[2010] Hanamizuki

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
margot.
Wyróżniony
Posty: 3103
Rejestracja: 19 maja 2007
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

[2010] Hanamizuki

Postautor: margot. » 24 sie 2010

Hanamizuki ハナミズキ

Obrazek

Tytuł: Hanamizuki -May your love bloom a hundred year-
Romaji: Hanamizuki
Tytuł japoński: ハナミズキ
Reżyseria: Nobuhiro Doi
Scenariusz: Noriko Yoshida
Premiera: 21.08.2010

Obsada:
Yui Aragaki- Saki Hisarawa
Toma Ikuta- Gohei Kiuchi
Osamu Mukai- Junichi Kitami
Hiroko Yakushimaru - Ryoko
Misako Renbutsu - Ritsuko Watanabe
Arata - Kemimichi
Yuichi Kimura - Makato Endo
Yutaka Matsushige

Opis:
Film oparty na jpopowej piosence z 2004 roku You Hitoto "Hanamizuki"
Saki (Yui Aragaki) jest uczennicą szkoły średniej, która pilnie się uczy do egzaminów wstępnych na uczelnie wyższą. Ma nadzieję dostać się na najbardziej prestiżową uczelnię Japońską. Straciła ojca, kiedy była jeszcze bardzo młoda, a jej matka Ryoko (Hiroko Yakushimaru) mieszka w Hokkaido.
Pewnego dnia spotyka Gohei'a (Toma Ikuta), który uczy się jak zostać rybakiem, ponieważ chce iść w ślady swojego dziadka i ojca.


"It's hard to tell that the world we live in is either a reality or a dream"
"Bin jip"
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2010] Hanamizuki

Postautor: evelinux » 24 sie 2010

oo wydaje sie fajne z opisu i zwiastunu.. ale ejj jak tylko patrze na Yui to mi się płakać chce..
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
anna-banana
Doramowy maniak
Posty: 1195
Rejestracja: 20 kwie 2010
Lokalizacja: niestety nie z Korei:(

Re: [2010] Hanamizuki

Postautor: anna-banana » 24 sie 2010

Z opisu brzmi ciekawie. Szkoda że dopiero co nie dawno wyszedł,bo trzeba będzie trochę poczekać aż będzie możliwy do zassania
[center]Obrazek[/center]
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2010] Hanamizuki

Postautor: Eggie » 24 sie 2010

Czemu płakać? ^^
Fajnie brzmi z opisu nawet, Yui i Toma to muszę przyznać duet, nad którym już się kilka razy zastanawiałam czy by razem nie pasowali więc chętnie się przekonam :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2010] Hanamizuki

Postautor: evelinux » 24 sie 2010

Eggie pisze:Czemu płakać? ^^

bo mi od razu przypomina postać z Koizory..
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |
Awatar użytkownika
Eggie
Doramowy maniak
Posty: 3979
Rejestracja: 26 lut 2009

Re: [2010] Hanamizuki

Postautor: Eggie » 24 sie 2010

Ach... no ja ją już w tylu pozycjach widziałam, że łatwiej mi sie rozstać z Miką :)
www.annyeongtozamalo.wordpress.com
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2010] Hanamizuki

Postautor: Azzel » 05 kwie 2011

Taaak, strasznie chciałam obejrzeć ten film, wiadomo, Toma i Mukai razem piechotą nigdzie nie chodzą, już ciul że treść filmu już z opisu nie zachęcała, ale na seansie dokidokowym niestety większość z nas wymiękła, ale nie! mamy hardkorów również na doki, przynajmniej ja i Alib przy pomocy niezawodnej strzałki dotarłyśmy do końca! o tak! ale to była ciężka bitwa, pełna sztormów, padających ryb i jeleni, co prawda w trakcie seansu żadne zwierze nie ucierpiało, ale w trakcie kręcenia filmu - no, nie byłabym taka pewna.
W sumie ten film okazał się poetycznym obrazem tego jak w naturze się wszystko zmienia ale sakura zostaje zawsze taka sama. No i oczywiście mimo iście morskich odpływów i przypływów uczuć głównych bohaterów - ich miłość również pozostała niezmieniona. Za to nieubłagana przyroda sprawiła iż a to zwierze jakieś padło, a to samochód - też padał, liny padały, małżeństwa padały, ludzie padali. Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz. A z drzewa sakury opadnie różowy płatek by za rok znów się pojawić na tym samym drzewie. Trzeba być pełnym podziwu misternej drogi, którą bohaterowie przebyli w tym filmie, Hokkaido, Tokio, Kanada i krążyli tak po tym globie szukając siebie i swoich uczuć, zarazem przybijając to do różnych przystani, zwłaszcza tych "sercowych". Ale jakaż to musiała być miłość, że dopiero po trupie i rozwodzie była wstanie dorosnąć, wyrosnąć i stać się tą prawdziwą i jedyną. 10 lat kiełkowała! Pewnie tyle też potrzeba sakurze na wyrośnięcie, jakiż symbolizm! miłość zakwita jak sakura, ma wzloty i upadki <kwitnie, więdnie >, a z czasem staje się coraz silniejsza jak drzewo. AH! Spoiler! a tak w sumie mówiąc... to nie mam pojęcia o czym jest ten film, jakieś latarnie które maja znaczenie, ale w sumie nieznane, tylko po to by ona odnalazła jego tam, bo błądzili, mijali się, rzucali, byli ze sobą, z ich znajomymi trochę tez podobnie, w ogóle całe to jeżdżenie, ona z tamtym kaleczy angielski w Nowym Yorku, niby zakochana, jak umiera to rozpacza, po czym znajduje tamtego :confuse: Jaki ten film miał sens? to miał być sobie ot taki ckliwy romans? nie widzę tego, widziałam za to ładne pola <3 ładnego Tome <3 ładnego Mukaia <3 w sumie to mi dało siłę przebrnąć 1,5h filmu by - jak ich zabrakło - zgrabnie posłużyć się strzałką w bok.
Dla tych dla których Mukai i Toma nie starczyli - w skrócie film: Toma był z główna panną, przez różne dziwne zajawki nie wyszło im trochę, zginął ojciec Tomy, zrywają ze sobą, panna pracuje w NY razem z Mukaiem, jedzie na ślub koleżanki, która tymczasem bierze ślub z kolegą Tomy, widzimy Tome z żoną, gdzieś tam po drodze romansują, ona wyjeżdża, ma wyjść za Mukaia, ale ten umiera, Tome rzuca żona, jego rybacki zaścianek też go nie chce, Toma znika, główna panna robi masę niepotrzebnych rzeczy, by w końcu opowiadać dzieciom po pseudoangielsku bajki na wzgórzu przy sakurze, pojawia się Toma, włóczykij rzeczywisty. KONIEC. i po napisach końcowych sakura, dzieciak, Toma bierze na barana. OSTATECZNY KONIEC.


A tak podsumowując. Nie polecam - film jedynie dla prawdziwie zatwardziałych fanek Tomy i Mukaia, ale też będą miały problemy z oglądaniem <i powstrzymywaniem ziewania>. Chyba ze ktoś naprawdę lubi takie ckliwe historyjki o_O
Obrazek
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2010] Hanamizuki

Postautor: Snake » 05 kwie 2011

To co jest dobre w Hanamizuki to plakat. Ciężko mi znaleźć cokolwiek innego co można pochwalić XD

Nudny, schematyczny, bezpłciowy romans/dramat. W zasadzie to nawet trochę śmieszny przez nieudolność w przedstawianiu chemii między bohaterami :)

Tak jak napisała Azzel, film tylko dla największych hardkorów.
Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2010] Hanamizuki

Postautor: evelinux » 06 kwie 2011

haha czyli nie muszę go dokańczać? dugie pol filmu bylo tak samo nudne jak pierwsze pół?
Obrazek
KOREA: | Flames of Desire | Playful Kiss | Paradise Ranch | Time Slip Dr Jin | Operation Proposal | I do, I do |
JAPAN:
TAIWAN: |Why Why Love | Love Keeps Going | Hayate the Combat Butler | Absolute Darling |

Wróć do „J-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość