[2008] Ikigami

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
Reira
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 1265
Rejestracja: 17 gru 2009
Lokalizacja: Singapur
Kontaktowanie:

[2008] Ikigami

Postautor: Reira » 18 lis 2010

IKIGAMI
Obrazek

reżyseria: Tomoyuki Takimoto
scenariusz: Motoro Mase (manga), Akimitsu Sasaki
premiera: 27.09.2008
linki: http://www.imdb.com/title/tt1194661/" onclick="window.open(this.href);return false;

Piosenka Michishirube (signpost) by PhilHarmoUniQue

OBSADA:
Matsuda Shota - Fujimoto Kengo
Yamada Takayuki - Iizuka Satoshi
Narumi Riko - Izuka Sakura
Sano Kazuma - Takizawa Naoki
Fubuki Jun - Takizawa Kazuko
Kanai Yuta -Tanabe Tsubasa
Tsukamoto Takashi - Morio Hidekazu
Igawa Haruka - Dr.Kondo

Film o przyszłości, w której rząd postanawia losowo zabijać obywateli w wieku 18-24 lat. Delikwent dostaje powiadomienie dzień przed śmiercią, że zostały mu 24 godziny na uporządkowanie spraw swojego życia. Młody urzędnik - Shota Matsuda - dostaje swoje pierwsze zadania jako doręczyciel takich powiadomień - ikigami. Podczas swojej pracy widzi dwie strony konfliktu, politykę rządu i tragedię młodych ludzi. Zastawia się, co więcej można zrobić dla obywateli z wyrokiem śmierci. Trochę z Orwella, trochę ponurej rzeczywistości, trochę wzruszeń i poświęcenia. Może nie jest to porywająca akcją produkcja, ale na pewno zmusza do myślenia.


Awatar użytkownika
Mizuki
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 669
Rejestracja: 11 paź 2013
Kontaktowanie:

Re: [2008] Ikigami

Postautor: Mizuki » 09 lis 2015

Pomysł na film szatański! Mangi nie czytałam i jestem ciekawa czy jest równie ponura. Coś takiego mogli wymyśleć tylko Japończycy. Świadomość 24 godzinnej śmierci musi boleć, zwłaszcza w społeczeństwach, które od lat starają się zepchnąć śmierć niejako na margines życia jako zjawisko wysoce niepożądane, a nawet nieestetyczne. Planowana śmierć przez Państwo jako walka z rosnącą liczbą samobójstw wydaje się być pomysłem tak odrealnionym, że z zaciekawieniem zaczęłam oglądać ten Film. Wokoło panuje kult pięknego, młodego i sprawnego ciała oraz profesjonalizmu. Ludzie mają precyzyjnie określone plany na życie, wytyczone ścieżki kariery, kalendarze zadań wypełnione na rok z góry. Śmierć do tego nie pasuje, zwłaszcza ta nagła. Nie daje się zaplanować. Burzy wszystko, co ludzie z takim mozołem sobie ułożyli. A jednak ktoś o tym decyduje i wysłannikiem tych wiadomości jest Fujimoto Kengo grany przez Shota.
Podobały mi się 2 historie pierwsza z muzykiem i druga z Sakurą.

Wróć do „J-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości