[2010] The Lightning Tree

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

[2010] The Lightning Tree

Post autor: boom_boom » 13 maja 2011

Obrazek

inny tytuł: Raiou
reżyseria: Ryuichi Hiroki
scenariusz: Masato Kato, Sachiko Tanaka, Mari Ueza (powieść)
premiera: 22.10.2010 (Japonia)
produkcja: Japonia
gatunek: Historyczny, Dramat
czas: 133 minuty
obsada: Aoi Yu , Masaki Okada, Keisuke Koide, Kengo Kora


opis:
Mamy epokę Edo. Narimichi, syn nobilitowanej rodziny o dobrych korzeniach, cierpi na kryzys osobowości, frustrację życiem i lekki weltschmerz. Pewnego razu zapuszcza się w góry, które podobno nawiedzone są przez gobliny. Okazuje się, że nie ma tu goblinów, a jedynie piękna dziewczyna, którą możnaby raczej nazwać elfem. Piękność ma na imię Rai i mieszka z ojcem w lesie. Nie mogło tego zabraknąć w filmie: zakochali się. Nie zgadlibyście :P
Jest to miłość ponad klasami, niewinna, niezmącona złem świata.
Okazuje się jednak, że dziewczyna nie jest w lesie urodzona, a co za tym idzie... Co za tym idzie, to już sami zobaczcie :)

ode mnie:
Matko, nie powinnam tego pisać, ale nie dałam rady filmowi :omg:
Jest to dobra produkcja, jak mniemam po pewnym jej rozmachu i atmosferze, ale jest dla mnie kilka ALE.
ALE1: Film jest historyczny, nie lubię.
ALE2: Film jest za długi, nie mogę.
ALE3: Mój główny powód do oglądania to Masaki, a jego głowa wygląda w tym filmie jak wydmuszka.

To teraz już wiecie.
Jestem pusta i nie znam się na kinematografii ;)

Temat zakładam dla tych, którzy potrafią zobaczyć piękno świata, wartości moralnych i całą otoczkę estetyczną towarzyszącą filmowi Raiou.

Aha, jako, że założyłam ten temat, wypada, bym napisała jeszcze:
POLECAM!!!!!!!!!! :smitten: :smitten: :smitten:


Awatar użytkownika
evelinux
Doramowy maniak
Posty: 5185
Rejestracja: 03 maja 2009
Lokalizacja: zapupie

Re: [2010] The Lightning Tree

Post autor: evelinux » 14 maja 2011

haha, no boom_boom, masz rację, te fryzurki w starożytnej Japonii były wyjątkowo nietwarzowe.. z tego właśnie powodu ja też sie nie porywam na aż tka odlegle historyczne filmy japońskie.Ale czytam "gobliny" i myślę "Pino" - czyżbyś specjalnie użyła tego słowa-klucza.
Awatar użytkownika
Ai_tanu
Doramowy maniak
Posty: 2140
Rejestracja: 26 gru 2009

Re: [2010] The Lightning Tree

Post autor: Ai_tanu » 15 maja 2011

no więc tak, tak, tak :D

ten film był... ładny. nie no, poważnie, był naprawdę ładny, był dobrze zrobiony, jakąś tam atmosferę i tak dalej. ale generalnie to, ech, był nudny, no. historia bardzo prosta i oklepana <poza weltschmertzem Masakiego :rolly:>, generalnie przez większość czasu nie dzieje się nic ciekawego, poza drobnymi wyjątkami, jak na przykład porno <tak, było prawie porno!>

no i drugie poważne zastrzeżenie to fryzury :rolly: zwłaszcza Masaki w tej okropnej fryzurze, jak to widzę to tak strasznie chce mi się z niego śmiać :rolly:

dlaczego warto obejrzeć...?
- często pada słowo "goblin"
- Masaki (można sobie wyobrazić że ma normalne włosy)
- SAKURA *___* ah, te odwołania do słynnych fluffowych dram...

ah i jeszcze zakończenie... nie jestem pewna czy dobrze zrozumiałam ale chyba porno skończyło się zapłodnieniem bo na końcu jest Masaki2 który nazywa goblina swoją mamą...?
Awatar użytkownika
boom_boom
już nie Lady
Posty: 2352
Rejestracja: 05 sie 2009
Lokalizacja: Las pelen DRZEW

Re: [2010] The Lightning Tree

Post autor: boom_boom » 15 maja 2011

Ai_tanu pisze:<poza weltschmertzem Masakiego >
No właśnie, bo to jest ładnie pokazany konflikt między ciekawą, kształtującą się osobowością a nieciekawym "czymś" na głowie.
Tak jak my szukaliśmy urody w tej fryzurze, tak bohater grany przez Masakiego szukał sensu życia.
Czyli wszystko pasuje, tylko jesteśmy zbyt mało wrażliwe.
Ai_tanu pisze: <tak, było prawie porno!>
Ożesz, ale serio, jak dorwę Masakiego, to mu POWIEM, że trzeba zdjąć spodnie :crazy:
I swoją drogą, Masaki jest mistrzem, że nie wiedział o tym, nie zrobił tego, a dzieciaka zmajstrował :rolly:
Awatar użytkownika
Azzel
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 4101
Rejestracja: 05 mar 2009

Re: [2010] The Lightning Tree

Post autor: Azzel » 01 sie 2011

Dla Masakiego w końcu postanowiłam się poświecić, no a poza tym - potrzebne mi było miejsce na dysku i jak tak czytałam was to stwierdziłam, ze to może być idealna okazja by coś z dysku wyrzucić, no i hem... W sumie tak - jakbym miała ładniejszą wersję filmu - pewnie mogłabym się zachwycać widoczkami i ogólnie ładnie filmik było zrobiony. No. Ładnie. Nawet historyjka tak sobie lekko wchodziła, taka bajeczka trochę... tak... i chyba nawet niezła bajeczka bo jak słowo daję zasnęłam na ostatnich 20min kamiennym snem :rolly: Niestety, nie było to zbyt porywające, a przez wygląd Masakiego i Keisuke to... noo... w sumie śliniłam się do Aoi Yuu <3 i chyba wyczuwam tu chorą miłość do tej aktorki, bo to już kolejny film w którym nie mogę się napatrzyć na nią <wiem ze dla większości to pewnie nawet ładna nie jest ale ale, jakoś rzuciła na mnie urok <3 >. Jeszcze tutaj jako zadziorna dzikuska, ahh, sorry Masaki, ty byłeś wymoczkowaty i miałeś rajtuzę na głowie, nie było szans byś wygrał z Yuu.
Poza tym kogo grał kora Kengo? totalnie go nie kojarzę z filmu :confuse:
ODPOWIEDZ