[2002] Madness in Bloom / Kyouki no sakura

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

[2002] Madness in Bloom / Kyouki no sakura

Post autor: Azzel » 20 gru 2010

Madness in Bloom (2002)
Obrazek

tytuł: Madness in Bloom
zromanizowany tytuł: Kyouki no sakura
japoński tytuł: 凶気の桜
reżyseria: Kenji Sonoda
scenariusz: Kunio Hikita, Shoichi Maruyama
data premiery: 19 października 2002

Obsada:
Yosuke Kubozuka - Yamaguchi Susumu
Yoshio Harada - Aota Shuzo
Yosuke Eguchi - Saburo
Rikiya - Ichikawa
Genki Sudo - Kosugi
Mariko Takahashi
Koji Yokokawa

Opis:
Yamaguchi, Ichikawa i Kosugi są trójką przyjaciół, którzy obrali sobie za misję "czyszczenia" ulic Shibuyi z wszelkich "złych elementów". Mimo przemocy, którą posługują się na co dzień, ich działania podporządkowane są zapatrywaniom i ideom wcale nie głupiego Yamaguchiego, który często w wolnym czasie przesiaduje w małym antykwariacie czytając książki. Owa trójka przyciąga uwagę bossa jednego z gangów - Aoty. Wkrótce przyjaciele zostają wplątani w porachunki dwóch gangów, z których nie sposób jest im się wyplątać. W międzyczasie Yamaguchi poznaje Keiko, która ma duży wpływ na to jaką drogę wybierze w zaistniałej sytuacji...

trailer:
[youtube]wDNEnQf8oQM[/youtube]

Ode mnie:
Powiedziałabym - kolejny film egzystencjalny ^^ Mamy tematykę ideologii, w tym częściowo tych dosyć destrukcyjnych. W pewnym sensie kojarzy mi się ten film z Akarui Mirai - ze względu na poruszenie również tematyki młodego pokolenia, które żyje w innych warunkach niż ich rodzice, szukającego w gąszczu różnych idei oraz coraz bardziej zglobalizowanego świata swoje drogi, swojego sposobu na życie? co jest dobre a co złe w otaczającym świecie. Kto zna Kubozuke wie czego może się z jego strony spodziewać. Ja się nie zawiodłam na pewno. Poza tym Mariko Takahashi - prześliczna dziewczyna, co prawda stary już dosyć film i nie wiem jak wygląda teraz, za wiele też nie ma na swoim koncie jeśli chodzi o filmy czy dramy, zdaje się że jest bardziej modelką, czemu nie ma sie co dziwić. Jakby chciał ktoś zobaczyć jeszcze bardziej spoilerowy kawałek filmu gdzie ją dobrze widać to proszę:
[youtube]kEh95ouyUdc[/youtube]
co prawda nie streszcza jakoś bardzo to film, ale dla bardziej przewrażliwionych ludzi na spoilery takie ostrzeżenie. Super ujecie samej Mariko gdzieś 1:20.
Jeszcze tak z ciekawszych rzeczy mogę dodać że sam tytuł jest dosyć niejednoznaczny jeśli chodzi o tłumaczenie i owo "Madness in bloom" niekoniecznie jest jedyną właściwą interpretacją tytułu. Film porównywany jest podobnież do "Mechanicznej pomarańczy" Stanleya Kubricka ze względu na tematykę <tu wstyd ale nie oglądałam wiec się nie wypowiem>. Więcej o tym można poczytać tutaj, ale to moim zdaniem najlepiej po seansie przejrzeć sobie.

Jeszcze odnośnie samego filmu i mojej oceny - film mi się bardzo podobał do momentu ostatniej sceny. Chyba dotąd nie mogę sobie jej logicznie wytłumaczyć. Z tego co pamiętam film miał w pewnym sensie pozytywny wydźwięk, mimo tych bólów i trudów "dorastania" - tak to ujmę. Aż tu nagle niespodzianka. Uh.


ODPOWIEDZ