[2008] Goth

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

[2008] Goth

Post autor: Snake » 19 wrz 2010

Obrazek

inny tytuł: Gosu
reżyseria: Gen Takahashi
scenariusz: Gen Takahashi, Midori Saito, Otsu-ichi - na podstawie powieści oraz mangi pod tym samym tytułem
premiera: 20 grudnia 2008 (Świat)
produkcja: Japonia
gatunek: Dramat, Thriller
obsada : Kanata Hongo, Rin Takanashi, Mika Kamiya, Kunihiko Ida, Toshinobu Matsuo

galeria zdjęć z filmu (specjalnie dla doki ;) ; fotki w rozdziałce 720 ; proszę kliknąć w miniaturki ;) ) :
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


linki:
http://www.imdb.com/title/tt1092006/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.filmweb.pl/film/Goth-2008-478517" onclick="window.open(this.href);return false;


opis + ode mnie

Mam problem z określeniem gatunkowym filmu, gdyż ma w sobie coś z dramatu, thrillera, horroru, czy tzw. mystery . Dwójka młodych bohaterów, czyli aktorzy Hongo (coś dla pań, ładnie się o nim na doki wypowiadacie, choć nie ma on wątku ) oraz Takanashi (coś dla panów, ładna aktorka) to uczniowie o nietypowych cechach charakteru. Chłopak to dziwak ze sztucznie przyklejonym uśmiechem do twarzy (ciekawie to wygląda), który jednak budzi sympatię. Chodzi do klasy z aspołeczną, choć ładna dziewczyna. Oboje są zainteresowani sprawą tajemniczego seryjnego zabójcy działającego w pobliżu, który swoje ofiary wystawia na widok publiczny, w dość artystycznych pozach. Dwójka bohaterów rozpoczyna coś na wzór dochodzenia, gdyż tylko oni "doceniają" i zachwycają się tym co zostawia zabójca, ale jednak dziewczynę i chłopaka sporo różni.
Udaje im się jednak wpaść na właściwy trop i po pewnym czasie widz dostaje zagadkę, która z kilku postaci może być zabójcą.

Film ma nietypową stylistykę. Filtry (wrzuciłem galerię zdjęć) oraz spokojna akcja i jeden motyw muzyczny tworzą niezły klimat. Dwójka bohaterów wysuwa się główny plan, gdy postać seryjnego zabójcy jest zmarginalizowana. I cała zagadkowość jest bardzo dziwna, bo film jest wolny, a relacje i zachowanie bohaterów daleko wykraczają poza normalność. Nie ma w tym filmie dużo emocji, czy dogłębnego psychologizmu, ale bohaterowie są mimo wszystko nieszablonowi, a film jest nietypowy.

Co może zachęcić do oglądania to klimat i stylistyka filmu, dwójka aktorów i postacie w jakie się wcielają , czy gatunkowa nietypowość oraz fakt, że jest to adaptacja mangi. Zniechęcić mogą wolne sceny i brak dynamizmu (choć jeśli to wierna adaptacja powieści /mangi to ciężko traktować to jako wadę).

W sumie dobry film.

6/10


Awatar użytkownika
rikli
Doramowy maniak
Posty: 2999
Rejestracja: 14 mar 2009
Lokalizacja: z lodówki

Re: [2008] Goth

Post autor: rikli » 20 wrz 2010

zaraz, czy to jest na podstawie mangi o tym samym tytule, którą uwielbiam i ja nie wiedziałam, że powstał film? : DDD

http://i54.tinypic.com/2ch19bq.jpg" onclick="window.open(this.href);return false;

jeśli to to, a z opisu niby się zgadza... musze to obejrzeć, haha
"and it is, because a few inches between two people is a few inches of reservations and rapidly dwi

edit.

o tak, obejrzane :) ZAPEWNE SPOILERY
po przeczytaniu mangi jestem troche confused, bo jak w niej dostajemy jakby 4 odrębne historie morderstw, tak tutaj wszystko zostało połaczone w całość, do tego dość krótką (nie czytałam nowelki i ciekawi mnie teraz jak w niej to jest ujęte), mamy tylko jednego mordercę, różne przypadki połączone są jakby w jedno...
no ale mamy głównych bohaterów, morino jest, um, GOTKĄ ;D przysięgam, jej pokój był totalnie creepy, a w mandze to kamiyama wydawał się bardziej dziwaczny dla mnie... ale historia z siostrą rzeczywiście szczegółowo opisana, generalnie wszystko, co było ważne dla wszystkich wątków zostało zawarte, choć zakończenie... hmm, dziwna sprawa. no i w mandze kamiyama jednak kogoś zabił. i miał obsesję na punkcie rąk morino chociażby... (ok, to może i było w filmie, jeśli odebrać tak scenę nad rzeczką i jak kazał sie morino położyć w wodzie)... nie pamiętam tylko czy była mowa o tym, że młodsza siostra kamiyamy znajduje martwe ciała o.O no i moje nikłe nadzieje na trupa w kawałkach przy drzewie też zostały rozwiane, eh XD
generalnie klimat i muzyka dużo zrobiły dla filmu... bo jakiś super nie był no i jak mówie - po mandze jestem dośc mocno confused, choć przynajmniej nadążałam co i jak ^^
ale tak podsumowując juz do końca - fajnie się oglądało, jakbym tak sama to oglądała w środku nocy - może nawet zrobiłoby mi się dziwnie : D fajnie, fajnie, ale... i tak wolę mangę XD (i chcę nowelkę ;<)
ODPOWIEDZ