[2006] Memories of Matsuko

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

[2006] Memories of Matsuko

Post autor: Snake » 14 wrz 2010

Obrazek

inny tytuł: Kiraware Matsuko no isshô
reżyseria: Tetsuya Nakashima
scenariusz: Tetsuya Nakashima
premiera: 27 maja 2006 (Świat)
produkcja: Japonia
gatunek: Dramat, Komedia, Musical
powiązana drama: Kiraware Matsuko no Issho
obsada: Miki Nakatani, Eita, Yusuke Iseya, Teruyuki Kagawa, Mikako Ichikawa, Asuka Kurosawa, Akira Emoto, Gori, Shinji Takeda, YosiYosi Arakawa, Aoi Yu


opis
Shou Kawajiri (Eita) to luzak, który przeniósł się do Tokio by rozpocząć karierę muzyczną. Pewnego dnia ojciec informuje go o morderstwie na ciotce Matsuko (Miki Nakatani), o której istnieniu chłopak nawet nie miał pojęcia, i każe mu w związku z tym zająć się jej mieszkaniem. Przeglądając rzeczy Matsuko, Shou powoli odkrywa kręte dzieje tej kobiety, która spędziła swoje życie na upartym poszukiwaniu swojego księcia z bajki.



trailer

[youtube]h5YiO1kSZdQ[/youtube]


linki:
http://www.filmweb.pl/film/Kiraware+Mat ... 006-322696
http://www.imdb.com/title/tt0768120/


ode mnie :
Śmieszny, bajeczny, trochę surrealistyczny i bardzo smutny, zrealizowany w sposób przepiękny - tak w skrócie ;) Bardzo polecam zobaczyć trailer niezdecydowanym.

To film reżysera Kamikaze Girls, ale jeśli chodzi o treść - zupełnie inny. To całkiem mocny, poruszający, życiowy film. Z prostym przesłaniem, które jednak dzięki epickości filmu nie będzie dłużej banalne.

Bardzo zaskakujący jest styl filmu - mamy trochę musicalu (świetny OST!) i estradowego klimatu, sporo śmiesznych scen, kolorowe, zachwycające ujęcia (warstwa techniczna to cudo) i kontrastujące z tym wszystkim smutne wydarzenia na ekranie - naprawdę niezwykły wyczyn, żeby podjąć się takiego "mixu" i jeszcze wyjść obronną ręką.

Niesamowity i niezwykły film, wszystkim gorąco polecam

8,5/10


Awatar użytkownika
akire
Przyklejony do ekranu
Posty: 873
Rejestracja: 11 sie 2009

Re: [2006] Memories of Matsuko

Post autor: akire » 27 wrz 2010

Właśnie skończyłam oglądać i cóż, muszę coś napisać. W sumie mimo bardzo specyficznego klimatu, jaki utrzymany jest w tym filmie (fakt, taki jak w Kamikaze Girls - czy to po prostu styl tego reżysera?), historia jest raczej drastyczna i smutna. Można by to podciągnąć pod groteskę miejscami, ale w sumie nie ma tu czarnego humoru. Jeśli chodzi o muzykę - cóż, mnie nie zachwyciła jako taka. Oczywiście w stylistykę filmu się świetnie wpisuje, ale nie miałabym ochoty jej słuchać jako takiej. Aktorsko wypada moim laickim zdaniem bardzo dobrze, choć oprócz Eity raczej nie widziałam prawie nigdzie tych aktorów (haha, tym lepiej, bo aktorzy filmowi a nie serialowi :P).

Trzeba powiedzieć, że film bardzo spójny, z koncepcją i trochę kopiący w głowę. Obiektywnie bardzo dobry, subiektywnie podobał mi się dość, ale nie jestem specjalnie zakochana.
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2006] Memories of Matsuko

Post autor: Snake » 07 lut 2011

Film reżysera Kokuhaku/Confessions oraz Kamikaze Girls 14 lutego będzie dostępny na BluRay. Jako, że był kręcony odpowiednimi kamerami jakość będzie zniewalająca, jak w przypadku Kamikaze Girls. Jeśli ktoś dotąd nie oglądał, opcja w HD będzie najlepszym rozwiązaniem, zwłaszcza, że dzięki wysokiej rozdzielczości film na pewno zyska
Awatar użytkownika
inkama
Co to jest dorama? o_O
Posty: 29
Rejestracja: 12 lut 2010
Lokalizacja: Warszawa

Re: [2006] Memories of Matsuko

Post autor: inkama » 10 maja 2011

Widziałam i jestem zachwycona. To film bardzo klimatyczny i ciekawie poprowadzony. Film daje do myślenia opowiada smutną historię ale często w komediowy sposób. Wykorzystanie kwiatów przez cały film jest bardzo pomysłowe i symboliczne, bedę jednak musiała do filmu powrócić(co z chęcią zrobię) by jaśniej to wszystko zobaczyć. Bardzo podobała mi się kolorystyka filmu jak i OST, piosenki były bardzo dobre i perfekcyjnie pasowały do filmu.
Po seansie stwierdzam, że to jest właśnie taki rodzaj filmu, który bardzo mi się podoba i pobudza do myślenia jednak nie w drastyczny i nieprzyjemny sposób co w efekcie daje efekt jeszcze silniejszy. Pod koniec filmu wzruszyłam się, historia jest prosta niezbyt odkrywcza ale poprowadzona w bardzo dobry sposób i sceny, które teoretycznie powinny być nudne stają się bardzo ciekawe.

Z waszych wypowiedzi rozumiem, że poprzednie filmy tego reżysera mają podobny klimat. Jeśli tak to chyba będę musiała po nie sięgnąć. A film oczywiście polecam :)
ODPOWIEDZ