[2010] Hana no Ato

filmy z Japonii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wiktor
Oglądam regularnie xD
Posty: 229
Rejestracja: 10 kwie 2011
Lokalizacja: fizycznie Toruń, ale myślami błądzi po świecie :)

[2010] Hana no Ato

Post autor: wiktor » 25 gru 2011

Obrazek
Spoiler! Obrazek

inny tytuł: After the Flowers
reżyseria: Kenji Nakanishi
scenariusz: Shuhei Fujisawa
premiera: 13 marzec 2010
produkcja: Japonia

obsada:Keiko Kitagawa, Masahiro Komoto, Shuntaro Miyao, Megumi Sato, Masahiro Komoto, Ayumi Ito

linki:
http://asianmediawiki.com/Hana_no_Ato" onclick="window.open(this.href);return false;
http://myac.asia/j-movie-after-the-flowers-2010/" onclick="window.open(this.href);return false;

Pewnego dnia Ito /Keiko Kitagawa/spotyka samuraja niższej kasty społecznej Magoshiro Eguchi /Shuntaro Miyao/. Staczają pojedynek na shinai. Po niedługim czasie okazuje się Ido ma już zaplanowanego męża: Saisuke Katagiri (Masahiro Komoto), a żoną dla Magoshiro ma być Kayo.

moje:
historyjka miła dla oka, nie będę wchodzić w szczegóły, bo .... filmy japońskie ... co ja tu robię :confuse:
zachwyciło mnie, jak pięknie jest ten film zrobiony - jest bardzo malowniczy /pięknie pokazana jest przyroda i zmiany pór roku/, jak dla mnie ładny kostiumowo /choć akurat o kimonach wiem tyle, że były :confuse: trzeba się dokształcić/ ...
urzekło mnie: niewielka ilość muzyki - pięknie wybrzmiała cisza, śpiew ptaków i plusk wody; a przy całej w miarę spokojnej akcji miłym urozmaiceniem są sceny walki
ja tam lubię bajeczki z miłym zakończeniem i w ładnych ciuszkach :mrgreen: polecam


Awatar użytkownika
Snake
Grupa Trzymająca Władzę
Posty: 897
Rejestracja: 30 maja 2010

Re: [2010] Hana no Ato

Post autor: Snake » 24 sty 2012

Fajny, lżejszy film. Co prawda zainteresowałem się nim głównie dzięki aktorkom : Kitagawą, Sato i Ito (ta druga powinna częściej grać, nie wiem, czemu ją tak rzadko biorą), ale najlepszą rolę okazał się mieć Masahiro Kômoto - ten pocieszny, choć narzucony mąż. Niedobra Kitagawa nawet mu buzi nie chciała dać :crazy:

Powolny dramacik, który ma w sobie trochę romansu i trochę mystery. Niezłe zdjęcia, muzyka, ładne stroje. Fajnie się to ogląda.

W podobnych klimatach polecam też Yamazakurę : viewtopic.php?f=2&f=21&t=2526" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ