[2005] Loft

filmy z Japonii
Awatar użytkownika
Lily
Oglądam regularnie xD
Posty: 226
Rejestracja: 04 mar 2011

[2005] Loft

Postautor: Lily » 27 cze 2011

Loft (2005)

Obrazek



Reżyseria: Kiyoshi Kurosawa
Obsada: Miki Nakatani, Etsushi Toyokawa, Hidetoshi Nishijima, Yumi Adachi, Sawa Suzuki
Gatunek: coś pomiędzy dramatem a thrillerem, z lekką nutką horroru
Czas trwania: 1h 54 min
Produkcja: Japonia
Język: Japoński

Trailer:
" onclick="window.open(this.href);return false;

Opis:
Reiko jest pisarką. W swoim mieszkaniu w mieście ma coraz większe problemy z pisaniem, wszystko ją rozprasza. Jej wydawca naciska na szybkie ukończenie książki, dlatego Reiko postanawia przeprowadzić się do domu za miastem, aby tam móc spokojnie pisać. Nowe miejsce zamieszkania bardzo jej odpowiada, z małym wyjątkiem: za domem znajduje się niezamieszkały budynek, który budzi jej ciekawość. Gdy pewnego wieczoru pod budynkiem widzi samochód i nieznajomego mężczyznę, postanawia sprawdzić co tam się dzieje.

Od siebie:
Ogólnie film mi się podobał choć było kilka niedociągnięć. Mimo tego, że na początku akcja rozwija się powoli to historia szybko wciąga. Trudno sklasyfikować dokładnie ten film, jest trochę dramatu, trochę thrilleru i odrobinka horroru, taki mix. Bardzo fajny klimat stworzyło to wiejskie otoczenie, powiewające trawy, szumiące drzewa, zamglone jezioro, jest tak tak trochę mistycznie, trochę sielsko ale i trochę strasznie ;) Historia jest momentami nieco niejasna, ale później po kolei wszystko się wyjaśnia. Największy minus to kilka scen wyjętych niczym z taniego melodramatu: patetyczne pocałunki ze skrzypcami w tle, a to wszystko pasuje tam jak pięść do oka ;) Ogólnie daję 7/10, może nie jest to film który wbija w ziemię, ale na pewno obejrzenie go nie jest stratą czasu. Zakończenie świetne, kiedy już myślimy, że wszystko się kończy jakoś tak nijako i zupełnie inaczej niż można by się domyślać, to kończy się jeszcze inaczej. Końcowa scena świetna, zwłaszcza Spoiler! to zdezorientowanie na twarzy Reiki, kiedy zwłoki zostają wyciągnięte, a koleś wpada do wody i w zasadzie to już po nim. A miało być tak pięknie... ;)


Wróć do „J-movie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość