[2007] Funuke domo, kanashimi no ai wo misero

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

[2007] Funuke domo, kanashimi no ai wo misero

Postautor: Snake » 31 lip 2010

Obrazek

oryginalny tytuł: Funuke domo, kanashimi no ai wo misero
angielski tytuł: Funuke Show Some Love, You Losers!
reżyseria: Daihachi Yoshida
scenariusz: Daihachi Yoshida (na podstawie sztuki Yukiko Motoya)
premiera: 23 maja 2007 (Świat)
produkcja: Japonia
gatunek: Czarna komedia
obsada: Eriko Satô, Aimi Satsukawa, Hiromi Nagasaku, Masatoshi Nagase


opis własny :
Choć jako gatunek widnieje –czarna komedia- to dla mnie był to dosyć smutny, rozpaczliwy film, choć naturalnie pełen absurdu, przewrotności, czy nawet trochę surrealizmu. Historia trojga rodzeństwa. Kyomi – najmłodsza , której pasją było rysowanie mangi, lecz w swoich konkursowych pracach wykorzystywała wstydliwe wątki rodzinne, czym upokorzyła swoją starszą siostrę Sumikę. Ta druga marzyła bowiem o karierze aktorki, lecz wobec braku predyspozycji zawarła „toksyczny” układ z bratem, dzięki któremu mogła próbować swoich sił w Tokio, niestety bezskutecznie. Sumiko dołącza do rodzeństwa i zamieszkuje razem z nimi i żoną brata na japońskiej prowincji. Dochodzi do wielu napięć, starsza siostra nie wybaczyła dotąd Kyomi, lecz udaje jej się nawiązać korespondencyjną znajomość z pewnym tajemniczym reżyserem …


linki:
http://www.filmweb.pl/film/Funuke-2007-395755" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.imdb.com/title/tt0910888/" onclick="window.open(this.href);return false;


ode mnie, bez spojlerów

Postacie balansują na granicy sympatii widza, interakcje między bohaterami, a zwłaszcza między rodzeństwem są na tyle skomplikowane i emocjonalne, że żona brata dostaje rozkaz od męża nie wtrącania się w ich sprawy. O ile te 3 postacie są niejednoznaczne do oceny, dość złożone i dowiadujemy się o nich coraz więcej istotnych rzeczy wraz z biegiem fabuły, to postać żony jest kontrastowo prosta, ale nie wiem, czy nawet nie najbardziej bulwersująca, uderzająca i nadająca tragizmu (a jest najkomiczniejsza postacią).
W zasadzie cały film poznajemy trójkę rodzeństwa, ich przeszłość i wydarzenia, które ich definiowały, teraźniejszość znajdującą odbicie w przeszłości, również pełną przemocy, stagnacji, marności, ale i silnych uczuć i emocji oraz przyszłość stojącą pod znakiem zapytania.

Zdecydowanie im dłużej obserwujemy ten toksyczny teatr , tym lepiej się bawimy, końcówka to niezłe przyśpieszenie, zwłaszcza po leniwym początku filmu.
Mi najbardziej podobała się postać najmłodszej dziewczyny – zdecydowanie najbardziej tajemnicza i zaskakująca - w tej roli Aimi Satsukawa

Myślę, że wiele rzeczy może się w Funuke Show Some Love, You Losers! podobać. Wątek dziwnych relacji rodzinnych, elementy czarnej komedii lub jak kto woli cierpkiego, absurdalnego dramatu, nieźli bohaterowie oraz aktorstwo, ciekawie rozwijająca się historia.
Film zgarnął 9 nagród (m.in. na polskim WFF), cieszy się niezłymi ocenami i opiniami, ale wygląda na to, że przeszedł bez większego echa.
Polecam mimo dość leniwej sporej części opowieści, końcówka powinna wszystko wynagrodzić.

8/10


Wróć do „J-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości