę, to źle patrzy na tego kogo nie trzeba :rolly: a on, choć ma dobre serce, to za szybko macha rękoma i zapomina, że czasami warto rozmawiać :rolly:

dla mnie to jest ciągle abstrakcja, jak kobiety chodziły w tych kimonach... toć to musiało być okrutnie niewygodne ...
ciekawe jak oni dbali o fryzury :confuse:
ODPOWIEDZ