[2010] Solanin

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

[2010] Solanin

Postautor: Reira » 16 lis 2010

Solanin
Obrazek

reżyseria: Takahiro Miki
scenariusz: Asano Inio (manga), Izumi Takahashi
premiera: 03.04.2010
studio: Asmik Ace Entertainment
oficjalna strona: http://solanin-movie.jp/
linki: http://www.filmweb.pl/film/Soranin-2010-507170

OBSADA:
Miyazaki Aoi - Inoue Meiko
Kora Kengo - Taneda Naruo
Kiritani Kenta - Yamada Jirou (Billy)
Kondo Yoichi - Kato Kenichi
Ayumi Ito- Kotani Ai
Arata - Saeki Rikutaro
Nagayama Kento - Ohashi
Iwata Sayuri - Ritsuko Aikawa

TREŚĆ:
Brak. Nie no, żartuje, ale nie jest za dobrze. Inoue Meiko i jej chłopak Taneda Naruo przeprowadzają się do Tokyo w pogoni za marzeniami. Mimo, że mają pracę i wspólne życie nadal myślą o sobie jako niedojrzałych nastolatkach, przed którymi świat stoi otworem. Naruo ma nawet własny zespół, który ktraktuje jako odskocznie od coodzienności. Pewnego dnia Meiko zwalnia się z pracy, co powoduje serię kolejnych zdarzeń. Film opowiada o losach Meiko, Naruo i ich przyjaciół.

ODE MNIE:
Ten film to prawdziwe dno. Przez ponad godzinę oglądałam spokojne i sielankowe życie Kory Kengo i jego laski Miyazaki Aoi, licząc na to, że ktoś umrze, lub stanie się coś w tym stylu. A jak już zdarzyła sie tragedia, to była ona równie nudna jak początek. w ogóle cały ten film jest nudny i szkoda, że tyle sławnych ludzi w nim gra (Arata, Nagayama Kento, Itou Ayumi czyli menagerka z bandaża). Nie oglądajcie go, bo nie warto.


Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2010] Solanin

Postautor: Snake » 16 lis 2010

Zapytam z ciekawości : Aoi Miyazaki autentycznie śpiewa w tym filmie ? Na trailerze z oficjalnej strony nie słychać jej głosu. Jak wypadła ?
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

Re: [2010] Solanin

Postautor: Reira » 16 lis 2010

Z tego co czytałam w necie to śpiewa i gra na gitarze własnoręcznie. Podobno trenowała kilka miesięcy do tego filmu. Jak wypada? Da się tego słuchać i dobrze brzmi, ale nie jest to jakieś objawienie. Trochę jak w BandAge, są piosenki i śpiewanie, miło się tego słucha, ale w pamięć na dłużej nie zapadają.
Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2010] Solanin

Postautor: Snake » 08 sty 2012

Wg moich kryteriów film zdecydowanie nie jest dnem, co więcej, jest nawet dobry.

To dość wiarygodny, dekadencki obraz poststudenckiego życia. Wątek muzyczny i romans mimo wszystko w tle. Co prawda reżyser ma drobne problemy z przedstawianiem emocji, a japońskie kino ma wiele lepszych filmów o problemach młodzieży, mimo to oczywiście Solanin ma swoje plusy.

Jako największy wymieniłbym sympatyczne kreacje aktorskie (pomińmy to, że wszyscy bohaterowie to albo przystojniacy albo urocze ślicznotki), było też kilka naprawdę niezłych scen, w sumie też nienachalne przesłanie i rockowa muzyka.

Wracając do aktorów, Miyazaki lubię zawsze i wszędzie, Ito Ayumi również. Członkowie zespołu też całkiem nieźli, Kora Kengo wypadł fajnie, pozostali dwaj muzycy charakterystyczni. Wszystkie role, ale w różnym stopniu balansowały między dramatem, a komedią i gdyby nie to, że wszyscy wyglądają dobrze (wygląd), to byłyby zupełnie realistyczne kreacje.

Ogólnie cały film jest przyzwoicie realistyczny i umiarkowany w przekazie. Nikt tutaj muzyką nie próbuje zbawić świata, finalny występ Miyazaki (co widać na plakacie), jest tez występem 4fun i żeby sobie coś udowodnić.

Film przeszedł bez echa, moim zdaniem szkoda, oglądali go głównie czytelnicy mangi.

6/10

Wróć do „J-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość